klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Ewa Farna
ONS
Newsy

Wake up and get ready: Ewa Farna zdradza nam swoją poranną playlistę

Co Ewa Farna myśli o hejcie? Jakich artystów słucha na co dzień? No i jak dba o swoje ciało? Sprawdźcie, co nam zdradziła gwiazda.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 08, 2019

Polsko- czeska wokalistka, kompozytorka i autorka tekstów - ta twórcza 25-latka, to oczywiście Ewa Farna, która już niebawem urodzi swoje pierwsze dziecko. Przyszłą mamę, pomimo zaawansowanej ciąży na razie jeszcze czasem możemy zobaczyć na scenie. Wystąpiła m.in. na koncercie "Artyści przeciw nienawiści".

W ramach cyklu "Wake Up and Get Ready" stworzonym we współpracy Wizaz.pl z platformą TIDAL, gwiazdy sceny muzycznej tworzą składankę swoich ulubionych porannych utworów. Tym razem zrobiła to właśnie Ewa Farna. Jeśli jesteście ciekawi, jaką piosenką rozpoczyna swój dzień, posłuchajcie jej porannej playlisty! Przy okazji sprawdźcie, co artystka sądzi o hejcie i jakie sekrety na temat swojej urody nam zdradziła:)

Wizaz.pl: Zgodziłaś się wziąć udział w koncercie "Artyści przeciw nienawiści". Jak uważasz - czy w Polsce jest więcej hejtu niż w innych krajach?

Ewa Farna: Nie jestem pewna, bo hejtu staram się nie śledzić. Mam jednak odczucie, że ogólnie w słowiańskich krajach jest on bardzo intensywny. Istnieją ludzie, którzy dzięki anonimowości pozwalają sobie na wypuszczenie tego największego zła z siebie, którego normalnie (mam nadzieję) nie byliby w stanie nawet wypowiedzieć głośno. Nie wiem skąd ta frustracja w ludziach, ale ona ewidentnie istnieje. Potrzeba oceniania, potępiania innych, zazdrości, zamiast skupieniu się na własnej drodze życia, dopingowaniu innych i ewentualnym inspirowaniem się ich sukcesem, jest dla mnie smutna. Przez takie zachowanie nikomu nie pomożemy, ani osobie ocenianej ani sobie.

Wizaz.pl: Jakich polskich muzyków najbardziej cenisz i słuchasz w czasie prywatnym?

Ewa Farna: Szczerze? Trochę głupio w takim wywiadzie o tym mówić, ale uwielbiam ciszę (śmiech). Będąc muzykiem na co dzień szukam spokoju, ciszy, bardziej spędzam czas w okolicznościach przyrody, niż na słuchaniu muzy. To najbardziej mnie inspiruje. 
Jeżeli już jednak znajduję chwilę na bycie słuchaczem, to wybieram się na koncerty. Z polskich artystów widziałam ostatnio Agnieszkę Chylińską, która jest żywiołem. Dodatkowo brzmienie całego bandu było perfekcyjne.
Uwielbiam słuchać Igora Herbuta, jest niezwykle przejmujący, a jego głos naprawdę sprawia we mnie przeżywanie każdego słowa, które wyśpiewuje.
Co tu dużo gadać, też mi się świetnie słucha Dawida Podsiadło. Od czasu do czasu z chęcią wracam do płyty A.E.I.O.U. Sistars.

Wizaz.pl: Twoim znakiem rozpoznawczym są przepiękne włosy. Jak o nie dbasz?

Ewa Farna: Ale mnie rozbawiliście, serio? (śmiech) W swojej okolicy zawsze jestem ta druga co do włosów, bo mój mąż ma burzę loków na głowie i ta zawsze zwraca uwagę. Dbam w bardzo zwyczajny sposób- dobry szampon i odżywka, rzadko używam suszarki. W pracy oczywiście włosy są prostowane, falowane itp. ale jednak na co dzień nie używam tych urządzeń. Nie zawsze wyglądam przepięknie, jak by na osobę publiczną przystało, ale myślę, że jak twarz potrzebuje czasu bez makijażu, tak włosy potrzebują czasami żyć swoim życiem bez np. perfekcyjnego wyprostowania.

Wizaz.pl: Bez jakich kosmetyków nie wyobrażasz sobie dnia?

Ewa Fana: Balsam do ust, krem do rąk czy ciała, mydło, wieczorem maseczki do twarzy. Kiedy gdzieś się wybieram, używam przynajmniej tuszu do rzęs, perfum. Kiedy mam koncert czy wyjście, no to to już zupełnie inna bajka i inna osoba (śmiech).

Wizaz.pl: Robisz karierę i w Polsce, i w Czechach. Jak uważasz - jak różnią się ideały urody i sposoby dbania o siebie w tych dwóch krajach?

Ewa Farna: Moi muzycy zawsze byli zachwyceni Polkami pod względem umiejętności dbania o siebie. Od początku wyjazdów do Polski byli pod ich wielkim wrażeniem (śmiech). Na pewno to jest sprawa indywidualna, ale też często zauważam, że ogólnie wizaż w Polsce gra większą rolę niż w Czechach. Już patrząc na modę, showbussines, ilość stylistów, sesji zdjęciowych i świadomość wyglądu, to Polska zdecydowanie bardziej o to dba. Myślę jednak, że co do ideałów piękna, to każdy ma swój i bardzo dobrze! A ogólnie rzecz biorąc, Słowianki zawsze należały do najpiękniejszych kobiet świata.

Komentarze
materiały PR
Newsy Perfumy AVON EVE przetestowane - sprawdź, jak oceniły je Wizażanki!
Nasze użytkowniczki wypróbowały i oceniły dwa premierowe zapachy z kolekcji AVON EVE. Poznaj wyniki testu!
Materiał partnera
luty 08, 2018

Kolekcja AVON EVE to dwie kompozycje, które łączy idea stworzenia perfum „skrojonych na miarę” i pasujących do wielu różnych okazji. W  AVON EVE Confidence delikatny akord kwiatu Frangipani łączy się z energetycznym zapachem czarnej porzeczki, a bazę stanowią słodkie nuty waniliowo-drzewne.  AVON EVE Alluring jest bardziej uwodzicielski i zmysłowy. Dominuje w nim kwiat Neroli, który stanowi nutę serca. Z czasem wyczuwalny staje się eliksir z różowej śliwki oraz słodkie drzewo sandałowe i piżmo. (…) Zawsze staram się dobrać zapach pasujący do okazji. Na ważne spotkania i w pracy idealny jest AVON EVE CONFIDENCE, kwiatowo-owocowy zapach z nutą wanilii. Gdy mam ochotę poczuć się bardziej kobieco i wyjątkowo – wybieram zmysłowy AVON EVE ALLURING - wyznaje ambasadorka kolekcji, Małgorzata Kożuchowska. Czy nasze użytkowniczki podzielają entuzjazm aktorki?  Zapachy AVON EVE - wyniki testu Wizażanek AVON EVE Confidence Woda perfumowana AVON EVE Confidence spełniła oczekiwania 9 na 10 użytkowniczek! Aż 97% testerek zgadza się ze stwierdzeniem, że AVON EVE Confidence to zapach, który dodaje pewności siebie . Tyle samo dziewczyn bardzo pozytywnie oceniło flakon testowanych perfum . 8 na 10 Wizażanek po zakończeniu testu ponownie sięgnie po wodę perfumowaną  AVON EVE Confidence . Testowane perfumy zachwyciły nasze użytkowniczki! Większość z nich zadeklarowała, że AVON EVE Confidence zastąpi zapach, którego używały do tej pory.   Aż 97% testerek poleci wodę perfumowaną AVON EVE Confidence swoim bliskim . Klasyczny, elegancki, kobiecy zapach. Idealny na wieczór z ukochanym, ale także do stosowania na co dzień, na oficjalne okazje. Takiego zapachu brakowało na mojej toaletce i jestem szczęśliwa, że miałam okazję go poznać i przetestować. - wayward Na pierwszy rzut oka widzimy piękny flakon, który ładnie...

Przeczytaj
Anna Maria Sieklucka zapowiada kolejną część filmu „365 dni”
Newsy Anna Maria Sieklucka zapowiada kolejną część „365 dni”: „będę pewniejsza, bo wiem, z czym to się je”
Film „365 dni” Blanki Lipińskiej niedawno trafił na zagranicznego Netflixa, a już robi furorę na całym świecie. Nic więc dziwnego, że fani nie mogą doczekać się jego kolejnej części. Anna Maria Sieklucka już zapowiedziała prace nad nową produkcją. Czego możemy się spodziewać?
Urszula Jagłowska
lipiec 20, 2020

Ekranizacja pierwszej części bestsellerowej erotycznej sagi Blanki Lipińskiej okazała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Produkcja nie tylko podbiła serca polskich fanów, ale za sprawą  umieszczenia „365 dni” na Netflixie , cały świat oszalał na puncie zabójczo przystojnego i niebezpiecznego bossa sycylijskiej mafii Massimo, w tej roli  Michele Morrone oraz eterycznej Laury granej przez Annę Marię Sieklucką , która porwana przez głównego bohatera, otrzymała od niego tytułowe 365 dni, by się w nim zakochać. Co więcej, produkcja cieszy się takim zainteresowaniem, że nie tylko stała się numerem jeden na w wielu krajach na platformie streamingowej , ale też doczekała się własnego specjalnego wyzwania na TikToku . To jeszcze nie wszystko! Udział w budzącym wiele skrajnych emocji filmie sprawił, że Michelle Morrone w mgnieniu dostał wiele intratnych zagranicznych  propozycji współpracy, również Anna Maria Sieklucka nie może narzekać na brak zainteresowania, a jej instagramowe konto w ekspresowym tempie zaczęły śledzić ponad 2 miliony osób. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna-Maria Sieklucka (@anna_maria.sieklucka) Gru 23, 2019 o 10:58 PST Międzynarodowa sława i presja otoczenia sprawiły, że Blanka Lipińska już planuje ekranizację kolejnej części swojej przeładowanej erotyzmem i pikantnymi scenami książki. Czego możemy spodziewać się po kolejnych „365 dniach” ? Anna Maria Sieklucka zapowiada kolejną część „365 dni” Jak już wiadomo, pandemia koronawirusa poważnie pokrzyżowała plany Blanki Lipińskiej nad kręceniem jej kolejnego filmu. Liczne obostrzenia i strach przed zarażeniem sprawiły, że ekipa wciąż nie może wejść na plan, o czym poinformowała w nowym wywiadzie Anna Maria Sieklucka. Druga część na pewno...

Przeczytaj
Newsy TEST redakcji: zapach Lancôme La vie est belle wprawia mnie w dobry nastrój
Najtrwalsze perfumy na jesień? Słodkie, lekko pudrowe i ponadczasowe. My już znalazłyśmy swój typ :).
Milena Majak
wrzesień 27, 2017

Perfumy są nieodłącznym elementem każdej mojej stylizacji. To one codziennie rano wprawiają mnie w dobry nastrój i sprawiają, że czuję się bardziej kobieco . Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez kilku psiknięć w strategicznych miejscach . A od dłuższego czasu porannym rytuałom towarzyszy mi zapach, w których zakochałam się bez reszty . Lancôme La vie est belle Jesienią i zimą uwielbiam zanurzać się w słodkich zapachach . Sprawiają, że od razu robi mi się cieplej. To jest trochę tak, jakbym siedziała w najlepszej kawiarni na świecie otoczona kwiatami i piła słodką, owocową herbatę . Dlatego wcale się sobie nie dziwię, że tym razem moim bohaterem chłodniejszych dni został  Lancôme La vie est belle :). Promowane przez zjawiskową Julię Roberts perfumy to podobno płynne szczęście . Trudno mi się z tym nie zgodzić, bo dzięki niemu od razu uśmiecham się - nawet sama do siebie. Rozpływająca się na mojej skórze mgiełka tego zapachu jest odpowiednio intensywna. Nie przeszkadza mi w ciągu dnia, ale też bez problemu utrzymuje się do późnego wieczora , a nawet dłużej. Lancome La vie est belle wręcz przenikają moje ubrania , więc są wyraźnie wyczuwalne również kolejnego dnia. I pomyśleć, że wystarczą dosłownie trzy psiknięcia. Post udostępniony przez Wizaz.pl (@wizazpl) 23 Wrz, 2017 o 1:08 PDT Zapach jest wyraźnie cukrowy , ale pierwsze, co udaje mi się wyczuć to słodka i jednocześnie orzeźwiająca pomarańcza , która została umieszczona w nutach serca . Jest to troszeczkę zabawne, bo niektórzy niemal natychmiast wyłapują dojrzałą gruszkę , czyli element nuty głowy . Jej stężenie jest na tyle wysokie, że po chwili również ja zaczynam ją dostrzegać. Zresztą dzięki niej dużo bardziej doceniam i rozkoszuję się tym, jak zapach zaczyna pracować na skórze i nieoczekiwanie zmieniać się. Jaśmin w...

Przeczytaj
ewelina Lisowska
Newsy Wake up and get ready: Ewelina Lisowska zdradza nam swoją playlistę i urodowe sekrety
Jak Ewelina Lisowska dba o swoją skórę? Bez jakiego kosmetyku nie wyobraża sobie rozpoczęcia dnia? I jakie są jej plany na przyszłość? Sprawdźcie, co nam opowiedziała.
Agnieszka Pulikowska
październik 02, 2019

Popularność przyniósł jej telewizyjny show "X Factor" i od tamtej pory jej kariera nie zwalnia tempa. Ewelinę Lisowską aktualnie możemy oglądać w programie "Twoja twarz brzmi znajomo". Nic dziwnego, że została zaproszona do udziału w nim, bo wyróżnia ją mocny głos. Jednak warto wiedzieć, że artystka też sama komponuje piosenki i pisze teksty. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Ewelina Lisowska (@ewelinalisowskaofficial) Wrz 20, 2019 o 4:11 PDT W ramach cyklu  "Wake Up and Get Ready"  stworzonym we współpracy Wizaz.pl z platformą TIDAL, gwiazdy sceny muzycznej tworzą składankę swoich ulubionych porannych utworów. Tym razem zrobiła to właśnie Ewelina Lisowska. Poniżej zobaczycie też, co nam zdradziła na temat swoich pielęgnacyjnych rytuałów.  - Co uważasz za swój największy dotychczasowy sukces? Największym sukcesem dla mnie jest to, że mogę zajmować się muzyką zawodowo i robić to, co kocham.     - Wolisz występować na dużych scenach, czy bliższe Ci są bardziej kameralne koncerty? Lubię występować. Nie przykładam większej wagi do okoliczności, liczy się klimat. Jeśli publiczność daje dobrą energię, to wszędzie potrafię się poczuć jak w domu. - Możemy Cię oglądać w programie "Twoja twarz brzmi znajomo" - jak Twoja skóra radzi sobie z ciężkim makijażem, który w tej produkcji jest nieunikniony? To nie jest ciężki makijaż, tylko buzia zaklejona silikonem. Żadna skóra nie zniosłaby tego dobrze. Taki jest niestety minus tego programu. Staram się dbać o cerę jak tylko mogę, ale problemy się skończą dopiero po programie. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Ewelina Lisowska (@ewelinalisowskaofficial) Paź 2, 2019 o 1:51 PDT - Na...

Przeczytaj