klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Trymer PHILIPS - test redakcji

Jeśli poszukujesz idealnej golarski dla swojego mężczyzny, po której użyciu nie będziesz musiała się męczyć z tysiącem malutkich włosków w łazience – musisz to przeczytać!
Aleksandra Wójcik
sierpień 16, 2016

Trymer Philips BT7210 jest po części stworzony z myślą o kobietach. Jeśli malutkie, ciężkie to sprzątnięcia włoski pozostające po goleniu Waszych mężczyzn doprowadzają Was do szału – to urządzenie jest w sam raz, aby oszczędzić Wam drobnego sprzątania! Wszystko dzięki wbudowanemu wydajnemu systemowi zasysania, który wyłapuje do 90% ściętych włosków w miarę ich przycinania.

Stylizacja z trymerem BT7210 jest prostsza dzięki innowacyjnemu systemowi lift&trim, który unosi włoski i kieruje je wprost na podwójne ostrza ze stali szlachetnej, umożliwiając uzyskanie równego zarostu lub przycięcie za jednym pociągnięciem. Ostrza delikatnie ocierają się o siebie, dzięki czemu same ostrzą się podczas przycinania.

A jak wyglądała przygoda moja i mojego chłopaka z tym trymerem? Zacznijmy może od początku. Jestem maniaczką testowania wszelkiego rodzaju produktów. Poczynając od kosmetyków, kończąc na nowinkach technologicznych. Kiedy dostałam w swoje ręce trymer Philips BT7210 byłam zachwycona! Niestety nie mogłam przetestować produktu na sobie, więc postanowiłam wciągnąć w to mojego chłopaka. Szło to dość opornie, gdyż niezbyt chętnie podchodzi on do takich nowinek, woli swoje stare, sprawdzone sprzęty. W końcu się udało! I wiecie co? Mój facet jest przeszczęśliwy! Trymer wyjątkowo przypadł mu do gustu!

Zestaw zawiera:

Trymer, duże ostrze trymująca, małe ostrze modelujące, nakładki do obu, zasilacz, szczoteczka i patka czyszcząca.

Trymer Philipsa to urządzenie z serii zasysającej przycięty zarost. Według producenta wyłapuje 90% tegoż, co można uznać za zgodne z prawdą. Duże ostrze jest nieco cofnięte, co pozwala na powyższy wynik, ale jednocześnie nie pozwala na podcinanie wąsów czy też podstawowe modelowanie. Jakość cięcia jest rewelacyjna, już jedno przejechanie powoduje usunięcie całego zarostu zgodnie z wybraną długością. Producenci różnie liczą centymetry, w tym przypadku są one jakby nieco krótsze. Sam mechanizm ustawiania długości ciecia jest prosty, wykonywany manualnie z elektronicznym podświetleniem wybranej długości.

Ostrze modelujące również jest doskonałe. Oczywiście w jego przypadku odwróceniu ulegają proporcje zbierania uciętego zarostu, czyli można je określić na 10%. Producent, który wymyśli lepszy system dla tego typu ostrza zasługuje na nagrodę Nobla.

Trymer jest masywny, szczególnie w górnej części i nieco zasłania widok przy użytkowaniu. Montaż ostrzy jest prosty, choć plastikowe boczne wypustki mogą łatwo ulec połamaniu.

Zbiornik na ucięty zarost jest na trwałe zintegrowany z trymerem. Opróżnianie odbywa się poprze zdjęcie ostrza i wysypanie zawartości z trymera. Dodatkowo mamy do dyspozycji finezyjnie zagiętą szczoteczkę oraz patkę, wyglądającą jak rozpłaszczona patka do uszu wielorazowego użytku. Istnieje możliwość, że mało rozgarnięty użytkownik użyje ją do tego celu. Oczywiście urządzenie raz użyte jest ekstremalnie trudne do całkowitego wyczyszczenia.

Samego trymera nie wolno myć w środku wodą. Ostrza i nakładki jak najbardziej.

Philips uparcie produkuje urządzenia z własnym nietypowym wtykiem. Jedyny plus, że ładowarka jest mała i zgrabna jak do komórki i nie waży więcej niż sam trymer.

I na koniec opakowanie czyli żart producenta. Materiałowe etui z napisem Philips idealnie mieści trymer – ale co z zasilaczem i resztą zabawek?

Podsumowując - produkt godny uwagi, z rewelacyjnymi ostrzami. Nawet najzagorzalsi fani swoich sprawdzonych maszynek polubią trymer Philips BT7210. 

Przetestowane, polecam!

Komentarze
materiały PR
Newsy Wizaż.pl testuje żelazko Philips PerfectCare Silence!
Redakcja Wizaż.pl postanowiła przetestować żelazko z generatorem pary Philips PerfectCare Silence. Poznajcie nasze wrażenia!
Materiał partnera
lipiec 03, 2014

Czym kierujecie się kupując nowe ubrania? My nie tylko modą i potrzebami naszej szafy  – w sklepach często szukamy takich stylizacji, które po prostu... nie wymagają prasowania. Tak... Nie lubimy tej czynności! I szczerze – skrupulatne rozprasowywanie zagnieceń na delikatnych tkaninach nie jest naszą mocną stroną. A szkoda, bo zwłaszcza latem, zwiewne sukienki, luźne koszule i przewiewne spódniczki zdecydowanie lepiej prezentują się po "ingerencji" żelazka. Kiedy usłyszałyśmy o rewolucji w prasowaniu z żelazkiem Philips PerfectCare Silence , pomyślałyśmy – niemożliwe, to byłoby zbyt piękne! I jak to my  – postanowiłyśmy sprawdzić, na czym polega wyjątkowość tego urządzenia. Wszystkie cztery: Ania, Magda, Kasia i Ania, mamy jedną opinię po testowaniu  – WOW! T o żelazko zasługuje na ocenę celującą! Dlaczego? Oto sześć naszych argumentów: 1. Żelazko z generatorem pary  Philips PerfectCare Silence nie wymaga ustawienia temperatury –  posiada optymalne ustawienie temperatury bezpieczne dla wszystkich tkanin. Dzięki temu  nie ma możliwości, żeby zniszczyć ubranie. Co więcej, rozgrzane żelazko można pozostawić w pozycji poziomej na prasowanym ubraniu –  nie spali ani ubrania, ani deski. Nie dowierzałyśmy, więc... każda z nas testowała żelazko pozostawiając je na ubraniu przez kilka minut. Ania nawet odważyła się poddać tej próbie swój ulubiony t-shirt z nadrukiem – jedyny efekt, jaki zaobserwowała to idealnie gładki materiał i ani śladu uszkodzeń! 2. Super skuteczny generator pary spraw ia, że nawet bardzo uporczywe zagniecenia stają się łatwe do rozprasowania. Wystarczy jedno pociągnięcie, by osiągnąć doskonałe rezultaty! Wszystko to dzięki ogromnej mocy pary. 3. Żelazko Philips PerfectCare Silence to najcichsze żelazko na świecie! Naprawdę! Choć generator pary działa "pełną...

Przeczytaj
materiały PR
Newsy Wyniki konkursu – wygraj golarkę dla swojego mężczyzny
Brałaś udział w konkursie? Sprawdź, czy wygrałaś 1 z 3 golarek elektrycznych Philips Series 9000!
Materiał partnera
listopad 03, 2014

Philips to marka, której głównym celem jest poprawa jakości życia poprzez wprowadzanie znaczących innowacji. Każdego dnia mężczyźni stają w obliczu tego samego wyzwania – uzyskać możliwie jak najdokładniejszy efekt golenia. Dzięki golarkom Philips Series 9000 marka Philips zrewolucjonizowała segment golarek elektrycznych w celu zapewnienia  idealnego i jak dotąd najbardziej precyzyjnego golenia , nie rezygnując z  wygody użytkowania. Aby usunąć włoski z trudno dostępnych miejsc , mężczyźni często muszą golić to samo miejsce na twarzy lub szyi kilka razy , co zwiększa wrażliwość skóry i powoduje podrażnienia. Golarka Philips Series 9000 wyposażona jest w technologię ContourDetect , która rozpoznaje każdy kształt twarzy i dopasowuje się do niego na 8 różnych sposobów, zapewniając mężczyznom bardzo precyzyjne efekty golenia . Golarka Philips Series 9000 wyposażona jest w zaawansowany system precyzyjnych ostrzy V-Track , które skutecznie wyłapują i usuwają włoski. Za pomocą jednego przycisku unikalny system SmartClean czyści, suszy, ładuje i konserwuje golarkę. Dzięki ContourDetect – autorskiej technologii marki Philips , głowice golarki Philips Series 9000 poruszają się w ośmiu różnych kierunkach, tak aby wykryć kształt twarzy i dostosować się do niego.  Możliwość personalizacji ustawień pozwala mężczyznom na dostosowanie golarki do typu ich skóry i włosów , co zapewnia optymalny  komfort na wszystkich partiach twarzy i szyi. Konkurs Odpowiedz na pytanie i wygraj golarkę elektryczną dla swojego mężczyzny! Nagroda 3 x golarka Philips S9031/12 Lista laureatów: Magdalena K. (Mińsk Mazowiecki) Monika T. (Stary Targ) Anna R. (Józefów) materiał sponsorowany

Przeczytaj
materiały PR
Newsy Wyniki konkursu Philips: sprawdź, czy wygrałaś filiżanki Villeroy&Boch!
Uwielbiasz aromatyczną kawę o poranku? Poznaj Ekspres Philips 4000 One Touch Milk Carafe HD8847/09! Brałaś udział w konkursie? Sprawdź, czy wygrałaś 1 z 5 kompletów filiżanek Villeroy&Boch!
Materiał partnera
grudzień 10, 2015

Philips, czerpiąc ze swojego długoletniego doświadczenia na rynku kawy oraz z 30-letniego doświadczenia marki Saeco - twórcy pierwszych automatycznych ekspresów do kawy, wchodzi na rynek automatycznych ekspresów ciśnieniowych. Marka prezentuje innowacyjną maszynę - ekspres Philips 4000 One Touch Milk Carafe , która dzięki Przełącznikowi kawy jest w stanie przygotować zarówno espresso, jak i kawę o smaku kawy przelewowej. KONKURS Wygraj komplet filiżanek Villeroy&Boch! 1. Odpowiedz na pytanie konkursowe:  Jak działa przełącznik kawy w ekspresie Philips 4000 One Touch Milk Carafe? 2. Dodatkowo napisz, dlaczego to Ty powinnaś wygrać nagrodę. 3. Wyślij zgłoszenie. 4. Przed udziałem w konkursie, zapoznaj się z regulaminem . Nagrody 5 x komplet filiżanek Villeroy&Boch (2 filiżanki, wartość każdego zestawu to 232 zł) Innowacja w parzeniu kawy Dobrze znana marka produktów do użytku domowego Philips, która już w 1965 roku wprowadziła na rynek pierwszy ekspres przelewowy, z sukcesem wdraża innowacyjne rozwiązania w zakresie parzenia kawy . Obecnie Philips kontynuuje swoje podejście także dzięki 30-letniej historii marki Saeco uważanej za ekspertów w tworzeniu zaawansowanych technologicznie ekspresów ciśnieniowych. Właśnie dlatego ekspresom Philips zostały udostępnione innowacyjne rozwiązania znane z maszyn Saeco, takie jak wyjmowany blok zaparzający czy w 100% ceramiczne młynki do mielenia ziarna. Philips wprowadza na rynek w pełni automatyczne ekspresy Serii: 2000, 3000, 3100 i 4000. Najważniejszą innowacją są ekspresy serii 4000 , w tym Philips 4000 One Touch Milk Carafe HD8847/09 - pierwsza na rynku maszyna, która może zaparzyć  zarówno espresso, jak i kawę przelewową . Wszystko dzięki opatentowanej technologii Przełącznika kawy , która pozwala zamienić espresso w klasyczną kawę dla tych,...

Przeczytaj
materiały PR
Newsy Wizażanki wypróbowały urządzenie IPL i… już nigdy nie wrócą do innych metod depilacji! Poznaj wyniki testu
Poprosiliśmy nasze użytkowniczki o wypróbowanie urządzenia do domowej depilacji światłem Philips Lumea Prestige. Wyniki testu mówią same za siebie. Mamy do czynienia z prawdziwym hitem!
Materiał partnera
marzec 29, 2018

Philips Lumea Prestige to urządzenie, w którym zastosowano nowatorską technologię światła pulsacyjnego IPL, wykorzystywaną w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Aż 100% testujących je dziewczyn przyznało, że proces odrastania włosków zostaje zahamowany nawet do 8 tygodni .   Zestaw Philips Lumea Prestige zawiera specjalnie wyprofilowane nasadki, które zdaniem 10 na 10 testerek umożliwiają uzyskanie optymalnych efektów na różnych częściach ciała, takich jak twarz, ramiona, pachy, brzuch, nogi czy okolice bikini . Aż 100% Wizażanek dodało, że ilość wymiennych nasadek jest wystarczająca. Testowany produkt wyposażono w czujnik SmartSkin, który sugeruje odpowiedni poziom intensywności światła dla danego odcienia skóry i koloru włosów. 10 na 10 użytkowniczek oceniło to rozwiązanie jak bardzo przydatne . Sprzęt jest mimo swoich rozmiarów lekki i wygodny. Bateria długo trzyma, a nakładki idealnie dopasowują się do naszego ciała. Aż 100% dziewczyn biorących udział w teście zgadza się ze stwierdzeniem, że zabieg z użyciem Philips Lumea Prestige jest bezbolesny . Dodatkowo, urządzenie nie podrażnia skóry – potwierdziło to aż 100% testerek. Urządzenie Philips Lumea Prestige spełniło oczekiwania aż 100% Wizażanek! 10 na 10 użytkowniczek po zakończeniu testu zrezygnuje z innych metod depilacji na rzecz Philips Lumea Prestige . Wszystkie dziewczyny zadeklarowały też, że polecą urządzenie swoim bliskim . Jak zauważyły testerki, Philips Lumea Prestige   zmniejsza ilość włosków już po kilku zabiegach . Po drugim zabiegu zauważyłam na nogach (łydkach) pierwsze efekty. Pierwsze efekty zauważyłam po pierwszym zabiegu. Zapytane o odczucia na temat stosowania urządzenia, odpowiedziały: (…) Jeżeli zastanawiacie się jeszcze nad zakupem to ja osobiście polecam bardzo! Lumea to zdecydowany...

Przeczytaj