klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
koronawiurs ograniczenia w zakupach
iStock
Newsy

Uważaj na te miejsca! Znajduje się na nich wiele wirusów, w tym SARS-CoV-2

Grupa australijskich naukowców określiła najbardziej skażone miejsca. Dezynfekcja rąk jest oczywista, ale unikanie dotykania tych obszarów pomoże zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem.
Redakcja Wizaz.pl
październik 20, 2020

Mimo że największe ryzyko zakażenia stanowi bezpośredni kontakt z chorym, groźne wirusy znajdują się również na wielu przedmiotach codziennego użytku. Z badań opublikowanych w The Journal of Hospital Infection wynika, że koronawirus może przetrwać na niektórych powierzchniach nawet do dziewięciu dni

Zobacz także: Czy można zarazić się koronawirusem przez kosmetyki?

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

W których miejscach jest najwięcej wirusów?

Jak wiadomo, koronawirus utrzymuje się dłużej na szklanych, metalowych oraz plastikowych powierzchniach. Potrafi przetrwać na nich ponad tydzień, więc ryzyko rozniesienia SARS-CoV-2 w kolejne miejsca i zarażenie nim kolejnych ludzi jest naprawdę wysokie. Więcej wirusów i bakterii znajduje się także na powierzchniach zimnych i wilgotnych.

Koronawirus a zakupy

Nicole Bijlsma z ‎Australian College of Environmental Studies słusznie zauważa, że skażenie koncentruje się na obszarach, z którymi wiele osób ma kontakt. Wymieniła więc wszystkie przedmioty, których dotykania warto wystrzegać się w pierwszej kolejności. Są to:

  • wózki i kosze w supermarketach
  • przyciski przy przejściach dla pieszych oraz w środkach transportu publicznego (w większości miast nadal są zaklejone i pozostają wyłączone z użytku)
  • przyciski w windzie i poręcze w miejscach publicznych (w tym również poręcza w środkach transportu publicznego)
  • krany w toaletach publicznych (na przykład w galeriach handlowych)
  • klawiatura bankomatu
  • klamki w miejscach publicznych
  • klawiatury i myszki w miejscu pracy
  • tace do posiłków

Zobacz także: Czy można zarazić się koronawirusem przez testery kosmetyków w drogeriach?

Oczywiście nie jesteśmy w stanie uniknąć dotykania niektórych powierzchni, dlatego Timothy Newsome ze School of Life and Environmental Sciences University w Sydney zaleca używanie jednorazowej chusteczki. Niektórzy decydują się na założenie rękawiczek, ale warto pamiętać, że po jednym użyciu trzeba je wyrzucić.

Zamiast płatności gotówką, lepiej dokonywać płatności bezdotykowych, za pomocą karty. Banknoty i monety to najbrudniejsza rzecz na świecie - są przekazywane z rąk do rąk i nigdy nie wiadomo, co się na nich znajduje. 

Nie jest jednak tajemnicą, że głównym źródłem stale rosnącej liczby zakażeń są ludzie, a nie przedmioty... Częsta dezynfekcja dłoni jest więc wskazana, bo to jeden z ważniejszych sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa swojego i rodziny.

 

Komentarze
koronawirus
East News
Newsy Lekarze są przerażeni koronawirusem w Polsce: "To jest tragedia! Epidemia wymknęła się spod kontroli"
Pandemia koronawirusa wymknęła się spod kontroli? Czy wszyscy potrzebujący mogą liczyć na specjalistyczną pomoc?
Redakcja Wizaz.pl
październik 19, 2020

Jak dzisiaj wygląda rzeczywistość w szpitalach? Czy wszyscy, którzy potrzebują opieki lekarskiej naprawdę mogą na nią liczyć? Profesor Krzysztof Simon w rozmowie z mediami szczerze opowiedział, jak dziś wygląda praca lekarzy w szpitalach. Wojewódzki konsultant ds. chorób zakaźnych i ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu we Wrocławiu nie ukrywa, że sytuacja jest dramatyczna!  Jak jest sytuacja w szpitalach przez koronawirusa? W związku z coraz większą liczbą osób zakażonych koronawirusem w szpitalach zaczyna brakować miejsc dla pacjentów? Takie niepokojące informacje już od kilku dni docierają do nas od lekarzy z całej Polski. W związku z tymi doniesieniami władze podjęły decyzję o budowie szpitala polowego na Stadionie Narodowym w Warszawie. W szpitalu polowym, według doniesień TVN24.pl, początkowo ma być przygotowanych 500 łóżek dla chorych na Covid-19, z czasem ta liczba ma wzrosnąć do 2 tysięcy - według portalu, przy stadionie mają powstać też chłodnie na ciała zmarłych . Zobaczcie także:   Ruszą kolejne tarcze antykryzysowe - branże fitness, ślubne i handel mogą liczyć na pomoc? Co o sytuacji w szpitalach mówi prof. Krzysztof Simon? Konsultant ds. chorób zakaźnych i ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu we Wrocławiu w rozmowie z z portalem GazetaWroclawska.pl przyznał, że jest bardzo źle! Żeby przyjąć chorych z koronawirusem, musimy wypisywać do domu część ludzi chorych na inne choroby. A miejsc i tak zaczyna brakować. To jest tragedia! Epidemia wymknęła się spod kontroli- w rozmowie z portalem przyznał prof. Krzysztof Simon.  Zobaczcie także:   Teraz za jedzenie i picie na ulicy dostaniemy mandat? Sprawdźcie, co grozi za złamanie przepisów Specjalista nie ukrywa, że dla chorych już brakuje...

Przeczytaj
Ewa Red Lipstick Monster
Instagram@redlipstickmonster
Newsy Red Lipstick Monster ma koronawirusa! Ewa opisała, przez co musiała przejść i jak się czuje
Polska youtuberka - Red Lipstick Monster - nagrała wideo, w którym opowiada o tym, jak przechodzi koronawirusa. Razem z mężem potwierdzili, że starają się postępować tak odpowiedzialnie, jak tylko się da, ale procedury tego nie ułatwiają...
Redakcja Wizaz.pl
październik 18, 2020

Pozytywny wynik testu na koronawirusa Red Lipstick Monster , to ogromny szok zarówno dla niej, jak i fanów. Ewa podkreśliła, że od zawsze chciała, aby na jej kanale pojawiały się ważne treści. Fakt, że ma koronawirusa jest właśnie jednym z tematów, który będzie w najbliższym czasie poruszać. Zdecydowała się relacjonować przebieg zakażenia koronawirusem . Opowiada również, jak wygląda pomoc ze strony polskiej służby zdrowia. Mówiąc wprost - nie jest kolorowo . Mam koronawirusa i tym filmem chciałam wam powiedzieć, jak to wygląda (...) Pomyślałam, że sama strasznie chciałabym zobaczyć takie filmy, bo chciałabym wiedzieć, co ja mogłabym zrobić, kiedy by mi się to przytrafiło - zaczęła mówić Ewa.  Jak czuje się Ewa, Red Lipstock Monster? Ewa opowiada, że nie miała żadnych objawów. Teraz również nic jej nie dolega. Jak sam mówi jest w całkiem dobrej kondycji fizycznej, ale psychicznej - nie bardzo. Jestem jedną z tych osób, które bardzo przestrzegają zaleceń, od zawsze chodzę w masce, nawet na otwartym powietrzu. Dezynfekcja rąk i te wszystkie procedury dla mnie są naturalne wręcz. (...) To wszystko wiem, to wszystko wiedziałam, ale jednak nie uchroniło mnie to. Możemy bardzo dużo rzeczy robić, żeby to zminimalizować, ale i tak to się może zdarzyć - mówi Ewa. Jak mówi Ewa, test zrobiła komercyjnie , ponieważ zamierzała pojechać do rodziców, którzy są w grupie wysokiego ryzyka i kontakt z wirusem mógłby być dla nich tragiczny w skutkach. Nic dziwnego, że chciała podejść do tego odpowiedzialnie. Zdecydowała się więc na test RT-PCR , który wykonuje się na podstawie wymazu pobranego z nosa oraz gardła .  Ten sam test wykonał również mąż youtuberki, Wojtek. Wyniki były...

Przeczytaj
Szczyt zachorowań na koronawirusa w Polsce mamy już za sobą
Newsy Szokujące prognozy dotyczące koronawirusa w Polsce. Do lutego umrze ponad 35 tysięcy osób?!
Druga fala pandemii mocno dotyka Polskę, przez co są wprowadzane kolejne obostrzenia. Czy będzie jeszcze gorzej? Najnowsza prognoza jest przerażająca.
Redakcja Wizaz.pl
październik 16, 2020

Historia z wiosny tego roku zaczyna się powtarzać. Rząd ponownie wprowadza obostrzenia, które mają ograniczyć przyrost wciąż rekordowej liczby zakażonych. Łącznie w Polsce na koronawirusa zmarło aż 3308 osób. Amerykańscy eksperci opracowali model rozwoju epidemii , jednak prognozy dla naszego kraju brzmią strasznie. Instytut Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia (IMHE) prognozuje, że do lutego 2021 roku w Polsce na COVID-19 może umrzeć nawet ponad 35 tysięcy osób!  Zobaczcie także:   To już pewne - będą ograniczenia w sklepach. Zmienią się godziny otwarcia? Ile osób może umrzeć koronawirusa do lutego 2021? Instytut Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia (IMHE) przy uniwersytecie waszyngtońskim zaktualizował model rozwoju epidemii koronawirusa. Według tych obliczeń w Polsce zaledwie do lutego 2021 roku umrze aż 35277 osób . Aktualnie liczba zgonów wynosi 3308 (stan na 15 października). Z informacji na wykresie wynika  też, że 1 lutego 2021 roku w Polsce przy stosowaniu masek liczba zakażeń w ciągu doby wyniesie ok. 21 tys., a w wypadku poluzowania obostrzeń może wynieść aż 102 tys. zakażeń.  Zobacz także:   Teraz za jedzenie i picie na ulicy dostaniemy mandat? Sprawdźcie, co grozi za złamanie przepisów Model IHME pokazuje też, jak dużo ofiar może być w ciągu jednej doby. W prognozie na 1 lutego wskazuje, że przy stosowaniu masek wyniesie ok. 190, natomiast przy poluzowaniu obostrzeń może wzrosnąć do ponad 1200 ofiar. Szczyt zakażeń według modelu przewidywany jest na 8 stycznia i w przypadku poluzowania obostrzeń przewiduje aż 1746 ofiar, a przy powszechnym stosowaniu masek ok. 209 ofiar.   

Przeczytaj