Reklama

Natalia Siwiec dba, by jej media społecznościowe nie milczały ani na chwilę. Fani mają więc okazję przeżywać jej pobyt w Tulum razem z nią. Natalia wykorzystuje bliskość natury i mądrość tamtejszych mieszkańców, którzy pobudzają ją do przemyśleń na temat... dobrej energii i intencji. Tak częsty u Natalii temat duchowości zainspirował fanów, by zapytać o to, czy Mia jest ochrzczony dzieckiem. Natalia odpowiedziała, a nawet wyjaśniła swój wybór.

Reklama

Natalia Siwiec postanowiła, że jej córka nie będzie ochrzczona

Natalia Siwiec przyznała, że jej córka nie jest ochrzczona. A to dlatego, że modelka nie wierzy w sam proceder, jakie jest zmycie z dziecka pierworodnego grzechu. Jak wyjaśniła:

Nie zgadzam się z tym, że człowiek rodzi się z jakimś grzechem, więc nie mamy co zmywać (chrzest to zaakceptowanie tego, że niby pochodzisz z grzechu). Każdy rodzi się czystym i dobrym i może wykreować swoje życie tak jak chce, bez żadnych obciążeń na wejściu - wyjaśniła modelka.

Coraz więcej rodziców decyduje się pozostawić kwestię chrztu decyzji dzieci. Tak zrobili m.in. Magda Mołek, Małgorzata Rozenek czy Lara Gessler.

Zobacz także: Natalia Siwiec zaliczyła photoshopową wpadkę? Fani dopytują: "Gdzie jest twoja lewa ręka?"

Natalia Siwiec razem z mężem postanowili, że mała Mia nie zostanie ochrzczona. Mia Raduszewska w tym roku, w sierpniu dziewczynka, skończy już 4 lata!

Instagram

Natalia z córką i mężem spędzają ostatnie miesiące w słonecznym Tulum.

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama