klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Dorota Gardias ma powikłania po Covid-19
Instagram
Newsy

Dorota Gardias trzy miesiące po zarażeniu koronawirusem wciąż boryka się z powikłaniami: "Jest masakra".

Dorota Gardias przyznała, że wciąż odczuwa skutki przejścia Covid-19. Jeden szczególnie jej doskwiera.
Redakcja Wizaz.pl
styczeń 12, 2021

Dorota Gardias przeszła zakażenie koronawirusem na początku października. Zaraziła się od swojej córki, która wirusa złapała w szkole. Obie zachorowały, a dziennikarka wymagała hospitalizacji. Towarzyszyły jej objawy charakterystyczne dla tego wirusa, czyli utrata smaku i węchu, a także groźne dla życia duszności.

Zobacz także: Dorota Gardias zdradziła, jakie objawy koronawirusa miała jej córka

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Dorota Gardias ma powikłania po koronawirusie

Mimo tego, że dziennikarka dotychczas cieszyła się dobrym zdrowiem, nie jest także w grupie ryzyka jeśli chodzi o wiek, to chorobę przeszła bardzo ciężko. Wkrótce jednak doszła do siebie i po kilku dobach w szpitalu wróciła do domu. Dziś ma się dobrze - wróciła do pracy i do swoich standardowych aktywności. Wciąż jednak boryka się z jednym poważnym powikłaniem po przejściu Covid-19.

 

Dorota Gardias skarży się, że po chorobie wypadają jej włosy. Choć od zakażenia minęły trzy miesiące, dziennikarka wciąż szuka sposobu na uratowanie swoich pasm. Jak sama przyznaje, nie jest dobrze.

Jest masakra z włosami, które wypadają mi od czasu przebycia koronawirusa.

Dziennikarka od niedawna stosuje specjalne kosmetyki do włosów w nadziei, że uda się jej odzyskać dawną bujną czuprynę. Stara się także uzupełniać niedobory witamin.

Od świąt używam do mycia i odżywiania preparatów ze skrzypem polnym. Oprócz tego biorę suplementy dla kobiet – wyznała na Instagramie.

Dorota przez długi czas skarżyła się także na tak zwaną mgłę covidową. Przez kilka tygodni nie miała też smaku i węchu. Zdarza się, że te objawy utrzymują się jeszcze na kilka miesięcy po przejściu choroby, podobnie jak w przypadku dziennikarki, kłopot z wypadaniem włosów jest charakterystyczny u "ozdrowieńców".

Mamy nadzieje, że gwiazda wkrótce pożegna się z ostatnimi powikłaniami po Covid-19, 

Komentarze
Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga zaszczepiły się na koronawirusa poza kolejką? Prowadzące „Dzień Dobry TVN” odpowiedziały
Instagram @aga_wozniak_starak
Newsy Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga zaszczepiły się na koronawirusa poza kolejką? Prowadzące „Dzień Dobry TVN” odpowiedziały
Afera wokół szczepień celebrytów na koronawirusa nie cichnie, a w kuluarach pojawiają się coraz to nowsze nazwiska ze świata kultury podejrzewane o przyjęcie preparatu przeciwko COVID-19 poza kolejnością. Teraz zrobiło się wokół Agnieszki Woźniak-Starak i Ewy Drzyzgi, które miały dołączyć do grona wyróżnionych gwiazd. Prowadzące „Dzień Dobry TVN” przerwały milczenie i stanowczo odniosły się do sprawy.
Redakcja Wizaz.pl
styczeń 12, 2021

Od początku stycznia pojawiają się coraz to nowsze informacje dotyczące afery szczepionkowej, której królową jest niewątpliwie Krystyna Janda. Aktorka w „Faktach po Faktach” nie tylko przepraszała, za przyjęcie preparatu przeciw koronawirusowi poza kolejnością, ale także zdradziła listę nazwisk, które poszły w jej ślady. I choć artystka wydała oświadczenie w tej sprawie, tłumacząc, że nieprecyzyjnie wyraziła się w programie TVN, lincz jaki na nią spadł, do tej pory nie ustaje. Do grona celebrytów, którzy również zaszczepili się poza kolejką, należą także m.in. Wiktor Zborowski, Magda Umer, Radosław Pazura, Olgierd Łukaszewicz, czy Edward Miszczak oraz jego partnerka, Anna Cieślak . Nic więc dziwnego, że przyjęcie szczepionki przez dyrektora programowego TVN-u oraz jego ukochaną, podsyciło plotki o tym, że bliscy współpracownicy mężczyzny mogli liczyć na specjalne względy u medyków, a w mediach pojawiły się plotki, jakoby prowadzące „Dzień Dobry TVN”, Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga, także skorzystały z przywilejów i przyjęły dawkę preparatu przeciwko COVID-19. Internetowe pogłoski o szczepieniu poza kolejnością gwiazd TVN sprawiły, że główne zainteresowane postanowiły odnieść się do doniesień.  Zobacz także:  Zofia Zborowska stanęła w obronie ojca. Przez aferę ze szczepionkami była zmuszona zamknąć swoje konto… Agnieszka Woźniak-Starak i Ewa Drzyzga zaszczepiły się na koronawirusa poza kolejnością? Prowadzące „Dzień Dobry TVN” zostały poproszone przez dziennikarkę jednego z portali internetowych o potwierdzenie, że zostały zaszczepione przeciwko koronawirusowi poza wyznaczoną kolejnością. Dziennikarki postanowiły natychmiast zareagować na te doniesienia wystosowując oficjalne oświadczenia w tej sprawie. ...

Przeczytaj
Instagram
Newsy Anna Cieślak przyjęła szczepionkę na koronawirusa. Partnerka Edwarda Miszczaka wydała oświadczenie! 
Anna Cieślak postanowiła otwarcie przyznać, że zaszczepiła się przeciwko koronawirusowi. Aktorka znana z ''Na Wspólnej'' wydała oświadczenie. Jak tłumaczy, szczepiąc się, wzięła udział w kampanii społecznej.
Redakcja Wizaz.pl
styczeń 05, 2021

Anna Cieślak zaszczepiła się przeciwko koronawirusowi. Partnerka Edwarda Miszczaka wydała oświadczenie w którym tłumaczy, że przyjęła szczepionkę poza kolejnością, by zachęcić polskie społeczeństwo do szczepień przeciwko COVID-19. Tym samym Anna Cieślak znalazła się wśród szeregu celebrytów i gwiazd, które zaszczepiły się, choć nie są w grupie zero. Przypomnijmy, że zgodnie z założeniami pierwszeństwo miały mieć osoby najbardziej narażone na zakażenie, czyli m.in. pracownicy służby zdrowia. Anna Cieślak przyjęła szczepionkę na COVID-19 - jak się tłumaczy? Aktorka w oświadczeniu wyjaśniła, że przyjęcie przez nią szczepionki przeciwko koronawirusowi jest elementem kampanii społecznej. Partnerka dyrektora programowego TVN uważa, że wciąż wielu Polaków nie ufa szczepieniom, a znane osoby mogą ich do tego przekonać. Efekt jest jednak odwrotny, szczepienia poza kolejnością wywołały niemałą burzę.  Anna Cieślak, by się wytłumaczyć, napisała na swoim Instagramie: Szanowni Państwo,   otrzymałam propozycję i poddałam się szczepieniu w ramach promocji szczepień przeciw COVID-19.  Nie pierwszy raz miałam szansę zaangażowania się w ważną akcję prospołeczną. Wiedząc, jak wielu Polaków obawia się szczepionki, chciałabym dać świadectwo swojego zaufania do jej bezpieczeństwa. Wierzę naukowcom i lekarzom, którzy zalecają szczepienia, jako bezpieczną i skuteczną drogę do pokonania pandemii i powrotu do normalności. Warunkiem powodzenia ich misji jest nasz masowy udział w Narodowym Programie Szczepień.  Z wyrazami szacunku, Anna Cieślak Gwiazda "Na wspólnej" znalazła się wśród wielu sławnych osób, które szczepienia już przyjęły. Wiadomo już, że zaszczepili się między innymi Olgierd Łukasiewicz, Krystyna...

Przeczytaj
szczepionka na koronawirusa
Beata Zawrzel/REPORTER
Newsy Przywileje dla zaszczepionych na koronawirusa - "ich status będzie się różnił od niezaszczepionych"
Szczepionka przeciw koronawirusowi przyniesie wiele zmian. Na całkowite zniesienie lockdownu trzeba będzie jednak poczekać. Już wiadomo jednak, jakie korzyści oprócz bezpieczeństwa przyniesie przyjęcie dawki przeciw COVID-19.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 27, 2020

W Polsce rozpoczęły się szczepienia na koronawirusa. W poniedziałek ma wejść w życie rozporządzenie, które będzie regulowało, jakie ograniczenia nie będą obowiązywały osób, które przyjęły szczepienie przeciwko COVID-19. Jeszcze 27 grudnia 2020 roku przyjmie je 10 tysięcy osób w aż 72 szpitalach w całej Polsce. Do końca grudnia do kraju ma wpłynąć 300 tys. kolejnych dawek. Co to zmieni? Jakie przywileje będą mieli zaszczepieni na koronawirusa? Jak podaje rząd, do zaszczepienia jest 31 milionów osób. Taka jest liczba obywateli powyżej 18. roku życia w Polsce. Jej przyjęcie będzie jednak dobrowolne i bezpłatne. Jak zaznacza Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, jej przyjęcie będzie wiązało się z licznymi przywilejami. To wynika z prostej konsekwencji czy prostego faktu, polegającego na tym, że osoba skutecznie zaszczepiona sama staje się bezpieczna, ale też zyskujemy pewność, że nie jest niebezpieczna dla innych - przyznał. Do przywilejów zaliczać się będą: brak kwarantanny po przekroczeniu granicy i w przypadku kontaktu z zarażonym, możliwość spotkań w grupie powyżej 5 osób, brak konieczności testowania w wielu przypadkach.  O dalszych zniesieniach ograniczeń dla zaszczepionych będzie informował rząd. Zobacz także:   Zakaz przemieszczania się w Sylwestra to nie wszystko. Premier: "Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji" Kolejność szczepień przeciwko koronawirusowi Kolejność szczepień na koronawirusa podzielona jest na cztery etapy. Obecnie rozpoczął się pierwszy z nich, według założeń którego zaszczepione zostanie personel medyczny, który ma stały kontakt z COVID-19. Choć traktowany jest jako pierwszy, określa się go mianem etapu zero. Oprócz...

Przeczytaj
Ewa Red Lipstick Monster
Instagram@redlipstickmonster
Newsy Red Lipstick Monster drugi raz zarażona koronawirusem! Jak się teraz czuje? Czy ma nowe objawy?
Youtuberka wyznała, że drugie zakażenie przechodziła zdecydowanie ciężej, a lista objawów, które miała była naprawdę długa!
Milena Tuzimek
grudzień 02, 2020

Red Lipstick Monster wiosną po raz pierwszy zaraziła się koronawirusem. Wtedy popularna youtuberka szybko poradziła sobie z chorobą i przeszła ją, jak większość młodych osób, bezobjawowo. Teraz okazuje się, że Ewa Grzelakowska-Kostoglu ponownie zaraziła się koronawirusem, bo poziom przeciwciał, jakie miała po pierwszym zakażeniu był wyjątkowo niski: Byłam osobą bezobjawową i miałam wykrytego koronawirusa. Jego stężenie było na tyle niewielkie, a odpowiedź mojego układu odpornościowego na tyle wystarczająca, że COVID-19 nie rozwinął się. (...) Poziom moich przeciwciał był bardzo niski, na tyle niski, że nie zapewniał mi żadnej ochrony - mówi w relacji na YouTube blogerka. Red Lipstick Monster wyznała, że po raz drugi chorobę przechodziła zdecydowanie ciężej i miała już konkretne objawy. Niektóre z nich zupełnie ją zaskoczyły!  Jakie objawy miała Red Lipstick Monster przy ponownym zakażeniu koronawirusem? Blogerka w swoim filmie opublikowanym w serwisie YouTube wyznała, że początkowo miała objawy charakterystyczne dla koronawirusa, o których tak często mówią lekarze, czyli wysoka gorączka, bardzo silny kaszel i dreszcze. Okazuje się, że youtuberka doświadczyła też braku koncentracji i dezorientacji, które są typowe dla tzw. mgły mózgowej zwanej również jako mgła covidowa, która dotyczy ok. 30 procent chorych na Covid-19. Trochę mi w głowie huczało, bardzo trudno mi się myśli, nie jestem w stanie podejmować najprostszych decyzji. Jestem rozchwiana emocjonalnie, jestem w stanie się rozpłakać, decydując o tym, z czym bym chciała kanapkę - dodaje Red Lipstick Monster w relacji z choroby.           Wyświetl ten post na...

Przeczytaj