klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Jasper Sołtysiewicz - Barwy Szczęścia
Instagram@jaspersoltysiewicz
Newsy

Aktor z „Barw Szczęścia” został dotkliwie pobity - pokazał zdjęcia obrażeń 

Jasper Sołtysiewicz, którego możemy oglądać w serialu „Barwy Szczęścia” został dotkliwie pobity. Na swoim profilu na Instagramie opowiedział o całym zdarzeniu. Do starcia miało dojść podczas Marszu Niepodległości.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 13, 2020

Jasper Sołtysiewicz jest aktorem popularnego serialu "Barwy szczęścia". 11 listopada wracał jak zwykle z planu serialu w Warszawie. To wtedy, jak relacjonuje został pobity. Choć nie brał udziału w Marszu Niepodległości, to znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze.

Nie brałem udziału w marszu, w tym czasie byłem na planie. Mijał mnie kordon policji, który udawał się na interwencję. Natomiast agresorzy byli dalej, po drugiej stronie torów, w ogóle na innym peronie. Natomiast policji najwidoczniej zabrakło odwagi udać się do nich i postanowili brutalnie pobić zwykłych ludzi, nawet media i kobiety - relacjonował Jasper Sołtysiewicz na swoich profilach w mediach społecznościowych.

Ivan z „Hotelu Paradise” szczerze opowiedział o związku z Anią i zdradził jej największą wadę

Aktor z „Barw Szczęścia” został dotkliwie pobity

Aktor zamieścił również zdjęcia, które pokazywały jego obrażenia. Jak zaznacza, oprócz ciosów, dostał również gazem pieprzowym i to kilkukrotnie.

Bili po karku, twarzy głowie, brzuchu, bili i nie pozwalali opuścić tego „kręgu” […] Wybito mi trzy palce i pryskano gazem pieprzowym z bliskiej odległości. Cudem udało mi się im wyrwać i biegłem na oślep, ponieważ miałem tyle gazu w oczach, że nic nie widziałem. Upadłem i nie wiem jak, ale znalazłem się w karetce - opowiadał.

Zobacz także: Łukasz z „Hotelu Paradise” został brutalnie pobity: „rozcięta głowa, złamanie z przemieszczeniem”. Co się stało?

Jasper Sołtysiewicz - Barwy Szczęścia
Instagram@jaspersoltysiewicz

Podczas Marszu Równości doszło również do kilku incydentów. 11 listopada ucierpiał między innymi 74-letni Tomasz Gutry fotoreporter „Tygodnika Solidarności”, który został trafiony gumowym pociskiem w twarz z kilku metrów.

Czekamy na stanowisko policji w tej sprawie.

Komentarze
Tomasz Dedek
ONS.pl
Newsy Pamiętacie Jędrulę z „Rodziny Zastępczej”? Aktor opowiedział o swoich poważnych problemach zdrowotnych
„Rodzina Zastęcza” była jednym z najpopularniejszych polskich seriali. Postać Jędruli, czyli wpływowego biznesmena była szczególnie lubiana. Niedawno aktor Tomasz Dedek, który wcielał się w tę rolę, wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Katarzyna Dobrzyńska
listopad 06, 2020

„Rodzina Zastępcza” biła w Polsce rekordy popularności. Na antenie telewizji Polsat zadebiutowała w 1999 roku i od razu zyskała sympatię widzów. Serial przez lata bawił i przedstawiał problemy polskich rodzin. Jedną z kultowych postaci był Jędrula - biznesmen, głowa rodziny, który z chciał przychylić nieba swojej ekscentrycznej żonie.  Zobacz także: Pamiętacie Irkę z serialu "Plebania"? Zobaczcie, jak teraz wygląda Małgorzata Teodorska Grał w „Rodzinie Zastępczej”. Mało kto wie, że walczył z rakiem W tę postać wcielił się Tomasz Dedek . Aktor bardzo miło wspomina czas spędzony na planie. Chociaż od zakończenia zdjęć do serialu minęło 11 lat , to Tomasz Dedek nie zmienił się aż tak bardzo. Trzeba przyznać, że czas obchodzi się z nim wyjątkowo łagodnie. Chociaż czas jest jego sprzymierzeńcem, to nie znaczy, że życie aktora było usłane różami. Mało jednak kto wie, że artysta zmagał się z poważną chorobą nowotorową. W 2017 roku przeszedł operację, która pozwoliła mu wygrać walkę z rakiem prostaty. Operacja była 31 maja 2017 roku o godzinie trzynastej. Pamiętam straszny sufit sali operacyjnej... Do tej pory jeżdżę co pół roku i robię wszystkie badania szczegółowe, kontrolne - wrócił wspomnieniami w rozmowie z „Tok Szoł" w Superstacji. Zobacz także: Czy przez lockdown znikną seriale z telewizji? Katarzyna Skrzynecka tłumaczy, dlaczego to możliwe! Aktor apelował również, aby pamiętać o regularnych badaniach , które mogą uratować nam życie. Tomasz Dedel zdradził, że teraz co pół roku kontroluje wszystko, co dzieje się w jego organizmie.

Przeczytaj
Ola Hamkało wsparła strajk kobiet
Instagram@olahamkalo
Newsy Aktorka, aby wesprzeć strajk, wystąpiła nago w zaawansowanej ciąży. Tak odważnego zdjęcia nie pokazał nigdy wcześniej
Odważne zdjęcie opatrzyła osobistym opisem swoich odczuć i emocji, które towarzyszą jej oczekiwaniu na przyjście na świat potomka.
Redakcja Wizaz.pl
październik 29, 2020

Ola Hamkało ostatnio nie udziela się w show-biznesie, ale postanowiła zabrać swoje stanowisko i opowiedzieć za prawem do aborcji .  Aktorka znana z filmu "Big Love" jest w zaawansowanej ciąży. Postanowiła wzmocnić swój przekaz i opublikowała nagie zdjęcie ze sporych rozmiarów brzuszkiem. Zobacz także:  Joanna Kurowska urodziła martwe dziecko w 5. miesiącu ciąży: „niczego mi nie oszczędzono” Aleksandra Hamkało wsparła protestujące kobiety odważnym zdjęciem Aleksandra Hamkało wyraziła swoje niezadowolenie z powodu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego . Opublikowała odważne zdjęcie, pod którym zdecydowała się napisać kilka słów na temat jej własnych przeżyć w oczekiwaniu na drugie dziecko. Wyznała, że sama wiele razy zastanawiała się co w sytuacji, jeśli okaże się, że płód obarczony jest ciężką wadą genetyczną.   Bo to było jakiś miesiąc temu, a ja jestem tutaj szczęśliwą, zaopiekowaną mamą (wszystko wskazuje na to, że) całkiem zdrowego dziecka. Dobrze pamiętam, jak jeszcze chwilę wcześniej, czekając na wyniki pierwszego USG pisałam w głowie rozmaite scenariusze. Tak jak chyba większość przyszłych mam – strasznie bałam się, czy wszystko będzie OK . Czy ten czarno biały obraz przyniesie mi ulgę, czy przyniesie mi jeden z najtrudniejszych wyborów w życiu.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Aleksandra Hamkało (@olahamkalo) Paź 28, 2020 o 6:20 PDT   Przyznała, że bardzo stresowała się badaniem USG, a wątpliwościami dzieliła się z mężem,...

Przeczytaj
Nie żyje Archie Lyndhurst. Znany aktor miał zaledwie 19 lat
Instagram @archie_lyndhurst
Newsy Nie żyje Archie Lyndhurst. Znany aktor miał zaledwie 19 lat
Cały kraj jest pogrążony w żałobie. Nie żyje Archie Lyndhurst, 19-letni gwiazdor kultowego serialu „So Awkward”. Śmierć aktora potwierdził jego ojciec.
Urszula Jagłowska
październik 02, 2020

Ta wiadomość wstrząsnęła Brytyjczykami. Nie żyje 19-letni aktor Archie Lyndhurst . Chłopak zmarł nagle we wtorek, 22. września, w rodzinnym domu w zachodnim Londynie. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu ojca gwiazdora, także aktora, Nicholasa Lyndhursta, pogotowie po przybyciu na miejsce stwierdziło zgon chłopaka, lecz na tym etapie śmierć chłopaka jest traktowana jako niewyjaśniona. Nie żyje 19-letni aktor Archie Lyndhurst Archie Lyndhurst zyskał sławę głównie dzięki roli w młodzieżowym serialu komediowym  „So Awkward”, opowiadającym o grupie przyjaciół z liceum, a także użyczał głosu w kultowej grze „Final Fantasy XIV: Heavensward„ z 2015 roku. Pierwsze kroki w aktorstwie Archie   stawiał już gdy miał zaledwie 10 lat, a jego sławny ojciec Nicolas żartował, że syn odziedziczył po nim swój talent.  Był niesamowicie utalentowanym aktorem, a jego wkład w "So Awkward" nigdy nie zostanie zapomniany. Poza tym był przezabawnym, hojnym, życzliwym młodym człowiekiem, z którym mieliśmy zaszczyt pracować przez siedem lat - wspominają 19-latka twórcy „So Awkward”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez So Awkward (@soawkwardcbbcofficial) Paź 1, 2020 o 2:16 PDT Pożegnalne słowa napisał także aktor Samuell Small, który zagrał z Archim w sitcomie. Nie mogę uwierzyć, że odszedłeś. Miałeś przed sobą całe życie i oddałbym wszystko, abyś mógł dalej się nim cieszyć. Nieustannie czuję ból w sercu, codziennie o tobie...

Przeczytaj