klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
finał "Tańca z Gwiazdami"
Instagram@tanieczgwiazdami
Newsy

Co dalej z "Tańcem z Gwiazdami"? Produkcja podjęła nagłą decyzję

To już pewne - finał 11. edycji "Tańca z Gwiazdami" odbędzie się szybciej, niż przypuszczano. Produkcja podała konkretną datę. Pary mają tylko kilka dni na treningi.
Redakcja Wizaz.pl
październik 20, 2020

Ta edycja programu "Taniec z Gwiazdami" z pewnością zostanie zapamiętana nie tylko ze względu na uczestników. Najpierw produkcja zdecydowała się przenieść program z wiosennej do jesiennej ramówki ze względu na pandemię koronawirusa, która jeszcze kilka razy krzyżowała plany i eliminowała z programu kolejne pary. 

Zobacz także:  Koronawirus na planie „Tańca z Gwiazdami”! W show zajdą poważne zmiany

Nie będzie kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”? Słowa Iwony Pavlović nie pozostawiają wątpliwości

Polsat przyspiesza finał "Tańca z Gwiazdami" z powodu koronawirusa

Koronawirus miał bardzo mocny wpływ na obecną edycję "Tańca z Gwiazdami" i wyeliminował z walki o finał aż trzy pary. Najpierw na przymusową kwarantannę musieli udać się Bogusław Kalusa i Lenka Klimentova. W tym samym odcinku nie zobaczyliśmy także partnera Anny Karwan, a prywatnie męża Lenki, Jana Klimenta, u którego również podejrzewano zakażenie. Choć Anna wystąpiła z innym tancerzem, widzowie zdecydowali, że opuści program. 

Produkcja podjęła wtedy kontrowersyjną decyzję o powrocie Sylwestra Wilka, któremu wcześniej poważna kontuzja uniemożliwiła kontynuację treningów tanecznych. W kolejnym odcinku nie zobaczyliśmy Sylwii Lipki i Rafała Maseraka, u których zdiagnozowano koronawirusa. Pomimo sytuacji odbyło się  jednak głosowanie, a z programu odpadli Sylwester i Hanna. 

W efekcie w show pozostały tylko dwie pary - Julia Wieniawa i Stefano Terrazzino oraz Edyta Zając i Michał Bartkiewicz. Polsat zdecydował, że finał odbędzie się o wiele wcześniej niż planowano. Do gry nie wraca żadna z wcześniej wyeliminowanych par, a zwycięzcę Kryształowej Kuli poznamy już w najbliższy piątek, 23 października. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami)

 

Wielki Finał @tanieczgwiazdami już w najbliższy piątek. Na parkiecie zobaczymy dwie finałowe pary Edyta Zając i Michał Bartkiewicz oraz Julia Wieniawa i Stefano Terrazzino. W ostatnim czasie sytuacja w programie zmieniała się dynamicznie i była nadzwyczaj gorąca. Nie tylko za sprawą ekscytujących występów czy głosowaniu widzów. W 9. odcinku 11. edycji miały wystąpić cztery pary. Niestety na parkiecie nie zatańczyli Sylwia Lipka i Rafał Maserak, a decyzją widzów z programem pożegnali się Sylwester Wilk i Hanna Żudziewicz. Ten bieg wydarzeń oraz zdrowie i bezpieczeństwo naszych uczestników i pracowników, wpłynął na podjęcie przez producenta decyzji o przyspieszeniu emisji finałowego odcinka - czytamy na oficjalnym Instagramie show.

Decyzja ta była bardzo niespodziewana, oznacza to, że pary mają zaledwie kilka dni, aby przygotować się do wielkiego finału. Julia i Stefano zatańczą jive'ie, do którego choreografię ułożył Michał Malinowski, za to Edyta i Michał będą mieli okazję zatańczyć tango, do którego przygotowują się wraz z Iwoną Pavlović. 

Komentarze
Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Podał powód!
ONS.pl
Newsy „Taniec z gwiazdami” bez Marcina Bosaka! Aktor podał prawdziwy powód swojej rezygnacji
To już pewne, najnowsza edycja „Tańca z gwizdami” wróci na antenę Polsatu już jesienią, jednak w okrojonym składzie. Dotąd mówiło się, że Marcin Bosak odejdzie z show przez zbyt wysokie honorarium Wieniawy. A jaka jest prawda! Aktor podał szczegóły rezygnacji z programu.
Urszula Jagłowska
sierpień 10, 2020

Najgorszy scenariusz się potwierdził. Po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem, „Taniec z gwiazdami” wraca jesienią na antenę Polsatu w okrojonym składzie. Plotki o odejściu Marcina Bosaka z tanecznego show z udziałem celebrytów okazały się prawdą. Choć na początku główny zainteresowany nie potwierdzał, jak i nie zaprzeczał tym doniesieniom, teraz postanowił zabrać głos w sprawie i przyznał, że rzeczywiście zrezygnował z udziału w programie. Co go do tego skłoniło? Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Co się stało? Strach przed pandemią koronawirusa sprawił, że wiosną wiele stacji, w tym Polsat, zrezygnowało z nagrywania programów z udziałem publiczności. Co więcej obawa przez nieznaną i śmiercionośną chorobą sprawiła, że kultowe taneczne show z udziałem celebrytów, „Taniec z gwiazdami”, powróci na antenę wraz z jesienną ramówką. Wiele osób zadawało sobie wtedy pytanie, kiedy nastąpi radosna chwila i na nowo miliony sympatyków show będą mogły na żywo śledzić poczynania swoich ulubionych celebrytów. Dziś wiemy, że najnowsze odcinki „Tańca z gwiazdami” będziemy mogli oglądać już niebawem. Jak poinformowała stylistka programu, Malwina Wędzikowska, 11. edycja tanecznego hitu Polsatu powróci 4. września. Jak się jednak okazuje zabraknie w niej Marcina Bosaka oraz partnerującej mu Wiktorii Omyłki. Skąd taka decyzja?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami) Maj 15, 2020 o 6:10 PDT Niedawno w kuluarach mówiło...

Przeczytaj
Anna Wendzikowska tańczy z 5-letnią córką na rurze
Instagram @aniawendzikowska
Newsy Anna Wendzikowska zaskoczyła fanów. Nowoczesna młoda mama ćwiczy taniec na rurze z 5-letnią córką
Anna Wendzikowska uwielbia szokować. Często krytykowana za metody wychowawcze gwiazda TVN po raz kolejny wprawiła wszystkich w osłupienie i pokazała, jak w towarzystwie pięcioletniej córki wykonuje taniec na rurze.
Redakcja Wizaz.pl
październik 16, 2020

Anna Wendzikowska należy do tych gwiazd, które uwielbiają chwalić się swoim życiem w mediach społecznościowych. Na śledzonym przez ponad 453 tys. osób instagramowym koncie dziennikarki regularnie pojawiają się więc nie tylko posty zapowiadające jej kolejne projekty zawodowe, materiały promocyjne odzieżowej marki celebrytki, Loriini , czy sceny z planu „Dzień Dobry TVN”, ale też wspomnienia z egzotycznych wakacji, makijażowe, włosowe i modowe inspiracje , a także urocze sceny z życia rodzinnego gwiazdy TVN, w którym pierwsze skrzypce odgrywają jej córeczki, Kornelia i Antosia. Niestety wśród licznych zachwytów ze strony fanów, prezenterka często musi mierzyć się również z hejtem. Co ciekawe, to właśnie zdjęcia w towarzystwie jej dzieci budzą wśród użytkowników Instagrama największe kontrowersje. Jakiś czas temu hejterzy zarzucali Wendzikowskiej, że za bardzo rozpieszcza córki , kupując im za dużo ubrań. Później dziennikarce dostało się za to, ubiera się zbyt skąpo będąc w towarzystwie dzieci , a nawet, że naraża zdrowie i życie córek , po tym, jak będąc z nimi na wakacjach pływała z dziećmi na łodzi bez kapoków. I gdy sprawa nieco przycichła, internauci znaleźli kolejny powód do drwin i obrażania celebrytki, wytykając jej, że beztrosko podchodzi do macierzyństwa pozwalając dzieciom na bawienie się na brudnej plaży przy Wiśle. Co ciekawe, pomimo licznych słów krytyki, Wendzikowska nie ma zamiaru dostosować się do zaleceń fanów i wciąż dostarcza im pożywki do hejtu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                    ...

Przeczytaj
koronawirus
East News
Newsy Lekarze są przerażeni koronawirusem w Polsce: "To jest tragedia! Epidemia wymknęła się spod kontroli"
Pandemia koronawirusa wymknęła się spod kontroli? Czy wszyscy potrzebujący mogą liczyć na specjalistyczną pomoc?
Redakcja Wizaz.pl
październik 19, 2020

Jak dzisiaj wygląda rzeczywistość w szpitalach? Czy wszyscy, którzy potrzebują opieki lekarskiej naprawdę mogą na nią liczyć? Profesor Krzysztof Simon w rozmowie z mediami szczerze opowiedział, jak dziś wygląda praca lekarzy w szpitalach. Wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych i ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu we Wrocławiu nie ukrywa, że sytuacja jest dramatyczna!  Jak jest sytuacja w szpitalach przez koronawirusa? W związku z coraz większą liczbą osób zakażonych koronawirusem w szpitalach zaczyna brakować miejsc dla pacjentów? Takie niepokojące informacje już od kilku dni docierają do nas od lekarzy z całej Polski. W związku z tymi doniesieniami władze podjęły decyzję o budowie szpitala polowego na Stadionie Narodowym w Warszawie. W szpitalu polowym, według doniesień TVN24.pl, początkowo ma być przygotowanych 500 łóżek dla chorych na Covid-19, z czasem ta liczba ma wzrosnąć do 2 tysięcy - według portalu, przy stadionie mają powstać też chłodnie na ciała zmarłych . Zobaczcie także:   Ruszą kolejne tarcze antykryzysowe - branże fitness, ślubne i handel mogą liczyć na pomoc? Co o sytuacji w szpitalach mówi prof. Krzysztof Simon? Konsultant ds. chorób zakaźnych i ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu we Wrocławiu w rozmowie z z portalem GazetaWroclawska.pl przyznał, że jest bardzo źle! Żeby przyjąć chorych z koronawirusem, musimy wypisywać do domu część ludzi chorych na inne choroby. A miejsc i tak zaczyna brakować. To jest tragedia! Epidemia wymknęła się spod kontroli- w rozmowie z portalem przyznał prof. Krzysztof Simon.  Zobaczcie także:   Teraz za jedzenie i picie na ulicy dostaniemy mandat? Sprawdźcie, co grozi za złamanie przepisów Specjalista nie ukrywa, że dla chorych już brakuje...

Przeczytaj