klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Teresa Lipowska
ONS.pl
Newsy

Teresa Lipowska zamieszka w domu opieki? Aktorka zdradziła, czego się najbardziej boi

Gwiazda znana z roli Barbary Mostowiak w serialu "M jak miłość" zdradziła, że swoją starość prawdopodobnie spędzi w domu opieki.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 24, 2020

Teresa Lipowska w lipcu skończyła 83 lata i wciąż jest aktywna zawodowo. Ostatnio najwięcej osób kojarzy ją z roli w "M jak miłość". Aktorka jednak już się zastanawia, jak spędzi swoją starość. Gwiazda szczerze wyznała, że jest jedna rzecz, której szczególnie się boi. 

Zobaczcie także:  Jak zmienili się bohaterowie serialu "M jak miłość"?

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Teresa Lipowska zdradziła, jak spędzi starość

Aktorka jest szczęśliwą mamą i babcią. Najbliżsi są dla niej najważniejsi i myśląc o swojej starości, również ich dobro bierze pod uwagę. Teresa Lipowska nie chce swojej rodziny obciążać i jest w stanie zamieszkać w domu opieki. 

Największym moim marzeniem w życiu jest to, żeby nie być ciężarem dla dzieci moich, dla wnuków, żeby nie być zupełnie bezradna, bezsilna. Tego się boję. I proszę Boga tylko, żebym mogła do ostatniej chwili mogła być samowystarczalna. Jeżeli przyjdzie taki moment, że naprawdę nie dawałabym sobie rady, to oczywiście skorzystałabym na przykład z domu opieki - mówiła w programie "Magazyn ekspresu reporterów w TVP1.

Teresa Lipowska
ONS.pl

Okazuje się, że aktorka ma już nawet wszystko dokładnie zaplanowane. Gdyby nagle jej stan zdrowia się pogorszył, Teresa Lipowska chciałaby się znaleźć w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. 

Miejsce jest fantastyczne, cudowne. Jeżeli, nie daj Boże, mi się zdarzy, że będę jakaś niepełnosprawna, to na pewno starość będę spędzała tutaj. Tu są moje koleżanki. Są tu osoby, z którymi mam wspomnienia. Przyjeżdżam tu z ogromną sympatią. Jest tutaj z kim porozmawiać. Mnie Bozia dała takich sił, że jeszcze mogę być poza, ale tak jak mówię, gdyby mi się, nie daj Boże, zdarzyło, że nie mogłabym sobie dawać sama rady, to tu jest najpiękniej i jest kulturalnie - wyznała w jednej z rozmów z "Super Expressem".

Zobaczcie także:  Pamiętacie Łukasza z 'M jak miłość'? Teraz ma 27 lat i jest szalenie przystojny

Mamy nadzieję, że Teresa Lipowska jeszcze długo będzie się cieszyła dobrym zdrowiem, a my będziemy mogli podziwiać jej grę aktorską. 

Wszystkim życzymy zdrowych świąt!

Komentarze
danuta steczkowska nie żyje
Instagram@justynasteczkowska
Newsy Zmarła mama Justyny Steczkowskiej. "Wiem, że już jesteś w tym lepszym świecie...bez bólu" - zdradziła Magda Steczkowska
Nie żyje Danuta Steczkowska, mama Justyny i Magdy. Zmarła po długiej chorobie.
Agnieszka Pulikowska
listopad 17, 2020

Danuta Steczkowska nie żyje. Miała 77 lata . O śmierci ukochanej mamy poinformowała na swoich social mediach Magda Steczkowska.  Do zobaczenia, Mamusiu💔 Wiem, że już jesteś w tym lepszym świecie...bez bólu...z Tatą u boku... Dziękuję Ci za wszystko, Mamuś❤ - napisała Magda Steczkowska.            Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Magda Steczkowska (@magdasteczkowska) Danuta Steczkowska, mama Magdy i Justyny Steczkowskich nie żyje Pani Danuta Steczkowska z mężem, Stanisławem Steczkowskim, doczekali się aż dziewięciorga dzieci.  Co więcej, ich potomstwo jest bardzo muzykalne. Najbardziej rozpoznawalna jest Justyna Steczkowska, ale na scenie muzycznej świetnie radzi sobie też Magda Steczkowska czy Agata Steczkowska.  Pani Danuta Steczkowska ostatnie lata swojego życia była bardzo schorowana - przeszła dwa wylewy i wymagała stałej opieki. Mieszkała w domu Justyny Steczkowskiej. Córka zapewniła jej najlepsze z możliwych warunków. O swojej decyzji opowiadała w rozmowie z Vivą! [...] Po drugim wylewie jest kompletnie niepełnosprawna. Nie chciałam, żeby trafiła do domu opieki, więc wzięłam to na siebie. Przerobiłam parter domu pod wymogi osoby niepełnosprawnej i mieszkamy razem.   Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Ona mi dała życie, które jest największą wartością  i jestem jej – i mojemu tacie -  wdzięczna. Dlatego chcę, żeby mama czuła się zaopiekowana, kochana i potrzebna. Jest z nami w domu, w którym jest rodzina, dzieci, wnuki, gosposia, wszyscy ją kochają,...

Przeczytaj
Małgorzata Socha o zaręczynach
Instagram@malgorzata_socha
Newsy Małgorzata Socha opowiedziała o swoich zaręczynach: "Mama założyła mi pierścionek na palec!"
Małgorzata Socha w rozmowie z Izabelą Janachowską opowiedziała o "histerycznym śmiechu" i stresie, jaki towarzyszył zaręczynom. Jak dokładnie aktorka wspomina ten dzień?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 08, 2020

Małgorzata Socha od wielu lat j est żoną Krzysztofa Wiśniewskiego . Tworzą szczęśliwy związek, którego owocem jest trójka dzieci. 40-latka rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, ale tym razem zrobiła wyjątek. Zobacz także:  Małgorzata Socha w modnych butach na jesień. Ten model to hit Instagrama, a teraz jest na wyprzedaży Małgorzata Socha opowiedziała o zaręczynach Małgorzata Socha była ostatnio gościem w programie Izabeli Janachowskiej "Śluby gwiazd". Opowiedziała w nim anegdotę dotyczącą jej zaręczyn z Krzysztofem Wiśniewskim. Choć zapewne aktorka nie tak sobie je wyobrażała, to  historia jak z komedii romantycznej! Zanim jednak partner aktorki zdobył się na zapytanie jej o rękę, para znała się kilka lat, a początkowo nic nie zapowiadało, że będzie to coś więcej, niż wakacyjna miłość. Tak Małgosia wspomina początki ich znajomości: Poznaliśmy się na wakacjach i żadne z nas nie myślało, że to będzie związek na całe życie.  To była tak zwana miłość wakacyjna, ale jak się okazało, ciągnęło nas do siebie. Na początku to był kolega, przyjaciel. Po kilku latach, już po studiach, znów się spotkaliśmy i nadarzyła się okazja, by ta relacja stała się czymś poważniejszym. Mimo tego że tym dwojga dobrze się układało i znali się już długo, aktorka musiała dać jasno do zrozumienia Krzysztofowi, że jest gotowa na małżeństwo . Wskazała mu nawet pierścionek, który szczególnie jej się spodobał. Mężczyźni w dzisiejszych czasach trochę się boją takich poważnych deklaracji i coś jest takiego, że to  kobieta w pewnym momencie musi mężczyznę tak "popchnąć" w tym jedynym dobrym i słusznym kierunku . No to ja go "popchnęłam" w stronę deklaracji. ...

Przeczytaj
Natasza Urbańska i Janusz Józefowicz
ONS.pl
Newsy Jakub Józefowicz musiał zamieszkać ponownie z ojcem. „Nie dał rady finansowo”
Janusz Józefowicz i Natalia Urbańska uwili sobie gniazdko pod Warszawą. Teraz do ich domu wprowadził się również Jakub Józefowicz. 27-letni aktor z pierwszego małżeństwa biznesmena znalazł się w trudnej sytuacji finansowej.
Katarzyna Dobrzyńska
grudzień 10, 2020

Jakub Józefowicz jest synem z pierwszego małżeństwa Janusza Józefowicza. Do tej pory 27-latek świetnie sobie radził. Mogliśmy go oglądać nie tylko w teatrze, ale również w serialach takich jak „ M jak Miłość ” albo komedii romantycznej „ Planeta Singli 3 ”. Dostał również rolę w głośnym filmie „ Gierek ”, który premierę będzie miał w 2021 roku. Aktor nie narzekał na brak zajęć i funduszy, jednak przez pandemię koronowirusa jego plany zawodowe mocno się zmieniły. Jak donoszą media 27-latek, miał znaleźć się w nieciekawej sytuacji finansowej, przez co musiał wyprowadzić się ze swojego apartamentu w centrum Warszawy. Zobacz także:  Red Lipstick Monster drugi raz zarażona koronawirusem! Jak się teraz czuje? Czy ma nowe objawy? Jakub Józefowicz musiał opuścić swoje mieszkanie Młody Józefowicz spakował walizki i wrócił do domu swojego ojca i Nataszy Urbańskiej. Kuba musiał zrezygnować z wynajmu mieszkania w Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Ceny najmu tutaj wynoszą 5 tys. zł miesięcznie . Miał stąd blisko do teatru, ale nie dał rady finansowo – wyznała znajoma Józefowiczów w „Rewii". Nowy lokator nie jest jednak dla nikogo problemem. Artystka ma ponoć  świetny kontakt ze swoim pasierbem i nie widzi żadnych problemów, by dzielić z nim dom. Jak donosi źródło tygodnika, Jakub nie ma zamiaru długo zostać u ojca. Już myśli o innym rozwiązaniu. Kuba mimo wszystko nie chce długo gościć u Nataszy i Janusza. Chce radzić sobie sam, dlatego chodzi na castingi, wymyśla projekty i chce wynająć tańsze lokum, by być na swoim – dodaje. Ale nie tylko młody Józefowicz znalazł się w ciężkiej sytuacji. O swoich problemach finansowych głośno mówiło wielu polskich...

Przeczytaj
Agnieszka Dygant kiedyś
ONS.pl
Newsy Agnieszka Dygant od czasów serialu "Niania" bardzo się zmieniła. Zobaczcie te powiększone usta
Agnieszka Dygant ostatnio przeszła sporą metamorfozę. Choć aktorka nie komentuje tych doniesień, posądzana jest o korzystanie z medycyny estetycznej. Przypomina jeszcze dawną siebie?
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 15, 2020

Agnieszka Dygant wielu osobom od razu kojarzy się z rolą Frani w serialu "Niania", choć ostatni klaps padł na planie już ponad 10 lat temu. Od tamtego czasu mogliśmy ją oglądać w wielu innych produkcjach, jak np. w filmach Patryka Vegi, czy kultowych "Listach do M.". Jak od czasu serialu "Niania" zmieniła się aktorka? Zobacz także:  Agnieszka Dygant na zdjęciu sprzed 30 lat  - co za fryzura!  Jak się zmieniła Agnieszka Dygant? Agnieszka Dygant bardzo inwestuje w swój wygląd zewnętrzny. W jednym z wywiadów przyznała, że nie zapowiadała się na "piękność", ale jednocześnie zawsze podkreśla, że akceptuje siebie. Aktorka mimo tego, że niedawno skończyła 47 lat, jest bardzo aktywna. Wysportowanej sylwetki pozazdrościłaby jej niejedna 20-latka!         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez agnieszka dygant (@agnieszka_dygant_official) Lip 26, 2020 o 11:21 PDT   Porównując jednak jej zdjęcia z przeszłości, nie sposób zauważyć, że Dygant mogła się stać klientką gabinetów medycyny estetycznej. Pierwsze co rzuca się w oczy, to mocno powiększone usta . W 2005 roku jej górna warga była zdecydowanie mniej widoczna. Z drugiej strony można podejrzewać, że bardziej wydatne usta, to po części zasługa aparatu na zębach, który od jakiegoś czasu nosi aktorka.  To nie koniec poprawek, które być może zrobiła Agnieszka. Choć nie komentuje tych doniesień, na zdjęciach widać, że jej nos jest teraz delikatniejszy i bardziej smukły. Czyżby to zasługa operacji...

Przeczytaj

Nasze akcje