To był jeden z najbardziej emocjonujących odcinków w historii tanecznego show Polsatu z udziałem celebrytów. Poznaliśmy ich dotąd skrywane tajemnice, wspomnienie z dzieciństwa, a także ich największe traumy, jednak największym zaskoczeniem ostatniego odcinka „Tańca z gwiazdami” była niespodziewana decyzja Sylwestra Wilka. Znany z „Ninja Warrior Polska” sportowiec z amputowaną nogą zrezygnował z dalszego udziału w programie. Co się stało?

Reklama

Sylwester Wilk zrezygnował z udziału w „Tańcu z gwiazdami”

Ostatni odcinek „Tańca z gwiazdami” nie był dla Sylwestra Wilka łatwy. Celebryta nie tylko opowiedział widzom o swoim traumatycznym dzieciństwie i wspomniał, że początki swojego życia spędził w domu dziecka, ale też przyznał się do poważnej kontuzji , z powodu której był zmuszony do zdjęcia protezy.

Ku zaskoczeniu wszystkich Wilk zatańczył jednak zjawiskowy układ tańca współczesnego, w którym pomimo braku protezy wirował na parkiecie niczym zawodowiec. Sportowiec doskonale wykorzystywał swój balans ciała i siłę rąk, wykonując liczne akrobatyczne triki, jak chodzenie na rękach, dzięki czemu zgarnął od jury maksymalną ilość punktów.

Kiedyś straciłeś nogę, ale dzisiaj zyskałeś skrzydła - pochwaliła taniec pary Iwona Pavlović. Za ten twój balans wielkie brawa. (...) Tańczysz z intencją, a nie akrobatycznie. Brawo - dodał Michał Malitowski.

I gdy wydawać by się mogło, że Sylwester Wilk i partnerująca mu Hanna Żudziewicz będą zwycięzcami piątkowego odcinka, nagle nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. Sportowiec przyznał, że z powodu poważnej kontuzji ostatnie cztery dni spędził w szpitalu. By tego było mało, musi nie tylko przyjmować liczne leki, ale też na jakiś czas zrezygnować z noszenia protezy ze względu na to, że spuchnięta noga po prostu się w niej nie mieści.

Co więcej, tuż przed ogłoszeniem werdyktu widzów, Sylwester przerwał odczytywanie wyników i z bólem serca ogłosił, że ze względów zdrowotnych jest zmuszony zrezygnować z udziału w programie.

Zobacz także
Reklama

Aż trudno nam uwierzyć w to, co się stało. Nam bardzo będzie brakować Sylwestra i życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Reklama
Reklama
Reklama