klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Radosław majdan koronawirus
Instagram@r_majdan
Newsy

Radosław Majdan udawał chorego na Covid-19? Piłkarz odpowiedział na zarzut 

Radosław Majdan został oskarżony o kłamstwo. Jedna z internautek zasugerowała, że piłkarz został opłacony, żeby udawał chorobę i wcale nie miał zapalenia płuc przez koronawirusa.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 16, 2020

Radosław Majdan trzy tygodnie temu poinformował o tym, że z powodu zakażenia koronawirusem przebywa w szpitalu. Dziś już czuje się o wiele lepiej, ale niektórzy internauci są zdania, że były piłkarz tylko udawał chorobę. Radosław stanowczo odpowiedział niedowiarkom

Zobacz także: Radosław Majdan musiał czekać, aż zwolni się dla niego miejsce w szpitalu: "Dało mi to wszystko w kość"

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan nie ochrzczą małego Henia! Mają bardzo ważny powód!

Radosław Majdan wcale nie miał koronawirusa?

Mimo że od kilkunastu dni każdej doby wykrywane jest minimum 20 tys. nowych zakażeń, wciąż znajdzie się spore grono osób, które w pandemię nie wierzą. Uważają, że koronawirus to spisek firm farmaceutycznych, a pacjenci w szpitalu to... podstawieni statyści. W dodatku, wielu z nich jest zdania, że gwiazdy i celebryci są specjalnie opłacani, aby udawać zarażenie. Jedna z internautek zarzuciła Majdanowi, że kilka tygodni temu udawał zapalenie płuc spowodowane Covid-19. Zapytała byłego piłkarza, czy ten otrzymał już pieniądze za 'odegranie roli'.

Ciekawe czy kasa już wpłynęła za Covid... - napisała fanka.

Radosław długo nie zwlekał z odpowiedzią. 

Nie wpłynęła, ale mimo wszystko mogę ci wysłać pare złotych na psychiatrę - zripostował Majdan.

Z pewnością mąż Małgorzaty Rozenek nie udawał choroby. Po powrocie do domu wyznał w jednym z wywiadów, że choć pilnie potrzebował pomocy lekarzy, to musiał czekać, aż w szpitalu zwolni się dla niego łóżko. Wydawałoby się zwykłe przeziębienie w ciągu kilku dni przerodziło się w groźne dla życia zapalenie płuc. To, że dziś były piłkarz czuje się dobrze, nie oznacza, że jeszcze kilka tygodni temu nie zmagał się z trudnościami w oddychaniu spowodowanymi przez wirusa Sars-CoV-2. 

Komentarze
Influencer zmarł na Covid
Instagram@stuzhuk_dmitriy
Newsy Nie żyje influencer, który nie wierzył w koronawirusa. Wykryto u niego COVID-19
Dmitriy Stuzhuk, ukraiński influencer fitness, nie wierzył w koronawirusa. Nie wiadomo, gdzie zaraził się COVID-19. Osierocił trójkę dzieci...
Redakcja Wizaz.pl
październik 18, 2020

Obrzęk szyi, trudności z oddychaniem - takie objawy miał Dmitriy Stuzhuk, ukraiński influencer fitness, a zarazem tak zwany koronasceptyk . Nie wierzył w istnienie koronawirusa aż do momentu, kiedy testy na COVID-19 wypadły u niego pozytywnie . Niestety, mimo młodego wieku (33 lata), zmarł w wyniku powikłań kardiologicznych . O śmierci instagramera poinformowała jego żona, Sofia. Nie żyje influencer Dmitriy Stuzhuk Był wysportowany, w pełni sił i nic nie wskazywało na to, że przegra walkę z koronawirusem. Dima czuł się na początku dobrze. Influencer relacjonował jak wyglądał jego pobyt w szpitalu w Kijowe , gdzie ze względu na objawy, został podłączony do aparatury tlenowej . Lekarze widzieli poprawę i po ośmiu dniach zdecydowali się go wypisać ze szpitala. Szpital jest całkowicie przepełniony, niektórzy pacjenci są leczeni na korytarzach - mówił.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Dima Stuzhuk (@stuzhuk_dmitriy) Wrz 5, 2020 o 2:27 PDT Niestety, zaledwie kilka godzin po powrocie do domu, stan Dimy pogorszył się.  Został ponownie przewieziony do szpitala. Stracił przytomność, pojawiły się powikłania . Żona influencera napisała, że jego serce sobie nie radzi, że ma problemy z układem sercowo-naczyniowym. Niestety Stuzhuka nie udało się uratować... Jako oficjalną przyczynę śmierci influencera podaje się  powikłania kardiologiczne powstałe na skutek COVID-19 . Pozostają tylko ciepłe wspomnienia, trójka pięknych dzieciaków i cenne doświadczenia. Boże, to straszne, kiedy...

Przeczytaj
szczepionka na koronawirusa
Newsy Jest skuteczna szczepionka na koronawirusa?! To przełom w walce z Covid-19
Firma Pfizer poinformowała w poniedziałek, 9 listopada, że skuteczność szczepionki na koronawirusa, nad którą pracują ich eksperci, przeszła ich oczekiwania.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 09, 2020

Na całym świecie naukowcy pracują nad opracowaniem skutecznej szczepionki na koronawirusa. Jedna z firm  - Pfitzer we współpracy z BioNTech ogłosiła, że w ich badaniach i testach nastąpił przełom.  Uzyskana substancja jest bardzo skuteczna i nie powoduje działań niepożądanych.  Zobacz także:  Szczepienia przeciw koronawirusowi już w styczniu? Premier podał wytyczne Szczepionka na koronawirusa Dyrektor generalny projektu,  dr Albert Bourla powiedział, że to historyczny moment dla całej ludzkości. Wynalezienie bezpiecznej i wysoce skutecznej szczepionki na koronawirusa znacznie skróci czas trwania pandemii i uratuje tysiące ludzkich żyć. Dziś jest wielki dzień dla nauki i ludzkości. Pierwsze wyniki naszych badań trzeciej fazy testów szczepionki na COVID-19 dostarczają wstępnych dowodów na skuteczność tej szczepionki w zapobieganiu COVID-19 - powiedział. Na razie szczepionkę otrzymało ponad 43 tys. osób, z czego infekcję wykryto tylko u 94 osób. Oznacza to skuteczność na poziomie 90 procent. Badania będą kontynuowane, aż zostaną stwierdzone 164 przypadki zakażenia. Firma zadeklarowała, że w najbliższym roku jest w stanie wyprodukować 1,3 mld dawek szczepionki na koronawirusa.

Przeczytaj
Kate Middleton i księżę William
Instagram@kensingtonroyal
Newsy Książę William chorował na COVID-19! Miał problemy z oddychaniem
Informacja o tym, że książę William przechorował COVID-19 bardzo długo była ukrywana. Po wielu miesiącach jednak prawda wyszła na jaw.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 02, 2020

Mimo że Książę William początkowo żartował sobie z koronawirusa , sam  zachorował na COVID-19 . I to już wczesną wiosną. Jest ozdrowieńcem i obecnie jego zdrowiu nic nie zagraża, jednak mówi się, że objawy, które miał następca brytyjskiego tronu, wcale nie były łagodne. Pojawiły się między innymi trudności z oddychaniem . Książę William miał koronawirusa Jeszcze na samym początku pandemii brytyjska monarchia drżała o zdrowie księcia Karola . Po wielu tygodniach milczenia na jaw wyszło, że i książę William walczył z tym samym wirusem . Jak podaje magazyn "The Sun", mąż Kate Middleton miał zachorować w kwietniu, więc odrobinę później niż jej teść.  Książę Cambridge nie chciał przerazić narodu, więc chorował w tajemnicy przed obywatelami. Zaraził się koronawirusem w najczarniejszych dniach pandemii dla tysięcy Brytyjczyków, kiedy każdego dnia notowano po 50 tys. nowych przypadków - piszą brytyjskie media. Książę William na początku czuł się doskonale . Był zdeterminowany kontynuować nawet spotkania w formie wideokonferencji. Niestety z upływem kolejnych dni jego stan zaczął się pogarsza ć. Wiadomo również, że książę musiał przejść kwarantannę , którą odbywał w posiadłości w Norfolk. Na pewnym etapie miał trudności z oddychaniem. Wszyscy wokół niego panikowali. Zobaczył się z lekarzami i zrobiono mu test, którego wynik był pozytywny - co było szokiem dla wszystkich z uwagi na to, jak zdrowy i wysportowany jest książę - mówi źródło "The Sun". Jak to zwykle bywa w przypadku tak szokujących informacji o rodzinie królewskiej, nikt z Pałacu Buckingham nie odniósł się do rewelacji brytyjskiej prasy. 

Przeczytaj
konferencja premiera Morawieckiego
ONS.pl
Newsy Kiedy będzie kolejny lockdown i jak długo? Sytuację komentuje prof. Andrzej Horban, doradca premiera ds. walki z COVID-19!  
Prof. Andrzej Horban w rozmowie z TVP Info zdradził, kiedy władze w Polsce mogą wprowadzić całkowity lockdown!
Redakcja Wizaz.pl
listopad 02, 2020

Czy naprawdę czeka nas całkowity lockdown? Doradca premiera dr. walki z pandemią koronawirusa   nie ukrywa, że o dalszych obostrzeniach zdecyduje liczba zakażeń wykrytych w  tym tygodniu!  Profesor Andrzej Horban przyznał, że jeżeli wprowadzone do tej pory obostrzenia nie zatrzymają wzrostu zachorowań, to musimy się liczyć z wprowadzeniem kolejnego lockdownu. Jak długo może on potrwać? Co ze świętami Bożego Narodzenia ? Będzie zakaz przemieszczania się? W związku z rosnącą liczbą przypadków koronawirusa władze w Polsce wprowadziły wiele obostrzeń. Od kilku tygodni cały kraj znajduje się w strefie czerwonej, w której obowiązuje m.in. zakaz organizowania wesel, czy ograniczenia w branży gastronomicznej. Teraz chyba wszyscy najbardziej się obawiają całkowitego lockdownu i zastanawiają się, czy możliwe jest powtórzenie sytuacji z wiosny. Wicepremier i minister rozwoju oraz pracy Jarosław Gowin w rozmowie z portalem money.pl z apewnia, że władze nie planują znaczących obostrzeń gospodarczych. Jeżeli pojawią się jakieś dodatkowe rozwiązania, to mogą one dotyczyć tylko handlu. Osobna sprawa to czy nie zbliża się pora, by ograniczyć pozazawodową aktywność Polaków- Jarosław Gowin powiedział w wywiadzie dla money.pl. (...) Wszystko wskazuje na to, że to kontakty towarzyskie i rodzinne są głównym źródłem zakażeń. To dodatkowy argument za moim stanowiskiem. Trzeba odrzucić lockdown gospodarczy, natomiast ograniczyć kontakty pozazawodowe- dodał.  Zobaczcie także:   Jednak nawet młodsi uczniowie wrócą do nauki zdalnej? Minister komentuje te doniesienia A kiedy władze mogą wprowadzić kolejne obostrzenia? Prof. Andrzej Horban odpowiedział na to pytanie i zdradził, ile czasu może potrwać kolejny lockdown! Ten tydzień znowu będzie decydował. Jeżeli...

Przeczytaj