klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Love Island - finał
mat. prasowe - Love Island Wyspa Miłości
Newsy

To oni wygrali "Love Island", ale... minimalną różnicą głosów - "najbardziej na to zasłużyli" piszą fani 

"Love Island" wygrała para, która od dłuższego czasu była faworytami widzów. Szczególnie widoczne było to w komentarzach na Instagramie. Caroline i Mateusz, czyli polscy Carringtonowie podbili serca fanów show Polsatu.
Marta Średnicka
kwiecień 11, 2021

Trzeci sezon „Love Island” dobiegł końca. W ostatnim odcinku fani show mogli wysłuchać miłosnych wyznań trzech finałowych par – Walerii i Piotra, Ani i Cezarego oraz Mateusza i Caroline. Choć w ostatnich odcinkach widzowie narzekali na nudę, to ten ostatni zdecydowanie przyniósł im sporo powodów do wzruszeń. Przemowy były piękne, wzruszające, ale czy zwiastują przyszłość dla uczestników po programie? Tego nie wiemy. Wiadomym jednak jest, kto wygrał program „Love Island”

Zobacz także: Widzowie „Love Island” nie uwierzyli w te miłosne wyznanie

Decyzją widzów program „Love Island” jako pierwsi z finałowej trójki opuścili Ania i Czarek, którzy zebrali najmniejszą ilość głosów w oficjalnej aplikacji Wyspy Miłości. Spośród pozostałych dwóch par, widzowie wybrali Mateusza i Caroline, którzy wygrali trzecią edycję show. Para wybrała miłość, nie pieniądze.

Mikołaj z "Love Island" zdradził, jaka część ciała Sylwii najbardziej mu się podoba

Mateusz i Caroline wygrywają „Love Island”

Mateusz i Caroline nie byli parą od początku trwania miłosnego show Polsatu. Piękna kanadyjka doszła do programu jako nowa uczestniczka, która miała za zadanie odbić jednego z panów koleżance z willi. To Mateusz jako pierwszy wpadł jej w oko. Z wzajemnością. 

Chociaż Mateusz wcześniej związany był z Aleksandrą i wydawałoby się, że związek tych dwoje będzie się rozwijał, to zauroczenie w Caroline wzięło górę. Od tamtego czasu tych dwoje jest nierozłącznych (chociaż sielankę przerwała na chwilę Angela). Okazali się być również jedną z najbardziej lubianych par. Użytkownicy Instagrama zgodne przyznali, że Caroline jest jedną z niewielu uczestniczek, która zasługuje na wygraną. Mateusza pokochali m.in. za powiedzonka.

Caroline Juchniewicz i Mateusz Zacharczuk - Love Island
Instagram@ carolinejuchniewicz/mattzacharczuk

W liście miłosnym do drugiej połówki Caroline powiedziała, że poczuła coś nie do opisania i nie było to tylko pożądanie. Mateusz jest dla niej kimś więcej, niż mogła sobie wymarzyć. Nie może doczekać się kolejnego wspólnego rozdziału. 

Piękne, pełne szczerości wyznania 😍❤️ Wygrana powinna do nich należeć - pisali widzowie pod postem.

Najpiękniejsze przemowy, CJ mega szczera ❤️ - dodali.

Mateusz natomiast poruszył kwestie pierwszego poznania. Przyznał, że to coś więcej niż zwykłe zauroczenie. Dodał kilka zabawnych wstawek dotyczących jej powiedzonek. Uczestnik chce, żeby przygoda w „Love Island” była dopiero początkiem.

Wygrana bardzo ucieszyła fanów show.

Mati i Cj jak najbardziej na to zasłużyli - pisali pod postem.

Bardzo dobrze, jejku - dodała fanka na Instagramie.

Coś czuję, że Mati dostanie pracę w Polsacie lub innej stacji, w jakimś programie rozrywkowym jako prowadzący - wróżyli Mateuszowi karierę widzowie.

Myślicie, że związki finałowych par przetrwają po zakończeniu programu?

Komentarze
Love Island - powrót uczestnika
Instagram@mundek.dryja/natalialauralieber/karolloveisland
Newsy Love Island: jeden z uczestników wróci do programu - "nie mają ludzi" piszą fani
Love Island przywróci jednego z uczestników? Wszystko na to wskazuje. Głosowaniem widzów do programu powinien wrócić Mudnek, czyli Michał Dryja.
Marta Średnicka
wrzesień 18, 2020

Program "Love Island - wyspa miłości" trwa w najlepsze. Z programu odpadło już kilkoro uczestników, a na ich miejsce pojawili się nowi, szukający miłości w murach willi położonej w gorącej Andaluzji. Ostatnimi z uczestników, którzy pożegnali się z programem byli Mundek, czyli Michał Dryja i Natalia Lieber, którą widzowie znali już z programu "Projekt Lady". Para bardzo emocjonalnie przeżyła odejście z show Polsatu i żartobliwie na lotnisku wspominała o przywróceniu ich do "Love Island". Okazuje się, że taki scenariusz jest możliwy, przynajmniej dla jednego z nich. Według widzów, Mundek niebawem znowu pojawi się na ekranie. Mudnek wróci do Love Island? Już wkrótce jedna z uczestniczek będzie musiała opuścić program "Love Island". Obecnie na wyspie znajduje się sześcioro mężczyzn i siedem kobiet. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce pojawić powinien się kolejny pan. Produkcja show zamieściła w swojej aplikacji głosowanie, w którym widzowie mogli zdradzić, za którym z byłych islandersów tęsknią najbardziej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że decyzję mieli podjąć w trakcie trwania jednego z odcinków. Dotąd takie ograniczenia czasowe wskazywały na możliwość zmian z ręki widzów. Oznaczałoby to, że Polsat chce przywrócić jednego z graczy. Zobacz także:   Kamil Niecalek 2. edycji „Love Island” wystąpił w innym show. Okrutnie porzucił uczestniczkę i został wygwizdany na wizji. Co się stało?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Love...

Przeczytaj
Kamil Niecalek - nowy uczestnik 2. edycji „Love Island” ma za sobą niechlubną przeszłość w miłosnych programach
Instagram @kamiloo
Newsy Kamil Niecalek 2. edycji „Love Island” wystąpił w innym show. Okrutnie porzucił uczestniczkę i został wygwizdany na wizji. Co się stało?
Szeregi mieszkańców „Love Island” właśnie zasilił nowy, budzący wiele skrajnych emocji uczestnik. Mimo że Kamin zrobił piorunujące wrażenie na dziewczynach, okazuje się, że już wcześniej wystąpił w innym miłosnym programie, w którym dał się poznać jako miłujący się w nieczystych zagrywkach łamacz kobiecych serc. Czy którejś z piękności wyspy miłości uda się go usidlić?
Urszula Jagłowska
wrzesień 14, 2020

Po wielkim sukcesie pionierskiej polskiej edycji „Love Island. Wyspa miłości”, którą wygrali Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak , stacja Polsat postanowiła pójść za ciosem i wyprodukować kolejny sezon kontrowersyjnego show z udziałem atrakcyjnych singlów. Zaledwie dwa tygodnie temu wystartowała 2. edycja „Love Island”, która z odcinka na odcinek dostarcza widzom niezapomnianych emocji.  Decyzją uczestników, ostatnio z programem pożegnała się jedna z najbardziej lubianych przez internautów par – znana z „Projektu Lady” Natalia Liber oraz Michał „Mundek” Dryja . To jeszcze nie wszystko. W „Love Island” pojawił się nowy, niezwykle atrakcyjny gracz, 32-letni Kamil Niecalek. Co ciekawe, umięśniony przystojniak ma już za sobą debiut w innym miłosnym show. Kamil Niecalek - nowy uczestnik 2. edycji „Love Island” ma za sobą niechlubną przeszłość w miłosnych programach Jak się okazuje, ciemnowłosy podrywacz o idealnych rysach twarzy i imponującej muskulaturze, przyleciał na wyspę miłości aż z Nowego Jorku, gdzie na co dzień zajmuje się branżą nieruchomości oraz realizuje się jako model, którego na Instagramie śledzi ponad 320 tys. osób . Pomimo intratnej pracy na Piątej Alei, chłopak ma ogromną chrapkę na stanie się celebrytą.  W maju 2018 roku Kamil wystąpił w 14. edycji kultowego programu „The Bachelorette”, w którym 28 mężczyzn rywalizuje o względy jednej kobiety. Niecalek niestety nie zaszedł wtedy za daleko, bowiem j uż na początku zniechęcił do siebie Beccę , o którą miał zabiegać. Chłopak nie tylko odmówił dojścia do niej po wyjściu z limuzyny, ale też zaproponował, by to kobieta pokonała 60 proc. drogi, on zaś 40 proc., co sprawiło, że Kamil na dobre pożegnał się z...

Przeczytaj
Program „Love Island” był ustawiony? Igor Łubkowski zdradza prawdę
Instagram @iglubkowski
Newsy Program „Love Island” był ustawiony? Finalista show, Igor Łubkowski zdradza kulisy nagrywania: na planie był reżyser
„Love Island. Wyspa miłości” w udziałem atrakcyjnych singli walczących o sławę, miłość i pieniądze to niezaprzeczalny hit Polsatu. Ale czy wszystkie uczucia i zachowania graczy były szczere? Finalista show, Igor Łubkowski zdradził kulisy powstawania programu i wyznał, które sceny były reżyserowane. tego nikt się nie spodziewał.
Urszula Jagłowska
październik 22, 2020

Choć  2. edycja kontrowersyjnego show „Love Island. Wyspa Miłości” zakończyła się już kilka tygodni temu, teraz uczestnicy randkowego hitu Polsatu wykorzystują swoje przysłowiowe „pięć minut” sławy i robią wszystko by na dobre zagrzać miejsce w polskim show biznesie. Głośno mówi się o kryzysie w związku zwycięzców show , Julii i Dominika, wciąż rozwijającej się zażyłości pomiędzy Oliwią i Mikołajem , czy nowym wyglądzie Natalii , która po raz kolejny powiększyła swoje usta. Teraz inny uczestnik programu postanowił podkręcić atmosferę wokół produkcji i w obszernym wywiadzie zdradził kulisy powstawania miłosnego show Polsatu. Finalista 2. edycji „Love Island”, Igor Łubkowski,  zdradził, czy aby wszystkie zachowania graczy były spontaniczne. Okazuje się, że na planie był reżyser! Program „Love Island” był ustawiony? Igor Łubkowski zdradza prawdę Pierwsza edycja „Love Island” okazała się  strzałem w dziesiątkę, nic więc dziwnego, że stacja Polsat postanowiła pójść za ciosem i wyemitować kolejny sezon randkowego hitu. Liczne układy, spiski i przemyślane zachowania uczestników show sprawiły jednak, że w sieci pojawiło się wiele fanowskich teorii, jakoby program wcale nie ukazywał prawdziwych emocji graczy o sławę, miłość i wielkie pieniądze, lecz był zmyślną strategią produkcji. Teraz, gdy wielki finał „Wyspy miłości” jest już za nami, jeden z finalistów reality show zdradził prawdę o kulisach powstawania programu. W rozmowie z magazynem „Gala”, Igor Łubkowski zdradził, że podczas nagrań „wyspiarzom” towarzyszył reżyser , który przyglądał się rozwojowi akcji i subtelnie kierował przebiegiem show. Łubkowski przyznał również, że w oparciu o doświadczenia swoich znajomych,...

Przeczytaj
Love Island - Ola i Rafał, Julia i Dominik
Instagram@olciak_ /raf3k / dominikgrot_official/ julia_nowakowska_official
Newsy Ta para z "Love Island" znała się przed programem? Widzowie chcą ich usunięcia!
Widzowie programu "Love Island" już mają swoje ulubione pary. Ola i Rafał niestety do nich nie należą. Na Instagramie pojawiają się spekulacje, że tych dwoje znało się jeszcze przed wejściem do willi.
Marta Średnicka
październik 02, 2020

"Love Island" to jeden z najbardziej popularnych programów typu reality. Druga edycja show Polsatu wzbudza w widzach wiele emocji, a użytkownicy chętnie dzielą się przemyśleniami na oficjalnym profilu na Instagramie. Już po kilku odcinkach mieli swoich faworytów. Wraz z każdym kolejnym odcinkiem sytuacja jednak mocno się zmieniała. Ci, których typowano na zwycięzców tracili sympatię widzów, a mniej zauważalni wychodzili z cienia pokazując, że potrafią stworzyć z kimś prawdziwą relację. W ten sposób Ola i Rafał dziś są jednymi z najczęściej krytykowaniach uczestników "Love Island". Wobec tych dwoje pojawiły się nawet zarzuty o nieczystą grę. O czym mowa? Ola i Rafał z Love Island znali się przed programem? Ola i Rafał to para, która od początku tworzy duet w programie "Love Island". Sparowani już w pierwszym odcinku show, pozostali sobie wierni i dziś są oficjalną parą . Oboje deklarują wobec siebie szczere uczucia. Innego zdania są jednak widzowie. Według nich, to co łączy Olę i Rafała jest udawane.  Wszyscy chcieliby żeby ta sztuczna i udawana relacja Oli i Rafała się zakończyła - czytamy pod jednym z postów.  Ola z Rafałem powinni odpaść. Są najbardziej sztuczną i fałszywą parą w programie. Ewidentnie mają parcie na szkło - piszą fani show. Takich komentarzy jest znacznie więcej. Teraz użytkownicy dyskutują o tym, by uratować inne pary, eliminując ich z programu. Są w stanie to zrobić, bo w piątek decyzją widzów, którzy głosowali na swoją ulubioną, a jednocześnie mającą największą szansę na miłość parę w "Love Island", willę opuścić ma jedna z nich. Zobacz także:  Magda Karwacka z "Love Island" to jednak nie naturalna piękność? Wiemy, jak ingerowała w urodę...

Przeczytaj

Nasze akcje