klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

95-latka wygrała walkę z koronawirusem!

95-latka, która na początku marca trafiła do szpitala z objawami koronawirusa jest już uznana za zdrową. Została nazwana przez lekarzy "superbabcią", bo jako jedna z niewielu osób w tym wieku pokonała groźnego wirusa.
Laura Osakowicz
marzec 22, 2020

Mieszkanka prowincji Madena w północnych Włoszech trafiła do lekarza 5 marca. Z początku skarżyła się jedynie na osłabienie i lekką gorączkę, wkrótce okazało się, że jej organizm zaatakował nowy patogen. 

Zobacz także: Objawy koronawirusa są inne u dzieci niż u dorosłych

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

95-latka pokonała koronawirusa

Gdy do objawów doszedł kaszel, lekarz zdecydował się skierować kobietę na test, który miał wykryć obecność koronawirusa w jej organizmie. Niestety, najgorsze podejrzenia potwierdziły się, a wkrótce u zakażonej rozwinęła się pełnoobjawowo choroba Covid-19.

Lekarze zareagowali szybko i leczyli seniorkę antybiotykami, do momentu, aż objawy zaczęły ustępować. Jej stan przez cały okres leczenia był stabilny. Przed wypisem ze szpitala przeprowadzono jeszcze dwa testy, które potwierdziły, że jej organizm pokonał koronawirusa.

95-letnia Włoszka ma się dobrze i wróciła już do swojego domu. To daje nadzieje, że także starszy organizm jest sobie w stanie poradzić z nowym, groźnym patogenem. Niewątpliwie jednak w przypadku "superbabci z Fanano" duże znaczenie miała bardzo szybka diagnoza. 

Zobacz także: Wiadomo dlaczego epidemia koronawirusa w Chinach została opanowana

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
książę karol koronawirus
ONS
Newsy Książę Karol zakażony koronawirusem. Czuje się dobrze
Amerykańskie i brytyjskie media informują, że książę Karol jest zakażony koronawirusem.

Amerykańskie i brytyjskie media informują, że książę Karol przeszedł test na koronawirusa i dał on wynik pozytywny. BBC informuje, że książę czuje się dobrze, a zakażenie na ten moment przebiega łagodnie.  Rzecznik prasowy Clarence House zapewnił, że książę w ciągu ostatnich dni przebywał w domu i przejawia łagodne objawy.  Pojawiły się łagodne objawy, ale poza tym pozostaje w dobrym stanie - informował rzecznik.  A Clarence House spokesman says the Prince of Wales has tested positive for COVID-19 and has "been displaying mild symptoms but otherwise remains in good health" adding the Duchess of Cornwall has also been tested but does not have the virus — Sky News Breaking (@SkyNewsBreak) March 25, 2020 Książę Karol ma koronawirusa Książę wraz z żoną Camillą  przebywają w izolacji w szkockiej rezydencji. Jego żona również została zbadana, ale  wynik testu był negatywny . Nie wiadomo, kiedy książę mógł zarazić się koronawirusem. Daily Mail podejrzewa, że mogło to się wydarzyć podczas spotkania z księciem Albertem z Monako, u którego również wykryto koronawirusa.  Przypomnijmy, że książę Karol nie jest jedyna osobą publiczną, która choruje na koronawirusa. Już wcześniej informację o zakażeniu podali aktorzy Tom Hanks czy Idris Elba. Liczba zakażonych w Wielkiej Brytanii rośnie bardzo szybko - na ten moment jest to ponad 8 tysięcy osób. Środki ostrożności zostały w tym kraju wprowadzone bardzo późno, więc można spodziewać się kolejnej fali zachorowań.  Zobacz także: Brytyjka przestrzega przed koronawirusem. Po prostu spójrz na mnie!

Przeczytaj
koronawirus epidemia COVID-19 zwierzęta koty chore zwierzęta
Newsy Epidemia koronawirusa: U dwóch kotów stwierdzono obecność COVID-19!
Dwa domowe koty mieszkające na terenie stanu Nowy Jork zostały przetestowane na obecność wirusa SARS-CoV-2 z wynikiem pozytywnym. A pod koniec marca na COVID-19 zachorowały zwierzęta w nowojorskim zoo.
Matylda Nowak
kwiecień 23, 2020

Miesiąc  temu informowaliśmy o niepokojącym zachowaniu przerażonych epidemią koronawirusa Polaków. Bojący się zakażenia SARS-CoV-2 właściciele czworonogów zaczęli  masowo porzucać swoich pupilów lub wręcz domagać się od weterynarzy ich uśpienia . Lekarze, naukowcy i przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) uspokajali, twierdząc, że taka reakcja jest nie tylko przesadzona, ale wręcz nieuzasadniona. Tłumaczono, że nie  ma dowodów, by twierdzić, że zwierzęta domowe mogą być źródłem infekcji albo zachorować  na COVID-19.  Najnowsze informacje z USA  wskazują jednak na coś zupełnie innego... Fot.: iStock Amerykańskie koty chore na COVID-19 W USA przetestowano dwa koty należące do dwóch różnych właścicieli i mieszkające w różnych rejonach stanu Nowy Jork. Zwierzęta najpierw zostały zbadane w prywatnym gabinecie weterynaryjnym, po czym wyniki przeprowadzonych na nich testów potwierdzono w rządowym laboratorium.  Oba koty mają łagodne objawy koronawirusa  – niewielki problemy z oddychaniem – i przewiduje się, że wkrótce wrócą do zdrowia. Jeden z kotów zachorował  tydzień po tym, jak osoba, z którą mieszkał, zaczęła mieć problemy z układem oddechowym . I choć były to objawy mogące świadczyć o zakażeniu koronawirusem, człowiek ten nie został przetestowany na obecność SARS-CoV-2. Tymczasem żaden z ludzi, z którymi mieszka drugie chore zwierzę, nie jest zakażony wirusem. Informacje o chorych na COVID-29 kotach poprzedziły  doniesienia o innych zakażonych zwierzętach . Na początku kwietnia obecność koronawirusa potwierdzono u siedmiu tygrysów i lwa żyjących w zoo w nowojorskim Bronksie.  Przedstawiciel jednej z amerykańskich rządowych agencji zajmujących się kontrolą nad rozprzestrzenianiem się chorób (CDC) przekonuje, że doniesienia o zakażonych zwierzętach nie ma powinny być powodem do szczególnego niepokoju : Nie chcemy,...

Przeczytaj
Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Newsy Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Silny ból głowy dołączy do objawów koronawirusa. Wskazano go jako wynik obserwacji i badań przeprowadzonych przez specjalistów ds. neurologii z Barcelony.

Na chwilę obecną w Polsce zdiagnozowano nieco ponad 14 tysięcy przypadków zarażenia koronawirusem. Według najnowszych danych 4280 z nich udało się wyleczyć, natomiast 700 zakończyło się zgonem. Do tej pory wśród najczęściej spotykanych, oficjalnie uznanych objawów COVID-19 znalazły się kaszel, gorączka, zmęczenie, trudności z oddychaniem (w ciężkich przypadkach). Jak również wiemy, niektórzy zarażeni przechodzą koronawirusa bezobjawowo. Okazuje się jednak, że u wielu z nich pojawił się kolejny objaw. Dotyczy on bólu głowy. Zobacz także: Nowe objawy koronawirusa - dotyczą zmian skórnych Źródło: iStock Bóle głowy objawem koronawirusa Badania specjalistów do spraw neurologii z barcelońskiego szpitala Vall d'Hebron wykazują, że silne bóle głowy są objawem koronawirusa. Już w styczniu w szpitalu pojawiali się pacjenci z bólami migrenowymi, którym towarzyszył zanik zmysłu powonienia. Oba z nich uznano za symptom choroby.  Z tygodnia na tydzień zaskakują nas nowe objawy tej choroby - przyznała dr Patricia Pozo-Rosich, koordynatorka badania. Kobieta potwierdziła jednocześnie, że pojawienie się bólu głowy nie zwiastuje, że COVID-19 będzie przebiegał u danej osoby w sposób łagodny, ani że rozwinie się do ciężkiego stanu, zwiastując m.in. problemy z układem oddechowym. Nie jest to również objaw, który musi wystąpić w każdym przypadku. W szpitalu w Hiszpanii jedynie część pacjentów wskazywała ten problem.  Źródło zdjęcia głównego: iStock

Przeczytaj
Newsy Są na świecie ludzie, którzy nie mają pojęcia o koronawirusie. To uczestnicy Big Brothera
Uczestnicy niemieckiej edycji programu weszli do domu Wielkiego Brata 6 lutego. Od tamtej pory nie są informowani o tym, co się dzieje na świecie.
Laura Osakowicz
marzec 17, 2020

Na początku lutego w Europie było zaledwie kilkanaście przypadków zakażenia  koronawirusem . Jeszcze niedawno nikt nie przypuszczał, że wkrótce Światowa Organizacja Zdrowia ogłosi globalną pandemię ; że zamykane będą granice, a miliony ludzi zostaną poddane przymusowej kwarantannie. O tym wszystkim, co dzieje się aktualnie na świecie, nie ma pojęcia zaledwie garstka 'szczęśliwców', którzy od ponad miesiąca przebywają w domu Wielkiego Brata.   Zobacz także: Czy ciepła woda chroni przed koronawirusem? Uczestnicy Big Brothera nie wiedzą, że trwa pandemia koronawirusa Uczestnicy zapewne słyszeli o wirusie z Wuhan , ale nie wiedzą jednak, że w ich państwie zmarło już z tego powodu 14 osób, a prawie 5 tysięcy uznaje się za zakażone. Nie docierają do nich żadne informacje ze świata, także te dotyczące pandemii. Uczestnicy, który dołączyli do programu w trakcie jego trwania, zostali badani na obecność wirusa. Mają także całkowity zakaz rozmawiania na temat obecnej sytuacji w Niemczech i na świecie. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Big Brother Sat.1 (@bigbrother.sat1) Mar 13, 2020 o 5:38 PDT Stacja Sat. 1 nie ma zamiaru przerwać programu, ani informować uczestników o trwającej pandemii koronawirusa. Ich życie toczy się normalnie, a także wydaje im się, że świat poza programem nie uległ zmianie. Ich wiedza na ten temat może zmienić się tylko pod jednym warunkiem - jeśli ktoś z rodziny jednego z uczestników zachoruje, zostanie mu to przekazane. W ubiegłej edycji stacja Sat. 1 nie poinformowała uczestniczki o śmierci jej przyjaciela . Uwarunkowała to tym, że nie była to jej najbliższa rodzina. Uczestniczka jednak nie miała o to żalu do producentów programu.  Program Big Bother trwa przez 90 dni . Oznacza to, że jeszcze przez niemal dwa miesiące...

Przeczytaj