klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Koronawirus - objawy
Newsy

Zarażony koronawirusem lekarz pokazuje swój dziennik objawów na Twitterze

Zarażony koronawirusem lekarz stał się bazą wiedzy dla użytkowników social mediów. Codzienne publikacje objawów pomagają użytkownikom w zrozumieniu choroby. Młody doktor odpowiada również na pytania dotyczące objawów i przebiegu leczenia.
Marta Średnicka
marzec 13, 2020

Koronawirus jest mylony z grypą lub alergią, przez co bywa trudny do zdiagnozowania. Do najczęściej wymienianych objawów należą gorączka, ból gardła, bóle mięśni, kaszel, czy trudności z oddychaniem. Zdarza się jednak, że symptomy zarażenia koronawirusem i następujące po nich zmiany w organizmie przybierają inną formę. Czasem, zwłaszcza wśród dzieci, koronawirus przebiega bezobjawowo. To, jak zmienia się wirus w organizmie postanowił pokazać światu dr Yale Tung Chen, który zaraził się koronawirusem podczas leczenia pacjentów w Hospital Universitario La Paz w Madrycie.

Zobacz także: Test na koronawirusa - kto, gdzie i jak może sobie go zrobić? Jest przełom w szybkich testach

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Lekarz pisze dziennik objawów po zdiagnozowaniu koronawirusa

Dr Yale Tung Chen ma 35 lat i został zdiagnozowany jako zarażony koronawirusem 8 marca. Dzień później rozpoczął serię publikacji na Twitterze.

Dzień 1 po zdiagnozowaniu koronawirusa. Ból gardła, ból głowy (silny!), suchy kaszel, ale nie zadyszka. Żadnych nieprawidłowości w płucach w badaniu ultrasonografem - napisał lekarz, udostępniając zapis z badania. 

Zaznaczył również, że na dzień, dwa dni przed diagnozą zaczął czuć, że coś jest nie tak. Ból głowy, jaki odczuwał lekarz był zbliżony do migreny (nie był bólem pulsującym).

Następnego, drugiego dnia objawy uległy zmianie. Ból gardła znacznie się zmniejszył, podobnie jak ból głowy i gorączka, jednak pojawiły się nieprawidłowości w płucach. Okazało się, że pojawiła się w nich woda. Podczas osłuchiwania klatki piersiowej stetoskopem, nie wykryto jednak żadnych szmerów. 

Mniej bólu gardła, kaszlu i bólu głowy (dzięki Bogu!). Wciąż nie ma duszności, ani bólu w klatce piersiowej. Aktualizacja badania ultrasonografem: mały obustronny wysięk opłucnowy, opuchnięta linia opłucnej i tzw. punkt plaps. 

Trzeciego dnia do objawów dołączyła biegunka. Symptomy lekarz określił jako łagodne.

Brak bólu gardła i bólu głowy. Wczoraj był dzień z kaszlem. Wciąż brak duszności i bólu w klatce piersiowej. Zaczęła się biegunka, na szczęście kaszel ustąpił. Aktualizacja badania ultrasonografem: podobny wysięk, linia opłucnej wydaje się mniej opuchnięta.

Zobacz także: Koronawirus a zwolnienie spłaty kredytu

Dzień 4 po zdiagnozowaniu koronawirusa. Pojawiło się więcej kaszlu i zmęczenia (bardzo silnego), wciąż nie ma duszności i bólu w klatce piersiowej - czytamy dalej w relacji lekarza.

W dalszej części opisał, że doszło do rozwoju zapalania płuc. Lekarz zaznaczył również, że zmęczeniu towarzyszyły mu bóle pleców. Jego migdałki wyglądały zupełnie normalnie, a w trakcie tych dni nie doszło do wad, uszkodzeń, czy zaburzeń rytmu serca. Nie towarzyszyły mu również problemy z przewodem pokarmowym. 

Dzień 5. Mniej kaszlu i zmęczenia, wciąż brak duszności i bólu w klatce piersiowej. Usunięto wysięk [...] Wczoraj rozpoczęto kurację hydroksychlorochiną - relacjonuje lekarz.

Jak zaznacza lekarz, stan jego płuc się poprawił i są one na chwilę obecną stabilne. Przy ocenie ogólnego samopoczucia, dr Yale Tung Chen przyznał, że czuje się lepiej niż w przypadku zwykłej grypy. Wciąż zamierza publikować zmiany, jakie zachodzą w jego organizmie.

Pamiętajmy, że objawy i zmiany mogą przebiegać u każdego w odmienny sposób. Ból głowy i gardła i jego ustąpienie następnego dnia nie muszą oznaczać zarażenia koronawirusem. Badajmy się w sytuacji, kiedy istnieją przesłanki i prawdopodobieństwo zarażenia. Izolujmy się w miarę możliwości i dbajmy o zdrowie i odporność.

Zobacz także: Koronawirus mutuje - gorączka to nie wszystko

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Komentarze
Koronawirus: jak odróżnić go od grypy lub alergii?
Styl życia Koronawirus: jak odróżnić go od grypy lub alergii?
Koronawirus czy grypa? A może alergia? Objawy łatwo jest pomylić. W rzeczywistości COVID-19 w dużym stopniu związany jest z dolnymi drogami oddechowymi. To tym tropem powinniśmy kierować się w diagnozie.
Marta Średnicka
marzec 23, 2020

W sytuacji, kiedy koronawirus w Polsce stopniowo się rozwija, a medycy walczą o wyleczenie zarażonych, trudno jest zachować spokój. Kaszel, gorączka, a nawet katar powodują niepokój i podejrzenia o obecność wirusa w naszym organizmie. Prawdą jednak jest, że większość objawów tak naprawdę jest wynikiem przeziębienia, grypy czy nawet alergii, która nasilić się może zwłaszcza w sezonie wiosennym. W jaki sposób odróżnić jednak objawy koronawirusa od innych chorób i infekcji? Zobacz także: Objawy koronawirusa mogą być inne u dzieci niż u dorosłych Źródło: iStock Zobacz także: Zarażony koronawirusem lekarz pokazuje swój dziennik objawów na Twitterze Koronawirus czy grypa? Koronawirus często mylony jest z grypą ze względu na łączące je objawy. W obu przypadkach może wystąpić ból gardła, suchy kaszel i zmęczenie, które zaliczają się do ich częstych symptomów. Jest jednak kilka elementów, które pozwolą odróżnić obie choroby. Kichanie i katar nie pojawiają się w przypadku koronawirusa. Podczas grypy nie doskwierają nam natomiast duszności. Biegunka, która może towarzyszyć dzieciom podczas grypy raczej nie występuje przy zarażeniu COVID-19. Pierwszym i podstawowym elementem w przypadku odróżnienia obu chorób jest jednak ocenienie ryzyka zarażenia koronawirusem. Jeśli nie masz styczności z osobami trzecimi, wracającymi z podróży lub nie dotyczą cię duże skupiska ludzi, prawdopodobnie doświadczasz grypy.  Sposób zarażania to zasadnicza różnica pomiędzy koronawirusem a grypą Koronawirusa i grypę różni przede wszystkim czas między zakażeniem a pojawieniem się objawów. W przypadku grypy występują one do 4 dni (zwykle do 2 dni) od zarażenia. Dla COVID-19 trwać on może nawet do 14 dni lub dłużej. Grypą zarazić możemy się jednak podczas okresu wylęgania i do 5 dnia choroby. Koronawirusem zarażamy dopiero na ok. 48 h przed wystąpieniem...

Przeczytaj
Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Newsy Kolejny objaw koronawirusa - silne bóle głowy
Silny ból głowy dołączy do objawów koronawirusa. Wskazano go jako wynik obserwacji i badań przeprowadzonych przez specjalistów ds. neurologii z Barcelony.

Na chwilę obecną w Polsce zdiagnozowano nieco ponad 14 tysięcy przypadków zarażenia koronawirusem. Według najnowszych danych 4280 z nich udało się wyleczyć, natomiast 700 zakończyło się zgonem. Do tej pory wśród najczęściej spotykanych, oficjalnie uznanych objawów COVID-19 znalazły się kaszel, gorączka, zmęczenie, trudności z oddychaniem (w ciężkich przypadkach). Jak również wiemy, niektórzy zarażeni przechodzą koronawirusa bezobjawowo. Okazuje się jednak, że u wielu z nich pojawił się kolejny objaw. Dotyczy on bólu głowy. Zobacz także: Nowe objawy koronawirusa - dotyczą zmian skórnych Źródło: iStock Bóle głowy objawem koronawirusa Badania specjalistów do spraw neurologii z barcelońskiego szpitala Vall d'Hebron wykazują, że silne bóle głowy są objawem koronawirusa. Już w styczniu w szpitalu pojawiali się pacjenci z bólami migrenowymi, którym towarzyszył zanik zmysłu powonienia. Oba z nich uznano za symptom choroby.  Z tygodnia na tydzień zaskakują nas nowe objawy tej choroby - przyznała dr Patricia Pozo-Rosich, koordynatorka badania. Kobieta potwierdziła jednocześnie, że pojawienie się bólu głowy nie zwiastuje, że COVID-19 będzie przebiegał u danej osoby w sposób łagodny, ani że rozwinie się do ciężkiego stanu, zwiastując m.in. problemy z układem oddechowym. Nie jest to również objaw, który musi wystąpić w każdym przypadku. W szpitalu w Hiszpanii jedynie część pacjentów wskazywała ten problem.  Źródło zdjęcia głównego: iStock

Przeczytaj
Sara Boruc zarażona koronawirusem?
Newsy Sara Boruc zarażona koronawirusem? „Mam wszystkie objawy, ale nie kwalifikuję się do testu”
Koronawirus zbiera coraz większe żniwa. Wśród zarażonych są również gwiazdy show biznesu. Czy Sara Boruc też do nich należy? Pomimo objawów zakażenia służba zdrowia nie przyjęła jej do szpitala. Co się stało?
Urszula Jagłowska
marzec 13, 2020

Koronawirus już został ogłoszony mianem pandemii i choć w Europie za największe ognisko zapalne uznawane są Włochy , to koronawirus SARS-CoV-2 w niezwykle szybkim tempie rozprzestrzenia się również na inne kraje kontynentu. Okazuje się, że sprawa jest tak poważna, że polski rząd podjął decyzję nie tylko o zamknięciu szkół , przedszkoli i wyższych uczelni, ale także kin, teatrów, muzeów i innych placówek kulturalnych. Zakazane są również liczne zgromadzenia. Epidemia wystraszyła nie tylko rządzących, ale też ludzi z pierwszych stron gazet. Wśród nich jest m.in. Sara Boruc, która na swoim instagramowym koncie postanowiła podzielić się szokującą informacją. Celebrytka podejrzewa, że jest nosicielką wirusa. Sara Boruc zarażona koronawirusem? Sara Boruc od kilku dni walczy z chorobą , o czym postanowiła podzielić się w pełnym emocji i bezsilności filmiku na swoim InstaStories. Gwiazda przyznała, że obawia się nie tylko o swoje zdrowie i życie, ale także swoich najbliższych. Żona piłkarza, Artura Boruca, wyznała, że towarzyszące jej objawy przypominają te towarzyszące innym infekcjom dróg oddechowych, a przez ciągłe życie na walizkach, boi się najgorszego – zarażenia koronawirusem , który w Polsce zabił już jedną osobę. Zobacz także:   Pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa w Polsce. To kobieta „w sile wieku” Ja jestem dzisiaj szósty dzień chora. Odzyskałam głos, wreszcie minęła mi gorączka, a oprócz tego miałam wszystkie objawy, o których piszą, więc mega się zestresowałam. Miałam duszności, miałam kaszel, miałam katar, wszystko jak opisują – mówi na swoim InstaStories Sara Boruc. Zdjęcie: Screen InstaStories @mannei_is_her_name Co najdziwniejsze, lekarze zbagatelizowali opisywane przez Sarę objawy i nie skierowali jej na szczegółowe badania . Według nich kobieta nie spełniła kryteriów, które mogłyby...

Przeczytaj
Koronawirus mutuje. Gorączka i duszności to nie wszystko
Styl życia Koronawirus mutuje? Gorączka i duszności to nie wszystko. U chorych pojawiły się nowe objawy
Tego scenariusza wszyscy obawiali się najbardziej - koronawirus zaczął mutować i staje się coraz bardziej niebezpieczny.
Milena Majak
marzec 12, 2020

Jak przebiega zarażenie koronawirusem? Do tej pory wśród najczęściej występujących objawów wymieniano duszności i suchy kaszel oraz podwyższoną temperaturę . Niestety, tak jak wielu naukowców przypuszczało, wirus zaczął mutować , a więc staje się coraz bardziej niebezpieczny. Co jeszcze powinno zwrócić naszą uwagę? Objawy koronawirusa Eksperci wyróżnili trzy stadia zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 . Zaczyna się od łagodnych objawów, które przypominają infekcję górnych dróg oddechowych. Kolejną fazą jest niezagrażające życiu zapalenie płuc. Etap końcowy jest zdecydowanie najgroźniejszy, ponieważ zaczyna rozwijać się zapalenie płuc z zespołem ostrej niewydolności oddechowej. To dlatego niektórzy pacjenci wymagają podłączenia do specjalistycznej aparatury podtrzymującej funkcje oddechowe. Teraz jednak do listy objawów podobnych do grypy dołączyły nowe, o wiele bardziej niepokojące. Okazuje się, że koronawirus może zostać pomylony z Dengą . Zobacz także: Czy można zarazić się koronawirusem przez kosmetyki? Nowe objawy koronawirusa W Singapurze wykryto dwa przypadki pacjentów, których objawy na początku jasno wskazywały na tropikalną chorobę wirusową zwaną Dengą . Pierwsze przypuszczenia lekarzy potwierdziły zresztą testy na obecność tej choroby. Niestety obaj pacjenci wrócili do szpitala z silnymi dusznościami, a to zaalarmowało personel. Kolejne badania wykazały, że są zakażeni koronawirusem , a Dengę poprzez kolejne testy ostatecznie wykluczono. Zdjęcie: istockphoto.com Jak tłumaczy dr Gabriel Yan na łamach "The Lancet",  Denga i zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 są trudne do rozróżnienia , ponieważ mają wspólne cechy kliniczne i laboratoryjne. Poniższe objawy charakteryzują Dengę, ale biorąc pod uwagę przypadek pacjentów z Singapuru, mogą też wskazywać na zakażenie COVID-9.  wysypka, biegunka, zawroty głowy,...

Przeczytaj