klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Sylwester Wilk wraca do Tańca z Gwiazdami
Instagram@sylwesterwilkofficial
Newsy

Widzowie nie chcą powrotu Sylwestra Wilka do "Tańca z Gwiazdami". Gwiazdor odpowiedział na hejt

Sytuacja w "Tańcu z Gwiazdami" mocno się skomplikowała. Z programu odpadła Ania Karwan, Bogdan Kalus przebywa na kwarantannie, a decyzją produkcji do show wraca Sylwester Wilk. Widzom się to nie spodobało!
Redakcja Wizaz.pl
październik 10, 2020

Z powodu coraz większej ilości zakażeń koronawirusem, jedna z par, Bogdan Kalus i Lenka Klimentova, została wysłana na kwarantannę, co oznacza koniec ich przygody w show. Nie zobaczyliśmy również Janka Klimenta (także przez kwarantannę), a więc Anna Karwan musiała zatańczyć z Kamilem Kuroczko. I choć wszyscy myśleli, że z programu nie odpadnie nikt, okazało się, że tuż przed półfinałem z show pożegnać musi się właśnie Karwan. Ale to nie koniec niespodzianek - produkcja zadecydowała, że do "Tańca z Gwiazdami" wróci Sylwester Wilk, niepełnosprawny sportowiec, który zrezygnował z udziału przez poważną kontuzję, kilka tygodni temu. To zupełnie nie spodobało się niektórym widzom. Uczestnik musiał zareagować na hejt!

Zobacz także: Koronawirus na planie „Tańca z Gwiazdami”! W show zajdą poważne zmiany

Nie będzie kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”? Słowa Iwony Pavlović nie pozostawiają wątpliwości

Sylwester Wilk wraca do "Tańca z Gwiazdami"!

Takiego odcinka jeszcze nie było. Ilość zaskoczeń, związanych także z koronawirusem, przeszła wszelkie oczekiwania. Na sam koniec odcinka produkcja zaserwowała widzom prawdziwy twist! Z programem pożegnała się Anna Karwan, wrócił zaś Sylwester Wilk. Niektórzy widzowie są wprost oburzeni! Najczęściej powtarzana opinia to taka, że Wilk odpadł kilka tygodni temu i nie powinien tak nagle wracać do gry o finał. Inni twierdzą, że skoro z show musieli rozstać się Kalus i Klimentova, eliminacja Anny była zupełnie niepotrzebna: 

Dlaczego w ogóle musieli odpaść, skoro inna para z powodu kwarantanny została wyeliminowana? I jeszcze przywrócona para, która dawno pożegnała się z programem. Żenada i brak logiki.

Totalna niesprawiedliwość. Po pierwsze dzisiaj nikt nie powinien odpaść skoro Pan Klaus nie tańczy. Po drugie skrzywdzono ją brakiem stałego partnera. A upokorzono przywracając parę która dawno temu odpadła - brzmią komentarze na Facebooku show.

Niektórzy widzowie twierdzą, że Sylwester Wilk nie powinien wracać do programu, ponieważ miał zbyt długą przerwę. Gwiazdor postanowił odnieść się do wszelkich hejtów i ostrych opinii:

Decyzją produkcji w dniu dzisiejszym wracam do programu @tanieczgwiazdami 🔥

Wielu z Was zapewne stwierdzi, że to niesprawiedliwe, bo:
- inny trenowali a ja "odpoczywałem"
- przecież już raz "odpadłem" z programu
- "niepełnosprawność się sprzedaje"
Macie prawo tak twierdzić, nikt Wam tego nie zabrania.

Powiem tylko tyle:
- moje "odpoczywanie" to ostatnie 4 tygodnie spędzone na jeżdżeniu od lekarza do lekarza i ciągle zażywanie antybiotyku.
- moje "odpadnięcie" to zakaz od lekarza i moja samodzielna decyzja o odejściu z programu.
- moja "sprzedawalna niepełnosprawność" to 4 odcinki, w których za każdym razem opinią Jury byłem w Top 3.

Czy to fair, czy nie fair - nie mi to oceniać.
Ja wiem jedno - Jest robota do zrobienia i trzeba ją zrobić jak najlepiej.
Reszta mnie nie interesuje - napisał Wilk na swoim Instagramie.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Sylwester Wilk (@sylwesterwilkofficial)

 

Za tydzień Sylwester Wilk spotka się na parkiecie z Julią Wieniawą, Sylwią Lipką oraz Edytą Zając. Szykuje się zacięta rywalizacja o półfinał! Cieszycie się, że wraca do programu?

 

Komentarze
Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Podał powód!
ONS.pl
Newsy „Taniec z gwiazdami” bez Marcina Bosaka! Aktor podał prawdziwy powód swojej rezygnacji
To już pewne, najnowsza edycja „Tańca z gwizdami” wróci na antenę Polsatu już jesienią, jednak w okrojonym składzie. Dotąd mówiło się, że Marcin Bosak odejdzie z show przez zbyt wysokie honorarium Wieniawy. A jaka jest prawda! Aktor podał szczegóły rezygnacji z programu.
Urszula Jagłowska
sierpień 10, 2020

Najgorszy scenariusz się potwierdził. Po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem, „Taniec z gwiazdami” wraca jesienią na antenę Polsatu w okrojonym składzie. Plotki o odejściu Marcina Bosaka z tanecznego show z udziałem celebrytów okazały się prawdą. Choć na początku główny zainteresowany nie potwierdzał, jak i nie zaprzeczał tym doniesieniom, teraz postanowił zabrać głos w sprawie i przyznał, że rzeczywiście zrezygnował z udziału w programie. Co go do tego skłoniło? Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Co się stało? Strach przed pandemią koronawirusa sprawił, że wiosną wiele stacji, w tym Polsat, zrezygnowało z nagrywania programów z udziałem publiczności. Co więcej obawa przez nieznaną i śmiercionośną chorobą sprawiła, że kultowe taneczne show z udziałem celebrytów, „Taniec z gwiazdami”, powróci na antenę wraz z jesienną ramówką. Wiele osób zadawało sobie wtedy pytanie, kiedy nastąpi radosna chwila i na nowo miliony sympatyków show będą mogły na żywo śledzić poczynania swoich ulubionych celebrytów. Dziś wiemy, że najnowsze odcinki „Tańca z gwiazdami” będziemy mogli oglądać już niebawem. Jak poinformowała stylistka programu, Malwina Wędzikowska, 11. edycja tanecznego hitu Polsatu powróci 4. września. Jak się jednak okazuje zabraknie w niej Marcina Bosaka oraz partnerującej mu Wiktorii Omyłki. Skąd taka decyzja?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami) Maj 15, 2020 o 6:10 PDT Niedawno w kuluarach mówiło...

Przeczytaj
Syn Casey Goode ma koronawirusa
Instagram@officiallyquigley
Newsy Miesięczny synek gwiazdy "Idola" ma koronawirusa.  Zarazili go lekarze
Syn Casey Goode trafił na ostry dyżur po tym, jak w nocy zaczął gorączkować. Maluchowi obecnie podawany jest tlen.
Redakcja Wizaz.pl
październik 06, 2020

Miesiąc temu Casey Goode, gwiazda amerykańskiego "Idola", została mamą. Na świat przyszedł jej synek, Max. Chłopiec niestety już od pierwszych dni życia musi o nie walczyć . Szybko okazało się, że malec zaraził się koronawirusem. Obecnie jego stan jest poważny - Max trafił na ostry dyżur ... Syn Casey Goode ma koronawirusa Max był okazem zdrowia, a jego stan pogorszył się nagle. Kiedy w środku nocy zaczął gorączkować , rodzice zabrali malca na ostry dyżur . W związku z panującą na świecie pandemią, Max musiał zostać poddany testom na koronawirusa . Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz... Casey poinformowała na Instagramie, że test jej synka wyszedł pozytywny .  (...) Mamy potwierdzenie, że zaraził się od lekarza, który zajmował się nim tydzień wcześniej. To był dla nas totalny szok - napisała Casey na Instagramie. Ojciec malca poinformowała na InstaStories, że Maxowi podawany jest tlen , ale temperatura oraz ciśnienie krwi na szczęście są już w normie. Sytuacja wydaje się opanowana, ale rodzice Maxa są przerażeni i jak napisała Casey, nie mają pojęcia, co jeszcze wydarzy się w tym miesiącu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Quigley Goode (@officiallyquigley) Paź 4, 2020 o 11:30 PDT W odróżnieniu od sytuacji w Polsce, gdzie rodzice są rozdzielani z noworodkami (a nawet wcześniakami), w Los Angeles sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Lekarze traktują Casey tak, jakby i ona miała koronawirusa (mimo że nie ma objawów), więc  została objęta...

Przeczytaj
Dorota Gardias
Instagram@dorotagardias
Newsy Dorota Gardias straciła smak i węch! Jakie objawy koronawirusa jeszcze miała?
Stan zdrowia Doroty Gardias po zakażeniu koronawirusem był do tej pory nieznany. Gwiazda TVN wreszcie zabrała głos w tej sprawie.
Redakcja Wizaz.pl
październik 04, 2020

Kilka dni temu media obiegła niepokojąca informacja o tym, że  Dorota Gardias ma koronawirusa i przebywa w szpitalu ze względu na zły stan zdrowia. Teraz opowiedziała, z jakimi objawami musiała się zmagać . Mimo że teraz jest już lepiej, pogodynka w dalszym ciągu musi jeszcze przebywać w szpitalu. Jakie objawy koronawirusa miała Dorota Gardias? Gwiazda TVN miało ciężko przechodzić chorobę . Pojawiły się podobno problemy z oddychaniem i musiała zostać podłączona do tlenu. Okazuje się, że informacje, które podał jako pierwszy Super Express, to jednak namiastka tego, co tak naprawdę przeżywała Dorota Gardias. Postanowiła opowiedzieć o dolegliwościach, które towarzyszyły jej podczas choroby. Początkowo miałam gorączkę do 38,3, ból mięśni (głównie plecy), oczu, głowy, lekki kaszel. To trwało cztery dni. Te objawy zaczęły ustępować... Straciłam smak, węch i zaczął się ból w płucach, duszności i kłopot z oddychaniem (płytki oddech) - te objawy zaczęły się nasilać, dlatego trafiłam do szpitala - wyjawiła Dorota Gardias. Potwierdziła również, że koronawirusem zaraziła się od córki, Hani . Dziewczynka z kolei zaraziła się w klasie, w szkole - nosicielami było kilku uczniów oraz nauczyciel. Na szczęście Hania łagodnie przeszła chorobę, a kolejne testy wykazały że jest zdrowa. Inaczej jednak było z jej mamą... Zaraziłam się od mojej córeczki. W jej klasie były chore osoby, łącznie z nauczycielem.  [...] Haneczka przeszła to bardzo łagodnie, trzy doby z podwyższoną temperaturą i to wszystko... Mam też wspaniałe wieści, dwa testy na obecność wirusa są ujemne - córeczka może już wyjść ze szpitala - jest zdrowa. Dorota Gardias jednak w dalszym ciągu musi przebywać w szpitalu i na ten moment nie wiadomo, kiedy...

Przeczytaj