klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Zofia Zborowska odpowiada na pytania o ciążę
Instagram
Newsy

Zofia Zborowska nie wytrzymała! Ostro skomentowała pytania o ciążę. Ma rację?

Zofia Zborowska w dosadny sposób zareagowała na pytanie fanki o planowaną ciążę. Ma rację?
Ewelina Błeszyńska
sierpień 26, 2020

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona wydają być idealnie dobranym małżeństwem, a swoim szczęśliwym życiem lubią się dzielić w mediach społecznościowych. W ich rodzinie jest już piękna suczka o imieniu "Wieśka", ale fani uparcie dopytują, czy planują powiększyć rodzinę o dzieci. Takie bezpośrednie pytanie pojawiło się ostatnio na Insta Story gwiazdy "Barw szczęścia". 

Depilacja woskiem bez tajemnic: depilacja w ciąży

Zosia Zborowska o planowaniu ciąży

Pytanie fanki oburzyło Zosię Zborowską. Początkowo zdegustowana odpisała jej, że "planować to możesz urlop dziewczynko", ale później zdecydowała się kontynuować temat i wymieniła wiele powodów, dla których uważa takie pytania za niewłaściwe. 

Ja na przykład jeśli kogoś nie znam bardzo dobrze, to nie zapytam się go o to, czy chce mieć dzieci albo dlaczego ich nie ma. Jest to dla mnie absolutny szczyt braku kultury. W XXI wieku kwestia "posiadania" dzieci jest tak cholernie indywidualną i prywatną sprawą, że aż mnie krew zalewa, jak widzę tego typu wiadomości do mnie albo do moich koleżanek - pisała Zosia. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez I❤️mypolishlife (@zborowskazofia)

Fanki Zborowskiej były zaskoczone tak ostrą odpowiedzią aktorki. Jedna z nich zapytała, dlaczego temat dzieci tak bardzo denerwuje celebrytkę. Zborowska podkreśliła, że pytania o ciążę mogą sprawić komuś przykrość, bo może planować dziecko, ale starania kończą się niepowodzeniem.

Może nie chcę mieć dzieci? Może nie mogę? Może nie stać mnie na in vitro (dziękujemy PiS), więc moje marzenie nigdy się nie spełni. Może poroniłam i boję się podjąć kolejną próbę? Może mój partner/partnerka nie chcą, a ja chcę i jest to dla mnie bardzo bolesne, bo ja bym chciała. Może staram się od wielu miesięcy i nam nie wychodzi? Może jestem chora i boję się, że moje dziecko odziedziczy chorobę?

MYŚLCIE, zanim po raz kolejny zadacie takie pytanie, albo jak jak ta pani - oburzycie się, że ktoś na chamskie pytanie odpowiada równie chamsko. P.S. I najgorsze jest to, że w 99% te pytania i pretensje są właśnie od kobiet - pisała na Instagramie Zborowska. 

O tym samy problemie pisała ostatnio Aleksandra Żebrowska, która w emocjonalnym wpisie zdradziła, że cztery razy poroniła i podkreślała, jak bolesne były dla mniej pytania o planowanie ciąży.

Czy odpowiedź Zofii Zborowskiej raz na zawsze zamknie ten temat wśród jej fanek?

Miała rację, że tak ostro zareagowała?

Zobacz także: Siostra Zosi Zborowskiej wyśmiewa własne dzieci na Instagramie

Komentarze
Zosia Zborowska
Instagram@zborowskazofia
Newsy Zosia Zborowska opowiedziała o... pierwszym razie z Andrzejem Wroną!
To pierwszy raz, kiedy Zosia Zborowska udzieliła tak intymnego wywiadu! Opowiedziała o początkach związku z Andrzejem Wroną. Zdradziła także, jak wyglądały ich zaręczyny.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 19, 2020

Zosia Zborowska zwykle mocno strzegła swojego życia prywatnego. Tym razem jednak zrobiła wyjątek i zwierzyła się Izabeli Janachowskiej   z pikantnych szczegółów jej związku.  Zobacz także:  Zofia Zborowska czekała aż rok, żeby pokazać kontrowersyjne zdjęcie z mężem: „musiałam mieć pewność, że się ze mną nie rozwiedzie" Zosia Zborowska o związku z Andrzejem Wroną  Zosia Zborowska i Andrzej Wron a ponad rok temu wzięli ślub , o czym ich fani dowiedzieli się dopiero po fakcie , mimo że wśród zaproszonych gości była cała śmietanka celebrytów. Dotychczas mogliśmy jedynie oglądać pamiątkowe zdjęcia z tej uroczystości, ale teraz aktorka zdradziła nieco więcej szczegółów . W programie Izabeli Janachowskiej na YouTubie zdradziła na przykład, że gdy szła do ołtarza, w tle brzmiała muzyka z "Króla Lwa".  Zborowska podzieliła się naprawdę intymnymi szczegółami na temat początku związku z Andrzejem. Zdradziła, ile zwlekali z pójściem do łóżka.  Na szesnastej randce poszliśmy ze sobą do łóżka. Już w pewnym momencie liczyłam, bo myślałam, że może on mnie jak koleżankę do całowania traktuje.  Nawet śmiałam się z przyjaciółkami, czy to wszystko na pewno idzie w dobrym kierunku. Ale tak z perspektywy czasu myślę, że budowanie relacji z facetem przed pójściem do łóżka jest czymś tak ważnym i tak pięknym, że potem jak faktycznie trafiamy do tego łóżka i coś się dzieje, to jest to coś przepięknego - wyznała.         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

Przeczytaj
Aleksandra Żebrowska z synkiem
Instagram
Newsy "Pierwszą ciążę straciłam, gdy miałam 24 lata" - dramatyczne wyznanie Aleksandry Żebrowskiej. Dlaczego opowiedziała o poronieniach?
Aleksandra Żebrowska opowiedziała o swojej dramatycznej walce o dzieci. 33-letnia żona Michała Żebrowskiego 4 razy poroniła. Czy jej historia pomoże kobietom z podobnymi problemami?
Aneta Wikariak
sierpień 14, 2020

Dramatyczna historia walki Aleksandry Żebrowskiej o ciąże i dzieci wzruszyła jej fanów. Tydzień przed narodzinami trzeciego synka żona Michała Żebrowskiego przyznała, że przeżyła 4 poronienia. Do tej pory głównie podziwialiśmy jej fantastyczną sylwetkę w ciąży . Tymczasem ciążę poprzedzało wiele tragicznych prób. Po porodzie  Aleksandra Żebrowska opowiedziała portalowi natemat.pl o tragicznych szczegółach swojej walki o dzieci. Dlaczego to zrobiła? Chciała dać nadzieję kobietom z takimi samymi problemami. Aleksandra Żebrowska opowiedziała o poronieniach Aleksandra i Michał Żebrowscy pobrali się w 2009 roku. Rok póżniej pojawił się  na świecie ich pierwszy syn Franciszek, w 2013 r. urodził się drugi synek, Henryk. Nikt nie spodziewał się, że za tym szczęśliwym obrazkiem kryje się dramat Aleksandry Żebrowskiej.  Pierwszej utraty ciąży doświadczyłam mając 24 lata, będąc już mamą. Poszłam na USG kontrolne zakładając, że wszystko będzie w porządku jak ostatnio. Wieści o braku widocznego tętna były dla mnie kompletnie niezrozumiałe, zupełnie się tego nie spodziewałam - opowiedziała Aleksandra Żebrowska portalowi natemat.pl. - A to był dopiero początek – obwiniania się, strachu związanego z kolejnymi próbami, dociekania co jest nie tak i dlaczego przytrafia się to zdrowej, młodej dziewczynie, której mama była w 8 ciążach – i ma ósemkę dzieci. Aleksandra Żebrowska przyznaje, że skala dramatu ja przerosła.  Nie znałam wtedy nikogo innego, kto poszedł na rutynowe USG ciąży i po kilkunastu minutach wyszedł z badania z informacją, że już w tej ciąży nie jest, ze świstkiem papieru w ręku, kierującym na zabieg w szpitalu. Nie miałam ochoty z nikim o tym rozmawiać. To nie był koniec problemów. Przyszły kolejne poronienia, w...

Przeczytaj
Macierzyństwo
Fotolia
Styl życia Nie chcę mieć dzieci. Czy to egoizm?
Kilka dni temu do internetu trafił spot Fundacji Mamy i Taty „Nie odkładaj macierzyństwa na potem”. Rozpętał burzę. Zarówno czytelnicy jak i portale internetowe krytykują kampanię. Negatywne uwagi skupiają się na płytkim przekazie. Czy za brakiem potomstwa rzeczywiście stoi egoizm i silna potrzeba samorealizacji?
Lena Grabowska
czerwiec 10, 2015

Na stronie „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” czytamy: „Na początku lat 90 kobiety w momencie urodzenia pierwszego dziecka miały ok. 23 lat. Obecnie statystyczna Polka zaczyna macierzyństwo, gdy ma ponad 27 lat.” Owszem zmiany są widoczne gołym okiem, tylko czy wolno za ten fakt obwiniać kobiety? Dlaczego kobiety nie chcą mieć dzieci? Czy rzeczywiście stoi za tym egoizm i silna potrzeba samorealizacji? Czy młode Polki nie myślą o założeniu rodziny? I w końcu- czy do bycia mamą wystarczą tylko dobre chęci? Poznajcie kilka historii kobiet, które żyją obok Was. Iga, lat 30, nauczycielka Im jestem starsza, tym częściej słyszę pytania o ciążę i dzieci. Te pytania wywołują u mnie frustrację, bo mam poczucie, że jeśli miałabym się zdecydować na macierzyństwo, to pod wpływem właśnie takich sugestii i presji otoczenia, że to czas najwyższy, bo wiek, bo lata uciekają, bo trzeba się ustabilizować, bo na coś w końcu się trzeba zdecydować. Zarzucają mi egoizm, wygodnictwo i że myślę tylko o sobie. Nie wychodzę z założenia, że moją życiową rolą jest rodzenie dzieci i powinnam to zrobić mimo wszystko. Nie uważam, że coś stracę, jeśli się nie zdecyduję, chociaż nie wiem, co zyskam, jeśli jednak. Instynktu macierzyńskiego nie mam i jak sięgnę pamięcią, nigdy dotąd nie miałam. Na pewno jest to suma wielu czynników, które nie pozwalają mi myśleć inaczej. Jesteśmy z partnerem już ponad 5 lat. Wiem, że chciałby mieć dzieci, ale nie naciska. Od niego też nieraz słyszałam, że jestem samolubna, bo chcę żyć tylko dla siebie, że kto mi na starość szklankę wody poda. Odpowiadam, że zawczasu postawię sobie na stoliku przy łóżku. I to od razu ze dwie. (..)  Kwestie finansowe w naszym związku są bardzo skomplikowane. Wszystko dzielimy 50/50. Zapytałam go przy okazji jednej z rozmów na ten temat, co by się ze mną stało, gdybym po urodzeniu dziecka nie...

Przeczytaj
Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży
ONS.pl
Newsy Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono”
Joanna Kurowska zdobyła się na wstrząsające wyznanie. Aktorka wyznała, że całym sercem wspiera wszystkie protestujące w sprawie wyroku TK kobiety i również rozumie ich gniew. W poruszającym poście na Instagramie gwiazda seriali opowiedziała również o koszmarze, który przeżyła lata temu. Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko.
Urszula Jagłowska
październik 29, 2020

Joanna Kurowska postanowiła pójść w ślady innych celebrytów i również dołączyć do Strajku Kobiet, który już od czwartku, 22. października, gromadzi coraz więcej przeciwników najnowszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzeczenie sędziów TK, w sprawie zakazu przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, co uznano za niezgodne z Konstytucją i ustaleniami z 1993 roku, wywołało protesty Polaków, którzy masowo wyszli na ulice manifestując swoją złość, wywołaną łamaniem praw kobiet.  Do tysięcy manifestujących dołączyli także liczni celebryci , w tym Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, kontuzjowana Anna Mucha, która na proteście pojawiła się o kulach, czy Julia Wróblewska, która podczas poniedziałkowego przemarszu przez Warszawę została dotkliwie pobita.  Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” Także w mediach społecznościowych wielu Polaków okazuje solidarność z protestującymi kobietami, publikując symbole Strajku Kobiet , jak czerwona błyskawica, czarna parasolka, czy wieszak na ubrania, a także dzieląc się własnymi przeżyciami na temat cierpienia i pustki, jaką przeżyli po stracie swoich dzieci. W przerażających wpisach o straconych dzieciach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Paulina Smaszcz, czy Magda Gessler.  Zobacz także: Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka” Teraz również serialowa aktorka, Joanna Kurowska, przerwała milczenie. W przejmujących słowach artystka poparła Strajk Kobiet oraz podzieliła się z...

Przeczytaj