klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Boże Narodzenie
Newsy

Czy za zbyt dużo osób na wigilii jednak będą kary? Rzecznik MZ mówi jasno: "Jest to twarde wskazanie, jak powinniśmy spędzić święta"

Czy te osoby, które nie dostosują się do rozporządzenia dotyczącego ilości osób na wigilii, mogą się spodziewać surowych kar? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia rozwiewa wątpliwości.
Agnieszka Pulikowska
listopad 27, 2020

Czy policja może ukarać rodzinę za zbyt liczne zgromadzenie na wigilii? Rząd apeluje, aby nie świętować podczas wigilijnej kolacji w większym gronie niż domownicy plus maksymalnie 5 osób zaproszonych. Czy zatem osoby, które się do tego nie zastosują, dostaną mandat? Wojciech Andrusiewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej wyjaśnił wątpliwości dotyczące limitów gości podczas spotkań w trakcie "etapu odpowiedzialności" od 28 listopada do 27 grudnia. 

Dotychczas większości osób wydawało się, że zapis dotyczący liczby osób jest tylko sugestią i tak naprawdę nikt nie będzie kontrolował, kto się do niego stosuje. Teraz jednak rzecznik Ministerstwa Zdrowia nie wyklucza, że mandaty są jednak możliwe.

Zobaczcie także:  Zespół pocovidowy jest groźniejszy niż myśleliśmy i zagraża dzieciom - czym jest?

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Ile osób może być na wigilii? Mandaty za nieprzestrzeganie zaleceń

Informacje o wprowadzeniu limitów co do liczby świętujących osób na wigilii wzbudziły sporo emocji, głównie tych negatywnych. Szczególnie zbulwersowane są rodziny, w których tę uroczystą kolację zazwyczaj spożywa kilka pokoleń. Tymczasem rząd zaleca, aby oprócz domowników było jedynie 5 gości. Zaledwie kilka dni temu mówiło się, że policja nie będzie tego kontrolować. 

Oczywiście, że ten przepis należy rozpatrywać w kategorii zaleceń. Policja nie będzie chodzić od drzwi do drzwi i sprawdzać, ile jest osób przy wigilijnym stole- ostatnio w rozmowie z portalem money.pl tak to komentował przedstawiciel rządu. 

Boże Narodzenie

Zobaczcie także:  Wracają niedziele handlowe? Duże zmiany już w grudniu!

Teraz rzecznik MZ utrzymuje, że policja czy wojsko nie będzie chodzić po domach i liczyć domowników oraz bliskich przyjezdnych, ale nie wyklucza, że pojedyncze mandaty mogą się zdarzyć. 

Nikt nie wyśle wojska czy policji do domów na wigilijną kolację. Jest to twarde wskazanie dla naszych obywateli i jasna deklaracja, jak powinniśmy spędzić święta. To nasza odpowiedzialność, by zastosować te przepisy, a nie czekać na egzekucję tych przepisów ze strony policji czy innych organów państwa- powiedział rzecznik MZ. Zawsze w jednostkowych przypadkach można nałożyć mandat karny przez policję- dodał. 
 

Jak liczną kolację wigilijną planujecie?

Komentarze
Koronawirus zmutował.
Newsy Ekspert WHO ostrzega: trzecia fala koronawirusa jest możliwa na początku 2021 roku
Walka z koronawirusem nadal trwa, ale okazuje się niewystarczająca. Ekspert WHO jest zdania, że kolejne błędy mogą nas doprowadzić do bardzo szybkiego nawrotu wysokiej liczby dziennych zakażeń.
Milena Majak
listopad 24, 2020

Ekspert współpracujący z WHO, David Nabarro twierdzi, że reakcja Europy na koronawirusa jest niewystarczająca. Błędy, które aktualnie popełniają państwa, mogą wszystkich sporo kosztować. Nabarro ostrzega przed trzecią falę koronawirusa, która prawdopodobnie zaatakuje na początku 2021 roku . Jeśli teraz Europa nie zbuduje niezbędnej infrastruktury, trzecią falę koronawirusa będzie miała na początku przyszłego roku - ostrzega Nabarro. Trzecia fala koronawirusa niunikniona Wydawać by się mogło, że tylko Polska nie radzi sobie z trawiącą placówki medyczne pandemią. Tymczasem w nieciekawej sytuacji znajdują się Czechy, Francja, Włochy i Niemcy. Również Szwajcaria podjęła w ostatnim czasie decyzje, które mogą nieść ze sobą spore ryzyko. Zobacz także:   Kontrole policji w galeriach handlowych! Za złamanie zasad naprawdę dotkliwe kary David Nabaroo wskazał, że chodzi o zezwolenie na jazdę na nartach pod warunkiem noszenia masek w wagonikach na wyciągach. Skutki tej decyzji mogą być bardzo złe. Jeśli liczba nowych infekcji spadnie, to wtedy będziemy mogli robić, co chcemy. Ale teraz? Otwieranie ośrodków narciarskich? - pyta Nabarro. Za przykład idealnego obchodzenia się z pandemia Nabarro podał Azję, gdzie na przykład Korea Południowa nie znosiła restrykcji zbyt wcześnie i dużo dzięki temu zyskała.  Ludzie są zaangażowani, podejmują działania pomagające zmniejszyć transmisję wirusa. Trzymają dystans, noszą maski, izolują się, gdy są chorzy, myją ręce, chronią grupy najbardziej narażone - mówi Nabarro. Wygląda na to, że optymistyczny scenariusz luzowania obostrzeń nie dojdzie w najbliższym czasie do skutku. Powinniśmy uzbroić się w cierpliwość, aby nie doprowadzić ponownie do tego, co dzieje się teraz....

Przeczytaj
Koronawirus w Polsce
Newsy Pandemia koronawirusa pomimo szczepionki będzie opanowana dopiero po koniec wakacji? 
Pandemia koronawirusa nie skończy się wraz z początkiem nowego roku. 2021 rok będzie etapem przejściowym? Na temat końca pandemii wypowiedział się ekspert.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 23, 2020

Sytuacja koronawirusa w Polsce zmienia się z dnia na dzień. Z dniem 23 listopada 2020 roku liczba nowych przypadków zarażenia się COVID-19 wynosiła ponad 15 tysięcy. To o prawie 10 tysięcy mniej niż kilka tygodni temu. Jak zaznaczają specjaliści, udało się to bez wprowadzania kolejnego lockdownu. Polacy są już na tyle zdyscyplinowani, że sami dbają o swoje bezpieczeństwo i izolują się w przypadku wystąpienia objawów? Koniec pandemii koronawirusa dopiero po wakacjach? Szczepienia na koronawirusa mogą mieć swój start już w styczniu, jeśli wszystkie formalności pójdą zgodnie z planem. Przyjęcie szczepionki nie oznacza jednak zakończenia walki z pandemią. Na to będziemy musieli jeszcze poczekać. Odporność na koronawirusa pojawia się dopiero po około dwóch tygodniach od przyjęcia drugiej dawki produktu Pfizer . Szacuje się, że jest to średnio 10 dni. Żeby zyskać pełną odporność, potrzebny jest więc niemal miesiąc.  Oczywiście to nie jest tak, że dzięki szczepionce automatycznie się skończy epidemia, ale im więcej osób będzie zaszczepionych, tym po prostu tego wirusa będzie mniej krążyło w społeczeństwie, w związku z tym będzie też spadała liczba zakażonych. W optymistycznym wariancie sytuacja istotnie poprawi się na wakacje, a w realistycznym po wakacjach - przyznał dr Konstanty Szułdrzyński dla Wirtualnej Polski i portalu.abczdrowie. Zobacz także:   Obostrzenia w związku z koronawirusem: jak będą wyglądały święta Bożego Narodzenia? Szczepienia, które pojawią się niebawem w Polsce nie będą obowiązkowe. Pierwsze dawki przyjmie personel medyczny i służby zdrowia, które ze względu na częsty kontakt z wirusem, znajdują się w grupie ryzyka. Kolejna partia przydzielona zostanie osobom starszym lub z obciążeniami, które mogą...

Przeczytaj
koronawiurs Święta Bożego Narodzenia
iStock
Newsy Obostrzenia w związku z koronawirusem: jak będą wyglądały święta Bożego Narodzenia?
Podczas sobotniej konferencji premier Mateusz Morawiecki ogłosił utrzymanie większości ograniczeń związanych z trwającą epidemią koronawirusa. Szef rządu chce też zdecydowanie skromniejszego obchodzenia świąt Bożego Narodzenia.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 22, 2020

Podczas sobotniej konferencji Mateusz Morawiecki ogłosił, że szkoły, lokale gastronomiczne i siłownie nadal pozostaną zamknięte, a w całym kraju będzie obowiązywał podwyższony reżym sanitarny. Jedną z pocieszających wiadomości była zapowiedziane na przyszły tydzień otwarcie galerii handlowych . Ale ci, których cieszy możliwość zrobienia zakupów świątecznych mogą być ostatecznie rozczarowani. Możliwe bowiem, że święta Bożego Narodzenia będziemy obchodzić w tym roku z zdecydowanie węższym gronie i z mniejszą pompą.  Czy przez koronawirusa nie będzie normalnych świąt Bożego Narodzenia? Mateusz Morawiecki poruszył też temat zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Szef rządu chce, żeby w tym roku Polacy zasiedli do świątecznego stoły tylko razem z najbliższą rodziną – a konkretnie osobami, z którymi na co dzień mieszkają.  To moment, w którym rodziny się spotykają – mówił o świętach Bożego Narodzenia Morawiecki. – Dlatego szczególnie chcę zaapelować już dzisiaj, by to były spotkania w gronie małych rodzin. Tych, z którymi mieszkamy.  Choć premier tylko "apelował" o skromniejsze obchodzenie świąt, możliwe, że będzie ono Polakom narzucone. Szef rządu przyznał, że poważnie rozważane jest ograniczenie możliwości przemieszczania się obywateli: Pracujemy również nad takimi możliwościami prawnymi, które ograniczą możliwości przemieszczania się – powiedział Morawiecki. – Dlatego już dzisiaj apeluję, żeby najlepiej nie zamawiać żadnych wyjazdów, żadnych atrakcji turystycznych ani w Austrii, ani we Włoszech, ani w Szwajcarii, ani również w Polsce.  O ograniczeniu przemieszczania się mówił też w rozmowie z Onetem rzecznik rządu, Piotr Müller: W...

Przeczytaj