Vichy Neovadiol
Wyniki testu
kosmetyki nivea
Wyniki testu
Chcę testować
kosmetyki maybelline new york
Wyniki testu
żele Unimil
Laureaci
Octenisept
Laureaci
kosmetyki glov
Wyniki testu
krem la roche-posay
Wyniki testu
health labs
Laureaci
health labs
Laureaci
sensodyne
Laureaci
kosmetyki yope
Wyniki testu
kosmetyki aa
Wyniki testu
aa
Wyniki testu
farby do włosów L'Oréal Paris
Laureaci
Garnier Body Superfood
Laureaci
kosmetyki veoli botanica
Laureaci
kosmetyki garnier
Laureaci
kosmetyki ziaja
Wyniki testu
szminka avon
Laureaci

Strona zawiera treści tylko dla osób dorosłych

Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” ostrzyknęła sobie miejsca intymne. Ten zabieg robi furorę w sieci. Dlaczego?
Instagram @martyna.kondratowicz
Newsy

Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” ostrzyknęła sobie miejsca intymne. Ten zabieg robi furorę w sieci. Dlaczego?

Martyna Kondratowicz z 1. edycji „Hotelu Paradise” nigdy nie wstydziła się swojej seksualności i jawnie mówiła światu o potrzebach kobiecego ciała. Teraz gwiazda randkowego hitu TVN przyznała, że skusiła się na bardzo kontrowersyjny zabieg i ostrzyknęła sobie miejsca intymne. Dlaczego to zrobiła?

Martyna Kondratowicz to bez wątpienia jedna z budzących największe emocje uczestniczek 1. edycji „Hotelu Paradise”. Dziewczyna jako jedna z nielicznych nie wstydziła się wprost poruszać tematu operacji plastycznych, jak również seksualności, a nawet pokusiła na wizji na chwile zapomnienia z Adamem Radziszewskim, który po upojnej nocy porzucił ją dla innej. Atrakcyjna blondynka jednak się nie załamała. Teraz Martyna realizuje się jako prężnie działająca influencerka, która uczy kobiety czerpania przyjemności z seksu… także tego z samą sobą. Jakiś czas temu gwiazda randkowego hitu TVN z udziałem atrakcyjnych singli walczących o sławę, miłość i pieniądze została twarzą erotycznych masażerów. Teraz Martyna po raz kolejny zaskoczyła wszystkich i wyznała, że pokusiła się na popularny w sieci zabieg, tzw. G-shot i ostrzyknęła sobie miejsca intymne. 

Sandra i Lexi z „Hotel Paradise” mieszkały ze sobą! Jakie teraz mają relacje?

Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” ostrzyknęła sobie miejsca intymne

24-letnia Martyna Kondratowicz z wykształcenia jest elektroradiologiem, jednak swoją karierę związała z mediami. Pracowała już jako reporterka, czy modelka, a nawet trafiła na sesję okładkową dla „Playboya”. Teraz realizuje się jako influencerka, która prężnie rozwija swoją społeczność fanów na Instagramie oraz platformie YouTube. To tam atrakcyjna blondynka dzieli się ze światem nie tylko makijażowymi, włosowymi i modowymi inspiracjami, czy intratnymi współpracami z licznymi reklamodawcami, ale również intymnymi szczegółami ze swojego życia.

Dowiedzieliśmy się już, że Martyna regularnie modeluje kształt swoich ust kwasem hialuronowym, powiększyła również piersi oraz poddała się operacji plastycznej nosa. Teraz celebrytka zdecydowała się na kolejny zabieg – ostrzykiwanie miejsc intymnych. 

Za pośrednictwem swojego kanału na YouTube, Martyna Kondratowicz nie tylko zachęcała kobiety, by same sprawiały sobie przyjemność, ale też sugerowała, że powinny zainwestować w erotyczne zabawki, które pomogą jej fankom odnaleźć własną seksualność. Zdradziła również, że ostatnio pokusiła się kontrowersyjny zabieg, tzw. G-shot.

Ostatnio zrobiłam taki eksperyment. Zrobiłam pewien zabieg, który nazywa się G-shot i jest to zabieg polegający na ostrzyknięciu przedniej ściany pochwy oraz łechtaczki osoczem bogatopłytkowym. I co daje taki G-shot? Przede wszystkim uwrażliwia on łechtaczkę i miejsca, które są odpowiedzialne za przyjemność podczas stosunku – przyznała Martyna Kondratowicz.

Celebrytka podkreśliła, że jest bardzo zadowolona z efektów, które przeszły jej najśmielsze oczekiwania.

Muszę wam powiedzieć, że to było bardzo ciekawe doświadczenie, kiedy po tym zabiegu zaczęłam wracać do moich ulubionych gadżetów erotycznych. Zupełnie zmieniło się moje odczuwanie, szukałam czegoś innego niż do tej pory i byłam wrażliwa na zupełnie inne wibracje niż wcześniej – podkreśla Kondratowicz. Taki zabieg poprawi nam czułość dotyki i problem zniknie – dodała. 

Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” ostrzyknęła sobie miejsca intymne. Ten zabieg robi furorę w sieci. Dlaczego?
Screen: YouTube @Martyna Kondratowicz

Zobacz także: Trudno w to uwierzyć! Kobiety decydują się na wampirzy lifting pochwy

G-shot: co to jest?

G-shot ma na celu przywrócenie przyjemności z życia seksualnego. Dzięki niemu na dobre przestaniemy borykać się z boleściami podczas stosunku, suchością pochwy, jak również osiągniemy upragniony orgazm. Zabieg polega na uwrażliwieniu i rewitalizacji miejsc intymnych za pomocą ostrzyknięcia punktu G i łechtaczki osoczem bogatopłytkowym pozyskiwanym w własnej krwi pacjentki. Brzmi przerażająco, prawda? Jednak to nic innego jak wampirzy lifting miejsc intymnych! G-shot wpływa pozytywnie nie tylko na poziom podniecenia, ale również odmładza wygląd miejsc intymnych i uwrażliwia je, ułatwiając ich stymulację oraz poprawiając doznania seksualne.

Każda kobieta po zabiegu osiągnie inny efekt. Zawsze tłumaczę swoim pacjentkom, że rezultat jest zależny od ich wieku, stanu zdrowia czy gospodarki hormonalnej – mówi dr Sharif Wakil, który przeprowadził tysiące zabiegów G-shot. Zastrzyk nie działa jak czarodziejska różdżka. Połowa pacjentek może od razu odczuwać efekt „wow”, podczas gdy druga część może zauważyć wyraźne efekty dopiero po kilku zabiegach – dodaje.

Zanim jednak zdecydujemy się na taki zabieg, powinnyśmy uzgodnić to z ginekologiem.

Martyna Kondratowicz z "Hotelu Paradise" upodabnia się do Laluny z "Królowych Życia"?
Instagram @martyna.kondratowicz @lala_laluna_official
Newsy
Martyna Kondratowicz z "Hotelu Paradise" przeszła ten sam zabieg co Laluna z "Królowych Życia"?! Co tym razem zrobiła? 
Uczestniczka "Hotelu Paradise" ma za sobą już operację nosa, biustu, powiększenie ust oraz... ostrzyknięcie miejsc intymnych. Co jeszcze?!

Martyna Kondratowicz zyskała popularność dzięki udziałowi w " Hotelu Paradise " chociaż już na długo przed pracowała w mediach. Spełniała się także jako modelka. Nigdy nie miała problemu ze swoją seksualnością czego dowodem była m. in. okładka "Playboya". Martyna z "Hotelu Paradise" nie wstydzi się tego, że korzysta z zabiegów medycyny estetycznej a nawet ma na swoim koncie operacje plastyczne. Czyżby w ostatnich dniach poddała się kolejnej zmianie widocznej na twarzy?! Zaciekawiona internautka zapytała wprost. Ten zabieg to jeden z tych, którym pod koniec 2020 roku poddała się Laluna z "Królowych Życia"!  Zobacz także:  Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” ostrzyknęła sobie miejsca intymne. Ten zabieg robi furorę w sieci. Dlaczego? Martyna z "Hotelu Paradise" chce być jak Laluna z "Królowych życia"?  Laluna z "Królowych Życia" to zdecydowana królowa nie tylko swojej codzienności ale również metamorfoz. Kasia znana z hitowego show TTV pokazującego luksusowe życie Polek uwielbia operacje plastyczne, a przeszła ich już naprawdę sporo! Podczas ostatniej wizyty w jednej z tureckich klinik chirurgii plastycznej przeszła kilka operacji plastycznych na raz! Wśród nich, było. m. in. "foxy eye". Na ten urodowy trend zdecydowała się w ostatnim czasie nie tylko Laluna ale także Ewelina z Warsaw Shore. Jedna z internautek dostrzegła to również na nowym zdjęciu Martyny Kondratowicz. Czy Martyna z "Hotelu Paradise" również skusiła się na "foxy eye"?  Foxy eyes bylo?? Ładnie i naturalnie wyszło jeśli dobrze widzę Martyna Kondratowicz wyjaśniła, że nie poddała się żadnemu zabiegowi, a faktycznie widoczny efekt spowodowany jest podklejeniem plastrami: ...

strzykawka
iStock
Pielęgnacja
Trudno w to uwierzyć! Kobiety decydują się na wampirzy lifting pochwy
Wykonujący wampirzy lifting pochwy specjaliści przekonują, że ostrzyknięcie narządów płciowych osoczem bezpłytkowym gwarantuje kobiecie wiekszą przyjemność podczas współżycia oraz intensywniejsze orgazmy.

To nie jest zabieg dla osób o słabych nerwach! Mało tego – nawet czytanie o jego przebiegu może być dla niektórych źródłem sporego dyskomfortu. Dlatego, jeżeli jesteście bardzo wrażliwi, radzimy zrezygnować z lektury. Bo wampirzy lifting pochwy , który zamierzamy tu opisać, może śnić się wam po nocach. Kontrowersyjny zabieg, który dotąd był wykonywany w celu odmłodzenia twarzy i ewentualnie poprawienia jędrności biustu , jest także przeprowadzany... poniżej pasa. A efektem wstrzyknięcia w okolice przedsionka pochwy i łechtaczki osocza pobranej od pacjentki krwi ma być znaczące poprawienie jakości jej pożycia seksualnego.  Zobacz także:  Znana blogerka zbulwersowała fanki, instruując je jak... rozjaśniać miejsca intymne! Na czym polega mezoterapia igłowa pochwy? Tak, jak w przypadku zwykłej mezoterapii osoczem bogatopłytkowym , przed zabiegiem pobierana jest od pacjentki krew . Następnie, w specjalnej wirówce laboratoryjnej dochodzi do oddzielenia krwi od pozostałych składników oraz zawieszenia i zagęszczenia ich w osoczu krwi. Osocze to woda z rozpuszczonymi w niej białkami, glukozą, minerałami, hormonami oraz tak zwanymi białkowymi czynnikami wzrostu, które przyspieszają gojenie i regenerację tkanek . Taki koncentrat bogatopłytkowy trafia do strzykawki i następnie jest wstrzykiwany w okolice łechtaczki oraz przedsionka pochwy .  Zobacz także:  Oto najbardziej zaskakujące trendy w chirurgii estetycznej. Nie uwierzysz, co ludzie sobie robią! W ciągu kilku tygodni osocze bogatopłytkowe powoduje  regenerację błony śluzowej pochwy, pobudza w niej krążenie oraz poprawia jej elastyczność . Wykonujący zabieg lekarze przekonują, że zabieg nie tylko uwrażliwia pochwę, zapewniając kobiecie znacznie silniejsze doznania w trakcie współżycia, ale też likwiduje problem suchości pochwy oraz wysiłkowego nietrzymania moczu.  Cena zabiegu to od 1200 do 3500 zł.

Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” pokazała zdjęcie sprzed operacji plastycznych.
Instagram @martyna.kondratowicz
Newsy
Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” pokazała zdjęcie sprzed operacji plastycznych. Urzędniczka nie rozpoznała jej na zdjęciu z dokumentu
Martyna Kondratowicz z 1. edycji „Hotelu Paradise” pokazała, jak wyglądała przed operacjami plastycznymi. Finalistka randkowego hitu TVN wyznała, że zmieniła się tak bardzo, że urzędniczka nie rozpoznała jej starych zdjęć z dokumentów. To trzeba zobaczyć. Ale metamorfoza!

Martyna Kondratowicz to bez wątpienia jedna z budzących największe emocje uczestniczek 1. edycji „Hotelu Paradise” . Dziewczyna zasłynęła w programie nie tylko swoją fenomenalną figurą, charyzmą, pewnością siebie i spontanicznością, przez co po upojnej nocy z Adamem , którą uchwyciły kamery rajskiego hotelu, spadła na nią fala hejtu, ale przede wszystkim otwartością i  przyznawaniem się do poprawek swojej urody. Już w trakcie trwania randkowego show z udziałem atrakcyjnych singli walczących o sławę, miłość i wielkie pieniądze, atrakcyjna blondynka wyznała, że powiększyła sobie usta, piersi, a także przeszła operację plastyczną nosa. A jak wyglądała przed ingerencją w swój wygląd? Zobaczcie jej archiwalne zdjęcie! Jak Martyna z „Hotelu Paradise” wyglądała przed operacjami plastycznymi? Finalistka 1. polskiej edycji „Hotel Paradise” nigdy nie ukrywała, że swoją aparycję zawdzięcza medycynie estetycznej. Piękna celebrytka niedawno zdradziła, że zmieniła nie tylko wygląd swojej twarzy i powiększyła biust, ale zdecydowała się nawet na ostrzyknięcie kwasem hialuronowym miejsc intymnych . Jak sama przyznaje, już jako nastolatka marzyła o poprawie swojego wizerunku.  Odkąd miałam 14-15 lat, wiedziałam, że będę chciała zrobić operację powiększenia piersi . Czekałam tylko na odpowiedni moment, jak będę miała swoje pieniądze – przyznała jakiś czas temu gwiazda reality show. Czułam się dobrze w swoim ciele, ale moje piersi były naprawdę małe. Zależało mi na tym, żeby były większe oraz kształtne, żeby dobrze czuć się w ubraniu, żeby móc nosić bikini i wyglądać w nim obłędnie – dodała.         Wyświetl ten post na Instagramie.      ...

Durex Nawilżanie jest seksi
mat. prasowe
Pielęgnacja
Czym jest pH i jak o nie dbać w kontekście zdrowia intymnego?
Zdrowie intymne i wynikające z niego dobre samopoczucie jest niezwykle ważne, ale nie rozmawiamy o nim zbyt często. Tymczasem warto bliżej przyjrzeć się temu tematowi, bo od niego zależy komfort naszego życia w bardzo wielu wymiarach.

Na każde cztery kobiety, aż trzy zetknęły się z poczuciem dyskomfortu w pochwie. Co druga z nas skarży się, że problem nawraca, szczególnie podczas zwiększonej aktywności seksualnej*. Niewygoda lub ból przy współżyciu, to tylko jeden z objawów tego, że w okolicach intymnych coś jest nie w porządku. W efekcie, już poza sypialnią, może nam dokuczać irytujące swędzenie, infekcje pochwy, a wraz z nimi brzydki zapach i ból podczas oddawania moczu. Stąd już tylko krok do osłabienia libido, pogorszenia nastroju, obniżenia samooceny i braku zadowolenia z życia. Bo zarówno udany seks, jak i zdrowie intymne, są dla nas bardzo ważne.  Podłożem wielu dolegliwości intymnych kobiety jest zaburzone pH pochwy  Dlaczego jest ono aż tak ważne? Zdrowa pochwa ma zrównoważone pH, które w czasie cyklu miesięcznego waha się pomiędzy pH 3.5, a pH 4,5. Za kwaśny odczyn odpowiadają bakterie lactobacillus (pałeczki kwasu mlekowego), które wytwarzają kwas mlekowy. To właśnie on jest naszą tarczą ochronną przeciw chorobotwórczym drobnoustrojom, powodującym infekcje, brzydki zapach i stany zapalne.  Odczyn pH pochwy nie jest nam dany raz na zawsze W naturalnym cyklu miesięcznym odczyn pochwy zmienia się w zależności od poziomu hormonów w ciele. Te wahania u zdrowej kobiety są niewielkie, a mimo to większość z nas odczuwa ich następstwo jako powracające uczucie dyskomfortu podczas seksu. Odczyn pochwy zmienia się też pod wpływem naturalnych zmian poziomu hormonów w ciele kobiety w różnych okresach życia, na przykład w związku z dojrzewaniem, ciążą, połogiem, menopauzą. W okolicach menopauzy, gdy poziom hormonów drastycznie spada, odczyn dąży już do neutralnego pH. A to znaczy, że pochwa nie jest dobrze chroniona przez dobroczynne bakterie i kwas mlekowy.  Za...

Nasze akcje
kobieta pod prysznicem
Pielęgnacja
Wakacje przez cały rok? Z tymi kosmetykami to możliwe!
Partner
Pielęgnacja włosów farbowanych
Fryzury
Wygraj specjalny box z trzema wariantami kuracji do włosów 7 Sec od Gliss!
Partner
kosmetyki-glov
Pielęgnacja
Czy linia GLOV Natural Harmony to pielęgnacyjne trio doskonałe? Przetestowały ją Wizażanki!
Partner
kobieta w łazience
Pielęgnacja
Na ratunek suchym i zniszczonym włosom! Poznaj duet, dzięki któremu odzyskają zdrowy wygląd
Partner