klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy

Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej

Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji.  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem.

Zobacz także: Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono”

Depilacja woskiem bez tajemnic: depilacja w ciąży

Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem

Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną. 

Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK. Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo)

 

Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem, Filipem Kalinowskim.

Nie raz zaczynałam gadkę do mojego męża „a co jeśli…” i natykałam się na szybkie „JEŚLI, to się będziemy wtedy zastanawiać. Zrób to USG najpierw” i sama siebie ochrzaniałam w głowie, bo przecież dobrze wiem jak podsycającym emocje stanem jest bycie w ciąży (...) Kiedy pani doktor w czasie USG powiedziała „piękny człowiek. No! Takie badania to ja lubię” pożegnałam z ulgą to nie dające wytchnienia widmo wyboru. No właśnie. WYBORU. Nie WYROKU - napisała Aleksandra.

Aktorka jednoznacznie opowiedziała się za prawem kobiet do wyboru, czy zdecydują się urodzić dziecko obarczone poważnymi wadami. Dodała, że sercem jest ze strajkującymi, ale z uwagi na zaawansowaną ciążę, a także z powodu infekcji, nie może tym razem osobiście uczestniczyć w protestach.

Siedzę w domu, nafaszerowana antybiotykiem (na dobrym USG niestety nie kończą się ciążowe zmartwienia), w zaawansowanej ciąży i boli mnie serce, że nie mogę z Wami protestować. Dlatego dziękuję! Dziękuję Wam za niezłomną wytrwałość. Dziewczyny i chłopaki z małych miast – za odwagę! - podziękowała strajkującym Hamkało.

Komentarze
Joanna Racewicz opowiedziała o poronieniu
Instagram@joannaracewicz
Newsy Joanna Racewicz opowiedziała tragiczną historię: "Chce pani, żebym była grobem dla własnego dziecka?"
Joanna Racewicz przez wiele lat bezskutecznie próbowała zostać matką. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że postanowiła podzielić się osobistą historią.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Joanna Racewicz , podobnie jak wiele innych gwiazd telewizji, podjęła głos w debacie na temat aborcji z powodu przesłanki eugenicznej. Sama dziennikarka przez wiele lat starała się zajść w ciążę , a w 2010 roku pożegnała swojego męża, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Zobacz także:  Małgorzata Rozenek - Majdan usunęła wpis o wyroku TK - dodała nowy, łagodny Joanna Racewicz opowiedziała o stracie dziecka Nie wiadomo do końca, czy opowiedziana przez Joanna Racewicz historia jest opisem jej osobistych przeżyć, czy to zasłyszana tragiczna opowieść kobiety, której nie udało się zostać matką.  Opowiem wam dzisiaj jeszcze jedną czarno-białą historię. Historię kobiety, która bardzo chciała zostać mamą. Próbowała wiele razy i zawsze bez skutku - zaczęła post dziennikarka. Z opisu Joanny Racewicz dowiadujemy się, że kobiecie wreszcie udało się zajść w ciążę, jednak na, wydawałoby się rutynowym badaniu USG, usłyszała od lekarza wiadomość najgorszą z możliwych. Badanie ciągnęło się w nieskończoność. Doktor milczał, a zmarszczka na czole pogłębiała się z każdą chwilą... Wreszcie oderwał wzrok od ekranu, poprawił okulary i zaprosił kobietę do gabinetu obok. Na ścianach – dziesiątki zdjęć uśmiechniętych bobasów, kartki od szczęśliwych i wdzięcznych rodziców. „-  Przykro mi, pani dziecko nie żyje” - wycedził w tej scenerii.         Wyświetl ten post na Instagramie.                    ...

Przeczytaj
Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka”
Instagram @magdagessler_official
Newsy Magda Gessler wspiera protestujące kobiety i wyznaje, że poroniła w 6. miesiącu ciąży: „przeżyłam śmierć własnego dziecka”
Od kilku dni w Polsce trwają protesty po tym, jak Trybunał Konstytucyjny zakazał przerwania ciąży w przypadku uszkodzenia płodu. W sprawę angażuje się coraz więcej celebrytów, którzy nie tylko dołączają do pochodów, ale też dzielą się osobistymi tragediami. Tak też zrobiła Magda Gessler. Restauratorka w pełnych cierpienia słowach, przyznała się do straty dziecka.
Urszula Jagłowska
październik 29, 2020

Pomimo wciąż rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa tysiące  Polaków wyszły na ulice polskich miast , by zamanifestować swój sprzeciw wobec najnowszej decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.  Zgodnie z wyrokiem TK przerwanie ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby jest niezgodne z Konstytucją. Orzeczenie sędziów, zmieniające ustalenia z 1993 roku wywołało protesty, a setki tysięcy kobiet i towarzyszących im mężczyzn zbiera się na pochodach, skandując hasła o równości płci i prawie kobiet o decydowaniu o własnym ciele. W sprawę angażuje się również wielu celebrytów . Kinga Rusin postanowiła wesprzeć protestujących i przekazała 100 tys. złotych na rzecz organizacji broniących prawa kobiet. Finansową pomoc zadeklarowali także Deynn i Majewski. Z kolei Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, Julia Wróblewska, czy Anna Mucha postanowili wziąć czynny udział w strajku i wraz z masą innych rozwścieczonych Polaków propagować na ulicach hasła nawiązujące do wolności i poszanowania kobiet. Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” To jeszcze nie koniec sprzeciwu gwiazd wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Grono aktorek, modelek, piosenkarek i influencerek nie tylko wyszło na ulice, ale również w poruszających wpisach dzieliło się w mediach społecznościowych swoimi przeżyciami dotyczącymi poronień . W pełnych cierpienia wpisach o straconych dzieciach swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, Paulina Smaszcz czy Joanna Kurowska. Zobacz także:  Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc” Teraz także...

Przeczytaj
Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet
Instagram @katarzynacichopek
Newsy Kasia Cichopek wystosowała apel w sprawie Strajku Kobiet. Padły naprawdę mocne słowa
Kasia Cichopek przerwała milczenie i postanowiła odnieść się do trwających w całej Polsce protestów kobiet, które rozpoczęły się w czwartek, 22. października, po zapadnięciu decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zakazuje przerwania ciąży w przypadku trwałego uszkodzenia płodu lub jego nieuleczanej choroby, od czwartku, 22. października, przez Polskę przetaczają się masowe protesty w obronie praw kobiet. Setki tysięcy rozwścieczonych i nie zgadzających się z decyzją TK kobiet i towarzyszących im mężczyzn wychodzi na ulice, by wymownymi plakatami i hasłami skandować sprzeciw wobec władzy i odbieraniu kobietom prawa wyboru i decydowaniu o własnym ciele. W przemarszach nie brakuje również grona gwiazd, jak Maja Ostaszewska, Zofia Zborowska, Sara Boruc Mannei, Jessica Mercedes, Joanna Koroniewska, Maciej Dowbor, czy Julia Wróblewska, która w czasie poniedziałkowego przemarszu przez ulice Warszawy została dotkliwie pobita. Także kontuzjowana Anna Mucha, pomimo poruszania się za pomocą kul, postanowiła wziąć czynny udział w strajku.  Zobacz także: Julia Wróblewska została pobita na Strajku Kobiet: „dostałam w ramiona, biodra i nerki” To jeszcze nie wszystko! Także media społecznościowe aktorek, modelek, piosenkarek i influencerek są  wypełnione nawoływaniem do protestu przeciw łamaniu praw Polek. Niektóre z nich zachęcają do strajków, w których same biorą udział, inne z kolei dzielą się ze światem swoimi dotąd skrywanymi i bolesnymi przeżyciami dotyczącymi poronień oraz braku wsparcia w tych dramatycznych sytuacjach. W przejmujących, pełnych cierpienia wpisach, swoimi tragediami podzieliły się m.in. Joanna Koroniewska, Izabela Janachowska, czy Paulina Smaszcz.  Zobacz także: Joanna Koroniewska poroniła aż sześć ciąż: „ból był ogromny. I niemoc” I choć dotąd gwiazdy związane z TVP milczały w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i unikały tematu Strajku Kobiet, teraz i one coraz śmielej wypowiadają się na...

Przeczytaj
Małgorzata Rozenek-Majdan
Instagram@m_rozenek
Newsy Małgorzata Rozenek - Majdan usunęła wpis o wyroku TK - dodała nowy, łagodny
Małgosia Rozenek - Majdan dodała wpis odnośnie wyroku TK, Strajku Kobiet i aborcji. Jej słowa były mocne i wymierzone w władzę. Wpis zniknął, a fani domagają się wyjaśnień.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Małgorzata Rozenek - Majdan, podobnie jak inne gwiazdy zamieściła na swoim profilu na Instagramie wpis dotyczący wyroku Trybunału Konstytucyjnego o zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Prezenterka TVN nie przebierała w słowach po ogłoszeniu informacji, że przepisy dotyczące aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu są niezgodne z konstytucją. Wpis zniknął jednak z social mediów, a Rozenek nie odniosła się do pytań fanów, dlaczego tak się stało. Głos zabrał jednak jej menadżer. Małgorzata Rozenek - Majdan usunęła post na temat zaostrzenia prawa aborcyjnego Trybunał Konstytucyjny ogłosił 22 października wyrok odnośnie zakazu aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. Tym samym wywołał fale protestów w całej Polsce. Początkowo strajk wybrzmiał w social mediach, później protesty przeniosły się na ulice miast.  Obecnie z dnia na dzień nabierają na sile. Małgorzata Rozenek, podobnie jak wiele jej koleżanek z branży opublikowała na Instagramie post, w którym w naprawdę mocnych słowach skrytykowała partię rządzącą.  Kraj, w którym 98% aborcji wykonuje się ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, zabronił nawet tego, skazując kobiety na niewyobrażalne cierpienie. Ponad 70% Polaków jest za aborcją w tym przypadku. Słusznie rozumując, że skazywanie kobiety na donoszenie i rodzenie nieodwracalnie chorych dzieci, które po porodzie czeka tylko pełna męczarni egzystencja i bardzo bolesna śmierć, jest nieludzkie. Tak jak wczorajsza decyzja TK. PIS JESTEŚCIE ODPOWIEDZIALNI ZA #piekłokobiet - napisała wtedy Małgorzata Rozenek - Majdan. Wpis tak szybko, jak dotarł do fanów, tam szybko zniknął. Obserwatorzy zdążyli jednak odnieść się do słów Małgosi Rozenek - Majdan w komentarzach. Pojawiło się przy tym...

Przeczytaj