Helena, która mieliśmy okazję poznać w kontrowersyjnym programie "Żony Hollywood", w rozmowie z reporterką Party.pl zdradziła, że znacząco pomniejszyła swój biust. Okazuje się jednak, że wizyta w Polsce nie skończyła się tylko na tym jednym zabiegu. Co jeszcze sobie poprawiła? Koniecznie zobaczcie!

Reklama

Helena z "Żon Hollywood" o zabiegach

Ulubienica fanów z "Żon Hollywod" na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie żyje jak prawdziwa "Królowa życia". Jej codzienność mogliśmy śledzić w kontrowersyjnym show stacji TVN. Teraz z kolei celebrytka pojawiła się na premierze książki Anny Racewicz, gdzie miała okazję porozmawiać z reporterką Party.pl. Okazuje się, że gwiazda przyleciała do Polski odwiedzić swojego ukochanego syna, który na co dzień studiuje w kraju. To jednak nie był jedyny powód jej wizyty w ojczyźnie. Helena zdradziła, że celem jej przyjazdu były także zabiegi, jakim poddała się w Polsce. Okazuje się, że bohaterka show pomniejszyła swój biust - i to znacząco, bo z miseczki D do A:

- Przyjechałam, żeby się nareperować. Wyjęłam te obce ciała, także mam teraz swoje naturalne. Miałam zawsze moje naturalne B, a teraz wszystko jest zwinięte, naturalnie, nie ma żadnych wkładek, podkładek. Nie ma obcego ciała. Uwielbiam, krzyż mnie nie boli, nie ciągnie mnie do przodu i wszystko jakoś tak szczuplej wygląda i lubię - wyznała w rozmowie.

Zobacz także: Zoperowała całe ciało dla idealnych proporcji. Po 16. operacji biustu wciąż nie jest zadowolona z efektów!

Reklama

Celebrytka zdradziła także, jakiemu jeszcze zabiegowi się poddała, będąc w Polsce. Jeżeli chcecie się dowiedzieć, koniecznie zobaczcie cały wywiad!

Party.pl
Reklama
Reklama
Reklama