klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Wrócą obostrzenia w związku z koronawirusem? Słowa ministra zdrowia niepokoją

W najbliższych dniach dowiemy się, czy luzowanie obostrzeń nie spowoduje nowych przypadków zakażeń. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski zakłada, że jeśli krzywa znacząco wzrośnie, możemy być zmuszeni do powrotu do części dawnych zasad.
Laura Osakowicz
maj 05, 2020

Od 4 maja możemy znów robić zakupy w galeriach handlowych i wynająć nocleg poza miejscem zamieszkania. Zniesiono także obowiązkową kwarantannę dla osób, które z powodu wykonywanej pracy muszą przekraczać granicę. Od jutra na nowo otwierają się żłobki i przedszkola. W kolejnych dniach i tygodniach planowane są następne zmniejszenia obostrzeń i odmrażanie gospodarki. Wszystko zależy jednak od tego, jak obecne poluzowania potraktują obywatele.

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Koronawirus w Polsce: Czy wrócą poprzednie obostrzenia? 

Wczorajsze otwarcie sklepów przyciągnęło tłumy. W szczególności do sklepów budowlanych i meblowych ustawiały się kolejki klientów. Szacowano, że w sklepach wielkopowierzchniowych mogło znajdować się jednocześnie nawet 1 tys. osób. Taka ilość, nawet bez łamania reguły jedna osoba na 15 m2, z pewnością sprzyja kolejnym zakażeniom. Od kiedy zniesiono zakaz rekreacyjnych wyjść z domu, można zobaczyć tłumy na ścieżkach rowerowych, lasach i parkach. 

Ministra Zdrowia niepokoi to, co widzi na polskich ulicach. Zwraca uwagę jednak nie na coraz mniejszą izolację społeczną, ale na nieumiejętne noszenie maseczek w miejscach publicznych. 

Duża część osób nie stosuje zaleceń, które wydajemy, czyli maseczka na brodzie zamiast zasłaniająca nos i usta. To daje ryzyko i zaprzepaszczenie tego, co żeśmy wypracowali przez tak długi czas kwarantanny - powiedział Łukasz Szumowski w rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24.

Jednocześnie apeluje, aby konieczność zasłaniania nosa i ust potraktować poważnie. Czeka na statystyki, które pokażą, czy rząd będzie zmuszony cofnąć luzowanie obostrzeń. 

Ryzyko jest, statystyki to pokażą za tydzień czy dwa tygodnie. Mam nadzieję, że po tych apelach ta sytuacja troszkę zostanie opanowana i ludzie wrócą do takiego reżimu.

Czy możliwy jest więc powrót do reżimu sprzed dwóch-trzech tygodni, kiedy to pod groźbą mandatu nie mogliśmy opuszczać domu bez wyraźnego powodu?

Myślę, że takiego dużego zamrożenia, jak zrobiliśmy, to jest niemożliwe żeby do tego wrócić. Ale taśma może pójść do tyłu, a na pewno zatrzymać się w tym przewijaniu do przodu, czyli kolejny etap będzie musiał być zamrożony. (..) Być może jakieś restrykcje poruszania się mogą zostać wprowadzone. W końcu celem jest doprowadzenie do takiego stanu, żebyśmy mogli w sposób możliwie bezpieczny wrócić do takiej normalności nowej. Czyli do pracy, do wyjścia na ulicę  - powiedział w rozmowie Łukasz Szumowski.

Minister nie zakłada powrotu do pełni obostrzeń, jeśli jednak nie zastosujemy się do zaleceń, możemy pożegnać się z szybkim odmrażaniem gospodarki.

Zobacz także: Metoda, dzięki której lepiej oddycha nam się w maseczce ochronnej

Źródło zdjęcia głównego: EastNews

Komentarze
Newsy Dominika Gwit wątpi w słuszność koronawirusowych obostrzeń: "Czy cała ta historia jest tego warta?"
Dominika Gwit uważa, że życie powinno powrócić do normalności, przy założeniu, że wszyscy nosimy maseczki i zachowujemy dwumetrowy dystans. Z powodu koronawirusa aktorka nie chce rezygnować ze spotkań z bliskimi.
Laura Osakowicz
kwiecień 28, 2020

Dominika Gwit jeszcze kilkanaście dni temu namawiała swoich obserwatorów do pozostania w domu. Dziś ma co do tego pewne wątpliwości: chciałaby już wyjść z rodziną na spacer i do restauracji. Martwi się także o osoby, które przez społeczną izolację straciły pracę. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Dominika Gwit - Dunaszewska (@dominikagwit) Kwi 24, 2020 o 1:24 PDT Koronawirus w Polsce: Dominika Gwit wątpi w słuszność obostrzeń  Dominika Gwit jako aktorka teatralna w tej sytuacji również straciła jedno ze swoich źródeł dochodu. Zauważa jednak, że skala zachorowań na koronawirusa i obostrzeń jest niewspółmierna do siebie. Chodzi o to, że jest nas 40 milionów ludzi w tym kraju, a chorych jest ponad 10 tysięcy. Teraz pytanie: czy to aż tak duża sprawa , żeby odbywały się w tysiącach czy milionach domów tragedie związane z utratą pracy, płynności finansowej czy chorobami niezwiązanymi z koronawirusem, ale innymi? - pyta Dominika w wywiadzie dla Plejada.pl  Dominika Gwit wątpi też w informacje podawane przez media o ilości zakażonych. Trudno powiedzieć, czy wszystkie te informacje, które dostajemy w sprawie liczby chorych, są na 100% prawdziwe, bo ludzie różne rzeczy mówią… Jej zdaniem życie powinno wrócić do normalności i toczyć się dalej. My się zaczynamy do tego wszystkiego przyzwyczajać. To jest trochę tak: jak człowiek czegoś nie zna, to się boi, a jak zna, to się oswaja i przestaje mieć z tym problem. Ludzie muszą wyjść i zacząć żyć - kontynuuje Dominika. Gwiazda jednocześnie nie jest przekonana czy "ta cała historia jest tego warta" . Tęskni za spędzaniem czasu na zewnątrz, z rodziną. Jednocześnie wierzy, że środki ochrony osobistej dadzą stuprocentową gwarancję niezachorowania. Czy teraz nie powinniśmy...

Przeczytaj
Marina
Newsy Marina boi się o Liama - opublikowała wpis, jak syn reaguje na koronawirusa
Marina Łuczenko - Szczęsna nie widziała męża od 5 tygodni. Tęsknota udziela się również ich synowi. Na Instagramie opublikowała wpis odnośnie rozłąki i strachu ze względu na koronawirusa.
Marta Średnicka
marzec 31, 2020

Kiedy u jednego z zawodników Juventusu Turyn stwierdzono koronawirusa, cała drużyna została objęta kwarantanną - w tym Wojciech Szczęsny. Tym samym został odizolowany od rodziny. Żona bramkarza, Marina nie widziała go już od 5 tygodni, podobnie jak ich syn Liam, który wyraźnie tęskni za tatą. W jednym z ostatnich wpisów piosenkarka opisała sytuację, która sprawiła, że młoda mama poczuła niepokój z powodu rozłąki. Zobacz także: Wojciech Szczęsny objęty kwarantanną Marina o strachu Liama  Na profilu Mariny na Instagramie pojawił się obszerny post na temat sytuacji w rodzinie Szczęsnych. Pod nieobecność Wojtka, Marina zauważyła, że ich mający rok i 9 miesięcy syn na swój sposób rozumie sytuację i czuje się zaniepokojony. Nie widzimy się już z Wojciechem od 5 tygodni, które w rozwoju malucha są tak istotne i przełomowe. Z dnia na dzień rozumie i mówi coraz więcej, np. przed snem: „Mama, tata w pracy... nie ma. Tatuś tuli tuli tu”. Dziś przez otwarte okno Liam usłyszał głos komunikatu dochodzącego z radiowozu jeżdżącego po Warszawie z prośbą, byśmy zostali w domu. Przestraszył się i przybiegł się przytulić. Powiedział z wielkimi oczami: „wirus”. To słowo najbardziej zwróciło jego uwagę, więc postanowił je powtórzyć. Choć ma rok i 9m, doskonale wie, że coś jest nie tak. Nigdy nie był z dala od taty tak długo. Niestety, z wielu względów nie możemy być, w tak trudnym momencie, razem, co bardzo źle wpływa na mój stan emocjonalny - zaczęła Marina. Piosenkarka odniosła się również bezpośrednio do tego, co czują rozdzielone rodziny. Wspomniała m.in. o lekarzach i osobach, które narażają zdrowie i życie, by reszta społeczeństwa mogła funkcjonować w obliczu koronawirusa. Dodała, że nie robi tego, żeby rozczulać się nad swoją sytuacją i jest to jedynie refleksja na temat rzeczywistości. Nie piszę tego, żeby się nad sobą...

Przeczytaj
Newsy Drugi etap odmrażania gospodarki. Rząd podał konkretną datę!
Premier i minister zdrowia podczas dzisiejszej konferencji podali termin kolejnego zmniejszania obostrzeń. Nowe zasady dotyczą przede wszystkim handlu.
Laura Osakowicz
kwiecień 29, 2020

Pierwszy etap zmniejszania obostrzeń wszedł w życie w poniedziałek, 20 kwietnia. Wtedy też premier i minister zdrowia zapowiedzieli, że choć znany jest zakres kolejnych etapów, to ze względu na dynamikę epidemii, nie podano jeszcze dat. Dziś poznaliśmy wreszcie datę etapu drugiego - zmiany wejdą w życie już w pierwszych dniach maja. Drugi etap odmrażania gospodarki - data Początkowo drugi etap zmniejszania obostrzeń miał dotyczyć tylko wznowienia pracy hoteli, galerii i muzeów oraz przedłużenia pracy marketów budowlanych . Zapowiadając dzisiejszą konferencję minister zaznaczył, że będzie ona dotyczyć handlu. Chcemy, że gospodarka coraz prężniej i szybciej działała w odpowiednim reżimie sanitarnym . Sklepy oraz duże placówki handlowe spełniają różne formy, ale będziemy chcieli, żeby funkcjonowały one ostrożnie i pod kontrolą.  Jutro podamy wszystkie szczegóły - powiedział minister Łukasz Szumowski w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.  Spekulowano, że drugi etap zostanie powiększony o elementy z trzeciego, takie jak otwarcie galerii handlowych . Dotychczas wiele sieciówek i tak otworzyło swoje sklepy, które znajdowały się poza galeriami - Zara , CCC i H&M .  Nie wiadomo było także co z gastronomią oraz salonami kosmetycznymi i fryzjerskimi . Minister zaznaczył, że każdy kolejne 'luzowania' są wprowadzane w niezbędnym reżimie sanitarnym. Przede wszystkim nie zostanie w najbliższym czasie zdjęty obowiązek zasłaniania nosa i ust, należy także utrzymywać dystans społeczny. Jesteśmy przekonani, że pewną kontrolę nad koronawirusem przejęliśmy (...) Przyspieszamy luzowanie obostrzeń  - powiedział na konferencji premier. Premier potwierdził, że już w najbliższych dniach możemy spodziewać się znacznego odmrożenia gospodarki. Zaplanowano to na datę 6 maja, czyli następnej środy.  Co więcej, tak jak się spodziewaliśmy, zmieniono...

Przeczytaj
Newsy Ograniczenie przemieszczania się przez koronawirusa - co ze spacerem i joggingiem?
Czy przez nowe ograniczenia w przemieszczaniu się osób możemy zostać ukarani mandatem za codzienny jogging, wyjście z psem lub rowerową wycieczkę? Odpowiadamy!
Laura Osakowicz
marzec 25, 2020

Premier Mateusz Morawiecki na wczorajszej konferencji poinformował, że z dniem 25 marca wprowadzone zostają dodatkowe obostrzenia mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa . Od dziś wyjście z domu możliwe jest tylko w celu załatwienia niezbędnych do życia spraw , takich jak wyjście do pracy, sklepu czy apteki. Czy więc za krótki spacer i samotny jogging możemy zostać ukarani? Zobacz także: Polska wprowadza ograniczenia dotyczące przemieszczania się Źródło: Istock Nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia - czy można wyjść pobiegać, pójść na spacer z psem, jeździć rowerem? Minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas wspomnianej konferencji powiedział, że krótki spacer dla zdrowia jest jak najbardziej wskazany . Dodał on jednak, że przykładowo, za wspólne grillowanie na świeżym powietrzu w więcej niż dwuosobowym zgromadzeniu, możemy zostać ukarani mandatem do 5 tysięcy złotych. Co jednak z bieganiem albo rekreacyjnym jeżdżeniem rowerem w pojedynkę? Sprawa ta nie jest tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać, ponieważ w obowiązującym od dziś rozporządzeniu nie jest to wyłączone jako wyjątek.  W rozporządzeniu znajdziemy jedynie cztery możliwe przypadki, w których możemy opuścić miejsce zamieszkania: w celu wykonania czynności zawodowych i służbowych, prowadzenia działalności i zakupu towarów oraz usług z tym związanych, w celu zaspokojenia niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, uzyskania opieki medycznej, zakupu towarów i usług z tym związanych, sprawowania wolontariatu mającego na celu przeciwdziałanie skutkom COVID-19, sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego. Jak widzimy, rozporządzenie nie wymienia więc wprost, czy możliwe jest wyjście z psem na spacer, krótki marsz na powietrzu czy też codzienny jogging.  Jednak spokojnie - wyjście z psem mieści się w...

Przeczytaj