klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" rozstali się
Instagram @simonprice_hotelparadise3
Newsy

Bibi i Simon z "Hotelu Paradise" rozstali się! "Nie wszystko złoto co się świeci"

Niestety, to koniec miłości Bibi i Simona. Uczestnik "Hotelu Paradise 3" opublikował szokujące oświadczenie. "Już jest za późno". Dlaczego Bibi i Simon się rozstali?
Iwona Piech
czerwiec 30, 2021

Tego się chyba nikt nie spodziewał! Właśnie na Instagramie Simona z "Hotelu Paradise 3" pojawił się wpis, opatrzony czarno-białą fotografią z Bibi, w którym uczestnik poinformował o ich rozstaniu! Jeszcze kilka dni temu widzieliśmy ich wspólne, romantyczne zdjęcia, a dziś... Co się stało? Sprawdźcie, co na ten temat napisał Simon!

Zobacz także: "Hotel Paradise 3": Simon zdradził Bibi. Maurycy się wygadał! "Dużo osób to widziało"

Sandra i Lexi z „Hotel Paradise” mieszkały ze sobą! Jakie teraz mają relacje?

"Hotel Paradise 3": Koniec związku Simona i Bibi

Simon i Bibi obok Krzysztofa i Basi, byli jedną z najbardziej lubianych par 3. edycji "Hotelu Paradise". W programie od początku tworzyli zgodną i szczęśliwą relację - byli ze sobą od pierwszego, aż do ostatniego odcinka show. W wielkim finale zajęli drugie miejsce, zaraz za Krystianem i Basią. Po powrocie do Polski zdecydowali się kontynuować swój związek, a fani byli pewni, że Bibi i Simon mają ogromne szanse na zbudowanie zgodnej i trwałej relacji. 

Niespodziewanie niedługo po powrocie do Polski, Bibi i Simon rozstali się! Jednak pomimo kryzysu, za jakiś czas dali sobie drugą szansę. Wszystko wskazywało na to, że od teraz będzie pomiędzy nimi już naprawdę dobrze - tak wynikało chociażby z ich wspólnych romantycznych relacji i zdjęć. Niestety, niespodziewanie w środę 30 czerwca, na profilu Simona,  pojawiła się informacja o ich rozstaniu!

Kochani ❤️ Nie wszystko złoto co się świeci 🤷🏻‍♂️

Ten weekend wiele wyjaśnił, a właściwie poniedziałkowy wieczór. Jestem pozytywnym, uśmiechniętym i radosnym człowiekiem. Jeżeli coś robię, to z sercem i uśmiechem. Jak kocham, to na zabój. Niestety. Starałem się, robiłem co w mojej mocy aby nasz związek przetrwał. Bardzo chciałem aby nasza miłość rozwijała się, znaczyła coś więcej. Nie wiem co mógłbym jeszcze zrobić, ale już jest zbyt późno - czytamy we wpisie pod czarno-białym zdjęciem z Bibi.

W dalszej części wpisu Simon poinformował, że nie ma do nikogo żalu, ani pretensji.



Aby uniknąć pomyłek i fałszywych oskarżeń, które miały miejsce po pierwszym rozstaniu, wolę to zrobić jak trzeba.

Czasami tak jest, że dwoje ludzi nie potrafi się odnaleźć. Nie piszmy tu o winie czy też nie twórzmy teorii. Ja czuję się przegrany. Przyjechałem do Polski dla miłości, z miłością w sercu. Niestety życie i rzeczywistość zweryfikowały wszystko. Dziękuję za ogromne wsparcie, dziękuję za przygodę, dziękuję za to uczucie. Coś się kończy i coś się zaczyna. Nie mam do nikogo żalu ani pretensji. Takie jest życie.

Dziękuję raz jeszcze - podsumował Simon. 

Zobacz także: Finał "Hotel Paradise 3" - tak szokującego zakończenia w historii programu jeszcze nie było

Pod postem Simona pojawiło się mnóstwo słów wsparcia od fanów i kolegów z programu, również z innych edycji show.

- Będzie dobrze Simon, trzymaj się tam. Widocznie tak miało być 🙏🏼 Powodzenia w dalszym życiu! - Chris Ducci

- Ludzie na instagramie widza tylko 10% naszego życia, ale tylko my wiemy jak jest naprawdę.. bardzo mi przykro Simon 😥 mam nadzieję, że oboje będziecie szczęśliwi, bo jesteście świetnymi ludźmi❤️ - Kuba Wójcik

- 🤍time heals wounds - Luiza 

- Simon jesteś super facetem! Widać było, że Bibi nie czuje Twojego vibe! na lepsze Ci to wyjdzie 👏

- Niestety, tak jak napisałeś życie wszystko weryfikuje. Szkoda, bo miło było na Was patrzeć. Życzę każdemu z osobna dużo szczęścia i powodzenia. Pozdrawiam serdecznie - piszą również fani.

Niestety, już oficjalnie wiadomo, że to koniec związku Bibi i Simona z 3. edycji "Hotelu Paradise". Na ten moment nie pojawił się jeszcze żaden komentarz ze strony Bibi w tej sprawie. No cóż, tak czasami w życiu bywa, dlatego my życzymy obydwojgu wszystkiego dobrego!

 

Bartek Graczyk Dominika Konował rozstali się
Newsy Bartek z "Hotelu Paradise" o swoim rozstaniu z Dominiką: "Doszło między nami do sprzeczki"
Bartek Graczyk ujawnił kulisy swojego rozstania z Dominiką. Ich wersje nie do końca się zgadzają...
Redakcja Wizaz.pl
listopad 21, 2020

Bartek nareszcie wypowiedział się na temat rozstania Dominiką! Po szokującym wywiadzie, w którym Ata i Artur nie zostawili na Domi suchej nitki , była dziewczyna Bartka opublikowała oświadczenie na Instagramie. Dominika Konował zapewniała w nim, że nigdy nie była w Bartku zakochana, ale że to tak naprawdę on zdecydował o zakończeniu ich znajomości. Graczyk twierdzi, że było inaczej.         View this post on Instagram                       A post shared by Dominika Konował (@dominika.hotelparadise2) Bartek Graczyk z "Hotelu Paradise" zdradził powody rozstania z Dominiką Bartek Graczyk opublikował na Instagramie selfika i zamieścił przy nim opis, w którym wyjaśnia, dlaczego nie jest z Dominiką Konował . W oświadczeniu Graczyka czytamy między innymi: Zacznę od tego, że wszystko, co było pomiędzy mną a Dominiką, zakończyło się od razu po zakończeniu programu. Dominika jeszcze na Bali, po naszym odejściu z Hotelu Paradise, nie chciała ze mną przebywać. Nie miała dla mnie czasu, twierdziła, że chce odpocząć. Doszło między nami do sprzeczki, po której zrozumiałem, że relacja która nas łączyła podczas programu już się zakończyła... Niczego nie udawałem w programie i zależało mi na rozwijaniu tej relacji również po jego zakończeniu, ale nic na siłę. Przecież obydwie strony musiałyby chcieć... Po powrocie do Polski wyjaśniliśmy sobie wszystko. Podczas trwania programu staraliśmy się działać razem i wspierać się po koleżeńsku, ale niestety to się obróciło przeciwko mnie.        ...

Przeczytaj
Hotel Paradise Klaudia El Dursi
East News
Newsy Piorun uderzył w jeden z budynków „Hotelu Paradise”. Organizatorzy zostali zmuszeni przerwać nagrania
Podczas ostatniego odcinka „Hotelu Paradise” emocje sięgnęły zenitu i to nie tylko ze względu na niewygodne pytania i atmosferę pomiędzy uczestnikami, ale przez warunki atmosferyczne. Podczas burzy piorun uderzył w jeden z budynków, w którym kręcono program. Nagrania zostały przerwane.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 10, 2020

„Hotel Paradise” to program, który przyciąga przed telewizory bardzo liczną publiczność. I nic w tym dziwnego. T o prawdziwe show składające się z uczuć, intrygi i gry, które mają zapewnić członkom programu utrzymanie się w hotelu jak najdłużej. Zobacz także:  Julia Skrodzka z 2. edycji „Hotel Paradise” przyznała, jakim operacjom plastycznym się poddała Podczas nagrywania „Hotelu Paradise” piorun uderzył w jeden z budynków. Przerwano nagrania Im bliżej finału, tym więcej emocji. Podczas ostatniego odcinka było ich wyjątkowo dużo. Uczestnicy spotkali się przy „ Pandorze” , czyli stałym elemencie gry, podczas którego muszą odpowiadać na bezpośrednie i niewygodne pytania zadane przez innych graczy. Niespodziewanie w trakcie zabawy uczestników nadeszła burza. Wyładowania atmosferyczne były tak duże, że producenci pierwszy raz w historii programu zdecydowali się przerwać nagrania. Było to właściwe posunięcie, bo jak się okazało, piorun uderzył w jednej z budynków, który należał do kompleksu hotelu,   o czym poinformował lektor w następnej scenie.   Tak na serio to tego wieczoru piorun naprawdę uderzył w jeden z budynków "Hotelu Paradise"  i zmusił nas do przerwania "Pandory".  To nie był znak z nieba, tylko zwykłe wyładowanie, ale wszyscy najedliśmy się strachu . No cóż, nawet w raju zdarzają się gorsze dni. Ważne, że wszyscy cali.   Zobacz także:  Sonia Szklanowska i Artur Sargsyan z programu "Hotel Paradise" zaręczyli się! Jedna z uczestniczek, po emisji programu na swoim profilu na Instagramie wspomniała o tej sytuacji. Boże, to było straszne, akurat patrzyłam na operatorów kamer, których przeszedł prąd przez kable od...

Przeczytaj
Hotel Paradise: Blondino zdradził powód rozstania Marietty i Chrisa
Styl życia Blondino z „Hotel Paradise” zdradził powód rozstania Marietty i Chrisa
Łukasz „Blondino Latino” Książkiewicz zdradził najpilniej strzeżoną tajemnicę zwycięzców „Hotelu Paradise”. To właśnie z tego powodu Marietta i Chris nie są już parą?! Czegoś takiego nikt się nie spodziewał.

Wiadomość o rozstaniu Marietty i Chrisa, zwycięzców pierwszej edycji „Hotel Paradise” , wstrząsnęła sympatykami kontrowersyjnego show TVN z udziałem atrakcyjnych singli,  a media społecznościowe byłych kochanków w mgnieniu oka zalała fala wyrzutów oraz pytań o powody tak drastycznej decyzji. Wiele osób sugerowało, że  instagramowe oświadczenia o rozpadziejednej z najbardziej lubianych par rajskiego hotelu z powodu różnic charakteru , tak naprawdę mijały się z prawdą. Nie zabrakło też głosów mówiących o tym, że to  przez pracoholizm Chrisa  i skupienie się na rozwijaniu firmy,  zaniedbał swoją ukochaną . Inni z kolei  zarzucali  Marietcie obłudę   i podkreślali, że zamiast dbać o relację z chłopakiem,  była zbyt zajęta kreowaniem się na aspirującą influencerkę . Nie zabrakło też teorii jakoby Marietta rzuciła Chrisa dla innego uczestnika „Hotelu Paradise” , czy tych mówiących o tym, że związek zwycięzców show był jedynie zmyślnym zabiegiem marketingowym, mającym na celu promocję produkcji TVN oraz jej uczestników. Teraz głos w sprawie zajął przyjaciel Chrisa i finalista pierwszej polskiej edycji „Hotelu Paradise”, Łukasz Książkiewicz , znany z show jako „Blondino” oraz „Latino”. Blondino z „Hotel Paradise” zdradził powód rozstania Marietty i Chrisa Marietta Witkowska  i  Chris Ducci  byli nie tylko pierwszymi zwycięzcami polskiej edycji „Hotel Paradise”, ale również  jedyną parą, która po programie postanowiła stworzyć związek . Co więcej zakochani zamieszkali razem, a nawet  rozważali wzięcie ślubu  i zaplanowali ilość oraz imiona swoich przyszłych dzieci. Niestety ich szczęście nie trwało zbyt długo, a para kilka tygodni po zakończeniu emisji show podjęła decyzję o rozstaniu. Wyświetl ten post na Instagramie....

Przeczytaj
Marietta i Chris z Hotelu Paradise rozstali się - wydali oświadczenie
Styl życia Marietta i Chris z "Hotelu Paradise" rozstali się - wydali oświadczenie
Marietta i Chris wygrali program "Hotel Paradise" I postanowili kontynuować związek poza programem. Okazało się, że ich relacja dobiegła końca.
Marta Średnicka
czerwiec 07, 2020

Marietta i Chris to zwycięska para pierwszej edycji telewizyjnego show "Hotel Paradise" i jedyna, która po zakończeniu programu zdecydowała się na związek. Uczestnicy w finałowym odcinku wybrali związek i podzielili się wygraną. Chris zdecydował się nawet na przeprowadzkę do Polski, by być bliżej swojej nowej partnerki. Teraz okazało się, że ich związek jest już przeszłością. Zobacz także: Jak kiedyś wyglądała Marietta z Hotelu Paradise? Przeszła ogromną metamorfozę Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Chris (@chris.hotelparadise.official) Cze 7, 2020 o 8:09 PDT Marietta i Chris z Hotelu Paradise rozstali się W niedzielę na profilach uczestników na Instagramie pojawiły się wspólne zdjęcia, które okazały się być przekazem dla fanów i oświadczeniem o zakończeniu związku. Zarówno Marietta, jak i Chris przyznali, że ich relacja zakończyła się w przyjacielskiej atmosferze i była ich wspólną decyzją. Niektórzy z Was już sie domyślają a prędzej czy później ta wiadomość i tak ujrzałaby światło dzienne więc chce Was o tym oficjalnie poinformować aby uniknąć niepotrzebnych plotek na różnych portalach. Ostatnio zauważyliście że nie ma nas na wspólnych relacjach i coraz mniej wspólnych zdjęć więc z przykrością informujemy, że mimo wielu prób i starań doszliśmy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest się rozstać - zaczął swój post Chris. Podkreślił, że oboje zrobili wszystko, co w ich mocy, jednak nie udało się utrzymać ich relacji. Zaznaczył, że rozstają się z szacunkiem, jednak nie będą zdradzać szczegółów.Zwrócił się również do swojej byłej już partnerki Marietty. Marietta, dziękuję Ci za wszystko i te niesamowite wspomnienia. To była najpiękniejsza przygoda w moim życiu. Życzę Ci szczęścia i wszystkiego...

Przeczytaj