klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Forever 21 do zamówień plus size w gratisie dodawało… batony odchudzające
Newsy

Wpadka znanej sieciówki! Do ubrań plus size dodawali w gratisie… batony odchudzające

Popularna marka odzieżowa podpadła swoim klientom. Do zamówionych ubrań w rozmiarach plus size sieciówka dodawała darmowe batony odchudzające. Nie uwierzycie, jak tłumaczy się firma...
Urszula Jagłowska
lipiec 25, 2019

Popularna wśród młodzieży sieciówka Forever 21 ma poważne kłopoty. Wszystko przez nie do końca przemyślaną akcję promocyjną. Wszyscy klienci, którzy w tym tygodniu zakupili ubrania w rozmiarach plus size, w gratisie otrzymali odchudzające batoniki marki Atkins. Trudno uwierzyć, że ktoś się zdecydował na taka promocję w czasach rosnącej popularności ruchu body positive, który propaguje akceptację własnego ciała niezależnie od krągłości, stanu cery czy włosów.

Ewa Zakrzewska – jurorka programu Supermodelka Plus Size. Jak czuje się w swoim ciele?

Sieciówka Forever 21 w ogniu krytyki

Forever 21 to amerykańska sieciówka uwielbiana przez młodzież na całym świecie. To w niej znajdziemy największe trendy Instagrama w przystępnych cenach, jak modne crop topy, designerskiej spinki do włosów, czy genialnie unoszące pośladki dżinsy. Firma zadebiutowała na polskim rynku w 2016 roku i w zaledwie w 15 miesięcy otworzyła aż 8 salonów w całym kraju.

Pomimo olbrzymiej popularności i świetnie prowadzonych mediów społecznościowych, w ostatnim tygodniu amerykański gigant stracił sporo sympatyków. A promocyjnie strzelił sobie w stopę. Wszystko przez… niewinne odchudzające batoniki dołączane do zamówień. W tej promocji nie byłoby nic złego gdyby nie fakt, że sieciówka dodawała je wyłącznie do zamówień ubrań w dużych rozmiarach.

Schudłam z rozmiaru 24 do 18, nadal jestem dziewczyną plus size, więc zamówiłam dżinsy z Forever21. Otworzyłam paczkę i kiedy spojrzałam do środka, zobaczyłam na wierzchu baton Atkins (baton odchudzający przyp. red.). Co próbujecie mi powiedzieć Forever21? Że jestem GRUBA, MAM SCHUDNĄĆ? Czy dajecie to też do paczek dla kobiet "nie plus size"?" – pisze na Twitterze jedna z rozżalonych klientek sieciówki.

Forever 21 naprawdę dodał chole*ny baton do zamówień plus size. Nie  mogę! – wtóruje inna.  

Dzięki Forever 21. Otrzymałam swoją przesyłkę z rzeczami z sekcji plus-size, a w środku był baton Atkinsa. Nie jestem wyrozumiała dla ludzi, którzy mówią mi, jak mam żyć. A przy okazji - zapakowaliście batonik, ale nie dostałam faktury za zamówienie! – komentuje kolejna.

Osoby, które otrzymały gratisowe odchudzające batony wielokrotnie podkreślały, że taka akcja promocyjna nie tylko niezwykle ich oburza i sugeruje im zrzucenie „zbędnych kilogramów”, ale także może zaszkodzić wszystkim osobom z zaburzeniami odżywiania.

Forever 21 tłumaczy się z nieudanej kampanii reklamowej

Nie trzeba było długo czekać, by marka zabrała głos w sprawie. W oficjalnych oświadczeniu opublikowanym przez CBS News marka Forever 21 przeprosiła wszystkich za swoją kampanię reklamową, która ich zdaniem błędnie została uznana jako przejaw fat shamingu.

Od czasu do czasu, Forever 21 robi klientom niespodziankę w postaci gratisowych produktów do przetestowania. Gratisy są dodawane do wszystkich przesyłek i zamówień bez względu na rozmiar i kategorię produktu. Chcieliśmy przeprosić wszystkich naszych klientów, którzy poczuli się urażeni zaistniałą sytuacją – brzmi oficjalne oświadczenie Forever 21.

Batony odchudzające zostały już wycofane z gratisów dodawanych do zamówień online. 

Trzeba przyznać, że to nie pierwszy skandal z Forever 21 w roli głównej. Na początku 2017 roku sieciówka została oskarżona o plagiat butów z kolekcji Rihanny dla marki Puma. 

Myślicie, że klienci szybko zapomną o sprawie, a może na dobre zrażą się do sieciówki?

Zdjęcie: iStock

Komentarze
Anna przybylska
Newsy Bliscy wspominają Anię Przybylską w jej biografii. Kolejne tajemnice są ujawniane
Anna Przybylska poświęciła się dla męża i wyjechała z nim za granicę... To tylko część faktów z życia aktorki, które znalazły się w jej biografii. Co jeszcze w niej opisano? Jak ją wspominają znajomi?
Agnieszka Pulikowska
wrzesień 19, 2017

5 października miną 3 lata, odkąd zmarła Anna Przybylska. Informacja o jej odejściu wstrząsnęła całą Polską. Młoda aktorka przegrała walkę z rakiem zostawiając 3 dzieci i partnera. Kilka dni przed rocznicą śmierci, swoją premierę będzie miała biografia gwiazdy, która jest zbiorem wspomnień jej bliskich. Książka została opracowana przez Grzegorza Kubickiego i Andrzeja Drzewickiego, dziennikarzy trójmiejskiej "Gazety Wyborczej", a jej fragmenty, które co jakiś czas trafiają do sieci, budzą duże zainteresowanie. Polecamy:   Jak wygląda syn Ewy Minge? Oskar ma już 26 lat Post udostępniony przez @viva_magazyn 28 Lut, 2017 o 12:01 PST "Ania. Biografia Anny Przybylskiej" Książka jest zbiorem wspomnień rodziny, przyjaciół i znajomych Anny Przybylskiej, ale nie powstałaby, gdyby nie ogromne wsparcie mamy aktorki. Co ją skłoniło do zgody na napisanie tej pozycji? Długo nie zgadzałam się na tę publikację, wszystko było jeszcze zbyt świeże. Raz jedyny udzieliłam wywiadu, który ukazał się w "Wysokich Obcasach". Po raz pierwszy pomyślałam wtedy, że może warto, by ludzie, którzy kochali moją córkę – a dowody tego uczucia spotykają mnie do dzisiaj – zachowali w pamięci obraz takiej Ani, jaką była naprawdę - mówiła Krystyna Przybylska w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Polecamy:   Te matki trdno odróżnić od córek, a przecież dzieli je duża różnica wieku Również siostra Anny Przybylskiej była za napisaniem biografii siostry. Nasza Ania jest w tej książce opisana tak... prawdziwie. Kiedy trzeba – zabawnie, z dowcipem, bo taka była. W innym miejscu przebija wielki smutek, pojawiają się łzy, bo wiadomo, jak kończy się ta historia. Ta prawda o Ani, pokazująca jej życie w różnych aspektach, jest ważna ze względu na dzieci. Jasiu miał trzy latka, kiedy odeszła, nie będzie pamiętał. Więc gdy za kilka lat przeczyta książkę i połączy to...

Przeczytaj
Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdradziła, ile przytyła w ciąży
Newsy Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdradziła, ile przytyła w ciąży
Anita Szydłowska ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” jest już w siódmym miesiącu ciąży, a prawie wcale nie widać jej brzuszka. Aż trudno uwierzyć w to, ile przytyła.

Anita i Adrian to niezaprzeczalnie jedni z cieszących się największą popularnością uczestników kontrowersyjnego show „Ślub od pierwszego wejrzenia” , którzy udowodnili, że społeczny eksperyment polegający na skrupulatnym dopasowaniu zupełnie obcych sobie osób, na podstawie szeroko zakrojonych badań psychologicznych i antropologicznych, naprawdę się sprawdza. Telewizyjni małżonkowie nie tylko odnaleźli w programie swoją bratnią duszę, ale po zakończeniu emisji poszli o krok dalej i  wzięli ślub kościelny . Para doczekała się też  pierworodnego synka Jerzego , który ma już czternaście miesięcy. Teraz małżonkowie po raz kolejny zostaną rodzicami , o czym niedawno poinformowali za pośrednictwem Instagrama. Co ciekawe, Anita jest już w 31 tygodniu ciąży, a jej brzuszek jest niemal nie widoczny. Aż trudno uwierzyć w to, że aż tyle przytyła. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anita Szydłowska (@anitaczylija) Maj 21, 2020 o 1:38 PDT Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zdradziła, ile przytyła w ciąży Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak poznali się w trzeciej edycji budzącego wiele skrajnych emocji show TVN, „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Ku zaskoczeniu wszystkich już od początku między nimi zaiskrzyło, a para pod koniec eksperymentu postanowiła dalej pielęgnować swoją relację, której owocem jest ich ukochany synek Jerzy. Teraz zakochani spodziewają się kolejnego dziecka. I choć na początku celebryci ukrywali płeć maluszka, to już teraz wiadomo, że Anita niebawem urodzi córeczkę . Co ciekawe, jak na siódmy miesiąc ciąży, brzuszek kobiety jest niemal niewidoczny. By uspokoić fanów i potwierdzić, że z malutką wszystko jest w porządku i rozwija się w prawidłowy sposób, gwiazda TVN zdecydowała się podzielić...

Przeczytaj
Meghan Markle mówi o koronawirusie. Internauci: "Jesteś kompletnym żartem!"
Newsy Meghan Markle mówi o koronawirusie. Internauci: "Jesteś kompletnym żartem!"
Takiego ataku ze strony internautów w prawie koronawirusa Meghan i Harry się nie spodziewali. Internauci nie przebierali w słowach...
Milena Majak
marzec 23, 2020

Instagramowy post, który opublikowała Meghan Markle został wręcz wyśmiany przez obserwatorów profilu @SussexRoyal. Księżna napisała kilku słów wsparcia dotyczących pandemii koronawirusa i raczej na długo zapamięta hejtujące jej rady komentarze. Meghan i Harry zaatakowani w sprawie koronawirusa Kiedy choroba COVID-19 zaczęła się rozprzestrzeniać nie tylko w Azji, ale też w Europie i Stanach Zjednoczonych, Sussexowie od razu wyrazili ogromne obawy w tej kwestii . W przeciwieństwie do księcia Williama zachowali należytą powagę. Meghan i Harry podchodzą do pandemii koronawirusa bardzo poważnie. Postanowili wesprzeć dobrym słowem obserwatorów na Instagramie. Para zapowiedziała, że ma między innymi zamiar wspierać na swoim profilu Brytyjczyków, publikując sprawdzone informacje oraz rady na temat COVID-19 . To są niepewne czasy. A teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy siebie nawzajem. Potrzebujemy siebie nawzajem, aby uzyskać prawdę, wsparcie i czuć się mniej samotnym w czasie, który może być naprawdę przerażający. Jest tak wielu na całym świecie, którzy potrzebują teraz wsparcia, którzy niestrudzenie pracują, aby zareagować na kryzys za kulisami, na linii frontu lub w domu. Nasza gotowość, jako narodu, do stawienia czoła temu, czego wszyscy doświadczamy w COVID-19, jest niesamowita. Ta chwila jest tak naprawdę świadectwem ludzkiego ducha. (...) Będziemy udostępniać informacje i zasoby, aby pomóc nam wszystkim poradzić sobie z niepewnością: od publikowania dokładnych informacji i faktów od zaufanych ekspertów, poprzez poznawanie środków, które możemy podjąć, aby utrzymać siebie i nasze rodziny w zdrowiu, po współpracę z organizacjami, które mogą wspierać naszą wiarę i dobre samopoczucie emocjonalne. Ponadto skupimy się na inspirujących opowieściach o tym, jak wielu z was na całym świecie łączy się na różne sposoby, aby pocieszyć nas wszystkich....

Przeczytaj
Newsy Ta piosenka o koronawirusie podbija Facebooka! Nie możemy przestać jej nucić
Magda Bereda po raz kolejny zaskoczyła wszystkich niezwykle trafnym i wpadającym w ucho tekstem. Jej najnowsza piosenka o epidemii to hit Facebooka.
Urszula Jagłowska
marzec 20, 2020

Magda Bereda to młoda wokalistka, która zdobyła sławę dzięki swojemu kanałowi na YouTube, gdzie dzieli się z fanami nie tylko coverami znanych i lubianych muzycznych przebojów, ale również własnymi piosenkami, jednak jej kariera nabrała jeszcze bardziej zawrotnego tempa dzięki udziałowi w „Tańcu z gwiazdami” . Od tamtej pory 24-latkę w mediach społecznościowych śledzi znacznie więcej fanów, dla których młoda artystka jest prawdziwym wzorem do naśladowania. Korzystając ze swojej popularności, Magda Bereda postanowiła pójść w ślady innych polskich celebrytek, jak Małgorzata Rozenek Majdan , Katarzyna Cichopek , czy  Wiktoria Gąsiewska   i zachęcić wszystkich by w czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 pozostać w domach . Jednak by to zrobić, w przeciwieństwie do innych, nie wykorzystała Instagrama, lecz uwielbiany przez siebie YouTube. Teraz jej piosenka o koronawirusie podbija media społecznościowe. Piosenka o koronawirusie podbija Facebooka! Koronawirus SARS-CoV-2 zbiera coraz większe żniwo, niestety wiele osób bagatelizuje sprawę i nie stosując się do zaleceń lekarzy ryzykuje zdrowie swoje i swoich najbliższych. Wcześniej pisałyśmy o niezwykle niebezpiecznym wyzwaniu z TikToka „coronavirus challenge” czy „corona party” , w których zazwyczaj uczestniczą młode osoby. Na szczęście nie brakuje również tych, które zamiast prowokować, edukują. Należy do nich m.in. Magda Bereda , która poprzez śpiew postanowiła uczulić ludzi na niebezpieczeństwo związane z koronawirusem. Piosenka  „Koronawirus piosenka. Niech miłość będzie tylko zaraźliwa” została opublikowana przez Magdę Beredę na YouTube zaledwie dwa dni temu i już została odsłuchana nimal 130 tys. razy. My również musimy przyznać, że nie możemy przestać jej nucić. Mamy dość tego, co zwane koronawirusem i dość też tych, którzy mówią „przecież nic nie...

Przeczytaj