klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ewa Szabatin i Mateusz Damięcki
East News
Newsy

Jak zmieniła się Ewa Szabatin z "Tańca z gwiazdami"? Przyznała, jakim zabiegom się poddała

Metamorfoza Ewy Szabatin to jedna z najbardziej szokujących przemian polskiego show-biznesu. Gwiazda zupełnie nie przypomina siebie sprzed 13 lat.
Redakcja Wizaz.pl
październik 04, 2020

Sławę Ewie Szabatin przyniósł "Taniec z gwiazdami". Mimo że w programie wystąpiła tylko trzy razy, widzowie zapamiętali jej nietypową urodę, zadziorną fryzurę i boski uśmiech. Miała wówczas tylko 27 lat. Teraz to 41-letnia kobieta, która wygląda lepiej niż wtedy, gdy zaczynała przygodę z telewizją. Jak sama przyznała - udało się jej to osiągnąć bez operacji.

Nie będzie kolejnej edycji „Tańca z gwiazdami”? Słowa Iwony Pavlović nie pozostawiają wątpliwości

Metamorfoza Ewy Szabatin z "Tańca z gwiazdami"

Jest wielokrotną mistrzynią Polski w tańcach latynoamerykańskich, standardowych i kombinacji 10 tańców, wicemistrzynią Pucharu Świata jak również dwukrotną finalistką Mistrzostwa Świata - a to tylko niektóre z jej sukcesów. Reprezentuje najwyższą, międzynarodową klasę taneczną „S” w tańcach standardowych i latynoamerykańskich. Ma za sobą również filmowy debiut - tancerka wystąpiła w kultowej produkcji "Kochaj i tańcz".

W "Tańcu z gwiazdami" najpierw była w parze z Przemysławem Sadowskim, później z Rafałem Olbrychskim i Mateuszem Damięckim. Od jej ostatniego występu w show minęło już 13 lat. 

Metamorfoza Ewy Szabatin
East News

Była zakochana w bardzo jasnym, żółtym blondzie, pomarańczowej opaleniźnie i perłowym makijażu. Jak wygląda dziś? Artystka postanowiła pokazać światu metamorfozę, którą przeszła. Wyznała, że kiedyś bardzo zaniedbywała samą siebie. Nie zwracała uwagi na to co je, mało spała, dużo imprezowała, a w efekcie zmagała się również z nerwicą.

Był to czas imprezowania, fastfoodów, alkoholu, zarwanych nocy i totalnego olewania SIEBIE! Był to czas, gdy zaniedbywałam swój organizm, nie dbałam o to co jem i zupełnie nie słuchałam swojego serca. Po tym czasie stwierdzono u mnie nerwicę - napisała na Instagramie.

Dziś Ewa Szabatin to zupełnie inna osoba - tancerka dodała bardzo szczery wpis, w którym pokazała, jak bardzo się zmieniła i wygląda na to, że teraz jest również o wiele bardziej szczęśliwa.

Jej życie wygląda zupełnie inaczej. Jak tego dokonała? Na Instagramie napisała, że chce innym uświadomić, "co robi zdrowa dieta, regularne ćwiczenia, odpowiednie dbanie o skórę, wysypianie się, suplementacja oraz spokój w głowie".

Na swoim przykładzie pokazuję Ci, że wszystko jest możliwe! Że wszystko ma ogromne znaczenie! Że bez operacji plastycznych możesz się totalnie zmienić! Że możesz odzyskać zdrowie, sylwetkę, radość, spokój, blask w oku, energię i młodość! - pisze Ewa Szabatin.

Różnica jest ogromna. Patrząc na zdjęcia z jej metamorfozy widać dwie zupełnie różne osoby. Niektórzy zaczęli zarzucać Ewie Szabatin, że pewnie zaprzyjaźniła się ze skalpelem. Ona jednak ze stoickim spokojem przyznała, jakim zabiegom się poddała i w żadnym wypadku nie operacje plastyczne, a zabiegi medycyny estetycznej.

Robię regularnie mezoterapię, robię lekko botox przy oczach i na czole, bo mam bardzo mocną mimikę. Robię też BBL, thuzzle, RF igłową. Wszystko w umiarze. Do klinki chodzę raz na 2-3 mies na jakiś zabieg. Nie częściej. Zabiegi to nie jest odpowiedź na wszystko. Gdyby nie dieta, sport, sen, spokój... to uwierz nic by to nie dało. Ciała zresztą nie zrobisz kwasem czy botoxem. A ja sportem i dietą wyrzeźbiłam sobie ręce, nogi, brzuch. I schudłam parę kilo. Do tego dbam o siebie każdego dnia w warunkach domowych - tłumaczy Ewa Szabatin.

Cenimy taką szczerość, bo wiele gwiazd nie przyznaje się nawet do zabiegów medycyny estetycznej, a tutaj mamy podane wszystko jak na tacy. Żeby zobaczyć pełną metamorfozę Ewy, kliknijcie na strzałkę po prawej stronie zdjęcia. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Ewa Szabatin | FitFashionFreak (@ewaszabatin)

Co myślicie o przemianie Ewy Szabatin? :)

Komentarze
Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Podał powód!
ONS.pl
Newsy „Taniec z gwiazdami” bez Marcina Bosaka! Aktor podał prawdziwy powód swojej rezygnacji
To już pewne, najnowsza edycja „Tańca z gwizdami” wróci na antenę Polsatu już jesienią, jednak w okrojonym składzie. Dotąd mówiło się, że Marcin Bosak odejdzie z show przez zbyt wysokie honorarium Wieniawy. A jaka jest prawda! Aktor podał szczegóły rezygnacji z programu.
Urszula Jagłowska
sierpień 10, 2020

Najgorszy scenariusz się potwierdził. Po długiej przerwie spowodowanej koronawirusem, „Taniec z gwiazdami” wraca jesienią na antenę Polsatu w okrojonym składzie. Plotki o odejściu Marcina Bosaka z tanecznego show z udziałem celebrytów okazały się prawdą. Choć na początku główny zainteresowany nie potwierdzał, jak i nie zaprzeczał tym doniesieniom, teraz postanowił zabrać głos w sprawie i przyznał, że rzeczywiście zrezygnował z udziału w programie. Co go do tego skłoniło? Marcin Bosak rezygnuje z „Tańca z gwiazdami”. Co się stało? Strach przed pandemią koronawirusa sprawił, że wiosną wiele stacji, w tym Polsat, zrezygnowało z nagrywania programów z udziałem publiczności. Co więcej obawa przez nieznaną i śmiercionośną chorobą sprawiła, że kultowe taneczne show z udziałem celebrytów, „Taniec z gwiazdami”, powróci na antenę wraz z jesienną ramówką. Wiele osób zadawało sobie wtedy pytanie, kiedy nastąpi radosna chwila i na nowo miliony sympatyków show będą mogły na żywo śledzić poczynania swoich ulubionych celebrytów. Dziś wiemy, że najnowsze odcinki „Tańca z gwiazdami” będziemy mogli oglądać już niebawem. Jak poinformowała stylistka programu, Malwina Wędzikowska, 11. edycja tanecznego hitu Polsatu powróci 4. września. Jak się jednak okazuje zabraknie w niej Marcina Bosaka oraz partnerującej mu Wiktorii Omyłki. Skąd taka decyzja?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami) Maj 15, 2020 o 6:10 PDT Niedawno w kuluarach mówiło...

Przeczytaj
Taniec z gwiazdami - 11. edycja
Styl życia Juror programu "Taniec z gwiazdami" przeklina na wizji
Pierwszy odcinek programu „Taniec z gwiazdami” był pełen emocji. Nikt nie spodziewał się jednak, że będzie ich aż tyle.
Marta Średnicka
marzec 06, 2020

Michał Malitowski podczas pierwszego odcinka 11. edycji programu „Taniec z gwiazdami” nie przebierał w żartach. Już od początku programu starał się żartobliwie oceniać uczestników. Początkowo mówił o ruchach bioder, których zabrakło Mikołajowi Jędruszczakowi i zasugerował, że według niektórych, mężczyźni biodrami ruszają jedynie w sypialni. Po występie Tomasza Oświecińskiego mówił również o "sztywnej" postawie na parkiecie. Zobacz także: Jury "Tańca z Gwiazdami" ma swoją faworytkę? Widzowie nie mają wątpliwości Michał Malitowski używa wulgaryzmów na wizji Oceniając występ Sylwestra Wilka, który wraz z Hanną Zudziewicz odtańczył walca angielskiego, jeden z jurorów dał się ponieść emocjom. Michał Malitowski będąc pod wrażeniem możliwości uczestnika, który poradził sobie w tańcu pomimo niepełnosprawności, użył wulgarnych słów na wizji. "Kur**" - padło z jego ust. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Taniec z Gwiazdami (@tanieczgwiazdami) Gru 27, 2019 o 1:56 PST Na słowa jurora zareagowała Ivona Pavlović, wskazując ze zdziwioną i zmartwioną miną na zegarek. Jego słowa pojawiły się na antenie tuż po godzinie 21:30. Będą problemy? Oceny jury to jednak nie jedyne zaskoczenie tego wieczoru. W pierwszym odcinku nie odpadła żadna z par. W następnym tygodniu pożegnamy natomiast nie dwoje, a czworo uczestników. Podczas oceniania pod uwagę wzięte zostaną oceny z poprzedniego odcinka.  Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj