Menu
Kosmetyki
Recenzje kosmetyków Dodaj kosmetyk Dodaj look Looki Wizażanek Marki Producenci
Klub recenzentki Nasze Akcje Akademia Wizaz.pl
Laureaci
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Laureaci
Kosmetyki Klorane
Laureaci
Szampon Elseve
Laureaci
Kremy BB Garnier
Laureaci
Kosmetyki Sunew
Laureaci
Kosmetyki CeraVe
Laureaci
Odżywki do paznokci Eveline Cosmetics
Wyniki testu
nivea q10
Wyniki testu
Kosmetyki The Body Shop
Laureaci
pasta colgate
Laureaci
aa no limit volume
Wyniki testu
Kosmetyki All About Cactus
Laureaci
Garden Planet
Laureaci
RIMMEL MULTITASKER
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Laureaci
Nivea płyny micelarne
Laureaci
perfecta bio retinol
Wyniki testu
mylaq
Wyniki testu
Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży
ONS.pl
Newsy

Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono”

Joanna Kurowska zdobyła się na wstrząsające wyznanie. Aktorka wyznała, że całym sercem wspiera wszystkie protestujące w sprawie wyroku TK kobiety i również rozumie ich gniew. W poruszającym poście na Instagramie gwiazda seriali opowiedziała również o koszmarze, który przeżyła lata temu. Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko.

Joanna Kurowska postanowiła pójść w ślady innych celebrytów i również dołączyć do Strajku Kobiet, który już od czwartku, 22. października, gromadzi coraz więcej przeciwników najnowszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Orzeczenie sędziów TK, w sprawie zakazu przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, co uznano za niezgodne z Konstytucją i ustaleniami z 1993 roku, wywołało protesty Polaków, którzy masowo wyszli na ulice manifestując swoją złość, wywołaną łamaniem praw kobiet. 

Do tysięcy manifestujących dołączyli także liczni celebryci, w tym Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, kontuzjowana Anna Mucha, która na proteście pojawiła się o kulach, czy Julia Wróblewska, która podczas poniedziałkowego przemarszu przez Warszawę została dotkliwie pobita. 

Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki”

Dziś strajk w obronie praw kobiet. Jak możesz go wesprzeć?
Artur BARBAROWSKI/East News

Także w mediach społecznościowych wielu Polaków okazuje solidarność z protestującymi kobietami, publikując symbole Strajku Kobiet, jak czerwona błyskawica, czarna parasolka, czy wieszak na ubrania, a także dzieląc się własnymi przeżyciami na temat cierpienia i pustki, jaką przeżyli po stracie swoich dzieci. W przerażających wpisach o straconych dzieciach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Paulina Smaszcz, czy Magda Gessler. 

Zobacz także: Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka”

Teraz również serialowa aktorka, Joanna Kurowska, przerwała milczenie. W przejmujących słowach artystka poparła Strajk Kobiet oraz podzieliła się z internautami najintymniejszymi przeżyciami, by uświadomić ich, z czym na co dzień muszą mierzyć się kobiety, które straciły dziecko. Przyznała również, że sama urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży. 

Nagroda Redaktor Naczelnej Wizaż.pl dla firm kosmetycznych, które wspierają kobiety - oto laureaci!

Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko

Joanna Kurowska należy do tych gwiazd, które bardzo cenią sobie prywatność. Tym razem aktorka postanowiła jednak podzielić się ze światem swoją traumatyczną historią, by otworzyć wszystkim o czy na to, co przeżywają kobiety po stracie ukochanego dziecka. Gwiazda takich seriali jak „Graczykowie”, „Świat według Kiepskich” czy „O mnie się nie martw” jest szczęśliwą mamą 19-letniej córki Zosi, która już stawia pierwsze kroki w aktorstwie, ale do tej pory nikt nie wiedział, że artystka miała jeszcze jedną córkę. 

Za pośrednictwem Instagrama Joanna Kurowska w bardzo intymnym i wpisie przyznała, że urodziła martwą córkę.

To jedyne słowo jakim mogę określić stan, w którym przyszło mi rodzić martwe dziecko. Jeszcze dzisiaj trudno mi o tym mówić. W piątym miesiącu odeszły mi wody płodowe. Dwa tygodnie leżałam na podtrzymaniu, szprycowana antybiotykami, wciąż modląc się aby napłynęły. Ale one nie napływały. Niczego mi nie oszczędzono. Młody lekarz, stwierdził żrąc bułkę z szynką, i patrząc beznamiętnie w monitor USG,  że dziecko jest martwe i muszę rodzić siłami natury, jeśli chcę następne urodzić zdrowe – napisała na swoim instagramowym koncie aktorka.

Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży
Instagram @joannakurowska_official

Jest we mnie wielki gniew. Ale wtedy umierałam po kawałku, tak że nic ze mnie nie zostało. Nie oszczędzono mi niczego. Wróciłam na salę, gdzie matki szczebiotały do nowo narodzonych dzieci a ja przerażona patrzyłam na swoje piersi nabrzmiałe od mleka, które czekały na dziecko, co to pewnie spłynęło gdzieś w prądach rzeki, której nazwy znać nie chcę. Za to znałam płeć dziecka. To była dziewczynka. Nie wiedziałam co mogę dla NIEJ zrobić. Pobłogosławiłam JĄ cicho i dałam jej imię. Miała na imię KASIA – dodała Kurowska.

W dalszej części artystka przyznała, że dawne tragiczne doświadczenia sprawiają, że dziś doskonale rozumie gniew kobiet walczących o przyszłość swoją i innych Polek. 

Od tego czasu, spotkało mnie wiele. Przeżyłam śmierć męża, mamy, taty, kuzyna, przyjaciela, a trzy miesiące temu pochowałam ukochaną siostrę. Ale NIC ale to NIC nie jest w stanie równać się z bólem, utratą nadziei, upokorzeniem, stratą, jaką był poród dziecka, o którym wiedziałam, że nie będzie żyło. Tym bardziej nie pojmuję, jak można świadomie skazywać na to inne kobiety. Jak inne kobiety, ubrane na biało, mogą w majestacie prawa, powołując się na wartość miłości do tych nienarodzonych odmawiać prawa miłosierdzia do żyjących, Matek. Panowie w sukienkach, NIE STRASZCIE NAS PIEKŁEM. JA W NIM BYŁAM. Niczego się już dziś nie boję – wyznała gwiazda.

Na koniec Joanna Kurowska podkreśliła, jedyne, czego się obawia, to fanatyków zaciekle broniących płody tylko do tego momentu, gdy nie okażą się później osobami homoseksualnymi.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Joanna Kurowska (@joannakurowska_official)

Pod postem pojawiło się wiele słów wsparcia i podziękowań za to, że Joanna zdecydowała się podzielić ze światem tak traumatycznymi przeżyciami, by walczyć o to, by żadna kobieta nie była skazana na podobny los. 

Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka”
Instagram @magdagessler_official
Newsy
Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka”
Od kilku dni w Polsce trwają protesty po tym, jak Trybunał Konstytucyjny zakazał przerwania ciąży w przypadku uszkodzenia płodu. W sprawę angażuje się coraz więcej celebrytów, którzy nie tylko dołączają do pochodów, ale też dzielą się osobistymi tragediami. Tak też zrobiła Magda Gessler. Restauratorka w pełnych cierpienia słowach, przyznała się do straty dziecka.

Pomimo wciąż rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa tysiące  Polaków wyszły na ulice polskich miast , by zamanifestować swój sprzeciw wobec najnowszej decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.  Zgodnie z wyrokiem TK przerwanie ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby jest niezgodne z Konstytucją. Orzeczenie sędziów, zmieniające ustalenia z 1993 roku wywołało protesty, a setki tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn zbiera się na pochodach, skandując hasła o równości płci i prawie kobiet o decydowaniu o własnym ciele. W sprawę angażuje się również wielu celebrytów . Kinga Rusin postanowiła wesprzeć protestujących i przekazała 100 tys. złotych na rzecz organizacji broniących prawa kobiet. Finansową pomoc zadeklarowali także Deynn i Majewski. Z kolei Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, Julia Wróblewska, czy Anna Mucha postanowili wziąć czynny udział w strajku i wraz z masą innych rozwścieczonych Polaków propagować na ulicach hasła nawiązujące do wolności i poszanowania kobiet. Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” To jeszcze nie koniec sprzeciwu gwiazd wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Grono aktorek, modelek, piosenkarek i influencerek nie tylko wyszło na ulice, ale również w poruszających wpisach dzieliło się w mediach społecznościowych swoimi przeżyciami dotyczącymi poronień . W pełnych cierpienia wpisach o straconych dzieciach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Paulina Smaszcz czy Joanna Kurowska. Zobacz także:  Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc” Teraz także...

Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet
Instagram @katarzynacichopek
Newsy
Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet. Padły naprawdę mocne słowa
Kasia Cichopek przerwała milczenie i postanowiła odnieść się do trwających w całej Polsce protestów kobiet, które rozpoczęły się w czwartek, 22. października, po zapadnięciu decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zakazuje przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, od czwartku, 22. października, przez Polskę przetaczają się masowe protesty w obronie praw kobiet. Setki tysięcy rozwścieczonych i nie zgadzających się z decyzją TK kobiet i towarzyszących im mężczyzn wychodzi na ulice, by wymownymi plakatami i hasłami skandować sprzeciw wobec władzy i odbieraniu kobietom prawa wyboru i decydowaniu o własnym ciele. W przemarszach nie brakuje również grona gwiazd, jak Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, czy Julia Wróblewska, która w czasie poniedziałkowego przemarszu przez ulice Warszawy została dotkliwie pobita. Także kontuzjowana Anna Mucha, pomimo poruszania się za pomocą kul, postanowiła wziąć czynny udział w strajku.  Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” To jeszcze nie wszystko! Także media społecznościowe aktorek, modelek, piosenkarek i influencerek są  wypełnione nawoływaniem do protestu przeciw łamaniu praw Polek. Niektóre z nich zachęcają do strajków, w których same biorą udział, inne z kolei dzielą się ze światem swoimi dotąd skrywanymi i bolesnymi przeżyciami dotyczącymi poronień oraz braku wsparcia w tych dramatycznych sytuacjach. W przejmujących, pełnych cierpienia wpisach, swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, czy Paulina Smaszcz.  Zobacz także: Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc” I choć dotąd gwiazdy związane z TVP milczały w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i unikały tematu Strajku Kobiet, teraz i one coraz śmielej wypowiadają się na...

Wstrząsające wyznanie Aleksandry Żuraw: „jestem dzieckiem ofiary gwałtu”
Instagram @aleksandrazuraw
Newsy
Top Model: Wstrząsające wyznanie Oli Żuraw: „jestem córką ofiary gwałtu i usiłowania morderstwa”
Szokujące wyznanie Oli Żuraw wprawiło internautów w osłupienie. Uczestniczka 4. edycji „Top Model” postanowiła włączyć się do dyskusji na temat aborcji i wyznała, że jest dzieckiem ofiary gwałtu!

Najnowszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22. października, orzekający,  że dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracającego upośledzenia płodu jest niezgodne z Konstytucją, wywołał falę protestów w całym kraju. Setki tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn wyszło na ulicę, sprzeciwiając się naruszaniu podstawowych praw kobiet - m.in. prawa do decydowania o sobie. Wśród nich nie zabrakło również celebrytów, m.in. Mai Ostaszewskiej, Zofii Zborowskiej, Sary Boruc Mannei, Jessiki Mercedes, Joanny Koroniewskiej, Macieja Dowbora, Julii Wieniawy, kontuzjowanej i poruszającej się o kuchach Anny Muchu, czy Julii Wróblewskiej, która w czasie poniedziałkowego przemarszu została dotkliwie pobita. Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” Sprzeciw wobec wyroku TK odbił się także szerokim echem w mediach społecznościowych, gdzie internauci nie tylko dzielili się relacjami z protestów , swoimi banerami nawiązującymi do wolności i równości płci, ale również przeżyciami dotyczącymi straty dzieci. W przejmujących, pełnych cierpienia wpisach o poronieniach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Joanna Kurowska, Magda Gessler czy Paulina Smaszcz.  Zobacz także:  Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka” Do medialnej dyskusji postanowiła przyłączyć się znana z 4. edycji „Top Model” Aleksandra Żuraw . Modelka za pośrednictwem swojego śledzonego przez ponad 368 tys. instagramowego konta, podzieliła się z obserwatorami przemyśleniami na temat niedawnego postanowienia TK. Influencerka wyznała, sama nie zdecydowałaby się na aborcję , podkreśliła...

Julia Wróblewska dotkliwie pobita na Strajku Kobiet
Instagram @juleczkaaa_jula
Newsy
Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki”
Julia Wróblewska, podobnie do innych celebrytów i tysięcy Polaków postanowiła wyjść na ulice w proteście przeciwko wyrokowi TK. Niestety pochód o prawa do wolności kobiet zakończył się dla 23-letniej aktorki dotkliwym pobiciem ze strony przeciwników Strajku Kobiet. Jak teraz czuje się gwiazda „M jak miłość”?

Od czwartku na terenie całej Polski trwa fala protestów przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej. Zgodnie z wyrokiem TK przerwanie ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby jest niezgodne z Konstytucją. Orzeczenie sędziów, podważające ustalenia z 1993 roku rozwścieczyło Polaków, którzy w proteście przeciwko naruszaniu podstawowych praw kobiet, tłumnie wyruszyli na ulice. Wśród setek tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn, nie zabrakło również nazwisk z pierwszych stron gazet , jak Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Jessica Mercedes, Anna Mucha, Sara Boruc Mannei, Joanna Koroniewska, czy Maciej Dowbor. Na Strajku Kobiet pojawiła się również Julia Wróblewska , która w akcie sprzeciwu wobec wyrokowi TK nie tylko zdecydowała się na marsz ulicami Warszawy, wymowne transparenty, ale też n ałożyła na siebie szaty kojarzone z kultowym serialem „Opowieść podręcznej” . Zgodnie z fabułą amerykańskiej produkcji, czerwone peleryny i białe czepki zarezerwowane były dla tytułowych „podręcznych”, które gnębione przez rząd były zmuszane do rodzenia dzieci, które następnie były im bestialsko odbierane. By tego było mało, 22-letnia poszła o krok dalej i paradowała ze sztucznym brzuszkiem mającym symbolizować uciemiężenie polskich kobiet i zabranie im praw decydowania o własnym ciele, zdrowiu i życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Julia Wróblewska (@juleczkaaa_jula) Paź 26, 2020 o 9:51 PDT Zobacz także:  Paulina Smaszcz:...

Nasze akcje
Pielęgnacja

Depilator IPL Philips Lumea – od teraz możesz go... wynająć!

skóra problematyczna
PIELĘGNACJA

Akademia Wizaz.pl x Vichy – podsumowanie

makijaż oczu wykonany serią Rimmel Wonder
MAKIJAŻ

Gęste i wyraziste brwi do 2 dni! Poznaj wyniki testu redakcji

pielęgnacja skóry trądzikowej
PIELĘGNACJA

„Uwielbiam produkty Ziaja! Kolejny raz mnie nie zawiodły!”. Seria Ziaja Jeju zdała egzamin!