Kosmetyki Eveline Cosmetics
Wyniki testu
Pomadki Lip Me Up
Wyniki testu
produkty pierre fabre oral care
Laureaci
produkty latopic
Laureaci
kosmetyki sylveco
Laureaci
kosmetyki miya cosmetics
Laureaci
krem nivea
Laureaci
Kosmetyki Neboa
Wyniki testu
kosmetyki aa
Laureaci
kosmetyki loreal paris
Laureaci
kosmetyki kiko milano
Laureaci
test wizażanek
Laureaci
kosmetyki vichy liftactiv specialist
Laureaci
cicaplast balsam b5
Laureaci
Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu Beauty Booster od Lift4Skin
Laureaci
La roche-posay
Laureaci
kosmetyki lovely
Laureaci
serum z Protinolem™ od AVON
Laureaci
Semilac
Laureaci
Maski Jumiso
Laureaci
Królowa Elżbieta i świąteczne tradycje
STEVE PARSONS/AFP/East News
Newsy

Zapisywanie wagi, strzelanie do bażantów i absurdalne prezenty. Świąteczne tradycje brytyjskiej rodziny królewskiej

W brytyjskiej rodzinie królewskiej święta przybierają formę spektaklu. Royalsi muszą przestrzegać wielu zasad, ale - wbrew pozorom - nie zawsze jest nudno. Ich świąteczne tradycje mogą was zaskoczyć.

Po premierze filmu "Spencer", który opowiada o księżnej Dianie, dużo się mówi o tradycyjnym ważeniu członków brytyjskiej rodziny królewskiej przed świętami oraz w dniu wyjazdu. Warto wiedzieć, że nie jest to jedyna świąteczna tradycja royalsów, która może zaskoczyć. Chociaż czasy się zmieniają i dotyka to nawet otoczenia królowej Elżbiety II, wiele z tych konwenansów zachowało się do dzisiaj. Nie oznacza to jednak, że monarchini przez całe Boże Narodzenie nie pozwala sobie na rozluźnienie atmosfery.

W święta królowa Elżbieta i członkowie jej rodziny nie tylko polują na bażanty. Do tradycji przeszło wręczanie sobie absurdalnych i niepraktycznych prezentów. Oczywiście wszystko jednak musi przebiegać zgodnie ze szczegółowo ułożonym harmonogramem. Jak royalsi spędzają okres świąteczny? Jak wygląda bożonarodzeniowe menu? I kto znalazł pod choinką sztuczną kupę? Sprawdźcie!

Paznokcie sweterkowe - jak je zrobić w domu? TOP 5 inspiracji z Instagrama

Świąteczne tradycje brytyjskiej rodziny królewskiej: rezydencja Sandringham

W XX wieku królowa Elżbieta II święta spędzała z bliskimi w zamku Windsor. Tam monarchini wystawiała pantomimy. Od lat 80. natomiast brytyjska rodzina królewska na Boże Narodzenie jeździ do rezydencji Sandringham w hrabstwie Norfolk. Przygotowania do świąt zaczynają się już jednak tydzień przed Wigilią. Wówczas mieszczący się w Londynie, słynny dom towarowy Harrods zostaje zamknięty specjalnie po to, by królowa Elżbieta mogła w nim kupić prezenty dzieciom i wnukom.

Zobacz także: Księżna Kate w świątecznej kreacji za 16 tysięcy! Jeszcze nigdy nie była tak szczupła

Goście przyjeżdżają do rezydencji Sandringham w godzinach porannych w Wigilę, 24 grudnia. Warto wspomnieć, że monarchini nie należy do osób rozrzutnych i posiadłość nie jest przesadnie przystrojona, jednak w środku co roku znajduje się ogromna choinka. W południe członkowie rodziny królewskiej spędzają czas na rozmowach przy herbacie i ciasteczkach. W trakcie krótkiej pogawędki wszyscy wspólnie wieszają stuletnie bombki na świątecznym drzewku. Zgodnie z tradycją wszyscy powinni zostać w rezydencji aż do Nowego Roku. Królowa opuszcza Sandringham jako ostatnia, w dniu rocznicy śmierci jej ojca, czyli 6 lutego. Do tego czasu przyjmuje gości.

Królowa Elżbieta nie toleruje spóźnialskich

Nie bez powodu królowa Elżbieta odbierana jest jako monarchini surowa i niezwykle przywiązana do etykiety. Choć z biegiem lat kanon zachowań ulega poluzowaniu, to monarchini nadal uważa punktualność za jedną z najważniejszych cech. Dlatego wymaga, by w okresie świąt wszyscy jej goście działali jak w zegarku. Zarówno członkowie rodziny królewskiej, jak i służba otrzymują konkretne wskazówki, dotyczące pory wydawania uroczystych posiłków oraz urządzania zabaw. Jak mogliśmy zobaczyć niedawno w filmie "Spencer", spóźnienia są bardzo niemile widziane.

Kolejną ważną tradycją jest dress code oraz odpowiednie zachowanie przy królowej. Na każdy wspólny posiłek członkowie rodziny muszą pojawiać się w odpowiednich kreacjach. Za każdym razem ubiór ma być inny oraz dopasowany do okazji. Choć monarchini nie narzuca bliskim konkretnych strojów, to niedopuszczalne jest, by ktokolwiek usiadł do stołu w dżinsach i swetrze. Niezwykle istotne jest także, by z klasą wyglądać podczas uroczystej mszy kościele św. Marii Magdaleny w pobliżu Sandringham, organizowanej 25 grudnia. Warto jednak pamiętać, że nie można przyćmić samej królowej. Jej stylizacja planowana jest z dużym wyprzedzeniem. Wcześniej doradcy uważnie studiują jej poprzednie stroje.

Zobacz także: Księżna Kate nie może jeść makaronu i eksperymentować z fryzurą. Oto lista jej zakazów

Jej Wysokość nadal zwraca uwagę na niuanse. Ważna jest nawet kolejność wchodzenia do kościoła i jego opuszania. Oprócz tego królowa Elżbieta zawsze wkracza do sali jako ostatnia, a pozostali członkowie rodziny powinni skłonić przed nią głowę. W okresie świątecznym poddani mogą zobaczyć monarchinię tylko 25 grudnia. Wówczas prezentuje się wraz z rodziną podczas uroczystego przemówienia.

Święta u royalsów: Absurdalne prezenty i polowanie na bażanty

Przez większość poddanych królowa Elżbieta postrzegana jest jako staroświecka, jednak osoby z jej bliskiego otoczenia zdradzają, że nie brakuje jej poczucia humoru oraz dystansu. Potwierdza to tradycja wręczania niepraktycznych i absurdalnych prezentów, którą kieruje jedna zasada - im bardziej osobliwy prezent, tym lepiej. Pozwolenie na otwieranie podarunków wcześniej wydawał książę Filip. Obecnie robi to oczywiście monarchini. Członkowie rodziny brytyjskiej znajdowali pod choinką bardzo ciekawe upominki.

Kiedyś księżna Diana podarowała Harry'emu sztuczną kupę, natomiast żonie księcia Andrzeja wręczyła antypoślizgową matę do kąpieli z wizerunkiem lamparta. Księżna Anna kupiła księciu Karolowi miękką nakładkę na deskę klozetową. Prawdziwym objawieniem okazał się czepek kąpielowy z napisem "Is not Life a B*tch", który królowa Elżbieta otrzymała od Harry'ego. Podobno monarchini ledwo trzymała się na nogach ze śmiechu. Głośno było też o śpiewającym chomiku, jakiego królowej podarowała Meghan Markle. Jeden z gości zostawił jej pod świątecznym drzewkiem gumowego kurczaka z piszczałką. Kto mówi, że Jej Wysokość nie zna się na żartach?

Kontynuując tradycję kultywowaną przez swojego dziadka i ojca, Elżbieta II podarowuje służbie świąteczny pudding. Nie zapomina też o tej, która pracuje w Pałacu Buckingham. Jeszcze przed wyjazdem do Sandringham zostawia im prezenty i podpisuje blisko 800 kartek, które wysyła między innymi do premiera Wielkiej Brytanii, głów państw Wspólnoty Narodów oraz członków organizacji charytatywnych.

Księżna Kate i Księżniczka Beatrycze
James Whatling / Splash News/EAST NEWS

Księżna Diana unikała świątecznego ważenia jak ognia

Słynne ważenie się gości królowej Elżbiety zapoczątkował pradziadek monarchini. Edward VII chciał mieć pewność, że wszyscy członkowie rodziny najedzą się podczas świąt. Choć wielu to może dziwić, tradycja zachowała się do dzisiaj.

Każdy po przyjeździe do Sandringham musi się zważyć i to samo zrobić tuż przed opuszczeniem rezydencji. Z filmu "Spencer" wiemy, że nie wszystkim podobała się ta zabawa. W szczególności nie przypadła do gustu księżnej Dianie, która zmagała się z zaburzeniami odżywiania.

Meghan Markle nie znosiła polowania na bażanty

Inną tradycją, która wywołała kontrowersje, jest polowanie na bażanty. W ostatnich latach do ptaków strzelali przede wszystkim mężczyźni, na których czele stał książę Filip. Kobiety zazwyczaj zbierały zabite ptaki. Choć zwyczaj nadal jest praktykowany, to w 2018 roku doszło do rozłamu, gdy książę Hary odmówił udziału w polowaniu. Najprawdopodobniej zrobił to ze względu na swoją żonę. Według brytyjskiej prasy Meghan Markle dała do zrozumienia royalsom, że nie uznaje zabijania zwierząt jako formy rozrywki.

Zobacz także: Znamy ulubiony świąteczny film królowej Elżbiety II. Będziecie zaskoczeni!

królowa Elżbieta

Ulubiony drink królowej Elżbiety i świąteczne menu

Nie można zapomnieć, że bardzo ważną rolę w święta u królowej Elżbiety odgrywa jadłospis. Uroczysta kolacja odbywa się zazwyczaj o godzinie 21:00 w największym pokoju pałacu. Do stołu zasiadają przeważnie 24 osoby. Co ciekawe, nie ma wśród nich dzieci. Gdy dorośli ucztują, najmłodsi znajdują się pod nadzorem opiekunów. Jej Wysokość pojawia się w sali dokładnie kwadrans przed rozpoczęciem biesiady i wypija swój ulubiony drink z Ginu, wody mineralnej, Dubonnet oraz cytryny.

W tym okresie służba podaje szampana, wino, pudding, jagnięcinę i krewetki. Nie może też zabraknąć krojonych żeberek, szynki i indyka. Oprócz tego w karcie dań możemy znaleźć farsz z szałwii i cebuli, tłuczone i pieczone ziemniaki, czekoladowy deser Yule Log, brukselkę z boczkiem i kasztanami oraz czekoladowe ciastka. Co ciekawe, królowa Elżbieta wznosi toast i wypija szklankę whisky z szefem kuchni. W ramach tej małej tradycji kucharz raz w roku ma prawo pojawić się w jadalni roylasów.

Zobacz także: Kucharz królowej Elżbiety II zdradził, jak wyglądają jej posiłki. Ten składnik to sekret jej długowieczności

Duże zmiany w świątecznej tradycji royalsów

Warto przypomnieć, że w ostatnich latach królowa Elżbieta była zmuszona do pewnych zmian. Z uwagi na pandemię koronawirusa, brytyjska rodzina królewska nie mogła spotkać się w słynnej rezydencji. Wcześniej w uroczystościach w Sandringham udziału nie wzięli książę Harry i Meghan. W tym roku po raz pierwszy royalsi będą świętować bez księcia Filipa, który zmarł na początku kwietnia br. Wiele wskazuje na to, że to nie koniec zmian, ponieważ książę William i Kate najprawdopodobniej będą powoli odchodzili od tradycji i wprowadzą własne zwyczaje.

Zobacz także: Książę William szczerze o "atmosferze ogromnej kłótni". Jak naprawdę wygląda jego relacja z Kate?

Jak Wam się podobają święta królowej Elżbiety? Czy uważacie, że niektóre tradycje są przesadą?

Królowa Elżbieta święta
EAST NEWS/ANWAR HUSSEIN COLLECTION/SIPA

Królowa Elżbieta
Rex Features/East News
Newsy
Królowa Elżbieta odwołała uroczysty obiad. Musiała zerwać ze świąteczną tradycją
Wygląda na to, że królowa Elżbieta nie uniknie zmian podczas tegorocznego okresu świątecznego. Jej Wysokość musiała odwołać uroczysty obiad w zamku w Windsor. Co się stało?

Po zeszłorocznych świętach, które nie były łatwe dla brytyjskiej rodziny królewskiej, królowa Elżbieta mogła mieć nadzieję, że w tym roku wszystko wróci do normy i grudzień będzie przebiegał w zwyczajnej, rodzinnej atmosferze. Niestety jej szyki pokrzyżowała nie tylko śmierć jej ukochanego męża, księcia Filipa, ale też wciąż panująca pandemia koronawirusa. By tego było, stan zdrowia Jej Królewskiej Mości również pozostawia wiele do życzenia, nic więc dziwnego, że najnowsze wieści płynące z Wielkiej Brytanii sprawiły, że fani royalsków zamarli. Po weekendzie brytyjska rodzina królewska miała rozpocząć pierwsze świąteczne spotkania. Wiadomo już jednak, że królowa Elżbieta po raz kolejny była zmuszona zerwać z tradycją. Monarchini nie zasiądzie do stołu z bliskimi. Co się stało i jak będą przebiegały tegoroczne święta uroylasów? Królowa Elżbieta nie spotka się z bliskimi w zamku Windsor Zgodnie z wcześniejszymi planami, królowa Elżbieta II we wtorek, 21 grudnia, miała spotkać się z wysoko postawionymi członkami rodziny. Podczas uroczystego obiadu w zamku Windsor obecni mieli być między innymi książę Karol wraz z księżną Camillą oraz książę William i księżna Kate. Z doniesień brytyjskich mediów wynika, że łącznie do stołu miało zasiąść 50 osób. Po zakończeniu uczty Jej Wysokość miała przelecieć helikopterem do Sandringham w Norfolk, by tam spędzić Boże Narodzenie. Zobacz także:   Niepokojące wieści o stanie Elżbiety II sprzyjają księżnej Kate? "W końcu może się wykazać" I gdy wydawałoby się, że nic nie zmąci tych planów, niespodziewanie w mediach pojawiła się informacja, że królowa Elżbieta zrezygnowała z tej tradycji. Monarchini obawiała się, że zgromadzenie się w tak licznym gronie...

Księżna Kate i William rodzina
PA Pool/Associated Press/East News
Newsy
Wiemy, co księżna Kate i William zostawili dzieciom pod choinką. To były skromne święta
Wreszcie dotarliśmy do informacji na temat prezentów, jakie otrzymała trójka dzieci księżnej Kate i Williama. Przyszły król i jego rodzeństwo znaleźli w tym roku skromne podarunki.

To były kolejne niełatwe święta dla księżnej Kate i pozostałych członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Jej Wysokość drugi rok z rzędu musiała podjąć trudne decyzje związane z zerwaniem z najważniejszymi tradycjami. Królowa Elżbieta II odwołała zarówno uroczysty obiad w zamku Windsor, jak i rodzinne spotkanie w rezydencji Sandringham. To było także pierwsze Boże Narodzenie bez księcia Filipa, który zmarł na początku kwietnia br. Oczywiście księżna Kate oraz William nie zapomnieli o prezentach dla trójki swoich dzieci. Jednak poddani, którzy spodziewali się, że przyszły król Anglii George i jego rodzeństwo otrzymają luksusowe podarunki, mogli się zdziwić. Maluchy znalazły pod choinką dość zwyczajne i skromne upominki. Księżna Kate i William nie szaleli ze świątecznymi prezentami w tym roku Od dłuższego czasu księżna Kate i William wielokrotnie sugerowali, że chcą, by ich dzieci wychowywały się w jak najbardziej zwyczajnych warunkach. Książęta Cambridge życzą sobie, by dzieciństwo George'a, który jest przyszłym królem Anglii, Charlotte i Louisa nie odbiegało od normy. Poddani mogli się jednak spodziewać, że maluchy należące do brytyjskiej rodziny królewskiej w wigilię będą mogły znaleźć pod choinką mnóstwo luksusowych prezentów. Nic bardziej mylnego. Zobacz także:   Księżna Kate i William mogą być wściekli. Znów poszło o Meghan! Dziennikarze "US Weekly" dowiedzieli się, co księżna Kate oraz William podarowali swoim pociechom na gwiazdkę i bynajmniej nie są to diamenty. Nawet 8-letni przyszły monarcha dostał dość zwyczajny prezent. Pod choinką na księcia George'a czekał zestaw kempingowy z namiotem oraz walkie-talkie. Księżna Charlotte otrzymała aparat fotograficzny dla dzieci, natomiast książę Louis cieszył się z...

królowa Elżbieta zrywa tradycję
i-Images / Pool /i-images/East News
Newsy
Królowa Elżbieta zostanie sama na święta? Najważniejsza uroczystość odwołana
Królowa Elżbieta niedawno podjęła decyzję o odwołaniu tradycji, która jest niewątpliwie najważniejsza dla royalsów w okresie świątecznym. Czy po raz pierwszy będzie sama w wigilię?

Po niezbyt udanym ubiegłym roku królowa Elżbieta najprawdopodobniej porzuciła nadzieję, że te święta odbędą się w lepszej atmosferze. Wiele wskazuje na to, że atmosfera będzie jeszcze trudniejsza. Niewykluczone, że Jej Wysokość będzie osamotniona w wigilię. Kilka dni temu Pałac Buckingham potwierdził, że najważniejsza bożonarodzeniowa tradycja royalsów została zerwana. Niedawno królowa Elżbieta podjęła decyzję, która z pewnością była dla niej bardzo trudna. Jej Wysokość zdecydowała, że w tym roku uroczysty obiad, który gromadzi całą jej rodzinę w okresie świąt, nie odbędzie się. W tym roku monarchini może zostać sama w Boże Narodzenie. Co ze zwyczajem, który był praktykowany przez royalsów od lat? Królowa Elżbieta musi zmieniać świąteczne tradycje. Odwołała uroczysty obiad Od początku grudnia wiele wskazywało na to, że pandemia koronawirusa może pokrzyżować plany królowej Elżbiety. Dynamiczny wzrost zakażeń oraz pojawienie się nowej mutacji wirusa zmusiły Jej Wysokość do odwołania uroczystego obiadu, który był zaplanowany na wtorek 21 grudnia. Monarchini miała tego dnia zasiąść do stołu w zamku Windsor wraz z 50 wysoko postawionymi członkami rodziny. Wśród gości mieli pojawić się między innymi książę Karol wraz z księżną Camillą oraz książę William i księżna Kate. Zobacz także:   Elżbieta II zabrania tego Williamowi! Hobby wnuka spędza królowej sen z powiek         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez The Royal Family (@theroyalfamily) Z informacji przekazanych przez...

Królowa Elżbieta i świąteczne tradycje
STEVE PARSONS/AFP/East News
Newsy
Rodzina królewska daje sobie prezenty świąteczne w innym terminie niż reszta kraju. Mają ważny powód
Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej wręczają sobie prezenty świąteczne wcześniej niż większość obywateli. Ma to bardzo ścisły związek z królową Elżbietą. Dlaczego royalsi nie zachowują tradycji, która dominuje w domach Brytyjczyków?

Sposób obchodzenia świąt przez rodzinę królewską znacznie różni się od tego, jaki znają zwyczajni obywatele. Królowa Elżbieta i jej bliscy od wielu lat pielęgnują najróżniejsze tradycje, które wielu osobom mogą wydawać się nieco dziwaczne. Mowa nie tylko o ważeniu się przed rozpoczęciem bożonarodzeniowej uczty czy polowaniu na bażanty. Rodzina królewska - podobnie jak jej poddani - przywiązuje niemałą wagę do świątecznych prezentów. Jednak roylasi obdarowują się upominkami wcześniej niż przeważająca część Brytyjczyków. Skąd wziął się ten zwyczaj? Wynika przede wszystkim z pochodzenia królowej Elżbiety. Jakie prezenty wręczają sobie royalsi?  Choć wręczanie sobie świątecznych upominków w rodzinie królewskiej nie powinno nikogo dziwić - w końcu royalsi również lubią czułe gesty - to królowa Elżbieta i jej bliscy mają kilka zwyczajów związanych z podarunkami. Nie wszyscy wiedzą, że od wielu lat brytyjscy arystokraci kupują sobie dość osobliwe prezenty. Gdyby ktoś zajrzał pod wielką choinkę, która znajduje się w Sandringham i otworzył pakunek Jej Wysokości, mógłby się bardzo zdziwić. Zobacz także:   Kontrowersyjna decyzja królowej Elżbiety tuż przed samymi świętami. Brytyjczycy są wściekli Royalsi mają w zwyczaju dawać sobie niepraktyczne i absurdalne drobiazgi. Niektórym może być trudno w to uwierzyć, ale królowa Elżbieta dostała kiedyś od swojego wnuka księcia Harry'ego czepek do kąpieli z napisem "Is not Life a B*tch?" (ang. "czy życie nie jest s*ką?"). Brytyjska monarchini, która przez wielu postrzegana jest jako bardzo staroświecka i sztywna postać, miała się wówczas śmiać do rozpuku. To tylko jeden z wielu przykładów.  ...

Nasze akcje
Zdrowe włosy
FRYZURY

Poznaj nowy hit Wizażanek na porost włosów!

Pielęgnacja cery tłustej
PIELĘGNACJA

„Pomagają w walce z niedoskonałościami”. Zobacz wyniki testu!

pielęgnacja skóry
MAKIJAŻ

„Lubię taki efekt glow!”. Ten podkład to prawdziwy hit!

pielęgnacja skóry dojrzałej
PIELĘGNACJA

Kosmetyki, które dają efekt liftingu? Poznaj wybór Wizażanek