klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
szczepionka na koronawirusa COVID-19
Newsy

Rozpoczęły się testy szczepionki na koronawirusa!

Instytut badawczy w Seattle rozpoczął testowanie szczepionki przeciwko COVID-19. Niestety, nawet pozytywne efekty tych testów jeszcze przez długi czas nie zapewnią ochrony przed koronawirusem...
Matylda Nowak
marzec 16, 2020

Koronawirus wciąż atakuje i – co gorsza – mutuje. Jak dotąd jedynym przełomowym odkryciem walczących z epidemią naukowców było potwierdzenie przez chińskich badaczy, że popularny lek przeciwko malarii zdecydowanie łagodzi przebieg choroby COVID-19

Tym bardziej cieszy informacja, że właśnie trwają testy pierwszej szczepionki przeciwko zabójczemu wirusowi wywołującemu chorobę COVID-19. Waszyngtoński Instytut Badań Nad Zdrowiem Kaiser Permanente podał pierwsze dawki szczepionki 45 ochotnikom.

I chociaż świat w napięciu i z nadzieją oczekuje na wyniki badań naukowców z Seattle, już teraz wiadomo, że nawet pozytywne efekty testów jeszcze przez długi czas nie będą oznaczały, że możemy spać spokojnie...

Fot.: iStock

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Rozpoczęło się testowanie szczepionki na koronawirusa

Kaiser Permanente Washington Health Research Institute rozpoczął przygotowania do testowania szczepionki przeciwko COVID-19 już 28 stycznia. Wtedy właśnie Moderna – mieszcząca się w Cambridge firma biotechnologiczna – wyprodukowała szczepionkę przeciwko wywołującemu tę chorobę wirusowi SARS-CoV-2.

Moderna specjalizuje się w tworzeniu leków w oparciu o kwas rybonukleinowy mRNA – nośnik informacji genetycznej, który pozwala na przeprogramowanie komórek ciała tak, by samo mogło się ono leczyć z danego schorzenia.

Do przeprowadzenia testów szczepionki na koronawirusa konieczne było zgromadzenie 45 ochotników – zdrowych osób w wieku od 18 do 55 lat. Ochotnicy zostali podzieleni na trzy grupy, z których każda ma otrzymywać inną dawkę szczepionki przeciwko koronawirusowi. Każda badana osoba zostanie zaszczepiona dwukrotnie i 11-krotnie dokładnie przebadana. Za udział w testach każda z badanych osób otrzyma 1100 dolarów. 

Kiedy szczepionka na koronawirusa trafi do sprzedaży? 

Rozpoczęte właśnie testy szczepionki przeciwko COVID-19 potrwają aż 14 miesięcy. Ale przewiduje się, że szczepienia przeciwko koronawirusowi rozpoczną się najwcześniej za rok lub wręcz za 18 miesięcy. Tymczasem rozważane jest wprowadzenie szczepionek tymczasowych, które chroniłyby przed zakażeniem wirusem SARS-Cov-2 wywołującym COVID-19 przez okres 1-2 miesięcy. 

Zobacz także: Żele antybakteryjne zniknęły z drogeryjnych i aptecznych półek. Na szczęście sama możesz zrobić sobie w domu ten kosmetyk – i będzie cię to kosztowało nie więcej niż 10 zł!

Niestety, wszystko wskazuje na to, że na szczepionkę przeciwko koronawirusowi będziemy musieli jeszcze długo poczekać. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak dbać o swoją odporność, ograniczyć do minimum opuszczanie domu i kontakty z innymi ludźmi oraz odpowiednio myć ręce

Zdjęcie główne: iStock

Komentarze
koronawirus szczepionka minister zdrowia obowiązek szczepienia ile potrwa epidemia koronawirusa
Newsy Epidemia koronawirusa: Czy szczepionka przeciwko COVID-19 będzie obowiązkowa?
Minister zdrowia odpowiedział, co sądzi obowiązku szczepienia na koronawirusa. Jak szybko możemy wrócić do funkcjonowania sprzed COVID-19?
Matylda Nowak
kwiecień 22, 2020

Trwają prace nad szczepionką na koronawirusa. Amerykański instytut badawczy w Seattle już rozpoczął testy na 45 ochotnikach . A w najbliższy czwartek rozpoczną się próby kliniczne na ludziach szczepionki stworzonej przez naukowców z Oksfordu . I choć na wprowadzenie szczepionki przeciw COVID-19 do powszechnego użycia będziemy prawdopodobnie musieli poczekać co najmniej kilka miesięcy, już teraz protestują przeciwnicy szczepień . Tymczasem minister zdrowia Łukasz Szumowski chce, żeby zaszczepiło się całe społeczeństwo.  Fot.: iStock Czy będziemy musieli szczepić się przeciwko koronawirusowi? O szczepieniu przeciwko COVID-19 minister Szumowski rozmawiał z dziennikarzami Wirtualnej Polski. Pytany o możliwość uodpornienia się społeczeństwa na koronawirusa , minister zdrowia wyraził nadzieję, że zanim do tego dojdzie, zostanie stworzona szczepionka chroniąca przed zakażeniem SARS-CoV-2.  Takie darwinistyczne podejście, że "przechorujmy" wszyscy i wtedy będziemy odporni, po prostu prowadzi do tego, że umierają najsłabsi – ostrzegł Szumowski. – Do tego ja nie mogę dopuścić, nie mogę się na to zgodzić. Nie możemy powiedzieć, że niech najsłabsi "przechorują", a kto przeżyje, ten będzie zdrowy. To jest podejście kompletnie nieludzkie i nieakceptowalne. Minister potwierdził, że społeczna izolacja przynosi efekty i jest konieczna. Łukasz Szumowski określił, kiedy możemy spodziewać się powrotu do normalnego życia : Opóźniamy tą epidemię kosztem gigantycznym, to są miliardy złotych dziennie, izolując się. Kosztem naszej wygody, naszej swobody, kosztem naszego portfela, kosztem naszych przychodów – po to, żeby ratować ludzkie życia. I udaje się naprawdę opóźnić falę, zmniejszyć tą falę narastania epidemii, przez co chorzy mają szansę na leczenie, mają szansę na pomoc – mówił minister. – I jestem przekonany, że do czasu pojawienia się...

Przeczytaj
koronawirus płyn do płukania ust lek
Newsy Epidemia koronawirusa: Czy płyn do płukania ust chroni przed zakażeniem COVID-19?
Naukowcy z uniwersytetu w Cardiff ogłosili zaskakujące wyniki badań nad koronawirusem. Brytyjscy badacze twierdzą, że płyn do płukania ust zapobiega namnażaniu się wirusa we wczesnym stadium zakażenia.
Matylda Nowak
maj 15, 2020

Chociaż premier ogłosił datę wdrożenia kolejnego etapu odmrażania gospodarki , część dzieci wraca do szkół , a my możemy już umawiać się na wizytę do kosmetyczki czy fryzjera , epidemia koronawirusa nadal trwa. Naukowcy nie tylko nadal testują szczepionki przeciwko  SARS-CoV-2 , ale też szukają lekarstwa na powodowaną przez wirusa chorobę. Zaskakującego odkrycia dokonali niedawno naukowcy z Cardiff University. Polecany przez nich "lek" znajduje się w wielu łazienkach i na półkach każdej drogerii . Jest to płyn do płukania jamy ustnej! Fot.: iStock Jak płyn do płukania jamy ustnej chroni przed COVID-19? Jak donosi portal "The Independent", grupa naukowców z uniwersytetu w Cardiff sprawdzała, jakie znaczenie w procesie replikacji koronawirusa (jego namnażania) odgrywa ludzkie gardło i ślinianki . W trakcie badań sprawdzono, jak na SARS-CoV-2 działa płyn do płukania ust. Okazało się, że płyn do płukania ust zawierający etanol, jodopowidon albo chlorek cetylopirydyniowy  jest w stanie zniszczyć zbudowaną z lipidów zewnętrzną otoczkę zabezpieczającą wirusa. Badacze uznali, że takie działanie płynu do płukania może skutkować zahamowaniem rozwoju choroby u już zakażonej osoby.   Kierująca zespołem naukowców z uniwersytetu w Cardiff profesor Valerie O’Donnell zaznaczyła, że nie wszystkie płyny do płukania ust zawierają wystarczającą ilość substancji, które mogłyby zagrozić koronawirusowi i podkreśliła konieczność przeprowadzenia dalszych badań.  Podkreślamy, że opublikowane dotąd wyniki badań nad innymi wirusami otoczkowymi  (wirusy niezdolne do namnażania poza komórką, otoczone płaszczem białkowym, a często także osłonką lipidową) , w tym koronawirusami, wspierają przekonanie, że konieczne są dalsze badania nad tym, czy płukanie jamy ustnej można uznać za potencjalny sposób na zmniejszenie przenoszenia SARS-CoV-2 –...

Przeczytaj
koronawirus szczepionka
iStock
Newsy Powstanie szczepionka na koronawirusa w formie plastra
Naukowcy w ekspresowym tempie pracują nad szczepionką przeciw koronawirusowi. Mamy dobre wieści - prace nad szczepionką w formie plastra przyniosły pozytywne rezultaty.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 03, 2020

W czasie trwania pandemii koronawirusa najważniejszym wyzwaniem dla naukowców jest opracowanie szczepionki. Epidemiolodzy informują, że nie jest to łatwe zadanie i może to zająć nawet rok. Prace nad szczepionką prowadzone są w przyspieszonym tempie i przynoszą pierwsze rezultaty. Nowa szczepionka na koronawirusa  W czwartek, 2 kwietnia naukowcy z University of Pittsburgh School of Medicine poinformowali, że zakończono badania szczepionki przeciw koronawirusowi w postaci plastra z mikroigiełkami. Testy zostały przeprowadzone na myszach i odniosły one pozytywny rezultat. Ogłoszono, że szczepionka wywołuje proces wytwarzania takiej liczby przeciwciał, która pozwala zneutralizować SARS-CoV-2. Today, University of Pittsburgh School of Medicine @PittHealthSci scientists announced a potential vaccine against SARS-CoV-2, the new coronavirus causing the #COVID19 pandemic. https://t.co/ILW4IQfou7 pic.twitter.com/Y7l0SifBtn — UPMC (@UPMCnews) April 2, 2020 Mamy doświadczenie po epidemii SARS-CoV w 2003 roku i MERS-CoV w 2014 roku. Przykłady tych dwóch wirusów, blisko spokrewnionych z obecnym SARS-CoV-2, pokazują, że najważniejsze znaczenie dla budowy odporności organizmu ma jego białko powierzchniowe. Wiemy zatem, gdzie powinniśmy z nim walczyć - wyjaśnił prof. Andrea Gambotto z University of Pittburgh School of Medicine. Nowa szczepionka ma być podawana w postaci plastra, który wielkością można porównać do opuszka palca. Na plastrze znajduje się 400 mikroigiełek, które zostały stworzone z cukru (po wkłuciu się rozpływają). Aplikacja takiej szczepionki jest bezbolesna i łatwa, a produkcja szczepionki może być szybka i masowa. Naukowcy wystąpili o zezwolenie na rozpoczęcie testów klinicznych. Na ten moment nie można określić, ile mogłyby one zająć. Mamy jednak nadzieję, że krócej niż rok. Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Czy możemy spotkać się z rodziną na...

Przeczytaj
Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa
Newsy Potencjalne skutki uboczne szczepionki na koronawirusa - zdradził je uczestnik testów
Szczepionka na koronawirusa ma być powszechnie dostępna. Zanim jednak jej doczekamy, czeka nas długi czas badań. Pacjenci poddani testom relacjonują, jak wygląda proces obserwacji wystąpienia potencjalnych skutków ubocznych.
Marta Średnicka
kwiecień 27, 2020

Obecnie trwają testy szczepionki na koronawirusa na ludziach . Taką próbę podejmują naukowcy z Wielkiej Brytanii. Do oksfordzkiej grupy testowej zgłosiło się 510 osób, które sprawdzą działanie szczepionki na własnym organizmie. Kilkoro z nich już dzieli się swoją wiedzą na temat przebiegu szczepień, efektów ubocznych i potencjalnego zagrożenia.  Zobacz także: Czy szczepionka przeciw koronawirusowi będzie obowiązkowa? Jakie efekty uboczne może nieść szczepionka na koronawirusa? 50-letni brytyjski prezenter radiowy i telewizyjny Simeon Courtie, który dołączył do testów szczepionki na koronawirusa opowiedział o tym, jakie informacje uzyskał przed przyjęciem szczepienia. Możliwym okazało się wystąpienie gorączki, czy objawów typowych dla grypy . Jak zaznaczyli specjaliści, jest to zależne od organizmu i indywidualnych uwarunkowań pacjenta. Myślę, że w najgorszym razie grozi mi gorączka i kilkudniowe boleści. Nie powinno to jednak przeszkadzać mi w normalnym funkcjonowaniu - przyznał.  Przeprowadzane testy mają wykluczyć jakiekolwiek skutki uboczne, jednak jak wskazują naukowcy, prawdopodobnie takie wcale się nie pojawią.  Zobacz także: Z jakiego materiału najlepiej uszyć maseczkę ochronną? Źródło: iStock Pacjenci poddani testom na szczepionkę relacjonują swój stan zdrowia Testy na szczepionkę na koronawirusa są przeprowadzane nie tylko w Wielkiej Brytanii. Pod koniec marca rozpoczęto takie próby w Seattle. Pierwszą pacjentką, która przyjęła szczepionkę w fazie testów klinicznych była 43-letnia Jennifer Haller.  Naprawdę ważne jest to, by zrozumieć, że szczepionka używa RNA, nie wykorzystuje żadnego wirusa. W żadnym momencie badania nie będę narażona na kontakt z wirusem - wyjaśniała działanie testów i podawanych preparatów.  Ochotniczka obecnie poddawana jest obserwacji, która potrwa aż 14 miesięcy . Nie oznacza to jednak...

Przeczytaj

Nasze akcje