klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Koronawirus - żel antybakteryjny
Newsy

Żel antybakteryjny na koronawirusa - pamiętaj, że nie każdy działa

Koronawirus sprawił, że żel antybakteryjny zniknął z półek drogerii. Nie każdy z nich jednak zadziała w tym przypadku. Ważny jest skład, a dokładnie poziom alkoholu i sposób działania.
Marta Średnicka
marzec 11, 2020

Mycie rąk mydłem jest podstawowym działaniem prewencyjnym przed zarażeniem się koronawirusem. WHO przypomina o podstawowych zasadach higieny i skutecznych sposobach na mycie rąk. Jak jednak jest z żelem antybakteryjnym? Czy rzeczywiście działa na SARS-CoV-2? Tak naprawdę nie ma jeszcze takich badań. Wiemy ogólnie, że żel zabija bakterie. Warto pamiętać o kilku aspektach, jak zawartość alkoholu w składzie i sposób stosowania.

Zobacz także: Co lepiej chroni przed koronawirusem - żel antybakteryjny czy mydło?

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Czy żel antybakteryjny działa na koronawirusa?

Choć nie istnieją konkretne badania odnośnie żelu antybakteryjnego w kontekście koronawirusa, to wiadomym jest, że SARS-CoV-2 jest wirusem lipofilnym, co oznacza, że powinien zabić go każdy rozpuszczalnik lipidów. Do takich należy żel antybakteryjny na bazie alkoholu. Produktu nie należy stosować jednak nadmiernie – zwiększona ilość i częstotliwość może wysuszyć skórę dłoni, a także osłabić naturalną barierę ochronną skóry.

Zobacz także: Domowy żel antybakteryjny - nie tylko na koronawirusa

Jaki żel antybakteryjny wybrać?

Producenci żeli antybakteryjnych wskazują ich skuteczność na poziomie 99,99 proc. Przy zakupie warto więc to sprawdzić. Żeby żel antybakteryjny miał szansę zadziałać na koronawirusa, muszą zostać spełnione następujące warunki - zawartość alkoholu powinna wynosić od 60 do 80 proc. Przy takim stężeniu zabijane są m.in. wirusy lipofilne, wirusy grypy, a także parvowirusy, czy norowirusy, enterowirusy i rotawirusy.

Uważajcie na podróbki i oszustów w internecie, którzy mogą proponowac produkty z niższym stężeniem alkoholu. W niektórych żelach z kolei stężenie alkoholu sięga nawet 90 -95 proc. Czy więcej znaczy lepiej? Nie! Żel o tak dużym stężeniu alkoholu może wysuszyc skórę i osłabic naturalną barierę ochronną.

Zobacz także: Czy koronawirusem można zarazić się przez kosmetyki?

Jak stosować żel żeby zadziałał?

Żel nakładać należy po umyciu rąk mydłem i ich dokładnym osuszeniu – najlepiej papierowym ręcznikiem. Ręce muszą być przy tym suche – woda może rozcieńczyć żel. Produkt należywcierać w skórę przez ok 30 sek i nakładać je w proporcjach dwa razy po 3 ml.

Żel antybakteryjny powinien być stosowany, kiedy jesteś poza domem czy pracą i nie ma możliwości umycia rąk. W domu nie musisz go stosować.

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
Koronawirus - żel czy mydło
Newsy Co lepiej chroni przez koronawirusem: żel antybakteryjny czy mydło?
Żel antybakteryjny zabija bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni dłoni. Nie każdy radzi sobie również z patogenami. Zanim sięgniesz więc po żel, musisz użyc mydła.
Marta Średnicka
marzec 10, 2020

Koronawirus i zagrożenie jego rozprzestrzenieniem się w Polsce sprawiły, że sklepowe, drogeryjne i apteczne półki, na których dotychczas znajdowały się mydła i żele antybakteryjne świecą pustkami. Ceny tych, które jeszcze znajdują się na stanie sklepów poszybowały w górę. W ochronie przed zarażeniem koronawirusem pomoże nam higiena. Co jednak lepiej chroni nas przed COVID-19 - żel antybakteryjny czy mydło ? Wbrew pozorom okazuje się, że najlepszą ochronę zapewnia antybakteryjne mydło . Już tłumaczymy dlaczego.  Zobacz także: Domowy żel antybakteryjny z trzech składników, nie tylko na koronawirusa Dlaczego na koronawirusa mydło jest lepsze od żelu antybakteryjnego? Żel antybakteryjny jest skuteczny w ochronie przed koronawirusem, jednak jedynie w sytuacji kiedy w jego składzie poziom alkoholu przekracza 60 proc. (większość sprzedawanych żeli utrzymuje go na poziomie 65 - 90 proc.). Produkty o niższej zawartości alkoholu nie zapewniają odpowiedniej ochrony przed patogenami. Warto więc zwrócić uwagę na to, jaki produkt kupujemy, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Tylko taki produkt może zniszczyć bowiem otoczkę lipidową koronawirusa. Zabija on tym samym bakterie i wirusy, jednak nie zmywa ich z powierzchni rąk i co za tym idzie skóry. Mydło dobrze oczyszcza skórę z brudu i zalegających na niej bakterii. Posiada substancje, które zwalczają lipidy w błonie wirusa, jak i rozpuszczają jego wiązania. To sprawia, że sam wirus przestaje być szkodliwy i tym samym zostaje „uśpiony”. Istotne jest więc również prawidłowe mycie rąk , a co za tym idzie dokładne oczyszczenie powierzchni pomiędzy palcami i zmycie pozostałości mydła wodą, a następnie osuszenie rąk przy użyciu najlepiej papierowego ręcznika. Dopiero po myciu warto nałożyć żel antybakteryjny. Źródło: iStock Zobacz także: Gdzie kupić żel antybakteryjny do ochrony przed...

Przeczytaj
Żel antybakteryjny
Newsy Domowy żel antybakteryjny z trzech składników – nie tylko na koronawirusa
Ze względu na koronawirusa, żel antybakteryjny znika z drogeryjnych i aptecznych półek, a jego ceny mocno poszybowały w górę. W domu możesz zrobić swoją wersję, która nie będzie kosztowała cię więcej niż 10 zł.
Marta Średnicka
marzec 04, 2020

Dłonie to miejsca na ciele, przez które bardzo często przenoszą się wszelkiego typu wirusy i bakterie. Dotykamy nimi przedmiotów, które użytkują inni ludzie, zasłaniamy nimi usta podczas kaszlu lub kichania. To właśnie dlatego w obliczu koronawirusa, ale również innych zarazków tak ważna jest higiena. Żele antybakteryjne wspomagają dezynfekcję rąk i ratują nas z opresji, kiedy możliwość ich umycia jest niemożliwa. W drogeriach, aptekach, czy dyskontach półki, na których powinien znajdować się produkt często świecą pustkami. W takiej sytuacji rozwiązaniem może okazać się żel antybakteryjny domowej roboty. Podpowiemy ci, jak go zrobić. Zobacz także: Mydło antybakteryjne - jego działanie, wady i zalety Źródło: iStock Przepis na żel antybakteryjny Żeby zrobić żel antybakteryjny, przygotuj pojemnik z dozownikiem, który ułatwi ci aplikację produktu na dłonie. Możesz użyć dowolnego plastikowego pudełka, jednak taki sposób przechowywania zapewni trwałość produktu i będzie bardziej higieniczny w użytkowaniu. Oprócz pojemnika, do przygotowania żelu antybakteryjnego będziesz potrzebować: dwie łyżki spirytusu salicylowego (cena ok. 3 zł za 100 ml) lub Amolu 100 ml żelu aloesowego (w aptekach za ok. 12 zł) 20 kropli olejku antybakteryjnego (np. kamforowy za ok. 3 zł lub lawendowy , goździkowy, z drzewa herbacianego , cynamonowy) Wszystkie składniki należy ze sobą połączyć i dobrze wymieszać. Aplikować na dłonie, jak zwykle. Jeśli posiadasz w domu glicerynę (pół łyżeczki) lub witaminę E (kilka kropli), wzbogać nimi żel- nawilżą i odżywią dłonie. Nie są one jednak konieczne do przygotowania skutecznego w działaniu żelu. Jeśli nie jesteście przekonani do domowej metody, poniżej dostępne, gotowe produkty Czy domowy żel antybakteryjny działa tak samo jak apteczny? Składniki, które znajdują się w domowym żelu...

Przeczytaj
Newsy Nie tylko żel antybakteryjny - te produkty także warto mieć w trakcie epidemii koronawirusa
Sprawdź, co warto kupić, aby zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem, który może powodować groźne zapalenie płuc. Spiesz się, bo podane przez nas produkty mogą niedługo zniknąć ze sklepów!
Laura Osakowicz
marzec 11, 2020

Epidemia koronawirusa dotarła do Polski. Groźny wirus wywołuje objawy podobne do grypy - charakterystyczna jest wysoka gorączka, kaszel, duszności. Nowy wirus szczególnie zagraża osobom starszym i schorowanym. Światowa Organizacja Zdrowia wydała zalecenia, które mówią o tym jak zmniejszyć prawdopodobieństwo zarażenia. Należy myć często ręce wodą z mydłem , a w razie braku dostępu do bieżącej wody, dezynfekować ręce żelem antybakteryjnym . Mydło i żel to nie jedyne produkty, w które warto się ubezpieczyć w razie zaostrzenia się epidemii. Warto mieć w domu zapas jedzenia na dwa tygodnie kwarantanny oraz kilka produktów z drogerii i apteki. Źródło: Istock Koronawirus - co warto kupić? W Chinach epidemia SARS-CoV-2 trwa od ponad dwóch miesięcy. Oprócz zamkniętej strefy wokół 11-milionowego miasta Wuhan, w którym odnaleziono pierwsze ognisko zachorowań, ludzie w Chinach normalnie żyją i chodzą do pracy. Przestrzegają za to wielu reguł, które zmniejszają prawdopodobieństwo zarażenia się wirusem, a przez dwa miesiące nauczyli się z nim żyć na tyle, że wzrost zachorowań w Azji wyraźnie maleje. Teraz, kiedy my jesteśmy tam, gdzie Chińczycy byli dwa miesiące temu, mamy ten komfort, że możemy skorzystać z ich wiedzy. Ułatwia nam to z pewnością obecność social-mediów. Na YouTubie obejrzeć możemy filmy wielu Polaków, którzy mieszkają w Chinach i chętnie dzielą się swoimi radami na temat tego w co warto się ubezpieczyć.  Koronawirus w Polsce - maseczki ochronne W Chinach wiele osób korzysta z ochronnych maseczek na twarz. W Polsce jest duży kłopot z ich dostępnością, brakuje ich nawet dla lekarzy. Jeśli jednak uda nam się znaleźć maseczki, warto kupić nawet te zwykłe, papierowe, bez żadnego filtra. Nie ochronią nas przed zarażeniem, ale jeśli my zachorujemy, chociażby na zwykłą grypę, zminimalizuje to ryzyko zarażenia innych osób, także...

Przeczytaj
Czy chodzenie do fryzjera w dobie koronawirusa jest bezpieczne?
Newsy Czy chodzenie do fryzjera w dobie koronawirusa jest bezpieczne?
W sytuacji realnego zagrożenia zdrowia, pójście do fryzjera to nie jest dobry pomysł. Nawet solidna dezynfekcja nie ustrzeże was w tym miejscu przed zarażeniem.
Milena Majak
marzec 18, 2020

Główny Inspektorat Sanitarny nie wydał jeszcze żadnych obostrzeń dotyczących zamknięcia salonów kosmetycznych, salonów fryzjerskich czy gabinetów stomatologicznych. Za powód podaje się fakt, że w tych miejscach nie znajduje się zbyt wiele osób na raz . Gwarantujemy wam jednak, że w dobie rozprzestrzeniającego się SARS-CoV-12, wychodzenie z domu nawet na podcięcie końcówek czy zakrycie odrostu, jest bardzo nierozsądne. Wizyta u fryzjera a koronawirus w Polsce Niektórzy już dawno zdecydowali się na zawieszenie działalności , aby chronić swoich pracowników, klientów i wszystkie osoby, z którymi mogą wchodzić w interakcje (w tym osoby starsze i osoby z obniżoną odpornością, które są najbardziej podatne na COVID-19). Drudzy czekają prawdopodobnie do ostatniej chwili na sygnał ze strony władz i liczą na to, że może uda się jeszcze coś zarobić . Wirus znany pod nazwą SARS-CoV-12 utrzymuje się na powierzchni nawet kilkanaście godzin. Ponadto przenoszony jest drogą kropelkową , a to powinno zadziałać na wyobraźnię klientów nawet, jeśli salon zapewnia, że dezynfekuje narzędzia oraz wszystkie powierzchnie w lokalu. Nigdy nie wiecie, czy osoba przebywająca w pomieszczeniu jest nosicielem. Wiele osób przechodzi chorobę COVID-19 bezobjawowo . Od początku marca, czyli od kiedy w Polsce pojawiły się pierwsze przypadki zachorowań, GIS zdecydował się wydać jedynie  oświadczenie dotyczące zachowania środków bezpieczeństwa . Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy (1-1,5 metra). Promować w miarę możliwości kontakt z klientami za pomocą urządzeń teleinformatycznych. Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych. Promować regularne i dokładne mycie rąk wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%). Upewnić się, że pracownicy oraz klienci mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą. Umieścić...

Przeczytaj