klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Meghan Markle
Instagram@meghanmarkle_official
Newsy

Ta kobieta chce wyglądać jak Meghan Markle! Na operacje plastyczne wydała sporą sumę

36-letnia Amerykanka postanowiła upodobnić się do Meghan Markle. Jak dziś wygląda i czy rzeczywiście jest podobna do żony księcia Harrego?
Redakcja Wizaz.pl
styczeń 12, 2021

Meghan Markle dla wielu uchodzi za ideał piękna i stylu. Jednak jednej z jej fanek tak bardzo podoba się uroda księżnej Sussex, że postanowiła wydać swoje oszczędności na to, żeby wyglądać tak jak ona. 

Zobacz także: Ta kobieta chciała być jak Kim Kardashian. Zmarła przez operacje plastyczną

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Amerykanka chce się upodobnić do Meghan Markle

Xochytl Greer zdecydowała się na szereg operacji plastycznych, aby upodobnić się do żony księcia Harrego. Nie tylko przeszła zabiegi na twarz, ale i zainwestowała w liczne operacje na ciało. W wywiadzie dla The Sun wyznała jakim zabiegom się poddała i ile na nie wydała.

Jej metamorfoza kosztowała około 25 tys. dolarów czyli ponad 100 tys. złotych. Amerykanka najpierw przeszła operację nosa. Przed zabiegiem wyraźnie zaznaczyła lekarzom, że jej nowy nos ma być identyczny jak ten, który ma Meghan. Następne były liposukcje brzucha, ud i pupy.

 

Xochytl coraz bardziej przypomina jej idolkę, jednak jak twierdzi, to nie koniec metamorfozy. W planach ma kolejne operacje. Uważa także, że pomimo wizualnych zmian jakie zaszły w jej ciele z pomocą skalpela, nadal czuje się w pełni sobą.

Kiedy patrzę się w lustro, jestem szczęśliwa. Nadal widzę w nim siebie, ale jest to lepsza wersja mnie - powiedziała w rozmowie.

36-latka oprócz tego, że stara się upodobnić do księżnej Sussex, na pełen etat zajmuje się domem i opieką nad trójką dzieci.

Uważacie, że jest już podobna do Meghan?

Komentarze
Styl życia Ta kobieta chciała upodobnić się do Meghan Markle. Na operacje plastyczne wydała już 100 tysięcy złotych
36-letnia Amerykanka wydała fortunę, aby wyglądać, jak Meghan Markle. Efekt końcowy? Mocno wątpliwy.

Meghan Markle jest obecnie inspiracją dla wielu kobiet, ale niektóre... wzorują się na jej wyglądzie odrobinę za mocno. Doskonałym przykładem jest 36-letnia Xochytl Greer z Teksasu, która postanowiła zrobić wszystko, aby upodobnić się do księżnej Sussex . Xochytl jest 36-letnią samotną matką trójki dzieci i pracuje jako prawnik. Podobno po drugiej ciąży jej pewność siebie mocno spadła i coraz gorzej czuła się we własnym ciele. Szybko postanowiła zmienić coś w swoim wyglądzie, a inspiracją miała być dla niej księżna Meghan. Greer wizerunkiem Markle inspiruje się już od czasów serialu "Suits" i zapragnęła wyglądać jak ona. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Legally Mom Podcast (@legallymompodcast) Lut 26, 2019 o 6:05 PST Ta kobieta jest, jak Meghan Markle Aby choć w małym stopniu wyglądać jak Meghan Markle, Amerykanka wydała prawie 100 tysięcy złotych na różne operacje plastyczne . Zdecydowała się m.in. na liposukcję brzucha, ud oraz pośladków. Dodatkowo przeszła plastykę nosa, wstrzyknęła botoks oraz powiększyła usta . Xochytl ma także wypełniacze w szczęce, żeby uzyskać charakterystyczny podbródek Megan Markle. W Huston odbyła się nawet impreza, na której prezentowano efekty końcowe operacji, które przeszła kobieta. Choć naszym zdaniem podobieństwo Xochytl Greer do Meghan Markle jest właściwie żadne, sama prawniczka jest bardzo zadowolona z efektu końcowego. W wywiadach przyznawała, że nie wygląda dokładnie jak księżna, ale dzięki operacjom zyskała ogromną pewność siebie. Kiedy patrzę w lustro znowu jestem szczęśliwa. Nadal widzę siebie, ale w lepszej wersji. [...] Miałam duże problemy z akceptacją siebie, a teraz mogę założyć ładną sukienkę i nie nakładać dużo makijażu, a i tak czuję się świetnie - mówi Xochytl...

Przeczytaj
Meghan Markle
Moda Meghan Markle ewidentnie ma kłopoty ze zrzuceniem pociążowych kilogramów!
Jakiś czas temu pojawiły się plotki, że księżna Sussex cierpi na depresję. Powodem jej stanu mają być kłopoty ze zrzuceniem pociążowych kilogramów.
Matylda Nowak
lipiec 11, 2019

Opublikowane niedawno zdjęcia księżnej Sussex zdają się potwierdzać krążące od jakiegoś czasu plotki na temat jej depresji. Faktycznie widoczna na nich Meghan Markle nie wygląda na zbyt szczęśliwą. Dodatkowo niepokój wzbudza wybrana przez nią stylizacja. Wielu uważa, że workowata sukienka księżnej ma ukryć dodatkowe pociążowe kilogramy - rzekomy powód depresji Meghan. Podobno Markle nie może zaakceptować swojego zmienionego ciążą ciała i ma to olbrzymi wpływ na jej nastrój... Fot.: East News Zobacz także: Meghan Markle podczas pierwszego nieoficjalnego wyjścia po porodzie! Jak wyglądała księżna? Meghna Markle ma depresję? Paparazzi sfotografowali księżnę Sussex podczas charytatywnego meczu polo w Wokingham w hrabstwie Surrey. Meghan, razem ze szwagierką księżną Kate i jej dziećmi, kibicowała biorącym udział w meczu księciu Harry'emu i księciu Williamowi. Meghan przez cały czas nie wypuszczała z ramion małego Archie'ego. Widać było jednak, że nie jest w najlepszym nastroju i uśmiech na jej twarzy pojawił się dopiero wtedy, kiedy - po zakończonym meczu - dołączył do niej książę Harry. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Meghan Markle (@meghanandharrydiary) Lip 10, 2019 o 10:15 PDT Naszą uwagę przykuł też strój księżnej Sussex. Markle miała na sobie długą lnianą sukienkę zaprojektowaną przez Lisę Marie Fernandez. Ta skromna, choć dość droga kreacja (kosztuje 595 dolarów czyli ponad 2252 zł), ma oryginalnie wiązany w talii pasek. Ale Meghan zrezygnowała z tego elementu swojego stroju. Pod luźną sukienką księżnej nadal można dostrzec jej dość mocno zarysowany pociążowy brzuszek . I podobno właśnie tak zmieniona ciążą figura jest dla Meghan Markle poważnym problemem... Fot.: East News/mat. prasowe Zobacz także: Smutna...

Przeczytaj
Meghan Markle nie może nosić tych dwóch rzeczy
Moda Meghan Markle nie może nosić tych dwóch rzeczy! Wśród nich supermodne spodnie
Królowa Elżbieta II kategorycznie zabrania Meghan Markle nosić tych dwóch rzeczy, które księżna Sussex uwielbia…
Urszula Jagłowska
sierpień 23, 2019

Królewska etykieta stanowi niezwykle ważny element na brytyjskim dworze i wcale nie chodzi jedynie o odpowiedni język wypowiedzi, czy gesty, ale również dress code . Według protokołu królewskiego, kreacje księżnych nie powinny eksponować jakiegokolwiek fragmentu ciała, w pomieszczeniach członkinie rodziny królewskiej powinny zawsze pojawiać się w okryciu wierzchnim, jak np. marynarki  czy płaszcze. Sukienki i spódnice nie powinny sięgać nie wyżej niż 5 cm. powyżej kolana, a podczas oficjalnych wyjść obowiązkowym elementem garderoby są kapelusze, lub inne nakrycia głowy. To jednak nie wszystko. Jak się okazuje, Królowa Elżbieta II sama tworzy nowe nakazy i zakazy względem odpowiedniego ubioru, jednocześnie zabraniając Meghan Markle nosić (nawet podczas nieoficjalnych wyjść) tych dwóch ulubionych części garderoby księżnej Sussex. Skąd taki wybór? Meghan Markle nie może nosić tych dwóch rzeczy Meghan Markle, książę Harry oraz mały Louis powoli przygotowują się do rodzinnych wakacji w posiadłości w Balmoral w Szkocji. To właśnie XV-wieczny  zamek położony w samym sercu działki o powierzchni bagatela 20 tys. hektarów jest ulubioną letnią rezydencją Królowej Elżbiety II, gdzie co roku spędza każdy sierpień. Monarchinię w jej włościach odwiedzili już książę William i Kate Middleton z rodziną, a już wkrótce dołączą do nich „Sussexowie”. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez The Duke and Duchess of Sussex (@sussexroyal) Cze 29, 2019 o 1:49 PDT Zobacz także:  Meghan Markle zaprojektowała ubrania dla popularnej sieciówki. Księżna pokazała backstage sesji Jak się okazuje, nawet podczas rodzinnych wakacji Meghan Markle    nie może sobie pozwolić na odrobinę swobody i zrezygnować z królewskiego dress codu. Jak donosi The Sun, w...

Przeczytaj
księżna Sussex
Styl życia Meghan Markle podczas pierwszego nieoficjalnego wyjścia po porodzie! Jak wyglądała księżna?
Księżna Sussex dopingowała przyjaciółkę podczas tenisowych rozgrywek na Wimbledonie. Uważni obserwatorzy wypatrzyli u Meghan uroczy detal...
Matylda Nowak
lipiec 05, 2019

Meghan Markle po raz pierwszy dla przyjemności, a nie w związku z oficjalnymi obowiązkami, wyrwała się z domu. Fotoreporterzy wypatrzyli świeżo upieczoną mamę na widowni podczas turnieju tenisowego na Wimbledonie. Księżna Sussex miała bardzo dobry pretekst, żeby wyrwać się domu -  tego dnia na korcie, po prawie dwóch latach przerwy, stanęła jej przyjaciółka Serena Williams . Ale obecność Meghan na widowni turnieju była wyjątkowo także z innego powodu... Fot.: East News Zobacz także: Są już pierwsze zdjęcia royal baby! Jak po porodzie wygląda księżna Meghan? Meghan Markle pokazała się po narodzinach syna Czwartkowa wizyta księżnej Sussex na Wimbledonie była dla wszystkich sporym zaskoczeniem. Odkąd urodziła syna , Meghan Markle tylko dwa razy pokazała się publicznie - i za każdym razem w związku z pełnieniem oficjalnych obowiązków członka rodziny królewskiej. Nikt też nie spodziewał się Meghan na Wimbledonie także z jeszcze jednego powodu - za dwa dni planowane są chrzciny jej synka i wszyscy zakładali, że księżna będzie zbyt zajęta przygotowaniami do tej uroczystości, żeby kibicować podczas turnieju tenisowego. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez HRH The Duchess Of Sussex (@firstduchessofsussex) Lip 4, 2019 o 9:36 PDT Okazja była jednak wyjątkowa - po dwuletniej przerwie swój pierwszy mecz zagrała Serena Williams, z którą Markle przyjaźni się od kilku lat. Znana tenisistka i Meghan poznały się podczas imprezy charytatywnej i stały się sobie tak bliskie, że Williams była jednym z gości na ślubie Markle i księcia Harry'ego . Podejrzewamy, że jak każdej młodej mamie, księżnej Sussex trudno było się rozstać z synkiem. Ale - w pewnym sensie - mały Archie Harrison Mountbatten-Windsor był przy swojej mamie. Uważni obserwatorzy...

Przeczytaj

Nasze akcje