klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Tusz do rzęs
Newsy

Ten tusz od Eveline z Hebe to hit Wizażanek! "Moje cienkie, krótkie i proste rzęsy po tym tuszu wyglądają jak milion dolarów!"

Do 31 grudnia w drogeriach Hebe macie szansę kupić tusz marki Eveline, który pokochały Wizażanki. Jego cena promocyjna to jedyne 14,99 zł.
Paulina Wierzchowiecka
grudzień 21, 2020

Eveline Variete Lashes Show wydłużający tusz to mascara, dzięki której już po jednym pociągnięciu szczoteczki uzyskamy spektakularny efekt przedłużenia rzęs. Teraz drogerie Hebe oferują ten produkt w bardzo atrakcyjnej cenie. Jego regularna cena 24,99 zł została zmniejszona do 14,99 zł!

Wizażanki przetestowały tusz do rzęs i eyeliner z kolekcji Variété marki Eveline Cosmetics. Jak oceniają te produkty?

Jak działa Eveline Variete Lashes Show wydłużający tusz do rzęs?

Mascara wyraźnie pogrubia i wydłuża rzęsy, a spektakularny efekt jest widoczny już po pierwszej aplikacji. Dzięki precyzyjnej szczoteczce możemy stopniować nakładaną ilość produktu, przez co uzyskujemy najbardziej pożądany przez nas rezultat. Tusz nie skleja rzęs i nie osypuje się, a mimo swojej trwałości jest łatwy do usunięcia za pomocą płynu micelarnego lub mleczka. Posiadaczki krótkich rzęs będą usatysfakcjonowane działaniem tej mascary. Silikonowa szczoteczka posiada drobne wypustki, które idealnie rozdzielają rzęsy i pozwalają na dokładne pokrycie produktem każdej z nich. Wizażanki zauważyły także, że tusz wspaniale sprawdza się na dolnych rzęsach, które nie jednej z nas lubią przysporzyć problemów.

eveline tusz variete
mat. prasowe

EVELINEPROMOCJA VARIETE LASHES SHOW MASCARA BLACK
LAVANDIN
18.9 zł 13.23 zł

Jak stosować Eveline Variete Lashes Show wydłużający tusz do rzęs

Jak słusznie zauważyły recenzentki, już jedna warstwa wystarczy, aby nasze rzęsy wyraźnie się pogrubiły i wydłużyły. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby nałożyć więcej warstw! Dzięki takiemu zabiegowi uzyskamy efekt teatralnych sztucznych rzęs, który idealnie sprawdzi się podczas sylwestrowej zabawy.

Opinie w KWC o Eveline Variete Lashes Show wydłużającym tuszu do rzęs

Produkt cieszy się wielką popularnością w katalogu KWC. Wizażanki oceniły go aż 173 razy i każda z nich zauważyła zalety tej mascary. Wśród nich wyróżnia się przede wszystkim sposób wykonania szczoteczki, atrakcyjna cena, a także efekty po użyciu tego tuszu. Produkt uzyskał łączną ocenę 4,5/5 i aż 76% recenzentek zadeklarowało chęć ponownego zakupu. Zobaczcie sami, co napisały internautki!

Kupiłam go po obejrzeniu polecajek w internecie. Nie zawiodłam się! Moje cienkie, krótkie i proste rzęsy po tym tuszu wyglądają jak milion dolarów! Dosłownie efekt WOW! Są wydłużone bardzo podkręcone i pogrubione. Nie spodziewałam się takiego efektu w takiej cenie – zachwyca się catie_kasia

Jestem fanką prawie wszystkich tuszy do rzęs z Eveline - uważam, że ich jakość znacznie przewyższa cene i są bezproblemowe. Ten konkretny Variete to mój ulubieniec w tym roku, zużywam już trzecie opakowanie i nawet nie myślę o kupowaniu innych mascar – dodaje azotansodu

Jeśli miałaś okazję przetestować ten produkt, podziel się swoją opinią w KWC!

 

Komentarze
Makijaż Chcesz uratować swój wyschnięty tusz do rzęs? Ten płyn to potrafi!
Każda z nas ma w swojej kosmetyczce kilka klasyków wśród tuszy do rzęs. Nie da się jednak korzystać z nich wszystkich na raz, dlatego zdarza się, że wysychają. Co w takim razie zrobić, kiedy jeszcze całkiem nowa mascara odmówi nam współpracy?
Karolina Podobas
wrzesień 19, 2019

Przede wszystkim warto pamiętać, że odświeżenie naszej ulubionej mascary, to zawsze wyjście awaryjne. Więc jeśli nasz tusz ma ponad 6 miesięcy, nie warto korzystać z tego sposobu, gdyż po tym czasie traci on już swoją „żywotność” i może jedynie podrażnić delikatną skórę wokół oczu. Płyn do zadań specjalnych Jednym z najbardziej sprawdzonych sposobów na odświeżenie naszego tuszu do rzęs jest dodanie do niego od 3 do 5 kropelek płynu. Ważne jest, by wybrać preparat niepodrażniający naszych rzęs, już po nałożeniu na nie mascary. W tym przypadku najlepszym wyborem jest  płyn utrwalający do makijażu Inglot Duraline , który w mgnieniu oka sprawi, że nasz tusz stanie się płynny jak dawniej. Tuż po jego dodaniu należy wymieszać konsystencje przy pomocy pocierania buteleczką o dłonie przez ok. 2-3 minuty. Na koniec wystarczy jedynie oczyścić szczoteczkę oraz gwint na buteleczce przy pomocy ręcznika papierowego i kosmetyku do demakijażu na bazie wody np. płynu micelarnego lub toniku. Po takim zabiegu nasza mascara jest już jak nowa i gotowa do użycia. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Lato Store (@latostoreps) Sie 18, 2018 o 5:50 PDT Inglot, Duraline – opinie w KWC Już prawie 300 wizażanek w swoich recenzjach zachwala Inglot Duraline, za jego wielofunkcyjność oraz niezawodność . Ponadto wiele z nich zachwycił on dużą wydajnością pomimo buteleczki o pojemności 9 ml. Inglot Duraline to w ich opiniach ‘’must have’’ każdej kobiecej kosmetyczki . Bardzo praktyczny, wielofunkcyjny produkt. Kiedyś wydawał mi się zbędny - teraz nie wyobrażam sobie jego braku w mojej kosmetyczce :) Prawdziwy must have każdej kobiety! – jego działanie chwali Booberek Płyn Duraline ratuje moje tusze i eyelinery, gdy zaschną. Dzięki niemu mogę...

Przeczytaj
Baza do rzęs - Rossmann
Makijaż Hitowa baza pod tusz do rzęs trafiła do Rossmanna
Od lutego w Rossmannie dostępna jest baza pod tusz do rzęs od Max Factor, która robi to, co obiecuje na opakowaniu.
Marta Średnicka
luty 04, 2020

Baza pod tusz do rzęs? Czy to naprawdę konieczne? Dla tych z nas, które chcą wydłużyć lub zagęścić rzęsy, a przy tym wzmocnić spojrzenie i same włoski – zdecydowanie tak. Po nałożeniu pod ulubiony tusz do rzęs, tworzy efekt wow. Naturalne włoski potrafią sprawić wrażenie nawet dwukrotnie dłuższych. Wszystko zależy jednak od tego, jaką bazę wybierzemy. Od lutego w drogeriach Rossmann pojawiła się nowość - jeden z naszych ulubieńców, Lash Revival Volume Boosting Primer od Max Factor. Zobacz także: Najlepsze tusze do rzęs osiemnastolecia według Wizażanek. Baza pod tusz do rzęs Max Factor z Rossmanna Baza pod tusz do rzęs ma za zadanie odżywić rzęsy i wzmocnić je, m.in. dzięki zawartości witaminy E i trzech olejów – jojoba, arganowego i kokosowego. To również one odpowiadają za efekt pogrubienia. Skład bazy sprawia, że może być stosowana samodzielnie w formie odżywki do rzęs. Oprócz właściwości odżywczych, produkt Max Factor nadaje włoskom blasku, pogrubia je i wzmacnia intensywność koloru. Primer odpowiada również za wydłużenie rzęs i zwiększenie objętości. Konsystencja bazy przypomina rzadki krem, dzięki czemu łatwo rozczesuje się na włoskach. Baza jest biała, jednak po nałożeniu na rzęsy staje się transparentna. Otulając włoski zapobiega ich sklejaniu się po aplikacji tuszu do rzęs. Primer ma za zadanie również wygładzić włoski i stworzyć na nich powierzchnię idealną do nałożenia tuszu. Produkt przeznaczony jest również dla osób, które są wrażliwe na kosmetyki z przeznaczeniem do rzęs. Baza została przetestowana okulistycznie. Baza pod tusz do rzęs Max Factor jest produktem o pojemności 11 ml (jak większość tuszów do rzęs). Jest dość wydajna ze względu na niewielką ilość, jaką nakładamy na włoski. Żeby uzyskać pożądany efekt, należy wczesać kremową bazę w rzęsy i odczekać pół minuty na jej wchłonięcie się....

Przeczytaj
Makijaż Tusz do rzęs z ciastek? Czy to w ogóle możliwe? DIY
Słodycze i kosmetyki, chyba dwie największe słabości kobiet (oczywiście pomijając buty i ubrania). Co byście powiedziały, gdyby połączyć tę dwójkę w całość i stworzyć kosmetyki ze słodyczy? Brzmi dość nieprawdopodobnie i aż nadto idealnie, prawda? Cóż, my też nieźle się zdziwiłyśmy, ale w dobie współczesnego rozwoju bardzo niewiele rzeczy jest niemożliwych i różnego rodzaju dziwactwa (nie tylko kosmetyczne) stają się jak najbardziej realne.
Aleksandra Wójcik
lipiec 23, 2016

Katherine , vloggerka, działająca na YouTube pod nazwą xxmakeupiscoolxx, wyszła z pomysłem przepisu na własnej roboty maskarę z ciasteczek Oreo . Tak, maskarę z ciasteczek Oreo. Wizja takiego tworu jest jednocześnie niesamowicie interesująca i zupełnie bzdurna, no bo jak w końcu zrobić tusz do rzęs z ciastek? Zobacz:   Jak się zmieniały trendy w kształcie brwi na przestrzeni lat? Wbrew pozorom jest to nawet proste, lecz, jak się pewnie domyślacie, niestety nie do końca bezpieczne dla oczu . Katherine ten fakt jednak nie zraził i na swoim kanale postanowiła odsłonić tajemnicę przepisu na ciastkową maskarę i ukazała sposób jej wykonania. A Wy? Co sądzicie o pomyśle młodej vloggerki? Uważacie to za bzdurę, czy raczej za mogący się sprawdzić pomysł? A może nawet zdobędziecie się na odwagę i wykorzystacie go? My osobiście chyba sobie odpuścimy. Dajcie znać co o tym myślicie!

Przeczytaj