klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Adam Niedzielski w maseczce
Grzegorz Banaszak/REPORTER
Newsy

Nowe informacje ws. Wielkanocy w 2021 roku: "Wielkanoc należy odwołać" W święta będzie zakaz spotkań?! 

Wielkanoc 2021 będzie przypominać święta z minionego roku? Wszystko wygląda na to, że tak w tym roku nie ominą nas rygorystyczne obostrzenia. Pojawiają się nawet informacje o zakazie spotkań.
Redakcja Wizaz.pl
marzec 10, 2021

Niedawno minął rok, odkąd pacjent zero zakażony koronawirusem został zdiagnozowany w Polsce. Od tego czasu przyzwyczailiśmy się już do życia z mocno ograniczającymi obostrzeniami. Szczególnie problematyczny jest dla Polaków fakt,  że restrykcje mają ogromny wpływ na najważniejsze dla nas daty. Za niespełna miesiąc będą miały miejsce święta Wielkanocne, kolejne święta w czasach epidemii. Czy rząd zdecyduje się znów ograniczyć spotkania i znów wprowadzi zakaz przemieszczania się? Dużo wskazuje na to, że tego możemy się właśnie spodziewać. 

Natalia Kukulska skończyła 45 lat, jej syn też zajmuje się muzyką! Jak dziś wygląda?

Wielkanoc 2021: "należy odwołać"

Święta Wielkanocne w poprzednim roku przechodziliśmy pierwszą falę epidemii koronawirusa. Polacy w większości posłuchali zaleceń rządu i nie udawali się w odwiedziny do rodzin. W tym roku jeszcze nie pojawił się oficjalny komunikat w tej sprawie, jednak eksperci są jednogłośni. Trwa trzecia fala epidemii, a ostrożność i izolacja wciąż są najlepszym sposobem na walkę z chorobą. 

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz w Radio Plus wyjaśnił, czego możemy się spodziewać:

Na pewno to jeszcze nie będą takie święta, do jakich przywykliśmy, zanim pojawił się koronawirus. Na pewno to będą święta, które powinniśmy spędzić jeszcze w gronie jedynie najbliższych osób - powiedział Wojciech Andrusiewicz w Radiu Plus.

Jeżeli zechcemy, by późna wiosna i wczesne lato były tym okresem, gdy tych obostrzeń będzie coraz mniej, kiedy tego koronawirusa wśród nas będzie coraz mniej i będzie mniejsza transmisja, to te święta będziemy musieli spędzić tak jak wcześniejsze święta Wielkiejnocy i ostatnie święta Bożego Narodzenia.

Niestety słowa ministra potwierdził  Przewodniczący Rady Naczelnej Polskiej Partii Socjalistycznej i lekarz neurolog Wojciech Konieczny, który w programie „Newsroom” WP, w którym odważył się nawet powiedzieć bardzo poważne przypuszczenia.

Wielkanoc należy odwołać. Musimy patrzeć parę tygodni do przodu. Wiemy, że liczba zachorowań będzie wzrastać, liczba hospitalizacji również. [...] Sądzę, że po miesiącu, na początku maja będzie zupełnie inna sytuacja i będziemy mogli sobie to wszystko odbić - powiedział Wojciech Konieczny. 

Już dziś wiadomo, że liczba zamkniętych województw na najbliższe tygodnie się powiększy, rząd jest także zaniepokojony coraz większą liczbą młodych pacjentów przebywających w szpitalach. 

Staramy się to robić regionalnie, stąd decyzja o zamknięciu Warmii i Mazur, za chwileczkę będzie Pomorze wyłączone. Niestety w dalszej kolejności również są inne województwa, w których ta liczba zakażeń jest zdecydowanie większa - powiedziała Olga Semeniuk, wiceminister do rozwoju, pracy i technologii  na antenie radia TOK FM. 

Rząd nie zmienił taktyki i kolejne obostrzenia są wprowadzana na okres dwóch tygodni. Jeśli więc dziś zostaną zamknięte kolejne regiony, trudno spodziewać się, by sytuacja do 4 kwietnia zmieniła się na bardziej ustabilizowaną. 

Zobacz także: Księżna Kate w subtelny sposób skomentowała głośny wywiad Meghan i Harry’ego. Jej specjalne przesłanie poruszyło internautów

Wielkanoc 2021 bardzo możliwe, że w znacznym stopniu będzie przypominać święta minionego roku. Rząd już teraz rekomenduje spotykanie się w ograniczonym gronie. 

Koszyk Wielkanocny
East News

Komentarze
objawy koronawirusa
Newsy Minister zdrowia potwierdza - w Polsce zostanie przeprowadzone masowe testowanie na COVID-19
Wytypowano trzy województwa, które zostaną przetestowane jako pierwsze. Czy to pomoże okiełznać wysoką liczbę dziennych pozytywnych testów na COVID-19? Słowacki scenariusz udowadnia, że to się może udać.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 24, 2020

Pojawiły się spekulacje, że pandemia koronawirusa zostanie opanowana dopiero pod koniec wakacji . Tymczasem pojawił się cień nadziei, że nastąpi to zdecydowanie wcześniej. Początkowo rząd podchodził dość sceptycznie do przeprowadzenia masowych testów . Wygląda jednak na to, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce skłoniła ich do zmiany zdania. Na pierwszy ogień pójdą mieszkańcy województw, w których było najwięcej zachorowań. Masowe testy na koronawirusa w Polsce Województwa śląskie, podkarpackie i małopolskie zostały wytypowane jako pierwsze, w których zostaną przeprowadzone masowe testy antygenowe . Konkretna, a nawet przybliżona data wdrożenia planu nie jest jeszcze znana. Zobacz także: Kolejny nietypowy objaw COVID-19. Uwaga na "Pink eye"! Wiadomo na razie, że zespół ekspertów powołany przez Adama Niedzielskiego pracuje nad metodologią przeprowadzania badań. Omawiany jest również  model logistyczny .  W najbliższym czasie opracujemy dokładnie, jak będzie wyglądał model logistyczny przeprowadzenia tych badań przesiewowych, ale chcemy dotrzeć i zrobić te badania w regionach, które są najbardziej dotknięte zachorowaniami na koronawirusa - zaznaczył Adam Niedzielski. Rzecznik prasowy ministerstwa zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, jeszcze nie tak dawno tłumaczył, że taka decyzja miałaby sens, jeśli powtarzalibyśmy testy przesiewowe co kilka dni . To pozwoliłoby uchwycić moment, w którym kolejne grupy osób będą wykazywały wynik dodatni. Taki właśnie scenariusz odbył się między innymi na Słowacji, co pokazuje, że ma to sens i przy dobrej organizacji jest możliwe do zrealizowania. Jednorazowe przetestowanie testami antygenowymi daje fałszywy obraz rzeczywistości. Osoby w początkowej...

Przeczytaj
Boże Narodzenie
Newsy Czy za zbyt dużo osób na wigilii jednak będą kary? Rzecznik MZ mówi jasno: "Jest to twarde wskazanie, jak powinniśmy spędzić święta"
Czy te osoby, które nie dostosują się do rozporządzenia dotyczącego ilości osób na wigilii, mogą się spodziewać surowych kar? Rzecznik Ministerstwa Zdrowia rozwiewa wątpliwości.
Agnieszka Pulikowska
listopad 27, 2020

Czy policja może ukarać rodzinę za zbyt liczne zgromadzenie na wigilii ? Rząd apeluje, aby nie świętować podczas wigilijnej kolacji w większym gronie niż domownicy plus maksymalnie 5 osób zaproszonych. Czy zatem osoby, które się do tego nie zastosują, dostaną mandat? Wojciech Andrusiewicz podczas dzisiejszej konferencji prasowej wyjaśnił wątpliwości dotyczące limitów gości podczas spotkań w trakcie "etapu odpowiedzialności" od 28 listopada do 27 grudnia.  Dotychczas większości osób wydawało się, że zapis dotyczący liczby osób jest tylko sugestią i tak naprawdę nikt nie będzie kontrolował, kto się do niego stosuje. Teraz jednak rzecznik Ministerstwa Zdrowia nie wyklucza, że mandaty są jednak możliwe. Zobaczcie także:   Zespół pocovidowy jest groźniejszy niż myśleliśmy i zagraża dzieciom - czym jest? Ile osób może być na wigilii? Mandaty za nieprzestrzeganie zaleceń Informacje o wprowadzeniu limitów co do liczby świętujących osób na wigilii wzbudziły sporo emocji, głównie tych negatywnych. Szczególnie zbulwersowane są rodziny, w których tę uroczystą kolację zazwyczaj spożywa kilka pokoleń. Tymczasem rząd zaleca, aby oprócz domowników było jedynie 5 gości. Zaledwie kilka dni temu mówiło się, że policja nie będzie tego kontrolować.  Oczywiście, że ten przepis należy rozpatrywać w kategorii zaleceń. Policja nie będzie chodzić od drzwi do drzwi i sprawdzać, ile jest osób przy wigilijnym stole- ostatnio w rozmowie z portalem money.pl tak to komentował przedstawiciel rządu.  Zobaczcie także:   Wracają niedziele handlowe? Duże zmiany już w grudniu! Teraz rzecznik MZ utrzymuje, że policja czy wojsko nie będzie chodzić po domach i liczyć domowników oraz bliskich przyjezdnych, ale...

Przeczytaj
Nowe zasady organizacji wesel
Newsy Przepisy w sprawie organizacji wesel mogą zostać zaostrzone. Czy goście będą musieli się rejestrować?
Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza zmiany przepisów o organizacji i liczebności wesel. Wiele par znalazło się w trudnej sytuacji...
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 02, 2020

Wesela zaplanowane na jesień stoją pod ogromnym znakiem zapytania. Jeżeli pojawią się kolejne ogniska zachorowań , rząd może nie mieć wyjścia. Wszystko wskazuje na to, że nowe obostrzenia sanitarne to tylko kwestia czasu. Wszystko wskazuje, że mogą być dodatkowe obostrzenia dotyczące organizacji i liczebności wesel. Istnieje też możliwość doprecyzowania przepisów w zakresie rejestracji wesel, musi to być zapis ustawowy – powiedział rzecznik MZ mediom w Warszawie. Nowe zasady wesel podczas koronawirusa Od kilku tygodni obserwujemy znaczny wzrost zakażeń. Okres wakacyjny, mimo że tak bardzo wyczekiwany przez wielu Polaków, przyczynił się niestety do rozprzestrzeniania się koronawirusa . W związku z tym Ministerstwo Zdrowia zaczyna podejmować radykalne kroki. Jedną z decyzji ma być kolejne odświeżenie zasad organizacji wesel .  Nie tak dawno zmienione przepisy mówią, że obecnie na weselu może bawić się do 150 osób. W strefie żółtej ustalono limit 100 gości, a w strefie czerwonej - 50. Bardzo możliwe, że te ograniczenia zostaną pomniejszone. Ponadto rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował, że rozważane jest nawet wprowadzenie rejestracji gości weselnych . Czekamy na zebranie się parlamentu - Sejmu i Senatu. Przed zebraniem się obu izb nie możemy forsować takich przepisów prawa. Ale poważnie rozważamy wprowadzenie rejestracji gości weselnych - dodał Andrusiewicz. Andrusiewicz zaznaczył jednak, że wprowadzenie nowych obostrzeń na weselach będzie zależało od tego, czy zaczną się pojawiać  nowe ogniska zachorowań po tych imprezach . Do tej pory wykryto je w czterech województwach.  Niestety sezon grypowy zbliża się wielkimi krokami, a to według ekspertów może być ważny sprawdzian. Niewykluczone...

Przeczytaj
Święta Bożego Narodzenia.
Newsy Minister Zdrowia mówi, jak będzie wyglądać Boże Narodzenie 2020. "Świętujemy w gronie najbliższych"
Adam Niedzielski ostatecznie rozwiał wszystkie wątpliwości dotyczące Świąt Bożego Narodzenia. Wygląda na to, że jednak spędzimy je zupełnie inaczej niż rok temu.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 20, 2020

Do tej pory odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na temat tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia były dość wymijające . W końcu jednak Adam Niedzielski podał konkretną informację . Z jego rekomendacji wynika, że Wigilię spędzimy tak samo, jak Wielkanoc. Niestety te święta Bożego Narodzenia będą przypominały tegoroczną Wielkanoc, którą świętowaliśmy w gronie najbliższych - powiedział minister Zdrowia.  Jak będą wyglądać Święta Bożego Narodzenia 2020? Minister zdrowia wypowiedział się w sprawie Świąt Bożego Narodzenia dla piątkowego wydania "Super Expressu" . W jego ocenie zbyt szybkie zdejmowanie obostrzeń może doprowadzić do ponownego, gwałtownego wzrostu zakażeń . Zobacz także: Do końca listopada nie będzie luzowania obostrzeń. Jaki plan ma Ministerstwo Zdrowia? Resort zdrowia sugeruje się sytuacją, która spotkała Polskę po dość liberalnych wakacjach, a także przykładem Czech - "dały nam nauczkę, że zbyt szybkie luzowanie przekłada się na wysoką liczbę chorych". Adam Niedzielski przyznał, że nawet jeśli liczba zachorowań wkrótce się zmniejszy, z niesienie obostrzeń byłoby przedwczesne . Jako minister zdrowia, który odpowiada za zabezpieczenie zdrowia Polaków, będę rekomendował, abyśmy spędzili święta w domach z najbliższą rodziną, ale bez dalszych znajomych - powiedział Adam Niedzielski. Padło również dość często zadawane przez media pytanie o ryzyko wprowadzenia narodowej kwarantanny . W tym przypadku jednak szef resortu zdrowia nie ma dobrych wiadomości. Szanse na taki scenariusz są dość duże i powinniśmy mieć to na uwadze. Dodał, że mówienie, że nie ma ryzyka lockdownu "nie byłoby prawdą". Liczba dziennych zachorowań stabilizuje się, ale wciąż mamy w granicach 20 tys. i powyżej nowych...

Przeczytaj