klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Szkoły odwołują zajęcia. Co to oznacza dla dzieci i rodziców?
Newsy

Szkoły zamknięte przez koronawirusa! Czy rodzice dostaną płatny urlop na opiekę nad dziećmi?

Premier zadecydował o zamknięciu szkół z powodu zagrożenia koronawirusem! Co to oznacza dla rodziców i dzieci?
Milena Majak
marzec 11, 2020

Odwołanie imprez masowych było pierwszym dużym krokiem do ograniczenia rozprzestrzeniania się koronawirusa w Polsce. Rankiem 11 marca potwierdzono już 25 przypadków zarażonych. Ogromne wątpliwości budziło też kontynuowanie prowadzenia lekcji w szkołach, gdzie skupisko wirusa może być równie niebezpieczne.

Warianty są dwa: zamykanie stopniowe, strefowe (czyli na obszarze powiatu czy miasta z dużą ilością zakażeń) lub na terenie całego kraju - mówił niedawno szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

Premier Mateusz Morawiecki podjął już jednak decyzję o zamknięciu szkół od 12 marca do 25 marca. Jak ta sytuacja wpłynie na uczniów oraz ich rodziców? 

Szkoły w Polsce zamknięte w związku z koronawirusem

Zdjęcie: Jan Bielecki/East News

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Szkoły w Polsce zamknięte w związku z koronawirusem

Coraz głośniej mówi się o tym, że u dzieci choroba wywołana nowym koronawirusem przebiega bezobjawowo. Niestety przez to właśnie one przenoszą patogen na inne osoby. Nic dziwnego, że zamknięcie szkół od początku popierali nauczyciele należący do Związku Nauczycieli Polskich.

Zadbanie o higieniczne warunki w szkołach jest coraz trudniejsze. Mydło do mycia rąk kończy się już o godzinie 10–11 rano. Ryzyko rozprzestrzenienia się choroby drogą szkolną jest więc wielce prawdopodobne – mówi Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP. 

Skala zachorowań rośnie na całym świecie. W niektórych miastach samorządy lub dyrektorzy zdecydowali o zamknięciu szkół jeszcze przed oficjalnym komunikatem rządu. Zajęcia nie odbywają się na przykład na wrocławskim uniwersytecie medycznym. Na Uniwersytecie Warszawskim zajęcia zostały odwołane aż do 4 kwietnia. Jak podają media, już kilkanaście placówek zawiesiło działanie.

Wielu rodziców zastanawiało się czy podstawówki, licea i technika również zostaną zamknięte. Dzisiaj premier rozwiał wszelkie wątpliwości.

Jest dla nas jasne, że epidemia, która się rozwija może stać się bardzo groźna. Może stać się pandemią według WHO. Dlatego trzeba działać szybko z wyprzedzeniem. (...) Powinniśmy się wystrzegać dużych skupisk ludzkich, a takimi są placówki oświatowe. Dlatego podjęliśmy decyzję o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych, a także szkół wyższych na dwa tygodnie od poniedziałku. Już od jutra nie będą jednak dostępne do działań edukacyjnych - powiedział premier.

Czy rok szkolny zostanie przedłużony?

Ta decyzja o 14 dniach zawieszenia nie wpływa na terminarz obecnego roku szkolnego, przeprowadzania egzaminów - zaznacza Łukasz Szumowski, minister edukacji.

Jak dzieci mają się uczyć?

O tym decyduje dyrekcja szkół. Niektóre placówki mają możliwość organizowania lekcji online. Tam, gdzie wyposażenie na to nie pozwala, materiał ma być nadrabiany w ustalonym przez dyrekcję terminie. Bardzo możliwe, że zajęcia będą odbywały się po właściwych godzinach lub w weekendy.

Ogromny i gorący apel do wszystkich, którzy będą przez 14 dni nie chodzili do szkoły, na uczelnie. To nie jest czas ferii, to nie jest czas wolny. Ten błąd został popełniony we Włoszech. Młodzież, która nie chodziła do szkół, wychodziła do klubów. To jest czas kwarantanny społeczeństwa. Bądźmy odpowiedzialni i postarajmy się z rozsądkiem spędzić ten czas w domu. W sytuacjach, w których nie wiemy co zrobić, skontaktujmy się z infolinią NFZ - mówi Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

Czy rodzicom przysługuje urlop?

Tak - rodzicom przysługuje 60 dni płatnego zasiłku wychowawczego, gdy zajęcia zostały odwołane 7 dni przed przewidywaną datą zamknięcia.

Ustawa koronawirusowa przewiduje dodatkowy zasiłek dla rodziców, którzy będą musieli zająć się swoimi dziećmi w razie zamknięcia przedszkola, żłobka czy szkoły. (...) Ustawa zasiłkowa, ta, na podstawie której wypłacane są zasiłki opiekuńcze, chorobowe czy macierzyńskie, mówi o puli maksymalnie 60 dni w roku. (...) Jest to tej samej wysokości zasiłek, co chorobowy – czyli 80 proc. podstawy wymiaru – tłumaczy w rozmowie z Businessinsider Polska Anna Skuza, radca prawny, lider praktyki prawa pracy w Deloitte Legal.

Anna Skuza zaznaczyła jednocześnie, że zasiłek w opisywanej sytuacji zamknięcia przedszkola czy szkoły z powodu koronawirusa, przysługuje tylko rodzicom dzieci, które mają nie więcej niż 8 lat. W rozmowie z Businessinsider Polska powiedziała również, że jeżeli rodzic będzie sprawował opiekę nad dzieckiem, jednocześnie świadcząc pracę zdalnie, to oczywiście zachowa prawo do normalnego wynagrodzenia.

Rząd zdecydował także o zawieszeniu funkcjonowania teatru, oper, filharmonii, a także kin i sieci kinowych.

Zdjęcie główne: istockphoto.com

Komentarze
otwarcie fryzjerów III etap
iStock
Newsy Premier ogłosił datę III etapu odmrażania gospodarki. Wracają fryzjerzy i kosmetyczki
Już 18 maja działalność będą mogły wznowić salony fryzjerskie oraz kosmetyczne oraz niektóre restauracje. Przedstawiamy szczegóły III etapu odmrażania gospodarki.

13 maja odbyła się konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Konferencja była poświęcona znoszeniu kolejnych obostrzeń w ramach III etapu odmrażania gospodarki. Premier podkreślił, że niestety na Śląsku obserwowany jest wzrost zakażeń koronawirusem, ale sytuacja w pozostałych obszarach Polski wygląda obiecująco. To dlatego rząd podjął decyzję o kolejnym luzowaniu obostrzeń.  III etap odmrażania gospodarki od 18 maja  Premier zapowiedział, że od 18 maja na nowo funkcjonować będą mogły m.in. : salony fryzjerskie,  salony kosmetyczne,  częściowo restauracje, bary oraz kawiarnie (na czele z lokalami posiadającymi ogródki),  niektóre placówki edukacyjne np. indywidualne zajęcia artystyczne lub praktyczne w szkołach zawodowych,  schroniska młodzieżowe,  domy kultury, 30 procent miejsc wolnych w komunikacji miejskiej.  Salony kosmetyczne oraz fryzjerskie otwarte od 18 maja - na jakich zasadach? Premier podkreślił, że salony kosmetyczne i fryzjerskie będą mogły działać tylko pod warunkiem zachowania wszystkich wypracowanych zasad reżimu sanitarnego . Mateusz Morawiecki zalecił m.in. umawianie się na wizyty przez internet lub telefonicznie na konkretne godziny, aby klienci nie gromadzili się w lokalach usługowych. Łukasz Szumowski również podjął ten temat w swoim wystąpieniu.  W salonach kosmetycznych i fryzjerskich nie może być poczekalni - przestrzegał Łukasz Szumowski. Minister zdrowia zaznaczył, że w pomieszczeniach należy pamiętać o maseczkach, rękawiczkach oraz o zachowaniu dystansu społecznego.  Zobacz także: Czy czekają nas zmiany cen w salonach fryzjerskich i kosmetycznych?

Przeczytaj
Julia Wieniawa - koronawirus
Newsy Julia Wieniawa oburzona otrzymaną propozycją – apeluje o rozsądek w związku z koronawirusem
Koronawirus odbił się na wydarzeniach towarzyskich Polaków. Nie każdy podchodzi jednak do sprawy z należytą ostrożnością. Julia Wieniawa dostała propozycję, która sprawiła, że aktorka zabrała głos i zaapelowała o rozsądek.
Marta Średnicka
marzec 13, 2020

Julia Wieniawa, podobnie jak inni aktorzy przechodzi obecnie mniej intensywny okres, jeśli mowa o karierze zawodowej. Do kwestii bezpieczeństwa związanego z zagrożeniem koronawirusem podchodzi jednak bardzo poważnie. Gwiazda dołączyła do akcji „Zostań w domu” i ograniczyła działalność w mediach. Julia Wieniawa trenuje jednak do nowych odcinków „Tańca z gwiazdami”. Zachowuje przy tym wzmożoną ostrożność, zakłada rękawiczki w miejscach publicznych, nosi żel antybakteryjny przypięty do paska i bardzo często myje ręce. Na swoim instastories często wspomina o bezpieczeństwie i namawia do podjęcia środków ostrożności swoich obserwatorów. Nic więc dziwnego, że propozycja, którą dostała aktorka tak bardzo ją zdenerwowała. Zobacz także: Test na koronawirusa - jak działa i kto może go sobie zrobić? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Mar 2, 2020 o 5:58 PST Julia Wieniawa dostała nieodpowiedzialną propozycję 11 marca 2020 roku rząd podjął decyzję o zamknięciu na dwa tygodnie szkół. Uczelnie odwołały zajęcia, organizatorzy duże wydarzenia i eventy, a programy nagrywane będą bez udziału publiczności. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że taka przerwa nie oznacza wakacji, ferii, czy wolnego dnia. Wciąż organizowane są imprezy, na które zaprasza się m.in. gwiazdy, czy studentów. Julia Wieniawa otrzymała w ostatnim czasie zaproszenie na jedną z nich. Słuchajcie, taka informacja. Właśnie zostałam zaproszona na piątkową imprezę, gdzie będzie, cytuję, darmowy alkohol, darmowe jedzenie, coś tam, coś tam, impreza do rana. Nie po to zostały zamknięte wszystkie teatry, kina, muzea, żebyśmy my teraz świetnie się bawili, nie chodzili do szkoły i imprezowali w klubach, gdzie w sposób najprostszy możemy...

Przeczytaj
Sara Boruc zarażona koronawirusem?
Newsy Sara Boruc zarażona koronawirusem? „Mam wszystkie objawy, ale nie kwalifikuję się do testu”
Koronawirus zbiera coraz większe żniwa. Wśród zarażonych są również gwiazdy show biznesu. Czy Sara Boruc też do nich należy? Pomimo objawów zakażenia służba zdrowia nie przyjęła jej do szpitala. Co się stało?
Urszula Jagłowska
marzec 13, 2020

Koronawirus już został ogłoszony mianem pandemii i choć w Europie za największe ognisko zapalne uznawane są Włochy , to koronawirus SARS-CoV-2 w niezwykle szybkim tempie rozprzestrzenia się również na inne kraje kontynentu. Okazuje się, że sprawa jest tak poważna, że polski rząd podjął decyzję nie tylko o zamknięciu szkół , przedszkoli i wyższych uczelni, ale także kin, teatrów, muzeów i innych placówek kulturalnych. Zakazane są również liczne zgromadzenia. Epidemia wystraszyła nie tylko rządzących, ale też ludzi z pierwszych stron gazet. Wśród nich jest m.in. Sara Boruc, która na swoim instagramowym koncie postanowiła podzielić się szokującą informacją. Celebrytka podejrzewa, że jest nosicielką wirusa. Sara Boruc zarażona koronawirusem? Sara Boruc od kilku dni walczy z chorobą , o czym postanowiła podzielić się w pełnym emocji i bezsilności filmiku na swoim InstaStories. Gwiazda przyznała, że obawia się nie tylko o swoje zdrowie i życie, ale także swoich najbliższych. Żona piłkarza, Artura Boruca, wyznała, że towarzyszące jej objawy przypominają te towarzyszące innym infekcjom dróg oddechowych, a przez ciągłe życie na walizkach, boi się najgorszego – zarażenia koronawirusem , który w Polsce zabił już jedną osobę. Zobacz także:   Pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce. To kobieta „w sile wieku” Ja jestem dzisiaj szósty dzień chora. Odzyskałam głos, wreszcie minęła mi gorączka, a oprócz tego miałam wszystkie objawy, o których piszą, więc mega się zestresowałam. Miałam duszności, miałam kaszel, miałam katar, wszystko jak opisują – mówi na swoim InstaStories Sara Boruc. Zdjęcie: Screen InstaStories @mannei_is_her_name Co najdziwniejsze, lekarze zbagatelizowali opisywane przez Sarę objawy i nie skierowali jej na szczegółowe badania . Według nich kobieta nie spełniła kryteriów, które mogłyby...

Przeczytaj
Lidl walczy koronawirusem: zmiany w sklepach
Newsy Lidl wprowadza spore zmiany i apeluje do klientów! Jak dyskont chroni się przez koronawirusem?
Najpierw Biedronka, teraz Lidl. Niemiecki dyskont zdecydował się na podjęcie specjalnych środków w walce z koronawirusem. Co to oznacza dla klientów?
Urszula Jagłowska
marzec 12, 2020

Koronawirus to już nie tylko problem dotyczący dalekich Chin, czy Włoch. Rozprzestrzeniająca się epidemia zebrała już pierwsze żniwa także w Polsce. 12. marca zmarła pierwsza osoba zarażona SARS-CoV-2 . Nic więc dziwnego, że rząd podjął drastyczne środki mające zapobiec dużym zgromadzeniom. Podjęto decyzję o   zamknięciu placówek oświatowych i szkół wyższych  na dwa tygodnie od poniedziałku. Szef rządu ogłosił także  zamknięcie muzeów, placówek kultury, a także kin. Rozważane jest także zawieszenie spłat kredytów na czas epidemii . To jednak nie wszystko. Również sklepy, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Rozwoju i GIS-u zaczęły wprowadzać poważne zmiany w swoim działaniu. Niedawno pisałyśmy o tym, jak z koronawirusem będzie walczyć Biedronka , a teraz do starcia z epidemią szykuje się także Lidl. Lidl przygotowuje się do walki z koronawirusem Władze Lidla w błyskawiczny sposób zareagowały na doniesienia dotyczące kolejnych przypadków dodatnich testów na koronawirusa w naszym kraju i podjęły specjalne środki działania. W związku ze wzrostem zachorowań, dyskont wprowadził dodatkowe środki ostrożności. Lidl systematycznie dezynfekuje wózki i koszyki sklepowe , a także dba o czystość blatów, klamek, poręczy, klawiatur, czy terminali płatniczych. W trakcie godzin pracy sklepu czyszczenie odbywa się doraźnie, kiedy istnieje taka potrzeba. Na koniec dnia pracownicy sprzątają strefę kas oraz salę sprzedaży. Szczególną uwagę przykładamy do stref artykułów świeżych, gdzie prezentowane są owoce, warzywa, wypieki oraz produkty chłodnicze. W sklepach posiadamy profesjonalny sprzęt do utrzymania porządku, w tym urządzenie do mycia posadzek (hako), mopy oraz specjalistyczne płyny myjące - cytuje przedstawicieli Lidl Polska, portal biznes.radiozet.pl. Zdjęcia: EastNews To jeszcze nie wszystko. Lidl apeluje również do swoich...

Przeczytaj