Vichy Neovadiol
Wyniki testu
kosmetyki nivea
Wyniki testu
Chcę testować
kosmetyki maybelline new york
Wyniki testu
żele Unimil
Chcę testować
Octenisept
Chcę testować
kosmetyki glov
Wyniki testu
krem la roche-posay
Wyniki testu
health labs
Laureaci
health labs
Laureaci
sensodyne
Laureaci
kosmetyki yope
Wyniki testu
kosmetyki aa
Wyniki testu
aa
Wyniki testu
farby do włosów L'Oréal Paris
Laureaci
Garnier Body Superfood
Laureaci
kosmetyki veoli botanica
Laureaci
kosmetyki garnier
Laureaci
kosmetyki ziaja
Wyniki testu
szminka avon
Laureaci
dwie młode blondynki przyjaciółki
Newsy

To zdjęcie wywołało burzę w internecie! Modelka przy użyciu Photoshopa dodała... kilogramów swojej przyjaciółce?

To z pozoru zwyczajne zdjęcie dwóch przyjaciółek w ciągu kilku dni zdążyło wzbudzić wiele kontrowersji. Widocznej na nim modelce Georgii Gibbs zarzuca się wyretuszowanie zdjęcia tak, aby jej przyjaciółka wyglądała na grubszą. Ile jest w tym prawdy?

Australijska modelka Gerogia Gibbs musiała zmierzyć się z falą hejtu po tym, jak na swoim Instagramie opublikowała fotkę z najlepszą przyjaciółką. Na zdjęciu widzimy dwie uśmiechnięte i wesołe dziewczyny, ale uwagę obserwatorów modelki przyciągnęła duża różnica w wadze przyjaciółek. Modelka nosi ubrania w rozmiarze 34, a jej przyjaciółka - Kate Wasley w rozmiarze 44. Modelce zarzucono wyretuszowanie zdjęcia w taki sposób, aby wyglądała na jeszcze szczuplejszą.

Jeśli wyretuszowałaś zdjęcie tak, aby wyglądać na szczuplejszą, a twoja przyjaciółka na grubszą, to jaka z ciebie przyjaciółka?!- pisał jeden z obserwatorów Georgii.

Ale czy modelka rzeczywiście korygowała sylwetki na zdjęciu? 

Po rozpętaniu burzy w mediach Gerogia postanowiła odpowiedzieć na negatywne komentarze pod zdjęciem.  

To złamało moje serce - Kate i ja jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami więc dlaczego miałabym robić coś takiego? Wszystko, co widzę na tym zdjęciu to dwie podobne kobiety - nie jedną szczupłą, a drugą krągłą! Przestańmy wszystkich do siebie porównywać, każdy jest piękny na swój sposób - napisała modelka.

W odpowiedzi na całe zdarzenie przyjaciółki postanowiły założyć wspólne konto na Instagramie, na którym dowodzą, że waga ciała nigdy nie powinna być powodem do dyskryminacji i złośliwych porównań. Dziewczyny pokazują, że czują się świetnie w swojej skórze, a rozmiar noszonych ubrań nie warunkuje ich pewności siebie.

Chciałybyśmy, aby wszystkie kobiety przestały się ciągle porównywać do innych, ponieważ wszystkie jesteśmy piękne i wyjątkowe bez względu na rozmiar - mówiła Georgia w rozmowie z Daily Mail Australia.

Miejmy nadzieję, że historia dwóch przyjaciółek choć na moment zatrzyma przykre i krzywdzące komentarze kierowane do kobiet, które odbiegają od powszechnego ideału. 

Zobacz także: Dominika Gwit jako Zbuntowany Anioł w "Tańcu z Gwiazdami" -  o tym występie mówią wszyscy!

Wzięliśmy udział w Sephora Wonderland, czyli największym święcie kosmetycznym!

dziewczyna w przymierzalni z niezadowoloną miną selfie
Moda
Rozmiary ubrań nic nie znaczą? Ta dziewczyna udowadnia, że to jedno wielkie... oszustwo
W popłochu ukrywasz metki na swoich ubraniach? Niesłusznie - zobacz, dlaczego nie powinnaś więcej się tym przejmować.

Czy rozmiary na metkach ubrań mają jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości? Z pewnością nie raz zadawałaś sobie to pytanie, stojąc przed lustrem w przymierzalni . Jak to możliwe, że nie mieścisz się w M, skoro dopiero kupowałaś S? Pewna dziewczyna postanowiła pokazać, dlaczego nie należy się tym przejmować - te zdjęcia stały się viralem! Jak oszukują nas producenci ubrań... Michelle Elman należy do ruch jest jedną z blogerek należących do ruchu body positive - pomimo, że jej ciało jest dalekie od ideału promowanego przez media, dziewczyna eksponuje je bez cienia wstydu i namawia inne kobiety do porzucenia kompleksów. Kilka dni temu o Michelle zrobiło się głośno za sprawą jej publikacji na Instagramie, zatytułowanej znacząco "Rozmiary NIC nie znaczą". Blogerka pokazała dwa zestawione ze sobą zdjęcia , na których jest ubrana w tę samą sukienkę . Co w tym niezwykłego? Fotografie dzieli 5 lat i... rozmiary noszone przez dziewczynę . W 2012 roku Michelle nosiła rozmiar 12 (czyli duże M), z kolei dzisiaj - jak twierdzi - musi kupować w sklepie ubrania w rozmiarze... 20 (XL). Sukienka ze zdjęcia jest w rozmiarze 14 (L) - na obu zdjęciach leży identycznie . Zobaczcie same: Post udostępniony przez Michelle Elman (@scarrednotscared) 29 Maj, 2017 o 8:07 PDT Jeśliby sugerować się rozmiarem , który obecnie nosi Michelle, sukienka sprzed 5 lat powinna być na nią zdecydowanie za ciasna . Tymczasem pasuje jak ulał , a na zdjęciach nie widać, by sylwetka dziewczyny się zmieniła - ma bardzo podobne kształty (na zdjęciu z 2017 roku wygląda nawet nieco szczuplej ). Czego to dowodzi? Zdaniem Michelle, jednej prostej rzeczy: nie należy wierzyć w oznaczenia producentów i przejmować się numerami na metkach . Elman opatrzyła zdjęcia długim komentarzem , w którym przekonuje wszystkie kobiety, że nie powinny się przejmować, gdy ich...

modelka plus size
Styl życia
10 kg mniej, zero cellulitu, biust większy o rozmiar... Tak poprawia się zdjęcia na Instagramie
Australijska modelka plus size przekonuje, że idealne piękności z Instagrama to oszustwo. Na dowód pokazuje, jak przerabia własne zdjęcie...

Kate Wasley to modelka plus size nazywana "następczynią Ashley Graham " . Dzięki swoim obfitym i seksownym krągłościom Australijka trafiła między innymi na łamy słynnego magazynu "Sports Illustrated" i zdobyła setki tysięcy fanów na całym świecie (jej konto na Instagramie obserwuje ponad 280 tysięcy fanów). 24-latka wykorzystuje swoją popularność do propagowania akceptacji dla ciał w każdym rozmiarze . Ostatnio postanowiła udowodnić, jak bardzo mylące bywają fotki publikowane na Instagramie , i pokazała jak zmienia własne zdjęcie tak, by spełniało wygórowane wymagania mediów społecznościowych.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Kate Wasley (@katewas_) Paź 29, 2018 o 1:10 PDT Zobacz także: Uroda w rozmiarze XL? Oto najpiękniejsze modelki plus size! Modelka plus size pokazała, jak poprawia swoje zdjęcia Kate pokazała, jak z pomocą Photoshopa "wygładza" sobie cellulit, zmniejsza fałdki na brzuchu, wyszczupla łydki, ramiona, twarz ... W obszernym opisie umieszczonym przy filmiku Wasley wyjaśniła, dlaczego opublikowała wideo, które nie tylko pokazuje możliwości programu komputerowego, ale też zwraca uwagę na niedoskonałości jej sylwetki . Tak niewiele czasu potrzeba, żeby zmienić swoje zdjęcie, i tak niewiele czasu potrzeba, żeby porównać siebie do poprawionej wersji rzeczywistości, którą ciągle widzimy na Instagramie - napisała 24-latka. - To może być Photoshop, to może być poza, to może być porównywanie się osoby, która ma zupełnie inną budowę ciała...

Ta dieta powiększa piersi nawet o dwa rozmiary
Styl życia
Blogerka twierdzi, że jej biust sam urósł o dwa rozmiary. Wszystko dzięki sproszkowanej roślinie
Kiedyś niemal płaska, dziś hojnie obdarzona krągłościami. Czy ta „cudowna” zmiana biustu znanej australijskiej modelki to naprawdę zasługa naturalnych składników czy chirurga plastycznego?

Australijska modelka i blogerka Brigette Cooper twierdzi, że odkryła nowy sposób na krągły i jędrny biust bez skalpela. Jak tłumaczy ponad 30 tysiącom fanów na swoim instagramowym koncie, jej piersi zaczęły się powiększać dzięki zmianie diety i wprowadzeniu do niej pochodzącej z Peru rośliny, która nie tylko dodaje energii i zwiększa libido, ale również odpowiada za regulację hormonów. Większe piersi dzięki zmianie diety Jak utrzymuje Cooper, jej   krągłości urosły dzięki wprowadzeniu do swojej codziennej diety sproszkowanego korzenia południowoamerykańskiej rośliny maca, znanej również jako pieprzyca peruwiańska , bogatej w wapń, żelazo, cynk, potas, sód, a także witaminy A, B1, B2, B6, C i E. To właśnie ta roślina od tysięcy lat wykorzystywana jest przez mieszkańców Peru jako środek na wzmocnienie, potencję, płodność oraz łagodzenie bólów miesiączkowych. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Brigette Cooper (@beecooper) Maj 21, 2017 o 3:28 PDT Brigette przez dwa miesiące codziennie dodawała do swoich posiłków sproszkowany korzeń maca. Ziemisty, orzechowy smak z nutą słodu i karmelu świetnie pasował do jej zdrowych koktajli, a nawet deserów. Z czasem Brigette zorientowała się, że wprowadzenie do diety pieprzycy peruwiańskiej nie tylko poprawiło stan jej cery, zwiększyło jej odporność, ale także wszystkie jej staniki stały się na nią za małe.   Z miseczki C biust dziewczyny powiększył się do dużego E. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Brigette Cooper (@beecooper) Sie 23, 2018 o 1:44 PDT Pomimo cudownego powiększenia biustu bez ingerencji chirurga plastycznego , Brigette Cooper  ostrzega wszystkie kobiety przed spożywaniem...

La'Tecia Thomas modelka plus size
Styl życia
Modelka plus-size ostro o swojej branży. Jedno wielkie oszustwo?
"Patrzę na moje zdjęcia i myślę: cholera, jak ja bym chciała tak wyglądać!". Australijska piękność zdradza, że sesje modelek plus-size nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością...

Modelki plus-size miały zmienić oblicze świata mody - wiele osób z radością obserwowało rosnącą popularność kobiecych krągłości , mając nadzieję na pozytywną rewolucję. Niestety - okazuje się, że to, co miało być ukłonem w stronę naturalności, w rzeczywistości musi spełniać wyśrubowane standardy. Zdjęcia modelek plus-size to zwykłe... oszustwo? La'Tecia Thomas jest australijską modelką plus-size, która cieszy się dużą popularnością w mediach społecznościowych - ma ponad 650 tysięcy obserwujących na Instagramie. Kilka dni temu 26-latka zabrała głos w sprawie sposobu promowania krągłych modelek, a konkretnie - retuszowania ich zdjęć . La'Tecia uważa to za duży problem - żeby podkreślić jego wagę, opublikowała swoje fotografie sprzed i po retuszu . Post udostępniony przez La'Tecia (@lateciat) Sty 25, 2018 o 1:33 PST Trzeba przyznać, że różnice są uderzające - ciało modelki zostało wygładzone, część fałdek usunięta, a wszelkie ślady rozstępów i cellulitu starannie "wyczyszczone" . W komentarzu do zdjęć La'Tecia nie owija w bawełnę : To, co widzicie w internecie i innych mediach często ma niewiele wspólnego z prawdą . Nie warto porównywać się z kimkolwiek - w tym przypadku ja nie mogę się porównywać nawet sama ze sobą . Te zdjęcia zostały zrobione podczas tej samej sesji - jedno zostało wyretuszowane, drugie nie. Gdy patrzę na obraz po lewej stronie, myślę sobie:  cholera, jak ja bym chciała tak wyglądać! Skoro nie mogę (co jest absurdem, bo to przecież JA), mogę sobie tylko wyobrazić, jaki wpływ mają podobne zdjęcia na inne kobiety. Post udostępniony przez La'Tecia (@lateciat) Sty 29, 2018 o 5:51 PST Emocjonalny wpis modelki wywołał burzę w sieci -  pod postem pojawiło się ponad 1500 komentarzy . Fani dziękują La'Tecii za odwagę i...

Nasze akcje
kobieta pod prysznicem
Pielęgnacja
Wakacje przez cały rok? Z tymi kosmetykami to możliwe!
Partner
Pielęgnacja włosów farbowanych
Fryzury
Wygraj specjalny box z trzema wariantami kuracji do włosów 7 Sec od Gliss!
Partner
kosmetyki-glov
Pielęgnacja
Czy linia GLOV Natural Harmony to pielęgnacyjne trio doskonałe? Przetestowały ją Wizażanki!
Partner
kobieta w łazience
Pielęgnacja
Na ratunek suchym i zniszczonym włosom! Poznaj duet, dzięki któremu odzyskają zdrowy wygląd
Partner