klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Rafał Brzozowski na Eurowizji.
HOLLANDSE HOOGTE/East News
Newsy

Występ Rafała Brzozowskiego na Eurowizji mógł wyglądać inaczej - pokazano jego alternatywną wersję

Rafał Brzozowski miał gotowy zapasowy występ, na którym według wielu zaprezentował się lepiej niż w Rotterdamie. Sprawdźcie, czy rzeczywiście było tak dobrze.
Marta Średnicka
maj 30, 2021

Rafał Brzozowski wystąpił podczas tegorocznej Eurowizji z utworem "The Ride". Niestety zajął  14. miejsce w drugim półfinale i musiał pożegnać się z szansą na wygraną. Widzowie zarzucali mu wtedy, że za dużo krzyczał do publiczności, ale też śpiewał nieczysto. Pojawiło się jednak nagranie, na którym wypadł znacznie lepiej. 

Zobacz także: Była narzeczona Rafała Brzozowskiego skomentowała ich rozstanie

Nagroda Redaktor Naczelnej Wizaż.pl dla firm kosmetycznych, które wspierają kobiety - oto laureaci!

Rafał Brzozowski w alternatywnej wersji występu na Eurowizji

Każdy z występujących podczas Eurowizji artystów nagrał wersję alternatywną, która miałaby pojawić się podczas emisji w przypadku braku obecności wykonawcy. Pomysł powstał ze względu na pandemię i możliwość wystąpienia sytuacji losowych. Teraz organizatorzy postanowili udostępnić nagrania. Według widzów (również tych zagranicznych), występ Rafała Brzozowskiego był bardziej udany. Niektórzy pisali nawet, że gdyby to ono brane było pod uwagę, reprezentant naszego kraju miałby większe szanse. 

Występ rozpoczyna się od 35 minuty i 30 sekund nagrania na YouTube.

Jak to się stało, że Polska miała tak fajny występ, a w Rotterdamie skończyła z tym bałaganem na scenie. Najlepszy przykład, że nie ma co przesadzać w prezentacji piosenki - czytamy w komentarzach.

Czechy, Polska I Rumunia były znacznie lepsze na nagraniach wideo - pisali. 

Polska powinna była zrezygnować z tej inscenizacji! Dużo czystszy i bardziej profesjonalny. I dużo lepiej, gdyby Rafał nie krzyczał tak dużo do publiczności - napisała jedna z użytkowniczek.

Rzeczywiście mają rację?

Pustki na Festiwalu w Opolu. Internauci drwią z TVP
Styl życia Pustki na Festiwalu w Opolu. Internauci drwią z TVP
55. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu jeszcze nigdy nie zgromadził tak małej widowni. Co poszło nie tak?

Wczoraj ruszył festiwal w Opolu, na nieszczęście organizatorów termin pierwszego koncertu  kultowej imprezy zbiegł się z meczem towarzyskim Polska – Chile. Czyżby dlatego amfiteatr zdawał się świecić pustkami? Zdjęcie: Lukasz Kalinowski / East News Przeczytaj także:  Tylko drogie marki? Nie! Małgorzata Kożuchowska zachwyca w sukience z Zary Pustki na Festiwalu w Opolu Za plecami Izabeli Krzan i Rafała Brzozowskiego, prowadzących wczorajsze show, wyraźnie widać puste trybuny. I choć TVP w swojej transmisji starało się  to ukryć, ukazując w telewizji jedynie wybrane fragmenty publiczności, to internautom nie umknął fakt, że boki, a nawet środek Narodowego Centrum Polskiej Piosenki świeciły pustkami. Wielu internautów żartobliwie komentowało, że festiwalowa publiczność, to statyści opłaceni przez TVP, a obecne show w niczym nie przypomina dawnych koncertów gromadzących w amfiteatrze i przed telewizorami tysięcy widzów. Włączyłem na chwilę. Widzę puuste trybuny i dzieciaki, które wyglądaja jakby je tam podstawili na siłę – pisze jeden z użytkowników Twittera. #Opole2018 Włączyłem na chwilę. Widzę puuste trybuny i dzieciaki, które wyglądaja jakby je tam podstawili na siłę. Która 20-latka maluje się na biało-czerwono i idzie oglądać Festiwal Piosenki w Opolu? To śmierdzi na kilometr ^^ — Jędrzej Mirowski (@jjmirowski) 8 czerwca 2018 Czy Tylko Ja mam wrażenie, że ludzie którzy zasiadają w amfiteatrze w Opolu, są albo zapłaceni albo ściągnięci siłą – wtóruje mu inny. Czy Tylko Ja mam wrażenie, że ludzie którzy zasiadają w amfiteatrze w Opolu, są albo zapłaceni albo ściągnięci siłą lub dostali rozkaz stawienia się pod groźbą kolegium ? #Opole2018 — MMB (@MargoMultiBrand) 8 czerwca 2018 Przeczytaj także:  Anna Lewandowska w dziewczęcej sukience z sieciówki za niewiele ponad 100 zł! Jak widać, nawet...

Przeczytaj
Rafał i Gabriel - Królowe życia
Instagram@rafalgrabias
Newsy Fani nie zostawili na Rafale i Gabrielu z "Królowych życia" suchej nitki - wszystko przez najnowsze zdjęcie
Rafał i Gabriel z "Królowych życia" dodali zdjęcie z klientem, który przyszedł do ich pracowni. Fanom nie spodobała się taka znajomość i publikowanie wizerunku Daniela Martyniuka.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 15, 2020

"Królowe życia" to jeden z hitów TTV. Rafał i Gabriel to natomiast jedni z najbardziej rozpoznawalnych i barwnych postaci show, którzy towarzyszyli widzom przez osiem edycji programu. Choć nie możemy zobaczyć ich już na ekranie, to mężczyźni nie dają o sobie zapomnieć, publikując urywki ze swojego życia na Instagramie. W ostatnim czasie dodali post, który mocno rozjuszył użytkowników. Pojawiła się na nim postać, która w ostatnich miesiącach zasłynęła jedynie ze skandali i łamania prawa. Rafał i Gabriel z "Królowych życia" dodali zdjęcie z Danielem Martyniukiem Na profilu Rafała z "Królowych życia" pojawił się Daniel Martyniuk. Okazuje się, że "celebryta" jest klientem Rafała i Gabriela.  Zadowolony klient to podstawa! Coś czuję, że to zdjęcie zbierze ogromną ilość komentarzy - napisał pod zdjęciem Rafał. Wcale się nie pomylił. Pod zdjęciem, na którym każdy z panów robi całej trójce sejfie znalazło się masę rekcji od obserwatorów. Większość nie była zbyt pochlebna.  Fani krytykują Rafała i Gabriela z "Królowych życia" za zdjęcie z Martyniukiem Pod zdjęciem Rafała i Gabriela z "Królowych życia" pojawiło się już 115 komentarzy, gdzie większość stanowi krytyka Daniela. Pan Daniel mógłby od panów uczyć się kultury, dobrych manier i szacunku do ludzi ,skoro nie nauczył się tego od rodziców. Mam nadzieję, że sława i pieniądze to nie wszystko - pisali zniesmaczeni fani. Przykro mi, ten pan to jest obłudny typ - czytamy komentarze. Kasa musi się zgadzać, nie ważne kto, ale by dobrze płacił - napisała jedna z fanek. Wywalić tego że środka, szpeci Wasz wizerunek -...

Przeczytaj
Love Island
mat. prasowe
Newsy Ola z "Love Island" o zakończeniu związku z Rafałem: "Nie jestem zrozpaczona!" Zdradziła prawdziwe powody rozstania!
Co się stało?!
Iwona Piech
grudzień 01, 2020

Związek Oli i Rafała z "Love Island" to już przeszłość. W ubiegłą niedzielę Rafał wydał oświadczenie, z którego dowiedzieliśmy się, że już nic nie łączy go z Olą. Teraz to jego była partnerka postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Z relacji dziewczyny wynika, że para rozstała się w dość nieprzyjemnych okolicznościach i nie ma między nimi przyjacielskich stosunków. Ola przyznała jednak, że nie zamierza teraz rozpaczać! Zobaczcie, co jeszcze w swoim oświadczeniu powiedziała była partnerka Rafała.  Ola z "Love Island" komentuje rozstanie z Rafałem W programie "Love Island" byli jak papużki nierozłączki, a w ich uczucie uwierzyło grono fanów. Dotarli aż do finału gdzie zajęli trzecie miejsce. Jednak powrót do kraju i realnego życia wszystko zmienił. Ola i Rafał nie potrafili się dogadać i po zaledwie kilku tygodniach od zakończenia show, podjęli decyzję o rozstaniu. Wielbiciele pary już od pewnego czasu podejrzewali, że pomiędzy tą dwójką jest jakiś kryzys. I jak widać ich przeczucia sprawdziły się. Jako pierwszy swoje oświadczenie dotyczące rozstania w swoich mediach społecznościowych zamieścił Rafał.  Nie jestem w związku z Olą Kotowską. [...] Jednym z powodów, który dotyczy też bezpośrednio was to komercjalizacja związku. Ja za tym nie jestem, wybaczcie, ale dla mnie miłość nie szuka poklasku - mówił między innymi Rafał. Teraz głos postanowiła zabrać Ola. Jak to wygląda z jej strony? Z relacji dziewczyny wynika, że chciała przekazać tą smutną informację razem z Rafałem, jednak on postanowił zrobić to sam, jako pierwszy. Ola przyznała jednak, że nie zamierza teraz płakać w poduszkę i rozpaczać.  Nie jestem zrozpaczona. Jest mi najzwyczajniej w świecie przykro, bo zostałam wykiwana. Mieliśmy się spotkać z...

Przeczytaj
Rafał Pietrzak z Love Island ma nową dziewczynę
Instagram@rafal_loveisland
Newsy Rafał z "Love Island" ma już nową dziewczynę?! Fani nie mają wątpliwości 
Ola i Rafał z "Love Island" oficjalnie nie są razem dopiero od kilku dni, a już jedno z nich jest w nowym związku? Internauci podejrzewają, że to był prawdziwy powód ich rozstania.
Laura Osakowicz
grudzień 01, 2020

Kilka dni temu media obiegła informacja, że para, która dotarła do finałowego odcinka "Love Island 2" nie jest już razem. O tym, że Rafał Pietrzak i Ola Kotowska  rozstali się dowiedzieliśmy się z Instagrama. Chłopak wyjaśnił, że po powrocie z wyspy okazało się, że mają z Olą zupełnie inne priorytety w życiu . Problemem była także chęć dziewczyny do, jak określił to Rafał, komercjalizacji ich związku. Już w programie widać było, że Ola marzy o wielkiej karierze . Niejednokrotnie wspominała, że chciałaby pójść w ślady zwycięzców pierwszej edycji "Wyspy Miłości" i wystąpić w "Tańcu z Gwiazdami". Wydawało się jednak, że i Rafał ma całkiem spore parcie na szkło.  Zobacz także:   To koniec związku Rafała i Oli z "Love Island"! Rafał wydał szczere oświadczenie i zdradził, dlaczego się rozstali Nowy związek Rafała Pietrzaka z "Love Island" Po wyemitowaniu pierwszych odcinków "Love Island 2" plotkowano, że Rafał i Ola znali się już wcześniej . Bardzo szybko złapali nić porozumienia i byli niemal nie rozłączni. Mimo kilku sprzeczek udało im się bez większych problemów dotrzeć do finału. Wtedy nikt nie miał wątpliwości, że tych dwoje łączy coś więcej niż chęć wygrania programu .         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez RAFAŁ PIETRZAK (@rafalpietrzak_official)   Teraz, zaledwie dwa miesiące od finału nie są już razem . Mało tego, podobno Rafał Pietrzak jest już z kimś innym, a zarzuty do Oli były jedynie pretekstem do tego, aby...

Przeczytaj