Menu
Kosmetyki
Recenzje kosmetyków Dodaj kosmetyk Dodaj look Looki Wizażanek Marki Producenci
Klub recenzentki Nasze Akcje Akademia Wizaz.pl
RIMMEL MULTITASKER
Laureaci
yoskine story
Wyniki testu
Laureaci
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Laureaci
Kosmetyki Klorane
Laureaci
Szampon Elseve
Laureaci
Kremy BB Garnier
Laureaci
Kosmetyki Sunew
Laureaci
Kosmetyki CeraVe
Laureaci
eveline 6w1
Wyniki testu
nivea q10
Wyniki testu
Kosmetyki The Body Shop
Laureaci
pasta colgate
Laureaci
aa no limit volume
Wyniki testu
Kosmetyki All About Cactus
Laureaci
Garden Planet
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Laureaci
Nivea płyny micelarne
Laureaci
perfecta bio retinol
Wyniki testu
dorota gardias wróciła do pracy
Instagram@dorotagardias
Newsy

Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim łukiem: "Boją się"

Dorota Gardias pod koniec września zaraziła się koronawirusem. Zakażenie przeszła ciężko, ale już wróciła do pracy. Mimo to sąsiedzi boją się, gdy spotykają ją na klatce.

Dorota Gardias zaraziła się koronawriusem od swojej córki. Choć początkowo nie miała większych objawów, po kilku dniach pojawiły się u niej duszności. Niestety prezenterka wymagała hospitalizacji. Gdy wróciła do domu, obawiała się także o córkę - nie miała pewności, czy puścić dziecko do szkoły. Teraz, gdy obie są już całkowicie zdrowe, pogodynka wróciła do pracy. Niestety z powodu przebytej choroby spotykają ją nieprzyjemności.

Zobacz także: Nietypowe objawy koronawirusa - COVID-19 to nie tylko gorączka i kaszel

Nagroda Redaktor Naczelnej Wizaż.pl dla firm kosmetycznych, które wspierają kobiety - oto laureaci!

Dorota Gardias wyzdrowiała, ale ludzie boją się z nią spotykać

Gwiazda TVN w rozmowie z dziennikarką "Super Expresu" wyznała, jak się czuła, gdy chorowała na Covid-19.

Miałam ból mięśni, pleców, tkliwość skóry, bolał mnie brzuch, narządy wewnętrzne, a to co było totalną dla mnie nowością jeśli chodzi o odczucia bólu, to nie mogłam ruszać oczami, bo dosłownie bolały mnie mięśnie oka - powiedziała w programie "Gwiazdy bez maski".

Niestety Dorota Gardias wymagała tygodniowej hospitalizacji, gdzie lekarze z powodu duszności podawali jej tlen. 40-latka do tej pory skarży się na zadyszkę i obniżoną wydolność organizmu. To jednak nie jej jedyny problem - kolejne testy okazały się negatywne, co oznacza, że w jej ciele nie ma już wirusa, ale sąsiedzi obawiają się spotkania z Dorotą.

Pozdrawiam moich wszystkich sąsiadów. Omijają mnie szerokim łukiem, ale ja im się nie dziwię, nie gniewam się, nawet nie mam żalu, bo ten wirus jest jeszcze do końca nieznany. Nie obrażam się  - wyznała w rozmowie Gardias.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Dorota Gardias (@dorotagardias)

 

Dodała także, że gdy tylko okazało się, że jest chora, wspólnota mieszkaniowa podjęła decyzję o dezynfekcji całej klatki schodowej. Dorota pochwaliła ten pomysł:

 I dobrze! Tak powinno być cały czas. My tego nie znamy, mamy prawo się bać.

Rozumiecie sąsiadów gwiazdy?

dorota gardias
Instagram@dorotagardias
Newsy
Dorota Gardias po raz pierwszy szczerze opowiedziała o swoim zakażeniu koronawirusem! Co wyznała?
Dorota Gardias po raz pierwszy szczerze opowiedziała o swojej chorobie oraz stanie zdrowia swojej córki. Jak się czują?

Dorota Gardias oraz jej córka zostały zakażone koronawirusem. Na skutek tego dziennikarka trafiła do szpitala . Odkąd w mediach pojawiły się informacje na ten temat, wszyscy snuli domysły, jak naprawdę czuje się znana pogodynka. Dorota Gardias postanowiła rozwiać wszystkie wątpliwości we wpisie na Instagramie.  Dorota Gardias opowiedziała o swoim stanie zdrowia po zarażeniu koronawirusem Pierwsze informacje na temat stanu zdrowia Doroty Gardias i jej dziecka podał "Super Express". Gwiazda TVN miała zarazić się od swojej córki. Z kolei ta miała mieć kontakt z osobą zakażoną w szkole. Z ustaleń mediów wynikało, że dziennikarka miała bardzo ciężko przechodzić chorobę i mieć problemy z oddychaniem.  Medialne doniesienia o zarażeniu koronawirusem zostały potwierdzone przez biuro prasowe TVN , jednak nie przekazano szczegółowych informacji na temat zdrowia dziennikarki. Dzisiaj Dorota Gardias po raz pierwszy zabrała głos w sprawie zdrowia swojego i córki.  Dzień dobry wszystkim 💚 W świetle ostatnich doniesień chciałam Wam przekazać kilka informacji. Na początku bardzo wszystkim dziękuję za wszelkie gesty wsparcia i dobrą energię, którą przesyłacie nieustannie 🙏🏻 to dla mnie bardzo dużo znaczy i jestem Wam bardzo, bardzo wdzięczna 🙏🏻🍀 - - zaczęła dziennikarka  Dalej potwierdziła, że zaraziła się wirusem COVID-19 już 2 tygodnie temu. Uspokoiła też swoich sympatyków, że nic nie zagraża jej zdrowiu i życiu:  Niestety od blisko 2 tygodni zmagam się z zakażeniem wirusem COVID, a stan mojego zdrowia wymagał hospitalizacji z powodu zmian w płucach, typowych dla COVID... cały czas przebywam w szpitalu ale mojemu życiu nic nie zagraża... Jestem pod najlepszą opieką wspaniałych lekarzy i pielęgniarek. Leczenie przynosi efekty i z dnia na dzień jest...

Dorota Gardias
Newsy
Dorota Gardias ciągle walczy ze skutkami Covid-19! Cierpi na tzw. mgłę covidową! Jakie ma objawy?
Choć Dorota Gardias oficjalnie już nie jest chora na koronawirusa, to jednak nadal odczuwa jego skutki! Jednym z nich jest mgła covidowa. Jak się czuje?

Dorota Gardias ciągle zmaga się ze skutkami Covid-19. Piękna pogodynka, która na początku października zaraziła się koronawirusem, przechodziła chorobę bardzo ciężko. Trafiła nawet do szpitala, gdzie konieczna była tlenoterapia. Chora była również jej córka . Dziś prezenterka jest tzw. ozdrowieńcem i już wróciła do pracy, ale - jak się okazuje - ciągle zmaga się ze skutkami choroby i wygląda to dość poważnie. Gardias zdradziła, że jej organizm jest ciągle mocno osłabiony . Faktycznie organizm jest bardzo słaby, momentalnie łapie zadyszki (nawet przy najprostszych czynnościach) - wyznała na Instastories. Ale brak formy to nie wszystko. Pogodynka ma też tzw. mgłę covidową . Dorota Gardias ma kłopoty z pamięcią po Covid-19 Jak wyznała gwiazda na Instagramie, odzyskała już węch i smak. Cierpi jednak na bóle głowy, ma też  kłopoty z pamięcią . Węch i smak mi już dawno wróciły. Pozostał tylko ból głowy i tzw. mgła covidowa, czyli kłopoty z pamięcią – napisała Dorota Gardias w odpowiedzi na pytanie Internauty o stan zdrowia. Czym jest "mgła covidowa". Okazuje się, że przypadłość ta dotyka wiele osób, które przeszły Covid-19. Jej objawy to częste zdezorientowanie, problemy ze skupieniem się, komunikacją, zdarza się, że zapominają o codziennych sprawach. Najczęściej pojawiają się one u tych ozdrowieńców, którzy - podobnie jak pogodynka - ciężko przeszli chorobę. Objawy są też mocniejsze u osób starszych. Specjaliści z Francji, po badaniach 120 pacjentów, którzy przeszli Covid-19 ujawnili, że aż 34 proc. z nich miało problemy z pamięcią, a 27 proc. z koncentracją. Zobaczcie także:   Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim...

Dorota Gardias boi się puścić córkę do szkoły
Instagram@dorotagardias
Newsy
Dorota Gardias już pokonała koronawirusa, ale teraz boi się puścić córkę do szkoły 
Dorota Gardias wygrała z koronawirusem i zakończyła izolację. Teraz gwiazda TVN martwi się o swoją córkę Hanię! Ma rację?

Dorota Gardias nie ukrywa, że ma obawy przed puszczeniem swojej pociechy do szkoły. Władze w Polsce zdecydowały, że w obecnej chwili placówki szkolne nie będą zamykane. Jak komentuje to pogodynka TVN, która sama walczyła z koronawirusem? Zobacz także:  Dorota Gardias opublikowała pierwsze zdjęcie po powrocie  ze szpitala. Poprosiła też fanów o pomoc Dorota Gardias nie puści córki do szkoły? Niedawno "Super Express" przekazał niepokojące informacje dotyczące Doroty Gardias. Wtedy wyszło na jaw, pogodynka i jej córka mają Covid-19. Mała Hania przechodziła chorobę prawie bezobjawowo, za to  Dorota Gardias miała poważne problemy z oddychaniem.  Przez trzy dni miałam gorączkę, bardzo bolały mnie plecy, mięśnie, oczy, bardzo bolała mnie głowa. Po trzech, czterech dniach te dolegliwości zaczęły ustępować: gorączka spadła, plecy przestały boleć i szczerze myślałam, że już po wszystkim, ale od piątku czyli pięć dni od pierwszych objawów, zaczęły mnie boleć płuca i ten ból każdego dnia był silniejszy. Do tego stopnia, że kiedy w poniedziałek trafiłam do szpitala już nie mogłam brać pełnego oddechu ponieważ nie pozwalał na to ból- wspominała ostatnio na antenie "Dzień Dobry TVN". Na szczęści jej stan zdrowia jest już o wiele lepszy, a kolejny test   na koronawirusa okazał się ujemny . Teraz Gardias zdradziła także, że zakończyła już obowiązkową izolację i spotkała się z córeczką. Wspólnie wyszły  na jesienny spacer.  Dorota Gardias nie wie jednak,  czy jej córka wróci do szkoły. Obawia się rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce.  Gwiazda TVN jest zdania, że szkoły powinny być zamknięte. Zastanawiam się, czy nie...

dorota gardias
Instagram@dorotagardias
Newsy
Dorota Gardias szczerze o powikłaniach po koronawirusie: "Łapię zadyszki nawet przy najprostszych czynnościach!"
Dorota Gardias przeszła koronawirusa. Pogodynka teraz zdradziła, jakie skutki tej choroby odczuwa.

Kilka dni temu Dorota Gardias trafiła do szpitala przez koronawirusa- miała między innymi duże problemy z oddychaniem i musiała mieć podawany tlen. Do tego całkowicie straciła węch i smak , a to tylko niektóre z objawów, jakie się u niej pojawiły. Na szczęście pogodynka już wróciła do domu i teraz prosi fanów o porady na szybki powrót do formy. Jak się okazuje, nadal zmaga się ze skutkami choroby.  W jakim stanie jest Dorota Gardias?  Pogodynka na swoim Instastory opowiedziała, jak się czuje po przebytej chorobie i jakie jej konsekwencje odczuwa w dalszym ciągu. W ten sposób dowiedzieliśmy się jakie objawy towarzyszyły jej podczas choroby. Faktycznie organizm jest bardzo słaby, momentalnie łapie zadyszki (nawet przy najprostszych czynnościach)... Czas, dobre odżywianie, sen i będzie dobrze... - zdradziła Dorota Gardias, odpowiadając na pytanie jednego z fanów. Gwiazda wyjawiła również, jak długo przebywała w szpitalu . Okazało się, że w placówce medycznej Dorota Gardias spędziła tydzień. Teraz gwiazdę TVN czekają jeszcze badania, które wykażą, czy w jej płucach zaszły jakieś zmiany. Pogodynka przyznała również, że wcześniej nie chorowała prawie w ogóle i nie ma również chorób współistniejących, a mimo to przeszła COVID-19 tak poważnie. Mocno trzymamy kciuki, aby pogodynka jak najszybciej wróciła do pełni sił.  

Nasze akcje

Kosmetyki All About Cactus już przetestowane!

„Skóra jest wygładzona i wygląda zdecydowanie młodziej”

Kosmetyki NIVEA HYDRA SKIN EFFECT przetestowane!

Pielęgnacja

6 najbardziej HOT trendów beauty. Czy znasz je wszystkie?