klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Czy szczepionki na koronawirusa są słabo przebadane?
East News
Newsy

Szczepionki na koronawirusa są słabo przebadane? Ekspert zdradza, jaka jest prawda

Czy szczepionka na koronawirusa jest bezpieczna? Czy prace i badania prowadzone w ekspresowym tempie są wystarczające, żebyśmy bez wątpliwości zgłosili się na szczepienie? Wirusolodzy nie mają wątpliwości.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 30, 2020

Temat szczepionek przeciwko COVID-19 wywołuje wiele emocji. Czy są one bezpieczne? Wiele osób się ich obawia, twierdząc, że powstały zbyt szybko, by można je uznać za w pełni bezpieczne. Jednak eksperci uspokajają opinię publiczną: 

Błędne jest przekonanie, że szczepionki przeciwko COVID-19 są słabo przebadane, bo szybko się je wprowadza - przekonywała wirusolog molekularny dr Alicja Chmielewska z Gdańska na webinarium. 

Ekspertka wyjaśniła również działanie szczepionki oraz to, dlaczego tak ważne jest, aby jak najwięcej osób ją przyjęło. Jak jednak zapewnia rząd, szczepienie nie będzie obowiązkowe.

Kiedy szczepienia na koronawirusa? 

Pierwszych szczepionek na koronawirusa możemy spodziewać się już po Nowym Roku. Podczas konferencji prasowej, która obyła się 21 listopada Mateusz Morawiecki poinformował: 

Przed nami okres, który nazywamy "100 dni solidarności". Po tym okresie jest wysoce prawdopodobne, że dostępna będzie szczepionka

Premier doprecyzował, że pierwszej dostawy szczepionki możemy spodziewać się już ok. 18 stycznia, czyli zaraz po zakończeniu ferii zimowych. 

W tym roku 2021 ferie musza być skumulowane w jednym czasie, żeby ruch był mniejszy, żeby nie wyjeżdżać za granice, bo może być potem potrzebna kwarantanna. Jak zostaniemy w domach to jest szansa że ok. 18 stycznia będą pojawiać się pierwsze dostawy szczepionki. 

Minister Zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że zapewnione będą szczepionki dla wszystkich dorosłych Polaków. Jednak jako pierwsi będą mogli z nich skorzystać pracownicy służby zdrowia, służb mundurowych oraz osoby starsze i cierpiące na inne choroby, które są najbardziej narażone na infekcję.  Dlaczego?

W przypadku osób starszych jest obawa, że mogą one słabiej zareagować na szczepionkę, bo ich układ immunologiczny nie jest w pełni sprawny. Ale te osoby mogą być też lepiej chronione, gdy więcej osób będzie szczepionych i odpornych na zakażenie - wyjaśnia doktor Chmielewska z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy szczepionka na koronawirusa jest bezpieczna?

Wielu Polaków obawia się jednak szczepionki na koronawirusa. Argumentują, że w normalnym trybie szczepionka powstaje kilka lat i jest wielokrotnie testowana. Tym razem prace nad szczepionką trwały mniej niż rok! Eksperci jednak uspokajają i zapewniają, że szczepionki przeciwko COVID-19 dzięki rozwojowi biologii molekularnej, przeszły wszystkie konieczne badania i pozostają bezpieczne, chociaż rzeczywiście zostały przeprowadzone w szybszym tempie niż zwykle. 

Najpierw w laboratoriach sprawdza się, jakie części wirusa są przydatne, jakie mają właściwości. Potem prowadzone są badania przedkliniczne na zwierzętach, a dopiero potem badania kliniczne I, II i III fazy. Skrócono badana wstępne, a było to możliwe, ponieważ wcześniej prowadzono badania nad wirusem SARS. Tę wiedzę można było wykorzystać i zrobiono nowe szczepionki w analogiczny sposób - wyjaśniała dr Chmielewska.

Dr Chmielewska wyjaśniała również dlaczego tak ważne jest, aby jak najwięcej osób przyjęło szczepionkę: 

Im więcej będzie ludzi odpornych, tym mniejsze będzie ryzyko żeby wirus przeskoczył od zakażonej osoby na inne - mówiła.

Ekspert wyjaśniała, że szczepionki przeciwko COVID-19 zawierają formę niegroźnego wirusa, który został osłabiony lub zabity ale wywołuje reakcję odpornościową organizmu: 

Nasz układ immunologiczny uczy się go rozpoznawać i gdy dojdzie do kontaktu ze zjadliwą jego wersją, nasz organizm może szybko na niego zareagować. Takie zakażenie przechodzimy jedynie bezobjawowo lub łagodnie - tłumaczyła dr Chmielewska.

Czy to tłumaczenie przekona Polaków do szczepień? Wątpliwości co do bezpieczeństwa szczepionek wyrażają głośno nawet gwiazdy np. Edyta Górniak. Iwona Pavlovic czy Barbara Kurdej-Szatan. Jednak według lekarzy to jedyny skuteczny sposób, by wygrać z pandemią.

Zobacz także: Rząd wprowadzi opłatę 100 zł za wejście do galerii handlowej?! To pomysł na tłumy w sklepach

szczepionka na koronawirus
iStock

Komentarze
szczepionka na koronawirus
iStock
Newsy Czy szczepionka na koronawirusa będzie obowiązkowa? Jest wypowiedź ministra zdrowia!
Ministerstwo zdrowia przygotowuje się do zakupienia szczepionki na SARS-CoV-2 dla wszystkich obywateli Polski. Ale czy to znaczy, że każdy będzie musiał się zaszczepić?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 18, 2020

Stworzenie pierwszej skutecznej szczepionki na koronawirusa rozbudziło na całym świecie zarówno nadzieję, jak i silny niepokój. Przeciwnicy szczepionki w napięciu czekają na decyzje lokalnych resortów zdrowia i już zapowiadają, że nie poddadzą się obowiązkowym szczepieniom. I nie inaczej jest w Polsce! Tymczasem minister Adam Niedzielski ogłosił, że rząd przygotowuje się do zakupienia szczepionek na SARS-CoV-2 dla wszystkich obywateli naszego kraju .  Czy szczepienie przeciwko SARS-CoV-2 będzie obowiązkowe? Po raz pierwszy od kilku tygodni odnotowano spadek zakażeń koronawirusem , ale według ekspertów jest jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, czy ten stan rzeczy się utrzyma. W związku z tym polski rząd nie tylko nie planuje poluzować wprowadzonych niedawno obostrzeń , ale też opracowuje plan zakupu szczepionek na koronawirusa dla wszystkich Polaków.  Okazuje się jednak, że szczepienie się na SARS-CoV-2 nie będzie obowiązkowe!  Tutaj chciałem od razu zdementować: nie będzie obowiązku, nie będzie przymusu – zapowiedział minister zdrowia, Adam Niedzielski. – Ale będziemy do tego namawiali.  W pierwszej kolejności szczepionka na koronawirusa miała zostać podana pracownikom medycznym. Następni w kolejce są "zwykli" obywatele. Przy czym jest bardzo prawdopodobne, że szczepieniom na SARS-CoV-2 będziemy musieli poddawać się co trzy lata . Już teraz przeciwnicy szczepienia zapowiadają, że skorzystają z gwarantowanego przez ministra zdrowia prawa wyboru i nie przyjmą preparatu chroniącego przed zachorowaniem na COVID-19. A wy zaszczepicie się na koronawirusa?  Zobacz także:  Koronawirus zmutował na fermach norek i przenosi się na ludzi. Zagraża skuteczności szczepionki!

Przeczytaj
koronawirus
iStock
Newsy Nie będzie "twindemii"? Dzięki Covid-19 mniej chorujemy na grypę 
Statystyki mówią jednoznacznie, że dzięki pandemii koronawirusa zachorowalność na grypę spadła dziesięciokrotnie. Jak to możliwe?
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 11, 2020

W Polsce od września do marca trwa sezon grypowy. Choć co roku na grypę choruje około 4 mln Polaków, szczepi się tylko 4 procent społeczeństwa. Grypa nie ma tak dużej śmiertelności jak koronawirus, bywa jednak niebezpieczna szczególnie dla osób starszych i z obniżoną odpornością. Eksperci dostrzegają jednak w tym roku prawdziwy fenomen - notujemy historycznie niską liczbę zachorowań na grypę.  Zobacz także:  Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą  liczbę zakażeń Koronawirus a grypa  Na półkuli południowej sezon grypowy trwa od kwietnia do września. Oznacza to, że na przykład Australia ma już za sobą tzw. twindemię, czyli jednoczesną epidemię koronawirusa i wirusa grypy . Okazuje się, że w tym roku epidemii grypy tam w ogóle nie było. Zwykle co roku chorowało około 200 tys. Australijczyków. W 2020 zaraziło się grypą tylko 20 tys., czyli dziesięć razy mniej. Najprawdopodobniej spowodowane jest to lock-downem, na który zdecydowały się australijskie władze na początku pandemii, co zbiegło się w czasie ze zwyczajowym wybuchem epidemii grypy. Ponadto, zaszczepialność na grypę wyniosła w tym roku ponad 45 procent.  To praktycznie nie był sezon. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy takich liczb - powiedział w rozmowie z CNN prof. Ian Barr, mikrobiolog i immunolog z Uniwersytetu w Melbourne.  Czy podobny scenariusz czeka Polskę? Zdania ekspertów są podzielone. Z jednej strony nadal się dystansujemy i nosimy maseczki, z drugiej jednak strony mamy o wiele niższy współczynnik szczepień na grypę.    Od marca zaczęliśmy przestrzegać wymogów sanitarnych - ograniczamy kontakty, nosimy maseczki, myjemy ręce, utrzymujemy dystans społeczny. To nie są metody, które mają powstrzymać COVID-19. Ograniczają one...

Przeczytaj

Nasze akcje