klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Polka pracująca w szpitalu w Wielkiej Brytanii zmarła na koronawirusa
Newsy

Jak rozpoznać koronawirusa, gdy przechodzi się go bezobjawowo?

Przechodząc koronawirusa bezobjawowo, nasze ciało i tak daje nam sygnał, że coś jest nie w porządku. Lekarze podali listę najbardziej prawdopodobnych oznak zarażenia SARS-CoV-2.
Redakcja Wizaz.pl
październik 08, 2020

Zdaniem lekarzy ze Scripps Translational Research Institute w Kalifornii da się samodzielnie rozpoznać pierwsze objawy zakażenia SARS-CoV-2. Wystarczy uważnie przyglądać się organizmowi, a w razie pozytywnego rozpoznania, bezzwłocznie udać się na wykonanie testu na COVID-19. 

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Zasady rozpoznania koronawirusa

Ci, którzy bezobjawowo przechodzą COVID-19 z jednej strony mają szczęście, ale z drugiej stanowią dosłownie śmiertelne zagrożenie dla osób z grupy podwyższonego ryzyka. Mogą tygodniami nieświadomie roznosić patogen. Pojawiły się jednak wytyczne, dzięki którym można wstępnie określić czy jesteśmy zarażeni koronawirusem.

koronawirus
iStock

Naukowcy podali możliwe, najbardziej celne zachowania organizmu, który walczy bezobjawowo z COVID-19. 

  1. Przewlekłe przemęczenie - to pierwsza niepokojąca oznaka zakażenia koronawirusem zwłaszcza, jeżeli utrzymuje się nawet kilka tygodni.
  2. Pogorszenie tolerancji na wysiłek - zmęczenie przychodzi szybciej niż zwykle przy wykonywaniu tych samych czynności.
  3. Zadyszka - często towarzyszą jej również problemy z oddychaniem.
  4. Kołatanie czy kłucie w sercu - to dość nietypowy, ale częsty objaw osób, które miały koronawirusa, a o tym nie wiedziały. 
  5. Wysypka oraz inne zmiany skórne na plecach, przypominające odmrożenia.

Rozpoznanie u siebie objawów sugerowanych przez badaczy nie powinno być sygnałem do paniki, a sugestią do dobrowolnego poddania się kwarantannie. Dzięki temu być może uda się ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa. 

Pamiętajcie, że nawet bezobjawowe przejście COVID-19 nie daje żadnej gwarancji, że nie dojdzie do zakażenia ponownie. Znane są już przypadki osób, które po raz kolejny walczą z koronawirusem.

Komentarze
Syn Casey Goode ma koronawirusa
Instagram@officiallyquigley
Newsy Miesięczny synek gwiazdy "Idola" ma koronawirusa.  Zarazili go lekarze
Syn Casey Goode trafił na ostry dyżur po tym, jak w nocy zaczął gorączkować. Maluchowi obecnie podawany jest tlen.
Redakcja Wizaz.pl
październik 06, 2020

Miesiąc temu Casey Goode, gwiazda amerykańskiego "Idola", została mamą. Na świat przyszedł jej synek, Max. Chłopiec niestety już od pierwszych dni życia musi o nie walczyć . Szybko okazało się, że malec zaraził się koronawirusem. Obecnie jego stan jest poważny - Max trafił na ostry dyżur ... Syn Casey Goode ma koronawirusa Max był okazem zdrowia, a jego stan pogorszył się nagle. Kiedy w środku nocy zaczął gorączkować , rodzice zabrali malca na ostry dyżur . W związku z panującą na świecie pandemią, Max musiał zostać poddany testom na koronawirusa . Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz... Casey poinformowała na Instagramie, że test jej synka wyszedł pozytywny .  (...) Mamy potwierdzenie, że zaraził się od lekarza, który zajmował się nim tydzień wcześniej. To był dla nas totalny szok - napisała Casey na Instagramie. Ojciec malca poinformowała na InstaStories, że Maxowi podawany jest tlen , ale temperatura oraz ciśnienie krwi na szczęście są już w normie. Sytuacja wydaje się opanowana, ale rodzice Maxa są przerażeni i jak napisała Casey, nie mają pojęcia, co jeszcze wydarzy się w tym miesiącu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Quigley Goode (@officiallyquigley) Paź 4, 2020 o 11:30 PDT W odróżnieniu od sytuacji w Polsce, gdzie rodzice są rozdzielani z noworodkami (a nawet wcześniakami), w Los Angeles sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Lekarze traktują Casey tak, jakby i ona miała koronawirusa (mimo że nie ma objawów), więc  została objęta...

Przeczytaj
Mateusz Morawiecki
OLIVIER MATTHYS/AFP/East News
Newsy Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe obostrzenia w związku z koronawirusem - pojawią się szybciej niż myśleliśmy
Nowe rekordy zakażeń koronwirusem wymusiły na Ministerstwie Zdrowia przyspieszenie prac nad wprowadzeniem obostrzeń. Możemy spodziewać się większej ilości mandatów za brak maseczki.
Marta Średnicka
październik 06, 2020

Dobowa liczba zakażeń koronawirusem w Polsce wciąż rośnie. We wtorek (06.10)  doszło do 2236 nowych zachorowań . Oprócz liczby zarażonych COVID-19, rośnie również liczba zgonów. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło w ciągu ostatniej doby aż 58 osób . To rekordowa liczba od początku trwania pandemii. W związku z tym, Ministerstwo Zdrowia przyspieszyło z pracami nad wznowieniem i wprowadzeniem nowych obostrzeń w strefach żółtych i czerwonych. Czego możemy się spodziewać? Nowe obostrzenia w związku z koronawirusem w żółtych i czerwonych strefach Nowe obostrzenia w strefach żółtych i czerwonych miały obowiązywać od połowy października. Okazuje się, że resort zdrowia chce wprowadzić je jak najszybciej. Ministerstwo już przeprowadziło rozmowy z Komendą Główną Policji w związku ze wznowieniem i zaostrzeniem partoli i kontroli wywiązywania się z obowiązku noszenia maseczek, a na wtorkowej konferencji Adam Niedzielski podał nowe wytyczne. Zobacz także:  Łukasz Szumowski odwiedził szpital mimo zakazu podczas izolacji? Były minister tłumaczy się z zarzutów Przepisy mają być zerojedynkowe. Bez dobrej egzekucji żadne restrykcje nie mają sensu - zapowiadał Wojciech Andrusiewicz, rzecznika Ministerstwa Zdrowia w money.pl.  Oznacza to, że z przepisów znikną wszelkie luki prawne, które uniemożliwiały egzekwowanie obowiązku zasłaniania ust i nosa w wyznaczonych miejscach. Z ustaleń zawartych w nowym rozporządzeniu wynika, że: w strefach czerwonych lokale gastronomiczne i bary będą otwarte do godziny 22, w żółtej strefie wznowiony zostanie obowiązek noszenia maseczki również w przestrzeniach otwartych - zasłanianie ust w sklepach i parkach,...

Przeczytaj