klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawirus szczepionka minister zdrowia obowiązek szczepienia ile potrwa epidemia koronawirusa
Newsy

Epidemia koronawirusa: Czy szczepionka przeciwko COVID-19 będzie obowiązkowa?

Minister zdrowia odpowiedział, co sądzi obowiązku szczepienia na koronawirusa. Jak szybko możemy wrócić do funkcjonowania sprzed COVID-19?
Matylda Nowak
kwiecień 22, 2020

Trwają prace nad szczepionką na koronawirusa. Amerykański instytut badawczy w Seattle już rozpoczął testy na 45 ochotnikach. A w najbliższy czwartek rozpoczną się próby kliniczne na ludziach szczepionki stworzonej przez naukowców z Oksfordu.

I choć na wprowadzenie szczepionki przeciw COVID-19 do powszechnego użycia będziemy prawdopodobnie musieli poczekać co najmniej kilka miesięcy, już teraz protestują przeciwnicy szczepień. Tymczasem minister zdrowia Łukasz Szumowski chce, żeby zaszczepiło się całe społeczeństwo. 

Fot.: iStock

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy będziemy musieli szczepić się przeciwko koronawirusowi?

O szczepieniu przeciwko COVID-19 minister Szumowski rozmawiał z dziennikarzami Wirtualnej Polski. Pytany o możliwość uodpornienia się społeczeństwa na koronawirusa, minister zdrowia wyraził nadzieję, że zanim do tego dojdzie, zostanie stworzona szczepionka chroniąca przed zakażeniem SARS-CoV-2. 

Takie darwinistyczne podejście, że "przechorujmy" wszyscy i wtedy będziemy odporni, po prostu prowadzi do tego, że umierają najsłabsi – ostrzegł Szumowski. – Do tego ja nie mogę dopuścić, nie mogę się na to zgodzić. Nie możemy powiedzieć, że niech najsłabsi "przechorują", a kto przeżyje, ten będzie zdrowy. To jest podejście kompletnie nieludzkie i nieakceptowalne.

Minister potwierdził, że społeczna izolacja przynosi efekty i jest konieczna. Łukasz Szumowski określił, kiedy możemy spodziewać się powrotu do normalnego życia:

Opóźniamy tą epidemię kosztem gigantycznym, to są miliardy złotych dziennie, izolując się. Kosztem naszej wygody, naszej swobody, kosztem naszego portfela, kosztem naszych przychodów – po to, żeby ratować ludzkie życia. I udaje się naprawdę opóźnić falę, zmniejszyć tą falę narastania epidemii, przez co chorzy mają szansę na leczenie, mają szansę na pomoc – mówił minister. – I jestem przekonany, że do czasu pojawienia się szczepionki, będziemy mieli mniejszą część populacji, która się zetknęła z tym wirusem i dzięki temu przeżyjemy. I dzięki temu będziemy mogli wrócić po tych półtora roku czy dwóch latach do normalności. Do takiego cieszenia się życiem, jakie było - mówił szef resortu zdrowia w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.    

Minister odpowiedział też na pytanie o to, czy kiedy już pojawi się szczepionka przeciwko COVID-19, każdy obywatel Polski będzie musiał przyjąć jej dawkę

Wydaje się, że to będzie gwarantowało zdrowie i życie. W związku z tym ja rekomendowałbym każdemu przyjęcie tej szczepionki – powiedział Szumowski.

Ostrożna odpowiedź ministra wzbudziła sporo wątpliwości. Część internautów komentujących rozmowę z ministrem sprzeciwia się "truciu" społeczeństwa. Przypominamy, że przeciwnicy powszechnych szczepień są przekonani, że przyczyniają się one do rozwoju niebezpiecznych chorób i zaburzeń (np. autyzmu).

Eksperci o skuteczności szczepionki na koronawirusa

Mieszane opinie na temat szczepionki przeciwko koronawirusowi mają także niektórzy naukowcy. Profesor londyńskiego Imperial College i współpracownik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zwrócił uwagę na fakt, że stworzenie naprawdę skutecznej szczepionki jest niezwykle trudne:

Nie zawsze udaje się stworzyć bezpieczną i skuteczną szczepionkę przeciw każdemu wirusowi – powiedział David Nabarro. – W najbliższej przewidywanej przyszłości będziemy musieli nauczyć się żyć z tym wirusem jako stałym zagrożeniem. 

Zobacz także: Koronawirus mutuje i staje się coraz bardziej niebezpieczny. U niektórych chorych pojawiły się nowe objawy!

Zdjęcie główne: iStock   

Komentarze
szczepionka na koronawirusa COVID-19
Newsy Rozpoczęły się testy szczepionki na koronawirusa!
Instytut badawczy w Seattle rozpoczął testowanie szczepionki przeciwko COVID-19. Niestety, nawet pozytywne efekty tych testów jeszcze przez długi czas nie zapewnią ochrony przed koronawirusem...
Matylda Nowak
marzec 16, 2020

Koronawirus wciąż atakuje i – co gorsza – mutuje . Jak dotąd jedynym przełomowym odkryciem walczących z epidemią naukowców było potwierdzenie przez chińskich badaczy, że popularny lek przeciwko malarii zdecydowanie łagodzi przebieg choroby  COVID-19 .  Tym bardziej cieszy informacja, że właśnie trwają testy pierwszej szczepionki przeciwko zabójczemu wirusowi wywołującemu chorobę COVID-19. Waszyngtoński Instytut Badań Nad Zdrowiem Kaiser Permanente podał pierwsze dawki szczepionki 45 ochotnikom . I chociaż świat w napięciu i z nadzieją oczekuje na wyniki badań naukowców z Seattle, już teraz wiadomo, że nawet pozytywne efekty testów jeszcze przez długi czas nie będą oznaczały, że możemy spać spokojnie... Fot.: iStock Rozpoczęło się testowanie szczepionki na koronawirusa Kaiser Permanente Washington Health Research Institute rozpoczął przygotowania do testowania szczepionki przeciwko COVID-19 już 28 stycznia. Wtedy właśnie Moderna – mieszcząca się w Cambridge firma biotechnologiczna – wyprodukowała szczepionkę przeciwko wywołującemu tę chorobę wirusowi SARS-CoV-2 . Moderna specjalizuje się w tworzeniu leków w oparciu o kwas rybonukleinowy mRNA – nośnik informacji genetycznej, który pozwala na  przeprogramowanie komórek ciała tak, by samo mogło się ono leczyć z danego schorzenia . Do przeprowadzenia testów szczepionki na koronawirusa konieczne było zgromadzenie 45 ochotników – zdrowych osób w wieku od 18 do 55 lat. Ochotnicy zostali podzieleni na trzy grupy, z których każda ma otrzymywać inną dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi. Każda badana osoba zostanie zaszczepiona dwukrotnie i 11-krotnie dokładnie przebadana. Za udział w testach każda z badanych osób otrzyma 1100 dolarów.  Kiedy szczepionka na koronawirusa trafi do sprzedaży?  Rozpoczęte właśnie testy szczepionki przeciwko COVID-19 potrwają aż 14 miesięcy . Ale...

Przeczytaj
Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa
Newsy Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa - zdradził je uczestnik testów
Szczepionka na koronawirusa ma być powszechnie dostępna. Zanim jednak jej doczekamy, czeka nas długi czas badań. Pacjenci poddani testom relacjonują, jak wygląda proces obserwacji wystąpienia potencjalnych skutków ubocznych.
Marta Średnicka
kwiecień 27, 2020

Obecnie trwają testy szczepionki na koronawirusa na ludziach . Taką próbę podejmują naukowcy z Wielkiej Brytanii. Do oksfordzkiej grupy testowej zgłosiło się 510 osób, które sprawdzą działanie szczepionki na własnym organizmie. Kilkoro z nich już dzieli się swoją wiedzą na temat przebiegu szczepień, efektów ubocznych i potencjalnego zagrożenia.  Zobacz także: Czy szczepionka przeciw koronawirusowi będzie obowiązkowa? Jakie efekty uboczne może nieść szczepionka na koronawirusa? 50-letni brytyjski prezenter radiowy i telewizyjny Simeon Courtie, który dołączył do testów szczepionki na koronawirusa opowiedział o tym, jakie informacje uzyskał przed przyjęciem szczepienia. Możliwym okazało się wystąpienie gorączki, czy objawów typowych dla grypy . Jak zaznaczyli specjaliści, jest to zależne od organizmu i indywidualnych uwarunkowań pacjenta. Myślę, że w najgorszym razie grozi mi gorączka i kilkudniowe boleści. Nie powinno to jednak przeszkadzać mi w normalnym funkcjonowaniu - przyznał.  Przeprowadzane testy mają wykluczyć jakiekolwiek skutki uboczne, jednak jak wskazują naukowcy, prawdopodobnie takie wcale się nie pojawią.  Zobacz także: Z jakiego materiału najlepiej uszyć maseczkę ochronną? Źródło: iStock Pacjenci poddani testom na szczepionkę relacjonują swój stan zdrowia Testy na szczepionkę na koronawirusa są przeprowadzane nie tylko w Wielkiej Brytanii. Pod koniec marca rozpoczęto takie próby w Seattle. Pierwszą pacjentką, która przyjęła szczepionkę w fazie testów klinicznych była 43-letnia Jennifer Haller.  Naprawdę ważne jest to, by zrozumieć, że szczepionka używa RNA, nie wykorzystuje żadnego wirusa. W żadnym momencie badania nie będę narażona na kontakt z wirusem - wyjaśniała działanie testów i podawanych preparatów.  Ochotniczka obecnie poddawana jest obserwacji, która potrwa aż 14 miesięcy . Nie oznacza to jednak...

Przeczytaj
Koronawirus a wakacje 2020
Newsy Przez koronawirusa wakacji nie będzie - Szumowski rozwiał wątpliwości
"Z koronawirusem będziemy borykać się przez rok" - przyznał w rozmowie z RMF FM Łukasz Szumowski i odniósł się do wakacji 2020. Przyznał, że w tym roku będą one zupełnie inne.
Marta Średnicka
kwiecień 14, 2020

Od 19 kwietnia stopniowo odmrażana będzie gospodarka. Polacy uzyskają dostęp do części punktów usługowych , a już wkrótce rząd poda nowe informacje dotyczące kar i obostrzeń. Pewnym jest, że minimum do 26 kwietnia uczniowie nie będą chodzić do szkoły. Termin ten może się wydłużyć. Wśród uczniów i rodziców często pojawiało się pytanie, co z wakacjami. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski nie ma dla nich dobrych wiadomości. Z taką wersją wakacji, jaka miała miejsce dotychczas, przez koronawirusa nie będą one miały w tym roku nic wspólnego. Zobacz także: Ile osób umrze na koronawirusa? RAPORT Fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER Jak będą wyglądały wakacje w dobie koronawirusa? Minister Zdrowia Łukasz Szumowski rozmawiał na antenie RMF FM na temat planów dotyczących przeciwdziałania koronawirusowi w Polsce na najbliższe miesiące. Szef resortu zdrowia przyznał, że rząd musi mieć przygotowaną perspektywę działań do czasu powstania szczepionki. Zmiany w funkcjonowaniu państwa przewidywane są nawet na okres roku. Obecnie opracowywany jest plan na najbliższe tygodnie, jednak już wiadomo, że okres wakacyjny nie będzie czasem wyjścia z epidemii i ustania koronawirusa. Oznacza to kolejne zmiany. O takich wakacjach, jakie mieliśmy do tej pory, możemy zapomnieć. Możemy zakładać, że w wakacje nie będzie kolonii, nie będzie obozów - przyznał Szumowski. Nie wspomniał natomiast o zakazie organizowania wyjazdów, czy plażowania. Na takie kroki z pewnością musimy jeszcze poczekać. Szumowski zapowiedział natomiast, że planowane jest zniesienie ograniczeń dotyczących przebywania w lasach, a także liczby klientów w sklepach. Nie ma żadnych danych naukowych, które mówią, że epidemia wygaśnie latem. Na świecie, gdzie temperatury są dużo wyższe, niż w Polsce, wirus jest obecny. Z epidemią będziemy borykać się przez rok. Tyle w mojej ocenie będzie trwała epidemia -...

Przeczytaj
Newsy Rząd szacuje, że epidemia może potrwać nawet dwa lata!
Przewidywania rządu nie są optymistyczne. Musimy przygotować się na wiele miesięcy izolacji społecznej i znaczne spowolnienie gospodarki.
Laura Osakowicz
kwiecień 17, 2020

Od 20 kwietnia zniesione zostanie kilka z dotychczasowych restrykcji.  Dozwolone będzie przemieszczanie się w celach rekreacyjnych , jednak obowiązkowo w maseczce i z zachowaniem bezpiecznej odległości między osobami. Do sklepów będzie mogło wejść więcej osób, nie dostaniemy już mandatu za spacer czy wyjście na poranny jogging. Nie oznacza to jednak  powrotu do normalności , bo na to przyjdzie nam jeszcze poczekać. Źródło: Istock Ile potrwa epidemia koronawirusa w Polsce? Minister zdrowia i premier zapowiedzieli czterostopniowy program odmrażania gospodarki. Wraz ze słabnącą epidemią otwierane będą kolejne sklepy i restauracje, a uczniowie powoli będą wracali do szkół. Pierwszy etap zacznie obowiązywać już w poniedziałek, ale kolejne daty są niewiadomą. Z pewnością nie stanie się to jednak tak szybko, jakbyśmy tego chcieli.  Będziemy musieli nauczyć się żyć z epidemią  do czasu wynalezienia szczepionki – alarmuje minister zdrowia Łukasz Szumowski. Ile dzieli nas od wynalezienia szczepionki ? Nie wie tego nikt. Na wiele koronawirusów wciąż jej nie mamy - na przykład na SARS z 2003 roku. Mimo to w sprawie Sars-CoV-2 rokowania są dobre. Nad szczepionką pracują dziesiątki laboratoriów na całym świecie, część wchodzi już w fazy testów. Optymiści mówią, że skuteczna szczepionka może pojawić się już we wrześniu tego roku. Jednak najbardziej realny scenariusz to 12, a nawet 18 miesięcy od rozpoczęcia prac w laboratorium. Również zdaniem ministra zdrowia ta nowa rzeczywistość będzie towarzyszyć nam jeszcze przez wiele miesięcy: Najbliższy  rok lub półtora, jeśli nie dwa lata – przewiduje Szumowski. Zobacz także: Szkoły pozostaną jeszcze długo zamknięte. Ogłoszono plan otwierania żłobków i przedszkoli Koronawirus w Polsce: kiedy zostaną otwarte sklepy i restauracje Najbliższe miesiące nie będą łatwe - część z nas...

Przeczytaj