klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Lidl
East News
Newsy

Popularny dyskont sprzedaje maseczki za 49 groszy. Tak tanio jeszcze nie było!

Od 10 października obowiązek noszenia maseczek obowiązuje na terenie całego kraju. Już od 15 października w Lidlu będziemy mogli kupić maseczki w bardzo niskiej cenie. Zapłacimy jedynie 49 groszy za sztukę!
Aneta Zygmuntowicz
październik 13, 2020

Maseczki jednorazowe to świetne rozwiązanie w przypadku, kiedy wychodzimy na chwilę z domu lub musimy skorzystać ze środków transportu publicznego. Warto zawsze mieć w torebce kilka zapasowych maseczek w razie nieoczekiwanych okoliczności. Jednorazowe maseczki ochronne jeszcze nigdy nie były tak tanie. Od 15 do 17 października zapłacimy za nie w Lidlu jedynie 49 groszy.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Maseczki ochronne za 49 groszy w Lidlu

Lidl wprowadza maseczki ochronne w bardzo niskiej cenie – jedynie 49 groszy za sztukę! Maski dostępne są w 10-paku, cena za zestaw 10 sztuk to 4,90 zł. Nie ma możliwości kupienia pojedynczej maseczki. 

Maseczki ochronne wykonane są z trzech cienkich warstw tkaniny. Są bardzo wygodne w noszeniu i dopasowują się do twarzy. Idealnie przylegają po bokach, dzięki cienkim, miękkim sznureczkom zakładanym na uszy oraz elastycznym, wbudowanym drucikom. Maseczki są wyprodukowane w Polsce.

maseczki w Lidlu
mat. prasowe

Od 10 października obowiązkowe maseczki 

Od 10 października rząd wprowadził obowiązek noszenia maseczek w wolnej przestrzeni zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej. Oznacza to, że nakaz obejmuje teren całego kraju z wyjątkiem terenów zielonych.

Nagła decyzja rządu, która została podjęta kilka dni temu, wynika z szybkiego wzrostu zachorowań. Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że jest to jedyny sposób, aby uniknąć lockdownu.

Tylko w ten sposób uda się uniknąć najgorszego, czyli lockdownu i zapaści służby zdrowia - przyznał premier.

Noszenie maseczek nadal będzie oczywiście obowiązkowe w zamkniętych pomieszczeniach - sklepach, restauracjach czy miejscach rozrywki i kultury.

Od 17 października obostrzenia będą jeszcze bardziej zaostrzone i na imprezach rodzinnych również będą obowiązywały maseczki!

Komentarze
szkoła covid-19
Newsy Koronawirus w Polsce: uczniowie chcą zamknięcia szkół! "My się boimy, to nie jest zabawa"
Śmierć nauczycieli, jednego z uczniów... Te wydarzenia doprowadziły do tego, że młodzież zaczęła się bać o swoje bezpieczeństwo i chce zamknięcia szkół.
Redakcja Wizaz.pl
październik 13, 2020

Czy uczniowie znowu przejdą na nauczanie zdalne? Podczas sobotniej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego nie przedstawiono żadnych obostrzeń odnośnie szkół, nie podjęto również tematu nauki zdalnej . Premier wyjaśnił, że nie ma takiej konieczności, bo system zaproponowany w sierpniu przez ministerstwo sprawdza się bardzo dobrze. Tymczasem młodzi ludzie boją się zakażeń w szkole i dzień po konferencji zorganizowali tzw. #protestuczniowski: Nie idź w poniedziałek do szkoły. A jeśli musisz, ubierz się na czarno - zaapelowali do rówieśników organizatorzy. Uczniowie chcą w ten sposób chronić nie tylko siebie, ale również dziadków i osoby starsze, najbardziej narażone na zakażenie koronawirusem, z którymi mają kontakt na co dzień. Uczniowie chcą powrotu nauki zdalnej i organizują #protestuczniowski Niestety, pandemia nie ustępuje a wirus zbiera swoje kolejne żniwa. Niedawno liczba dziennych zachorowań przekroczyła już 5000. Tragiczne wieści napływają między innymi ze szkół. W ciągu ostatnich kilku dni media poinformowały o śmierci dwojga nauczycieli - 31-letniego polonisty z Zawiercia i 44-letniej pedagog z Osieku oraz 20-letniego ucznia z Zespołu Szkół nr 30 w Bydgoszczy. Po sobotniej konferencji premiera, podczas której nie padły żadne nowe ustalenia odnośnie szkół i prowadzenia nauki zdalnej, uczniowie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizowali #protestuczniowski.  Organizatorami akcji są: Ala z Bielska-Białej, Mateusz z Wrocławia i Robert z Bydgoszczy. Nastolatkowie zaapelowali w mediach społecznościowych do rówieśników, żeby na znak protestu nie przychodzili w poniedziałek do szkoły, lub ubrali się na czarno.  #protestuczniowski pic.twitter.com/M6hMT9sAuJ — Protestuczniowski (@Protestuczniow1) October 11, 2020...

Przeczytaj
koronawiurs ograniczenia w zakupach
iStock
Newsy Czy przez wzrost zakażeń koronawirusem czekają nas zmiany w funkcjonowaniu sklepów?
W najbliższym czasie robienie zakupów może okazać się wyjątkowo uciążliwe. Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych przewiduje wprowadzenie ograniczeń podobnych do tych, które obowiązywały w marcu.
Matylda Nowak
październik 12, 2020

Gwałtowny wzrost zakażeń wirusem SARS-CoV-2 i zachorowań na COVID-19 już ma swoje poważne konsekwencje. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wprowadzenie kolejnych obostrzeń w połowie października , a premier nałożył na wszystkich obywateli (z wyjątkiem tych, którzy mają dobrze udokumentowane problemy zdrowotne) obowiązek zakrywania ust i nosa nie tylko w sklepach, miejskich środkach transportu czy urzędach, ale także na świeżym powietrzu. Teraz na wprowadzenie dalszych restrykcji przygotowuje się Polska Rada Centrów Handlowych... C zy wprowadzone zostaną ograniczenie podczas robienia zakupów? Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że dzisiaj w Polsce przybyło zakażonych koronawirusem o 4394 osoby (stan z dnia 12.10). I choć eksperci przewidują, że rząd nie zdecyduje się na wprowadzenie lockdownu , możemy spodziewać się zaostrzania już wprowadzonych ograniczeń . Przygotowują się na taką możliwość między innymi centra handlowe. W rozmowie z dziennikarzem programu "Money", Radosław Knap z Polskiej Rady Centrów Handlowych przyznał, że zmiany w działaniu sklepów wielkopowierzchniowych zostaną zapewne wprowadzone wraz z ogłoszeniem czerwonych stref . I będzie to najprawdopodobniej ograniczenie ilości osób przebywających na terenie sklepu.   Może się pojawić limit osób w sklepie – powiedział  Knap. – Na tę chwilę robimy wszystko, żeby klienci w centrach handlowych i poszczególnych placówkach czuli się bezpiecznie.  Przewidywane przez Radosława Knapa obostrzenia są dość łagodne. Przypominamy, że w połowie marca premier Mateusz Morawiecki zarządził między innymi zamknięcie galerii handlowych . Nadal też pamiętamy kolejki, które ustawiały się chociażby przed sklepami sieci Biedronka, w związku z wprowadzeniem...

Przeczytaj
koronawirus
Newsy Będzie drugi lockdown z powodu koronawirusa? Opinie ekspertów nie pozostawiają złudzeń!
Pandemia koronawirusa w Polsce i na świecie nie zwalnia tempa, a wręcz przeciwnie - nabiera na sile. Czy w związku tym czeka nas kolejny lockdown?
Redakcja Wizaz.pl
październik 12, 2020

W Polsce od kilku tygodni padają kolejne rekordy zachorowań na koronawirusa . Z tego powodu wiele osób zastanawia się, czy czeka nas drugi lockdown. Opinie ekspertów w tym temacie są jednoznaczne - dla naszej gospodarki byłby to cios , z którego wiele branż mogłoby się już nie podnieść. Jakich rozwiązań możemy się zatem spodziewać?  Czy będzie drugi lockdown? Opinie ekspertów Tak trudnej sytuacji w związku z pandemią koronawirusa  jeszcze nie było. W niektórych szpitalach brakuje już wolnych łóżek, a rząd wprowadza kolejne obostrzenia. Cały kraj został objęty żółtą strefą , ponownie wprowadzono godziny dla seniorów. Jak było na początku pandemii, pamiętamy na pewno wszyscy. Przez kilka tygodni byliśmy odizolowani, wiele branż nie funkcjonowało, chociaż zakażeń było zdecydowanie mniej, niż teraz.  Lockdown zadał cios przedsiębiorcom, którzy do tej pory zmagają się z ogromnym kryzysem. Gdyby scenariusz z marca tego roku miał się powtórzyć, to tym razem byłby to już gwóźdź do trumny dla wielu firm. Rząd na razie wyklucza powrót do zamknięcia gospodarki na takich zasadach, jak miało to miejsce wiosną. Niektórzy eksperci proponują "złoty środek", czyli czasowe lockdowny, które miałyby trwać dwa, trzy tygodnie. Wtedy też powinny być zamknięte szkoły, przedszkola i duże zakłady pracy. We wszystkich krajach wszystkie rządy zapewniają, że nie będzie drugiego lockdownu, bo wiadomo jak to wyglądałoby w sytuacji, gdyby był ten lockdown. Byłoby to tak, że gospodarka byłaby po prostu martwa, jak mówił jeden z noblistów z 2018 roku - powiedział w Studiu Biznes Piotr Kuczyński. Coraz częściej pojawiają się nieoficjalne informacje dotyczące przejścia na pracę zdalną szkół...

Przeczytaj