klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kiedy zostaną otworzone salony fryzjerskie?
iStock
Newsy

Rząd znowu zamknie salony fryzjerskie i kosmetyczne? Zaraz będzie drugi lockdown? Nieoficjalne informacje

Czy fryzjerzy i kosmetyczki ponownie będą zmuszeni do zawieszenia działalności? Są pierwsze nieoficjalne doniesienia.
Redakcja Wizaz.pl
październik 27, 2020

Czy rząd planuje ponownie zamknąć branżę beauty? Czeka nas powtórka sytuacji z wiosny 2020? W sieci pojawiają się nieoficjalne doniesienia na ten temat. Niestety nie brzmią one zbyt optymistycznie.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Zakłady fryzjerskie i salony kosmetyczne znowu będą zamknięte? 

W związku z niesłabnącą pandemią koronawirusa w ostatnich tygodniach władze w Polsce wprowadziły wiele obostrzeń. Od weekendu cała Polska znajduje się w strefie czerwonej, w której obowiązuje m.in. zakaz organizowania wesel, ograniczenie działalności restauracji czy ograniczenie przemieszczania się dla seniorów powyżej 70. roku życia oraz dla młodzieży poniżej 16. roku życia. Wróciło też zdalne nauczanie dla starszych uczniów. 

Wszystko jednak wskazuje, że to jednak nie koniec ograniczeń. Konfederacja w mediach społecznościowych ostrzega, że w najbliższych czasach rząd zamknie także branżę beauty. 

Branża beauty o krok od #lockdown-u! Rządzący już w zeszły piątek mieli ogłosić zamknięcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych, ale w ostatniej chwili się z tego wycofali, ale docierają do nas wyraźne informacje, że to było tylko chwilowe wstrzymanie wyroku! - czytamy we wpisie 

Czy te doniesienia się spełnią? Przekonamy się w ciągu najbliższych dni. 

Zobaczcie także:  Jak rozpoznać koronawirusa, gdy przechodzi się go bezobjawowo?

manicure w czasach koronawirusa

 

Komentarze
Dorota Szelągowska zmieniła fryzurę
ONS.pl
Newsy Dorota Szelągowska ma koronawirusa! Gwiazda szczerze wyznała: "Zaraziłam się we własnym domu"
Dorota Szelągowska na Instagramie ogłosiła, że zaraziła się koronawirusem.
Redakcja Wizaz.pl
październik 26, 2020

Dorota Szelągowska przekazała swoim fanom że ma koronawirusa. W szczerym wpisie na Instagramie, gwiazda przyznała, że  bardzo chroniła się przed zakażeniem- n osiła maseczki, przyłbice i dezynfekowała ręce. Niestety, teraz okazuje się, że koronawius dopadł ją we własnym domu! Dorota Szelągowska zakaziła się koronawirusem Pandemie koronawirusa niesie coraz wieksze żniwo. W zaledwie kilka miesięcy tylko w Polsce wykryto aż 263 929 przypadków zakażenia, a aż 4 483 osób zmarło (dane z dnia 26 października). W ostatnim czasie koronawirusa zdiagnozowano u wielu gwiazd. Pozytywny wynik testu mieli m.in. Radosław Majdan , Dorota Gardias, Jurek Owsiak czy Alżbeta Lenska . Teraz okazuje się, że koronawirusa wykryto również u Doroty Szelągowskiej! Gwiazda TVN w najnowszym wpisie na Instagramie zdradziła, że zaraziła się we własnym domu!  W tej kwestii wolałabym być negatywna, ale się nie udało. Mimo masek, przyłbic, dystansu, odkażania i mycia rąk. Setki sytuacji gdzie byłam narażona na wirusa, a przewrotnie zaraziłam się we własnym domu. Ale przynajmniej wiem, że dzięki tym wszystkim środkom ochrony, nie sprzedałam covidu ludziom w sklepie czy na ulicy. I ta świadomość pomaga. Uważajcie na siebie i innych. Dbajcie. #będziedobrze #mamnadzieję- napisała Dorota Szelągowska.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dorota Szelągowska (@dotindotin) Paź 26, 2020 o 2:53 PDT   Internauci dodają gwieździe otuchy! - Zdrówka przede wszystkim :) - Szybkiego powrotu do zdrowia 😘❤️ - Duuużo zdrówka 😘 -...

Przeczytaj
Dorota Gardias
Instagram@dorotagardias
Newsy Dorota Gardias zdradziła, jakie objawy koronawirusa miała jej córka
Pod koniec września w mediach pojawiła się niepokojąca informacja o tym, że Dorota Gardias i jej córka mają koronawirusa. Jakie objawy miała mała Hania?
Redakcja Wizaz.pl
październik 25, 2020

Pod koniec września Dorota Gardias  dowiedziała się, że wychowawczyni w szkole jej córki jest zakażona koronawirusem. Kiedy zaczynała u siebie zauważać niepokojące objawy,  zarówno sobie, jak i córce Hani zrobiła testy. Czuła np.   delikatne drapanie w gardle . Na tym etapie nadal chodziła do pracy, a kiedy wyniki okazały się pozytywne, została w domu na kwarantannie. Jej choroba zaczęła się od lekkiego pokasływania, ale trzeciego dnia obudziła się z bardzo wysoką gorączką. Jakie objawy koronawirusa miała Dorota Gardias? Najgorszy był ból oczu, tkliwość skóry w okolicach żeber i bardzo silny, migrenowy ból głowy. Nie mogłam przekręcić się na bok w łóżku, bo plecy bolały mnie już tak bardzo, jakby ktoś mnie pobił kijem. Gdy ktoś mnie pyta, skąd wiedziałam, że to jest „ta choroba”, odpowiadam, że nie miałam najmniejszych wątpliwości, bo nigdy wcześniej nie czułam się aż tak źle – mówi Gardias. Kto w tym czasie pomagał Dorocie, która samotnie wychowuje 7-letnią córkę? Na szczęście Haneczka miała tylko stan podgorączkowy i przechodziła tę chorobę prawie bezobjawowo. Pomagał nam tylko jej tata. Przychodził wyrzucić śmieci i zostawić nam na wycieraczce zakupy. Nie chciałam, by wchodził do środka, żeby się nie zaraził – tłumaczy dziennikarka. Zobaczcie także:   Dorota Gardias nie ma już koronawirusa, ale sąsiedzi omijają ją szerokim łukiem: "Boją się" Najgorsze przyszło po kilku dniach, gdy Dorocie wydawało się, że zdrowieje. Nagle nie mogłam w pełni nabrać powietrza do płuc. To jest okropne, niemoc, której nie sposób opisać! Uważam się za osobę opanowaną, ale w tym momencie płakałam. Łapałam oddech jak ryba wyrzucona z wody. W takiej sytuacji trzeba za wszelką...

Przeczytaj
koronawirus - maseczki
Newsy Maseczki ochronne chronią przed koronawirusem? Japonia przeprowadziła badania
Maseczki ochronne zapobiegają zarażeniu koronawirusem, zwłaszcza noszone przez osoby zarażone. Zdrowi również chronią się przed wdychaniem wirusa. Badania przeprowadzili naukowcy z Japonii.
Redakcja Wizaz.pl
październik 22, 2020

Obowiązek zasłaniania ust i nosa przy użyciu m.in. maseczek ochronnych, czy przyłbic, skłonił Polaków, ale też obywateli na całym świecie do rozważań na temat stopnia ich ochrony. Jak się okazuje, maseczki ograniczają nie tylko rozprzestrzenianie się COVID-19, ale też jego wchłanianie. Japońscy naukowcy z Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Tokijskiego przeprowadzili badania z udziałem manekinów, które poddali ekspozycji na koronawirusy i bakterie.  Jak wyglądały testy na maseczkach ochronnych? Zespół badawczy ustawił manekiny przodem do siebie. Każdy z nich wykazywał inne funkcje. Jeden z nich rozpylał roztwór zawierający koronawirusa, a stojący naprzeciw zasysał powietrze. Imitował tym samym oddychanie człowieka. "Zdrowy" manekin miał na sobie maseczkę ochronną. W zależności od wybranego jej rodzaju, ilość wchłoniętych wirusów zmniejszyła się kolejno - o 17 proc. przy maseczce uszytej z tkaniny (bawełnianej), o 47 proc. przy maseczce chirurgicznej, a najwięcej bo o 79 proc. przy masce typu N95 , poprawnie założonej na nos i usta.  Maseczki ochronne zmniejszają wchłanianie koronawirusa o prawie 80 proc. Drugi eksperyment zakładał ograniczenie rozpylania koronawirusa przez manekina "zakażonego" . Tym samym ponownie ustawiono je naprzeciw siebie, a emitującemu wirusa nałożono maseczkę ochronną. Niezależnie od wybranego rodzaju maski, wchłanianie COVID-19 zmniejszyło się o ponad 70 proc. Osłaniając więc usta i nos redukujemy emisję koronawirusa. Żadna z nich nie zapobiegła mu w pełni. Naukowcy, którym przewodzili Yoshihiro Kawaoka i Hiroshi Ueki zaznaczyli, że zarażanie odbywa się jednak również przez dotyk. Wcześniej ta sama grupa badawcza przeprowadziła też testy na chomikach, których klatki oddzielono od sobie...

Przeczytaj