klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ceny kosmetyków Wieniawy Jusee
Instagram
Newsy

Fani krytykują ceny kosmetyków Wieniawy Jusee Cosmetics. Rzeczywiście są za drogie?

Julia Wieniawa właśnie wystartowała z marką kosmetyczną Jusee Cosmetics. Produkty wzbudziły ogromne zainteresowanie, ale najwięcej komentarzy wzbudziły ceny. Są za wysokie?
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 22, 2020

Julia Wieniawa to już nie tylko aktorka i piosenkarka, ale także właścicielka marki kosmetycznej - Jusee Cosmetics. Gwiazda od kilku tygodniu zapowiadała start brandu, a sprzedaż oficjalnie ruszyła 21 września. W ofercie Jusee Cosmetics znajdziemy wegańskie kosmetyki do makijażu - pomadki w siedmiu kolorach oraz tusz do rzęs. Choć kosmetyki zapowiadają się bardzo ciekawie, to w komentarzach dyskusję wzbudziły ich ceny. Czy rzeczywiście są za wysokie? 

Zobacz także: Julia Wieniawa zdradziła nam swoje urodowe patenty

Kim jest Dominic D'Angelica, skazany za seks z nieletnią, finalista „Top Model”? Przeżył sporo dramatów w swoim życiu

Ceny kosmetyków Wieniawy

Ceny kosmetyków Jusee Cosmetics określiłybyśmy jako ze średniej półki. Są delikatnie droższe niż drogeryjne, ale też tańsze od kosmetyków profesjonalnych. Pomadki to koszt rzędu 69 zł, a za tusz do rzęs należy zapłacić 89 zł. Produkty są także dostępne w zestawach, a wtedy ich ceny za pojedynczy kosmetyk są nieco niższe. Warto podkreślić, że są to kosmetyki wegańskie, a za dobry skład trzeba zapłacić. Niestety niektórzy fani byli rozczarowani cenami. 

Nie jestem pewna, czy są to przystępne ceny dla przeciętnego fana Julii, czyli nastolatki - napisała jedna z obserwatorek. 

W życiu nie dam 89 zł na zwykły tusz do rzęs - czytamy w komentarzach. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Jusee Cosmetics (@jusee_cosmetics)

Kosmetyki kolorowe Julii Wieniawy są bogate w naturalne olejki i składniki aktywne, więc naszym zdaniem ceny wcale nie są wygórowane. Poza tym marka już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem, więc z pewnością wielu fanów Julki w pełni akceptuje przedział cenowy. My nie możemy doczekać się kolejnych produktów z oferty Jusee Cosmetics, a wy? :)

Zobacz także: Pianka Anny Lewandowskiej wymazuje wypryski. Efekty widać już po tygodniu!

 

Komentarze
materiały PR
Makijaż Usta o modnym, metalicznym wykończeniu? Wystarczy ta pomadka!
Metaliczna pomadka Liquid Metal Lipstick od Bell pozwala uzyskać najmodniejszy w tym sezonie efekt mieniącej się tafli, a do tego optycznie powiększa usta, pięknie pachnie i kosztuje tylko 9,99 zł! Gdzie można ją znaleźć?
Materiał partnera
kwiecień 05, 2018

Odkąd w Biedronce pojawiła się Strefa Piękna, bywamy tam znacznie częściej niż tylko wówczas, kiedy nasze lodówki świecą pustkami. Podczas ostatnich zakupów trafiłyśmy na  metaliczne   pomadki Liquid Metal Lipstick z premierowej, limitowanej linii LET'S TALK ABOUT TREND od Bell . Dlaczego warto je wypróbować? Metaliczne pomadki Liquid Metal Lipstick pozwalają w prosty i szybki sposób podkreślić kontur ust oraz sprawiają, że seksownie się błyszczą . W rezultacie, wyglądają na większe i bardziej pełne niż w rzeczywistości! Nowe szminki od Bell mają przyjemną, nieklejąca się konsystencję , a dzięki temu, że są w płynie, nie wysuszają ust . Dodatkowo, są mocno napigmentowane i bardzo dobre kryją . Wyróżniają się także trwałością – makijaż utrzymuje się w nienagannym stanie aż do 6 godzin ! Sam aplikator jest wygodny i precyzyjny, co powoduje, że dodatkowe użycie konturówki nie jest konieczne. Pomadka Liquid Metal Lipstick jest dostępna w czterech wersjach kolorystycznych: od pastelowego różu po bardziej neutralne odcienie nude. Polecamy przetestować je wszystkie! Szminki pokocha każda wielbicielka owoców mango – trudno przestać je wąchać! Materiał sponsorowany. Powstał z udziałem marki Bell.

Przeczytaj
Makijaż Ta pomadka powiększa optycznie usta i ich nie wysusza
To pierwsza matowa pomadka, która nie wysusza moich ust i nie tworzy na nich skorupy:)
Milena Majak
październik 05, 2017

Z matowymi pomadkami w płynie Deborah Milano nigdy wcześniej nie miałam styczności. Zupełnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, bo też nie zagłębiałam się za bardzo w opinie na ich temat. Teraz nie mogę z nimi rozstać , a szczególnie z jednym kolorem. To zdecydowanie moje odkrycie miesiąca! Test pomadki Deborah Milano Fluid Velvet Mat Pomadka jest dostępna w dziewięciu głębokich oraz bardzo dobrze napigmentowanych odcieniach . Ja akurat oceniam kolor 01 Antique Rose . Nazwa w pełni oddaje to, jak prezentuje się na ustach. Jeśli miałabym opisać ten odcień, powiedziałabym, że jest to zgaszony róż ze sporą dawką rdzawych tonów . Co ciekawe, Fluid Velvet Mat najpierw jest bardziej różowa, a dopiero później zaczyna wpadać w rudości. Dla mnie to dość niespotykany miks, który nie żółci zębów (czego się obawiałam) i ładnie wygląda na ustach, ale również optycznie je powiększa . A na to zwróciła mi uwagę nie tylko koleżanka z redakcji, ale również kilka innych znajomych. Dlaczego tak się dzieje? Pomadka w odcieniu Antique Rose ma bardzo zbliżony kolor nie tylko do naturalnej pigmentacji moich ust , ale nie odznacza się też wyraźnie od skóry wokół uśmiechu. I właśnie dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się, jakby usta były nieco większe niż w rzeczywistości. A skoro o kolorze mowa, muszę zaznaczyć, że jest na tyle dobrze nasycony , że po wyciągnięciu aplikatora z opakowania, nie muszę wkładać go ponownie , aby nabrać więcej produktu i dokładnie wypełnić usta. To również zasługa konsystencji, która jest bardzo lekka , mimo że pomadka ma matowe wykończenie . Sunąc nią po ustach mam wrażenie, jakbym wcale ich nie malowała, tylko muskała powietrzem. To dość przyjemne uczucie, które wcale nie przeszkadza w wyrysowaniu konturu. Aplikator jest wystarczająco precyzyjny , aby szybko nałożyć pomadkę nawet w nieprzeznaczonych do tego...

Przeczytaj
Makijaż Oblizujemy się na samą myśl o tych pomadkach. Dlaczego?
Wiedziałaś, że kobieta potrafi w ciągu całego swojego życia zlizać nawet 4 kg szminki? Teraz te statystyki mogą się powiększyć. A to wszystko za sprawą Luk Beautifood Lip Nourish.
Milena Majak
listopad 23, 2016

Firma Luk wychodzi naprzeciw wymaganiom kobiet i stworzyła właśnie serię jadalnych pomadek. Są bardzo smaczne, dostępne w wielu kolorach i szybko zaskarbiły sobie sympatię portali urodowych . Również my nie możemy oprzeć się wrażeniu, że te pomadki są najbardziej pożądanymi kosmetykami na świecie. Zobacz także: Matowe pomadki w jasnych kolorach. Która pasuje brunetkom? Niejednokrotnie decyzję o zakupie szminki podejmujemy nie tylko na podstawie ceny i koloru, ale również zapachu. Stronimy od chemicznych aromatów, bo jak tu nosić przez tyle czasu pod nosem coś, co nie pozwala nam się skupić na codziennych obowiązkach? Wolimy zdecydowanie o wiele słodsze i soczyste aromaty. Te jednak często pozyskiwane są w dość chemiczny sposób… We threw away the box and wrap our Lip Nourish in a glass cleaning cloth! It's such a pretty splash of colour! #reuse #ecobeauty #naturallipstick #prettylips Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Cindy Luken (@lukbeautifood) 4 Lis, 2016 o 12:27 PDT Jadalne pomadki Beautifood Lip Nourish Aż chce się oblizać usta! :) Pomadka Beautifood Lip Nourish została wykonana z w pełni bezpiecznych i naturalnych składników . To oznacza, że na etykiecie i w produkcie nie znajdziemy chemii, konserwantów ani też sztucznych barwników. Zamiast tego mamy naturalne produkty spożywcze oraz przyprawy, które sprawiają, że te pomadki są unikatowe. Beautifood Lip Nourish jest na razie dostępna w siedmiu kolorach i smakach: cytryna z miętą, wanilia z granatem, chai, mandarynka z granatem, wanilia z czekoladą, różowy jałowiec z pomarańczą, róża z limonką. Wiemy też, że sztuka kosztuje mniej więcej 25 dolarów czyli około 100 zł. Na razie są dostępne tylko online.  Zdjęcie główne: instagram.com/lukbeautifood

Przeczytaj
pomalowane artystyczne usta
Makijaż Najlepsza matowa pomadka w Polsce?
W tym roku Polki tak bardzo pokochały mat na ustach, że to nie jedna, a aż dwie matowe pomadki zdobyły prestiżowe nagrody KWC. "Idealny mat dla suchych ust" , "przepiękna gama kolorystyczna", "imponująca trwałość" - to tylko niektóre z zalet pomadek, które zdobyły statuetki w kategoriach "makijaż ust" oraz "hit Wizażanek". Wiecie już o jakich produktach mowa?

23 marca 2017 już po raz ósmy miała miejsce uroczysta Gala Kosmetyku Wszech Czasów . Podczas tego wyjątkowego wydarzenia wręczono nagrody w 21 kategoriach . Statuetki przyznawane były na podstawie waszych opinii o produktach, którymi dzielicie się w katalogu KWC. W tym roku wśród laureatów znalazły się aż dwie matowe pomadki. W kategorii "makijaż ust" nagrodę zdobył matowy mus do ust Oriflame The One Lip Sensation . Kolejna nagroda, w której zwyciężyła matowa pomadka przyznana została na podstawie waszego głosowania  - w tym roku "Hitem Wizażanek" została pomadka Golden Rose Matte Crayon Lipstick . Za jakie właściwości te pomadki pokochały tysiące kobiet?  Matowa pomadka Golden Rose Hitem Wizażanek  Pomadka Golden Rose Matte Crayon Lipstick to produkt, który z pewnością znają wszystkie miłośniczki makijażu . Matowa pomadka w kredce od Golden Rose to kosmetyk naprawdę wyjątkowy na tle innych produktów do malowania ust . To jedna z niewielu pomadek o matowym wykończeniu, którą z powodzeniem mogą nosić kobiety posiadające suche usta. Matte Crayon Lipstick ich nie wysusza, nie podkreśla suchych skórek i co najważniejsze  jest właściwie niewyczuwalna na ustach . Ponadto dzięki opakowaniu w kredce bez wysiłku możemy nią wykonać precyzyjny i szybki makijaż ust. Oto, jak pomadkę opisują Wizażanki: Moje usta bardzo często stają się spierzchnięte od mocnego ich wysuszenia. Ta pomadka nie tylko nie podkreśla suchych skórek, które się wtedy tworzą, ale daje uczucie nawilżenia dzięki kremowej formule. Idealna dla dziewczyn, które z płynnymi pomadkami mają taki sam problem co ja! 10/10 - opisuje pomadkę LadyCurtain.  Jest to jedyna matowa pomadka, którą wręcz kocham. Ma genialną kremową konsystencję. Dobrze się rozprowadza. Nie tworzy suchej i tępej skorupy na ustach. Usta po jej nałożeniu są gładkie. Bardzo długo się utrzymuje. Nie zauważyłam żeby...

Przeczytaj