klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
nauka zdalna dzieci
Newsy

Nauka zdalna może potrwać nawet jeszcze kilka miesięcy? Minister Edukacji, Przemysław Czarnek tego nie wyklucza

Dla wielu rodziców nauka zdalna to dość duży problem, szczególnie w przypadku najmłodszych dzieci. Minister Edukacji nie wyklucza jednak, że może ona potrwać jeszcze nawet kilka miesięcy.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 09, 2020

Nauka zdalna może obowiązywać nawet jeszcze przez kilka miesięcy. Minister Edukacji, Przemysław Czarnek, w rozmowie z "DGP" przyznał, że w obecnej sytuacji nie można zakładać tylko wariantu optymistycznego. Teraz najważniejsze jest ograniczenie mobilności Polaków, aby zminimalizować rozprzestrzenianie się koronawirusa, a powrót do szkół oznaczałby znów wzmożone przemieszczanie się. 

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Jak długo dzieci nie będą chodziły do szkoły? 

Pandemia koronawirusa w Polsce w dalszym ciągu nabiera na sile. Rząd zdecydował się na wprowadzenie już wielu obostrzeń, a podczas ostatniej konferencji z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego dowiedzieliśmy się, że jesteśmy o krok przed narodową kwarantanną. Jak wiadomo, szkoły już od kilku tygodni znów pracują w trybie zdalnym, a ostatnio również najmłodsi uczniowie dołączyli do zdalnego nauczania. 

Powrót dzieci do szkół - koronawirus
iStock

Jak długo uczniowie nie będą chodzili do szkół? "Dziennik Gazeta Prawna" postanowił zapytać o to Ministra Edukacji, Przemysława Czarnka. W optymistycznej wersji dzieci powinny wrócić do nauki stacjonarnej od grudnia. Jednak minister przyznał, że trzeba niestety myśleć również o pesymistycznym scenariuszu. Nauka zdalna może zatem z nami pozostać jeszcze przez kilka miesięcy. 

Obawiam się, że przy pesymistycznym wariancie nawet do stycznia lub dłużej. Nie mogę założyć tylko wariantu optymistycznego. Szkoły są i były w miarę bezpieczne, potwierdzonych ognisk było bardzo mało, ale funkcjonowanie stacjonarne placówek oznacza mobilność kilkunastu milionów ludzi, a na to nie możemy sobie pozwolić w tym momencie. Musimy ograniczyć ich przemieszczanie się. Modlę się o szybki powrót uczniów do szkół, bo takie czasowe ograniczenia nie są dobre zarówno dla ich edukacji jak i dla naszej gospodarki - powiedział Przemysław Czarnek w rozmowie z "DGP". 

Zobaczcie także:  Jak rozpoznać koronawirusa, gdy przechodzi się go bezobjawowo?

A co z najmłodszymi dziećmi, które na razie chodzą do przedszkoli i zerówek? Wygląda na to, że ewentualna kwestia zamknięcia na jakiś czas placówki, w dalszym ciągu będzie zależeć od dyrektorów przedszkoli.

Bez zmian, w trybie stacjonarnym. Jeśli dyrektor będzie widział, że zdrowie dzieci jest zagrożone, może na podstawie istniejących już przepisów zdecydować o zamknięciu na jakiś czas placówki. Były już sytuacje, że dyrektorzy z tego uprawnienia korzystali. Ale co do zasady przedszkola i zerówki działają bez przeszkód - powiedział minister dla "Dziennika Gazety Prawnej". 

Przemysław Czarnek wyjawił, że nauka zdalna może potrwać do stycznia, albo nawet dłużej. 

Komentarze
Julia Wróblewska
Instagram@juliawroblewska
Newsy Julia Wróblewska nie boi się koronawirusa! Nie uwierzycie, na co się zdecydowała 
Julia Wróblewska chce pomagać osobom zarażonym koronawirusem. Aktorka szuka pracy jako wolontariuszka.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 08, 2020

Julia Wróblewska jeszcze niedawno zmagała się z własnymi problemami zdrowotnymi, o których szczerze opowiadała na Instagramie. Powrót do stabilności psychicznej młoda aktorka chce wykorzystać w słusznym celu. Julia marzy o wolontariacie w "koronaszpitalu". Zobacz także:  Artur Barciś opublikował wstrząsające nagranie: "Będziesz się zwijał z niemocy!" Aktor choruje na COVID-19 Julia Wróblewska chce pracować w szpitalu Julia Wróblewska postanowiła, że odpowie na prośby rządu oraz ochrony zdrowia i zgłosi się do pomocy w nowo powstałym szpitalu na Stadionie Narodowym . Niestety okazało się, że do szpitala polowego w Warszawie zgłosiło się już wystarczająco dużo chętnych. Aktorka postanowiła więc zapytać fanów, gdzie  jeszcze może być potrzebna jej pomoc: Wiecie może, gdzie można teraz uczestniczyć w wolontariacie?  Coś słyszałam o Narodowym, ale z tego co wiem, szpital tam jest w budowie. Wiem, że inne oddziały szpitalne poza tymi z covid też potrzebują pomocy, więc  chętnie bym się tym zajęła -  przynosiła posiłki czy pomagała pielęgniarkom  w rzeczach, które ktoś bez takiego wykształcenia może zrobić, bo muszą być niesamowicie zmęczone.  Albo wynosiłabym śmieci czy robiła cokolwiek, co może pomóc - zapytała Julia na Instagramie. Skąd taka decyzja? Julia Wróblewska przyznała, że potrzebuje celu bo bez niego jedynie leży w łóżku. Na pewno niesienie pomocy innym też dałoby mi jakiś cel, bo  aktualnie mam dużo wolnego czasu i nie wiem, co z nim zrobić prócz leżenia w łóżku  i zamartwiania się sprawami, na które nie mam wpływu, więc byłaby to taka symbioza - wyjaśniła gwiazda. Julia na...

Przeczytaj
Barabra Garstka
ONS.pl
Newsy Barbara Garstka o dramatycznej sytuacji aktorów w dobie koronawirusa. Znana aktorka znalazła pracę w salonie meblowym
Barbara Garstka przyznała, że jej sytuacja materialna nie jest zbyt ciekawa. Aktorka musiała znaleźć nową pracę w sklepie meblarskim, aby móc zapłacić rachunki. „I bardzo się z tego cieszę, mogę się utrzymać” - podkreślała w wywiadzie.
Katarzyna Dobrzyńska
listopad 06, 2020

Kolejne zamknięcie teatrów i kin dla artystów oznacza jeszcze większe straty. W mediach społecznościowych pojawia się wiele akcji, które mają zachęcić do wspierania polskiej kultury w tym wyjątkowo trudnym czasie. Aktorzy również próbują sobie radzić, jak tylko potrafią. Barbara Garstka postanowiła się zatrudnić w sklepie z meblami.   Zobacz także: Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazała nigdy wcześniej Barbara Garstka znalazła pracę w sklepie  Niestety, jak się okazuje, dla wielu artystów kolejny lockdown oznacza przebranżowienie. Aktorka Barbara Garstka przyznała, że teraz znalazła nową pracę w sklepie meblarskim, by móc samodzielnie się utrzymać.  Przyznała również, że nie jest jedyną, która znalazła się w takiej sytuacji. Mój kolega z teatru pracuje na Uberze, kilku innych nie może znaleźć zajęcia, bo się z nich wyśmiewają, że "aktorzyny szukają pracy, trzeba było sobie wybrać inny zawód”. Ludzie z dnia na dzień zostali na garnuszku dziewczyny, chłopaka, rodziców. Pewnie, że możemy się ratować w różny sposób, ale to nie o to chodzi. My chcemy godnie żyć, chociażby za najniższą krajową - mówiła w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”. Na pytanie, czy otrzymała jakieś wsparcie ze strony państwa, odpowiedziała krótko. Otrzymałam zapomogę ministra Glińskiego w wysokości 1800 zł. Zapłaciłam rachunki Zobacz także: Czy przez lockdown znikną seriale z telewizji? Katarzyna Skrzynecka tłumaczy, dlaczego to możliwe! Młoda Aktorka nie kryła swojego rozczarowania i poczucia zawodu. Przyznała, że podczas strajków odbywających się pod budynkiem Sejmu wykrzyczała poczucie krzywdy,...

Przeczytaj
jak będą otwarte sklepy Biedronka podczas lockdownu
iStock
Newsy W związku z epidemią koronawirusa i nowym lockdownem 400 sklepów sieci Biedronka będzie pracować przez całą dobę!
Nie tylko w wybranych Biedronkach zakupy będzie można robić przez całą dobę, ale też wydłuży się czas pracy innych sklepów sieci. Wszystko po to, by nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd były jak najmniej uciążliwe dla klientów.
Matylda Nowak
listopad 06, 2020

Każdego dnia coraz więcej Polaków zakaża się SARS-CoV-2 i  kolejna narodowa kwarantanna jest coraz bardziej prawdopodobna . Jak dotąd, w związku z nasileniem epidemii koronawirusa, rząd zdecydował się wprowadzić ograniczenia , które pamiętamy z wiosny tego roku: zakazano organizacji wesel, uczniowie szkół wyższych, ponadpodstawowych i podstawowych wrócili do nauki zdalnej, zamknięto baseny, siłownie i lokale gastronomiczne. Jednak  obostrzenia związane z epidemią koronawirusa najbardziej uderzyły w placówki handlowe i ich klientów . Część sieci sklepów postanowiła zareagować na nie wydłużając swoje godziny pracy. Całodobowe zakupy w Biedronce Wprowadzenie godzin zakupów dla seniorów oraz ograniczenie ilości osób, które mogą przebywać na terenie sklepu oznacza powrót kolejek. Żeby oszczędzić swoim klientom dyskomfortu związanego z czekaniem na możliwość wejścia do sklepu, właściciel Biedronki zdecydował, że aż 400 sklepów sieci w całej Polsce będzie otwarte przez całą dobę . A 2300 Biedronek będzie otwartych co najmniej do godz. 23.  Zaznaczamy, że w związku z panującą sytuacją godziny pracy poszczególnych sklepów mogą ulec zmianie. Informacja o zmianach widoczna jest na drzwiach każdej placówki, a także na stronie  www.biedronka.pl/sklepy . Funkcjonujemy z zachowaniem limitu jednego klienta na każde 15 metrów kwadratowych powierzchni sklepu , zgodnie z obowiązującymi przepisami – czytamy w oświadczeniu Biura Prasowego sieci Biedronka.  Całodobowo otwartych będzie też 16 sklepów sieci Kaufland oraz wybrane sklepy Lidl.  Zobacz także:  Czy będzie zakaz spotkań w Boże Narodzenie? Premier nie pozostawia złudzeń!

Przeczytaj