klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Brytyjskie Mam talent
Instagram@noholdenback
Newsy

Wpadka w "Mam talent": widzowie złożyli 230 skarg na sukienkę jurorki - co poszło nie tak?

Jurorka "Mam talent" odsłoniła w programie nieco za dużo. Czy jednak na tyle, by składać na nią skargi? Widzowie byli oburzeni wyborem jej stylizacji.
Marta Średnicka
październik 02, 2020

Wydaje się, że moda nie może nas już niczym zaskoczyć. Mieliśmy sukienkę z mięsa w wykonaniu Lady Gagi, znaną kiczowatą suknię imitującą łabędzia, którą wybrała Bjork i mocno odsłonięte kreacje Kim Kardashian, eksponujące biust. Widzowie brytyjskiego "Mam talent" doszli jednak do wniosku, że bardziej odsłonięte nogi i mocno wcięty dekolt to zbyt wiele jak na telewizję i talent show. Złożyli skargi na suknię, którą miała na sobie 49-letnia Amanda Holden.

Ivan z „Hotelu Paradise” szczerze opowiedział o związku z Anią i zdradził jej największą wadę

Skargi na suknię jurorki "Mam talent"

Amanda Holden jest jurorką programu "Mam talent" już od 13 lat. Poza tym jest aktorką, prezenterką radiową, a prywatnie matką trójki dzieci. Piękna blondynka do jednego z ostatnich odcinków wybrała kreację, która odsłaniała jej nogi. Długa, granatowa i połyskująca suknia, którą stworzyła Celia Kritharioti miała wysoko osadzone wcięcie, które pokazywało jej zgrabne ciało. Szczyt rozporka ulokowany był niemal na biodrze. Podczas poruszania się, widzowie mogli zobaczyć więc sporo, jednak czy naprawdę aż tak wiele? Niesmak fanów "Mam talent" wzbudził też mocniej wycięty dekolt, który dzięki ramiączkom opadającym na odsłonięte ramiona jurorki wydawał się jeszcze większy. 

Zobacz także: Wpadka Julii Wieniawy. Pokazała nagą pierś na TikToku

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Laura - Amanda Holden (@theholdenites)

Do brytyjskiego organu regulującego rynek mediów, czyli Ofcomu wpłynęło ok. 230 skarg na sukienkę, a jak podaje Mirror już nawet ponad 275. Według widzów, choć suknia jest piękna, nie nadaje się do sobotniego, wieczornego show. Gwiazdę skrytykowali również fani na jej profilu na Instagramie.

Zakryj się, młodzi ludzie cię oglądają - czytamy w komentarzach.

Wyglądasz przepięknie, ale nadal myślę, że to trochę nieodpowiednio, jak na sobotni wieczór. Miejsce, czas, publiczność nie ta - dodała inna.

Ilu widzów straciłaś po tym odcinku? - dopytywali pod postem z kreacją.

Czy rzeczywiście suknia była przesadzona, a Holden zaliczyła wpadkę, czy widzowie "Mam talent" przesadzają?

Zobacz takżeCo za wpadka na ściance! Przydarzyła się... znanej stylistce

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Amanda Holden (@noholdenback)

Komentarze
Wpadka Janachowskiej
Instagram
Newsy Wpadka Izabeli Janachowskiej. Pomyliła nazwisko słynnego kompozytora
Izabela Janowska nie popisała się wiedzą na temat muzyki klasycznej. Przekręciła nazwisko znanego kompozytora.
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 22, 2020

Izabela Janchowska na swoim Insta Stories nie zabłysnęła wiedzą na temat muzyki klasycznej, choć... twierdziła, że ją uwielbia. Na filmiku opowiadała fanom, że jest bardzo szczęśliwa, bo wraz z mężem wieczorem wybiera się na recital muzyki "Szpindlera". Gwiazda rzecz jasna pomyliła nazwisko, bo chodziło o "Szpilmana". Wpadka jest naprawdę zabawna, bo gwiazda w tym samym zdaniu opowiadała, że kocha muzykę klasyczną... A wieczorem wybieram się razem z moim mężem na recital muzyki Spindlera. Kocham muzykę klasyczną, a jeszcze fortepian i na żywo... Wow - mówiła Janachowska.   Janachowska zaliczyła wpadkę na Instagramie Izabela Janachowska do całej wpadki podeszła z dystansem. Nie usunęła filmiku, ale wstawiła kolejny, w którym przyznała się do błędu śmiejąc się z samej siebie. Przyznała, że o pomyłce uświadomił ją mąż.  Mój mąż mówi, że to jest recital muzyki Szpilmana. Z tej ekscytacji już nie wiem, na co idę, ale idę -  wyjaśniała Janachowska.  Każdemu zdarzają się wpadki, ale najważniejsze to umieć z nich wybrnąć. Izabeli Janachowskiej zdecydowanie się udało! Zobacz także: Największe wpadki makijażowe wizażystów

Przeczytaj
Wpadka dziewczyny Ronaldo na Festiwalu w Wenecji
East News
Newsy Wpadka na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Znana gwiazda pozowała z... metką!
Festiwal Filmowy w Wenecji dopiero co się rozpoczął, a już pojawiły się pierwsze wpadki na czerwonym dywanie. Nie uniknęła jej dziewczyna Cristiano Ronaldo.
Ewelina Błeszyńska
wrzesień 04, 2020

2 września rozpoczął się 77. Festiwal Filmowy w Wenecji. Wiele emocji wzbudzają jak zawsze kreacje, które gwiazdy prezentują na czerwonym dywanie. Niektóre stylizacje są spektakularne, ale... nie brakuje również wpadek. Nie udało jej się uniknąć dziewczynie Cristiano Ronaldo, Georginie Rodriguez. Pochodząca z Argentyny modelka olśniewała w białym garniturze, ale... przed wyjściem najwidoczniej zapomniała odczepić metki. Na wielu zdjęciach fotoreporterzy uwiecznili ją w marynarce, do której nadal była doczepiona metka.  Zobacz także: To nie wpadka! One robią to specjalnie! Dlaczego gwiazdy noszą za duże buty?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Gennaro Marco Duello (@gmduello) Wrz 3, 2020 o 10:34 PDT Georgina Rodriguez zaliczyła modową wpadkę  Georgina Rodriguez wybrała szykowny garnitur z kolekcji Ermanno Scervino, do którego dobrała bieliźniany top. Stylizacja na pozór była bezbłędna, ale całość zepsuła nieszczęsna metka. Nie jest tajemnicą, że gwiazdy często pozują na imprezach w wypożyczonych ubraniach, ale i tak dziwi, że metka nie została wcześniej usunięta. Modelka dodatkowo jedynie zarzuciła marynarkę na ramiona, więc metka mocno rzucała się w oczy.  Sama modelka chyba nie przejęła się modową wpadką, bo w poście na Instagramie opublikowała zdjęcie stylizacji oraz filmik, na którym metka jest widoczna na pierwszy rzut oka. Najważniejsze to mieć dystans do siebie!         Wyświetl ten post na Instagramie.  ...

Przeczytaj
Styl życia Wpadka Julii Wieniawy. Pokazała nagą pierś na TikToku
Julia Wieniawa na swoim TikTokowym profilu jest coraz odważniejsza! Teraz jednak pokazała o jedną rzecz za dużo, co nie umknęło uwadze jej fanów.
Laura Osakowicz
kwiecień 02, 2020

Julia Wieniawa przez pandemię koronawirusa , tak   jak wiele z nas, ogranicza wyjścia z domu do niezbędnego minimum. Dzięki temu ma o wiele więcej czasu na bycie aktywną w social mediach. Szczególnie spodobała jej się ostatnio aplikacja TikTok , gdzie codziennie publikuje przynajmniej kilka filmów, na których tańczy i wygina się w seksownych pozach. Wyświetl ten post na Instagramie. lawendowelove Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Lut 26, 2020 o 11:43 PST Julia Wieniawa zaliczyła wpadkę na TikToku Na jednym z opublikowanych wczoraj filmów, można dostrzec coś, czego zapewne Julia wcale nie miała zamiaru pokazywać. Dodała ona wideo powielające trend #beautymode - najpierw pokazała się w naturalnym wydaniu, w piżamie i bez makijażu. Następnie zobaczyliśmy ją w pełnym makijażu, ułożonych włosach i modnej, skórzanej sukience. Problem w tym, że Julia zapomniała o bieliźnie, a wyginając się na nagraniu, pokazała nam swoją nagą pierś.  Źródło: TikTok Wpadkę bardzo szybko zauważyli fani gwiazdy, którzy tak komentowali nagranie: Czy tylko ja to zauważyłam? Zobaczyłam na końcu coś, czego nie powinnam To oglądają dzieci... Wyszło ze smaczkiem! Mimo wpadki Julia nie usunęła nagrania . Nadal można je obejrzeć na jej TikTokowym profilu.  @juliawieniawa 'Beauty mode on' for a better mood ##foryou ##juliawieniawa  ##beauty ♬ CEO of beauty mode - markymarx To nie pierwszy raz, kiedy Wieniawa przez przypadek obnażyła swoje krągłości. Podobna wpadka przydarzyła jej w 2018 roku na jeden ze ścianek. Aktorka miała wtedy na sobie modną satynową sukienkę z wiązaniem i głębokim dekoltem w serek. To bardzo podobny krój do skórzanej sukienki z TikToka. Jest to więc przestroga nie tylko dla Julii, ale i dla nas wszystkich...

Przeczytaj
Jaka to melodia - wpadka
Styl życia Wpadka w "Jaka to melodia" - twórcy pomylili piosenki
Wpadki zdarzają się w każdym telewizyjnym show. Tym razem twórcy programu "Jaka to melodia" pomylili utwory. Zauważyli to widzowie, którzy nie kryli rozżalenia.
Marta Średnicka
marzec 19, 2020

Większość z nas doskonale zna formułę programu "Jaka to melodia" - troje uczestników walczy o wygraną, odgadując tytuły utworów w jak najkrótszym możliwym czasie. Zasady nie zmieniały się od lat. Od pewnego czasu zmieniają się jednak prowadzący. Początkowo popularne telewizyjne show prowadził Robert Janowski, następnie zastąpił go Norbi, po czym programem zajął się Rafał Brzozowski. To właśnie w odcinku z jego udziałem doszło do pomyłki. Zobacz także: Wpadka na TikToku z obcinaniem grzywki w domu Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez @jaka_to_melodia_tvp Sty 16, 2020 o 5:43 PST Pomyłka w "Jaka to melodia" W ostatnim odcinku programu "Jaka to melodia" udział wzięli aktorzy serialu "Archiwista". Dochód z wygranej przeznaczony został na cele charytatywne. Rafał Brzozowski jak zwykle przepytywał uczestników z tytułów najbardziej znanych utworów. W trakcie rozgrywki pomiędzy zaproszonymi gośćmi, muzycy zagrali fragment utworu Alizee. To wtedy doszło do wpadki twórców.  Jedna z uczestniczek nacisnęła grzybek i zdecydowanym głosem odpowiedziała, że usłyszanym utworem było "J'en ai marre". Odpowiedź była błędna, niemniej jednak prowadzący przyznał jej punkty, nie zauważając pomyłki. Kilka sekund później na scenie pojawiła się Alizee, odgrywając wspomniany przez uczestniczkę przebój. Błąd w przyznanych punktach zauważyli fani i widzowie programu. Prawidłową odpowiedzią w teleturnieju była piosenka "J'ai pas vingt ans" i to jej fragment zagrali zatrudnieni w studio instrumentaliści.  Zobacz także: Taniec z gwiazdami wróci jesienią w okrojonym składzie Jakie piosenki pomylili twórcy programu "Jaka to melodia"? Choć tytuły obu utworów Alizee mogą wydawać nam się obce i nieznane, to z pewnością większość z nas choćby raz usłyszała...

Przeczytaj