klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
dzieci w szkole
iStock
Newsy

Jest oficjalna decyzja ministerstwa w sprawie powrotu dzieci do szkół!

To już pewne! Ministerstwo Edukacji Narodowej podjęło decyzję o powrocie dzieci do szkół po wakacjach. Czy dzieci będą musiały siedzieć na lekcjach w maseczkach i kiedy rozpocznie się rok szkolny? Sprawdźcie!
Urszula Jagłowska
sierpień 05, 2020

Do rozpoczęcia roku szkolnego został już niecały miesiąc, nic więc dziwnego, że rodzice, uczniowie i nauczyciele, wciąż zadawali sobie pytanie, czy po wakacjach powrócą do szkół na dawnych warunkach. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, 5. sierpnia 2020 roku, Minister Edukacji Narodowej przekazał nowe wytyczne dotyczące edukacji, jakie zostaną wprowadzone w życie już we wrześniu. Czy pomimo coraz większej ilości zakażeń koronawirusem dzieci powrócą do szkolnych ławek?

Córka Kasi Kowalskiej w Londynie walczy z koronawirusem. Czym zajmuje się na co dzień?

Czy dzieci wrócą do szkoły po wakacjach?

Jak będzie wyglądała edukacja po wakacjach? Jak zapowiedział minister edukacji, Dariusz Piontkowski, dzieci wrócą do szkół już 1. września!

1 września uczniowie wracają do szkół. A my robimy wszystko, by uczyli się w bezpiecznych warunkach  powiedział w środę, 5.08.2020 na konferencji prasowej minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Minister Edukacji
East News

Co ciekawe, w placówkach oświatowych ma nie być obowiązku zasłaniania ust i nosa.

Tam, gdzie będzie większa grupa, to powinno obowiązywać, natomiast podczas standardowych zajęć nie przewidujemy takiego obowiązku - poinformował minister na konferencji. Wyraźnie mówimy o tym, że do szkoły przychodzą tylko zdrowi uczniowie, którzy nie mają objawów infekcji oddechowej. To samo dotyczy pracowników i nauczycieli - dodał.

Co ciekawe, w tradycyjnym modelu nie jest przewidziane ograniczenie liczebności klas, jednak nadal będą obowiązywały zalecenia dotyczące higieny osobistej, jak mycie rąk i ich dezynfekcja. Sale i pomieszczenia wspólne będą regularnie wietrzone. Uczniowie nie powinni też przynosić dodatkowych przedmiotów i dzielić się swoimi przyborami z kolegami. Minister zachęcał też uczniów od korzystania z rowerów lub pokonywanie drogi do szkoły pieszo, by ograniczyć kontakt z innymi osobami.

Zobacz także: Czy można drugi raz zarazić się koronawirusem?

dzieci w szkole
iStock

Minister podkreślił, że jeśli na jakimś fragmencie terytorium Polski będzie większe zagrożenie COVID-19, niż w reszcie kraju, dyrektor szkół będzie mógł ograniczyć częściowo lub w większym stopniu działalność określonej placówki. Oznacza to, że np. część klas i grup będzie nadal uczęszczać w tradycyjnej formie, a część będzie pracować z domu.

Mówimy tutaj o ewentualnym modelu mieszanym, czyli takim, w którym dyrektor szkoły po pozytywnej opinii z sanepidu podejmie decyzje, że np. część dzieci, klas, grup będzie mogła nadal uczęszczać do szkoły w tradycyjnej formie, spotykać się z nauczycielami, a część będzie jednak przechodziła na kształcenia na odległość – wyjaśniał Piontkowski. 

Myślicie, że to dobry pomysł? Czy uważacie, że dzieci, nauczyciele i ich rodziny będą bezpieczni?

Komentarze
koronawirus
Newsy Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą liczbę zakażeń
Podana przed eksperta od epidemii skala zakażeń może przerażać. Jego zdaniem liczba może być nawet 10 razy większa, niż oficjalna.
Laura Osakowicz
sierpień 04, 2020

Jeszcze kilka tygodniu temu wydawało się, że  epidemia koronawirusa  w Polsce zmniejsza się, a latem wreszcie będziemy mogli odetchnąć z ulgą. Niestety niemal każdego dnia bijemy rekord dziennych zakażeń - we wtorek, 3 sierpnia to  680 nowych chorych . Ta liczba w rzeczywistości może być jednak o wiele wyższa. Zobacz także:  Łukasz Szumowski zapowiada kontrole i mandaty: "Należy zasłaniać nos i usta. Nie ma wymówek" Rzeczywista liczba zakażeń w Polsce  Zdaniem prof. Egberta Piaseckiego z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu możemy mieć do czynienia nawet z  5 tys. nowych zakażeń dziennie ! W wywiadzie dla  naszemiasto.pl  epidemiolog przyznał, że jego zdaniem, a także zdaniem wielu innych ekspertów, liczba faktycznych zakażonych jest od 5 do 10 razy zaniżona. Dotychczas uważano, że to Śląsk jest w Polsce największym ogniskiem zakażeń. Tymczasem epidemiolog przekonuje, że wynika to z przebadania dużej ilości górników. Gdyby więc przebadać pracowników innych zakładów pracy, sytuacja mogłaby być podobna jak w kopalniach. Bo gdyby je przeprowadzono, to by się mogłoby się okazać, że i u nas jest epicentrum koronawirusa - powiedział w wywiadzie profesor.  W ocenie prof. Egberta Piaseckiego rząd powinien wprowadzić mniej nakazów, ale za to powinny być bardziej restrykcyjne. Jego  obawy budzą wesela , które choć prawnie mogą odbywać się w gronie 150 osób, często mają o wiele większą ilość gości. Jeśli dziś to jest 150 osób, to powinno być 50 - stwierdził epidemiolog. Profesor ma też wątpliwości co do zmniejszenia dystansu społecznego, z 2 metrów do 1,5 metra.  Dla rozprzestrzeniania się wirusa te 50 centymetrów nie ma...

Przeczytaj
małgorzata socha ma koronawirusa
ONS
Newsy Małgorzata Socha ma koronawirusa? W jakim stanie jest aktorka?
20 lipca pojawiła się informacja, że Małgorzata Socha, gwiazda serialu "Przyjaciółki" ma koronawirusa. Jak podają media, na szczęście aktorka ma jedynie łagodne objawy Covid-19.

Niedawno media obiegła informacja o tym, że jedna z aktorek serialu "Przyjaciółki" otrzymała pozytywny wynik testu na koronawirusa . W związku z tym zdjęcia do serialu zostały przerwane, a ekipa została objęta kwarantanną. Władze stacji trzymały w tajemnicy informacje na temat wyników testów. Początkowo mówiono o tym, że chodzi o Magdalenę Stużyńską, ale ostatecznie wynik u niej był negatywny. Jak podaje magazyn "Show" - to Małgorzata Socha zachorowała na Covid-19.  Małgorzata Socha ma koronawirusa Magazyn "Show" podaje, że przebiega ona u aktorki łagodnie, ale mierzy się z "dyskretnymi objawami choroby". Podobno na planie serialu przestrzegano wszystkich zasad bezpieczeństwa, ale aktorce nie udało się uniknąć choroby. Przypomnijmy, że Socha pracowała też na planie nowej części serialu "BrzydUla" - możliwe, że jeśli te informacje są prawdziwe, to prace nad produkcją będą z tego powodu opóźnione.  Sama aktorka natomiast niedługo po informacji opublikowanej przez "Show" powiedziała magazynowi "Twoje imperium", że nie zdradzi, kto jest chory, bo są to dane poufne: "Jest pandemia, każdy może zachorować" - oznajmiła aktorka.  Myślicie, że doniesienia magazynu "Show" są prawdziwe? Choć rząd wprowadza kolejne luzowanie obostrzeń , nie można zapominać, że pandemia koronawirusa nadal trwa. Pamiętajcie o zachowaniu bezpieczeństwa oraz podstawowych zasadach higieny.  Zobacz także: Jennifer Aniston opublikowała post przestrzegający przed lekceważeniem Covid-19!

Przeczytaj
koronawirus dzieci powikłania ryzyko
Newsy Pierwsze dziecko w Polsce miało groźne powikłania po koronawirusie!
Miesiąc po przejściu koronawirusa Staszek trafił do szpitala z wysoką gorączką. Lekarze stwierdzili u niego tak zwane PIMS-TS – niezwykle groźny stan zapalny narządów prowadzący do ich niewydolności.
Matylda Nowak
lipiec 17, 2020

Jeszcze do niedawna myśleliśmy, że koronawirus tak naprawdę zagraża tylko osobom starszym i ciężko chorym. Jakiś czas temu okazało się jednak, że zakażenie SARS-CoV-2 może być śmiertelnie niebezpieczne także dla najmłodszych pacjentów .  W maju informowaliśmy o nowej chorobie atakującej dzieci, które wcześniej zachorowały na COVID-19 . Przypadki stanu zapalnego narządów będące konsekwencją wcześniejszego zachorowania na koronawirusa odnotowano wtedy u dzieci w Londynie i Nowym Jorku. Teraz pierwszy taki przypadek mamy także w Polsce!  Fot.: iStock Młody Polak miał powikłania po COVID-19 Historię Staszka opisał serwis parenting.pl, gdzie możemy również znaleźć wywiad z matką chłopca. Staszek przeszedł koronawirusa stosunkowo łagodnie – tylko przez półtora dnia miał gorączkę, nic go nie bolało, nie kaszlał, ani nie miał kłopotów z oddychaniem. Jednak miesiąc po zachorowaniu na COVID-19 stan 14-latka zaczął się gwałtownie pogarszać . Jak mówi mama Staszka w rozmowie z serwisem parenting.pl, chłopak miał wysoką gorączkę (41 stopni Celsjusza), a po kilku dniach zaczął go boleć brzuch . Lekarze podejrzewali zapalenie wyrostka robaczkowego, ale badanie USG wykazało stan zapalny jelita. Okazało się też, że chłopak miał podwyższony poziom troponiny – zespołu białek regulujących skurcze mięśni sercowych. Ich podwyższony poziom wskazuje między innymi na przebyty zawał serca, udar mózgu lub zapalenie mięśnia sercowego.  W związku z tym, że Staszek chorował wcześniej na COVID-19, lekarze zaczęli podejrzewać u niego PIMS-TS  – pediatryczny wieloukładowy stan zapalny (Paediatric Inflammatory Multisystem Syndrome Temporally associated with SARS-CoV-2 pandemic). I ta diagnoza została potwierdzona – Staszek okazał się pierwszym Polakiem, u którego stwierdzono tą chorobę. 14-latkowi groziło uszkodzenie serca , a nawet śmierć. W szpitalu, w...

Przeczytaj
Koronawirus - obostrzenia
Newsy Druga fala koronawirusa: te kraje przywracają obostrzenia i kwarantannę - co z Polską?
Sytuacja krajów podczas pandemii koronawirusa zmienia się z dnia na dzień. Poszczególne państwa ponownie borykają się ze znacznym wzrostem zachorowań. Dwa z nich usunięto z listy bezpiecznych.
Marta Średnicka
lipiec 16, 2020

W Polsce na obecną chwilę odnotowano 8957 aktywnych przypadków zarażenia koronawirusem. Dotychczas z powodu COVID-19 zmarło 1605 osób. Na świecie ich liczba sięgnęła już 580 tys. Światowa Organizacja Zdrowia zaznacza, że wbrew pozorom i zniesionym obostrzeniom, w wielu rejonach na świecie sytuacja ulega pogorszeniu. W najtrudniejszej sytuacji znajdują się obecnie niezmiennie Stany Zjednoczone, Brazylia i Indie. Kilka krajów Unii Europejskiej usunięto jednak z listy bezpiecznych państw. Zobacz także: Bon na wakacje - znamy termin pierwszych wypłat Źródło: iStock Dwa państwa usunięte z listy bezpiecznych Szybki wzrost zarażeń koronawirusem ​​odnotowały dwa państwa Unii Europejskiej, które ta, jak podaje Reuters, wykluczyła je z listy bezpiecznych kierunków. Są to Serbia i Czarnogóra . W pierwszym z krajów potwierdzono dotąd 18 639 przypadków, a w Czarnogórze 1 164. Kluczowe jest jednak tempo wzrostu. Wniosek w tej sprawie złożyły Niemcy. Dyskusja toczyła się również w odniesieniu do Algierii i Maroka. UE chciała usunąć je z listy, jednak do tego nie doszło. Kraje zostały również uszeregowane według skali ryzyka. Oznaczono je trzema kolorami - czerwonym, żółtym i zielonym. Według przydzielonej kategorii, władze państw decydują o konieczności odbycia kwarantanny lub zakazie wjazdu przez ich obywateli.  Dodatkowo, rząd Wielkiej Brytanii wprowadził nowe restrykcje odnoszące się do zakrywania ust i nosa. Maseczki ochronne są obowiązkowe we wszystkich miejscach publicznych. Dotyczy to m.in. sklepów. Za jej brak grozi kara w wysokości 100 funtów. Pracownicy będą mogli natomiast odmówić obsługi osobie bez maski. O podobnych rozwiązaniach myślą Niemcy . Rząd rozważa wprowadzenie lokalnych ograniczeń w obawie przed drugą falą. Niepokoje wynikają ze wzrostu liczby zarażonych.  Również w Hiszpanii wracają mocne restrykcje. W mieście Lerida wykryto...

Przeczytaj