klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Julia Wróblewska
Instagram@juliawroblewska
Newsy

Julia Wróblewska opowiedziała, jak upokorzył ją były chłopak: "Dawałam sobą pomiatać idiotom"

Julia Wróblewska przyznała, że jeden z jej związków był dla niej wyjątkowo toksyczny. Okazuje się, że były chłopak potrafił sprawić jej przykrość.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 23, 2020

Julia Wróblewska wspominała na Instagramie początki terapii, kiedy była również w toksycznym związku. Okazuje się, że ówczesny partner nie szczędził jej przykrych słów. Młoda gwiazda wyjawiła, że były chłopak upokorzył ją, co w tamtym czasie miało ogromnym wpływ na jej samopoczucie. 

Rafał Kopacz z ''W11'' porzucił aktorską karierę i od dawna nie pracuje w policji. Będziecie zaskoczeni, czym się zajmuje

Julia Wróblewska wspomina toksyczny związek

Mimo że ostatni związek Julii Wróblewskiej zakończył się w przyjaznej atmosferze, nie zawsze tak było. Kiedyś była z chłopakiem, który najwidoczniej nie potrafił jej wesprzeć w trudnych chwilach. 

Nie próbuj mi zaimponować, bo i tak Ci się nie uda – usłyszała kiedyś Julia.

Młoda gwiazda nigdy nie ukrywała, że powrót do zdrowia i równowagi psychicznej wymaga od niej energii, pracy nad sobą, ale też czasu. Przyznała, że bierze nawet specjalistyczne leki. Chcąc uwrażliwić innych na tego typu sytuacje, często zwierza się z tego, jak wyglądają jej zaburzenia psychiczne oraz stany lękowe

Julia Wróblewska o byłym chłopaku
Instagram@juleczkaaa_jula

Na InstaStories napisała, że nigdy nie słyszała nic bardziej narcystycznego. W tamtym czasie bardzo się tymi słowami przejęła. To były dopiero początki terapii, więc nic dziwnego, że miały na nią duży wpływ.

To początki terapii i dawałam sobą pomiatać idiotom – napisała Wróblewska.

Obserwatorzy doceniają szczerość Julii Wróblewskiej, a my podziwiamy ją za odwagę!

Komentarze
Julia Wróblewska fobia lęk
Styl życia Zapłakana Julia Wróblewska przyznała się do zaskakującej fobii. Czego boi się aktorka?
Julia Wróblewska panicznie boi się owadów. Lęk aktorki jest tak silny, że obecność chrabąszcza w domu doprowadziła ją do łez. Konieczna była interwencja przyjaciółki...
Matylda Nowak
czerwiec 26, 2020

Julia Wróblewska ma kruchą psychikę. Jakiś czas temu znana z serialu "M jak miłość" aktorka przyznała się fanom, że regularnie korzysta z pomocy psychiatry, cierpi na depresję i zaburzenia osobowości , a żeby normalnie funkcjonować, przyjmuje leki przywracające równowagę hormonalną w mózgu .  Wcześniej, w dramatycznym live'ie opublikowanym na Stories opowiedziała o druzgoczącym wpływie hejtu , którego ofiarą pada od prawie 14 lat. Teraz okazało się, że Julia zmaga się z paraliżującym lękiem przed... owadami . View this post on Instagram A post shared by Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) on Jan 27, 2020 at 6:21am PST Czego boi się Julia Wróblewska? Wróblewska opublikowała na Stories filmik, na którym widać ją potarganą, siedzącą na łóżku w sypialni. Trochę zawstydzona i ewidentnie spięta  Julia zwróciła się do fanów z prośbą o pomoc : Gdyby ktoś mógł mi powiedzieć, jak mam przegonić chrabąszcza z domu, bo mam straszną fobię, a on siedzi pod moim łóżkiem. I nie mogę się ruszyć – od piętnastu minut siedzę na łóżku. I tak jak ludzie mają arachnofobię i na sam widok pająka zamierają, ja tak mam z owadami, które nie widzą i się obijają, i się ich cholernie boję. Nie wiem dlaczego, ale się ich cholernie boję. Fot.: Instagram Lęk przed owadem okazał się tak silny, że aż doprowadził Julię do łez. Zapłakanej Wróblewskiej przyszła z odsieczą przyjaciółka , która zdołała wytropić owada, umieścić go w butelce i wypuścić na zewnątrz.  Fot.:  Instagram Zobacz także:  Na instagramowym profilu Julii Wróblewskiej zawrzało. Czy 21-letnia gwiazda "M jak miłość" zostanie mamą? Znajdą się pewnie tacy, którzy wyznanie Julii Wróblewskiej uznają za żenującą walkę o zainteresowanie... Trzeba jednak pamiętać, że entomofobia,...

Przeczytaj
Julia Wróblewska trzyma tabletki
Styl życia Julia Wróblewska cała we łzach. Opowiada o problemach ze zdrowiem psychicznym
Julia wielokrotnie poruszała na swoim Instagramie temat zdrowia psychicznego. W weekend zrobiła to ponownie, jeszcze raz zalewając się łzami.
Milena Majak
kwiecień 06, 2020

Zaledwie 22-letnia Julia Wróblewska opowiedziała o tym, jak walczy z tak zwanym negative self-talk . Postanowiła odegrać scenę, która odbyła się na terapii u psychologa. Chciała pokazać, jak to naprawdę wygląda, bo to, jak pisze, "nie jest zwykle gadanie o problemach, taka terapia wykańcza, jest trudna i rzadko udaje się powstrzymać od płaczu ".  Julia Wróblewska opowiada o terapii z psychologiem Kariera Julii Wróblewskiej nieco przygasa, a ona sama walczy z demonami przeszłości. Wykazała się wielką odwagą, kiedy na Instagramie opowiedziała o problemach ze zdrowiem psychicznym . "Tylko mnie kochaj" oraz "M jak Miłość" przyniosły jej sławę, ale też odcisnęły duże piętno na psychice. Otwarcie przyznała, że  nie radzi sobie z internetowym hejtem , który ją dotyka.  Nie jest tajemnicą, że Julia Wróblewska korzysta z pomocy psychiatry i  na co dzień przyjmuje leki . Zaprzeczyła też, że cierpi na depresję, ale przyznała, że ma zaburzenia osobowości. Jej najnowszy wpis na Instagramie pokazuje jednak skalę problemu, z którym musi mierzyć się na co dzień. Zapłakana gwiazda zdecydowała się pokazać obserwatorom, jak rozlicza się z przeszłością. Wyjawiła, że na terapii prowadzi od jakiegoś czasu dialog z kilkuletnią sobą , czyli z tak zwanym wewnętrznym dzieckiem.  Aby uzmysłowić internautom, jak to wygląda, odegrała scenkę rozmowy z psychologiem z serialu " My mad fat diary" .  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Kwi 2, 2020 o 12:30 PDT W opisie filmiku możemy też przeczytać, że dzięki nowej terapii Julia w końcu umie sobie zobrazować to, co dzieje się w jej głowie i zawrzeć pokój z dawną sobą, czyli małą Julią. Tak według niej człowiek wygląda w czasie terapii i to żaden wstyd przyznać się...

Przeczytaj
Julia Wróblewska
Pielęgnacja Julia Wróblewska tłumaczy się fanom z posiniaczonych nóg!
Aktorka pojawiła się w weekend w programie śniadaniowym telewizji TVN. Fanów ubranej w krótką sukienkę Julki zaniepokoił stan jej nóg...
Matylda Nowak
październik 21, 2019

Podejrzewamy, że nie takiej reakcji na swoją wizytę w programie "Dzień dobry TVN" spodziewała się Julia Wróblewska... Aktorka pojawiła się w studiu w opinającej ciało sukience mini . Zachęcona piękną pogodą Julka zrezygnowała z rajstop. I to był błąd! Okazało się bowiem, że - zwłaszcza w mocnym, telewizyjnym oświetleniu - skóra na jej nogach nie prezentowała się najlepiej. Stan nóg Wróblewskiej niektórym widzom TVN wydał się wręcz alarmujący i zaczęli dopytywać ją, co jest jego przyczyną. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Paź 20, 2019 o 7:01 PDT Julia Wróblewska tłumaczy się z posiniaczonych nóg Aktorka znana między innymi z serialu "M jak miłość" nie ma szczęścia... w sieci. Internauci zawsze wypatrzą u Julki jakąś wadę lub niedociągnięcie. Zauważą ich zdaniem fatalnie przedłużone włosy , dopatrzą się nieudolnego przerabiania zdjęć lub skrytykują stylizację, w której zdawała maturę ... Jej weekendowa wizyta w programie "Dzień dobry TVN" też nie umknęła ich uwadze i tym razem koniecznie chcieli wiedzieć,  dlaczego nogi aktorki były pokryte siniakami . Pytań musiało być na tyle dużo, że Wróblewska zdecydowała się opublikować odpowiedź na Stories, pisząc między innymi: Kochani, siniaki na nogach mam od dawna, mam bardzo delikatną skórę i szybko się robią, a długo znikają. Nie chcę nakładać na nie za każdym razem tony tapety. Taka już ich uroda, nie chcę tego zasłaniać, chociaż staram się to mimo wszystko leczyć. Skłonność do siniaków, na którą skarży się Julia Wróblewska może świadczyć o wrodzonej kruchości naczyń krwionośnych lub  słabej krzepliwości krwi . Osoby podatne na robienie się siniaków powinny także wykluczyć poważniejsze choroby (chorobę von...

Przeczytaj