klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
szczupła dziewczyna
Newsy

Ten trening zwalcza stres, dodaje energii i pomaga schudnąć - bez żadnych ćwiczeń!

Nienawidzisz ćwiczeń za to uwielbiasz... spać? Ten "trening" będzie spełnieniem twoich marzeń ;)
Agata Kufel
maj 09, 2017

Takiej formy "ćwiczeń" jeszcze nie było - uczestnicy tych zajęć zamiast forsownego treningu na przyrządach po prostu kładą się... spać. To nie scena z filmu komediowego, ale uproszczony opis napercise - najnowszego programu treningowego wprowadzonego w sieci siłowni David Lloyd Clubs w Glasgow. Ich celem jest walka ze stresem, poprawa jakości snu, a także... spalanie kalorii :)

Źródło zdjęcia: davidlloyd.co.uk

Autorką zaskakującego treningu jest Kathryn Pinkham, ekspertka w dziedzinie snu. Jak sama przyznaje, celem przyświecającym jej podczas opracowywania zajęć była przede wszystkim chęć poprawy długoterminowego funkcjonowania organizmu uczestników - mało kto zdaje sobie sprawę, że niedostateczna ilość snu może powodować rosnący niepokój a nawet depresję. Napercise ma temu zapobiegać.

Ćwiczenia na seksowną sylwetkę

Na czym polega napercise?

Uczestnicy zajęć nie ćwiczą skłonów ani nie biegają na bieżni - w zamian po prostu kładą się na pojedynczym łóżku i zasypiają przy akompaniamencie relaksacyjnej muzyki. Podczas trwających 45 minut "zajęć" temperatura w pomieszczeniu jest obniżana, by jak najbardziej sprzyjała zdrowemu wypoczynkowi i jednocześnie "wymuszała" na organizmie szybsze spalanie kalorii. Tak więc oprócz dodatkowej dawki snu w ciągu dnia mamy też dodatkowe korzyści odchudzające.

Na razie napercise jest w fazie testów - jeśli zajęcia okażą się sukcesem, mają zostać wprowadzone na światowy rynek. Jeśli chodzi o nas - jesteśmy bardzo za! Chętnie wzięłybyśmy udział w takim treningu, by móc się zrelaksować w ciągu długiego dnia pracy. Jeśli można dzięki temu choć troszkę schudnąć - tym lepiej :)

Co sądzicie o "ćwiczeniach" w formie drzemki? Chciałybyście wziąć udział w takich zajęciach?

Zobacz też: Żeby poderwać chłopaka, wysłała mu... prezentację w PowerPoincie! Z jakim rezultatem?

Źródło zdjęcia głównego: Pinterest

Zapisz

Komentarze
Newsy Monika zdradziła urodowe kulisy programu "Love Island"
Okazuje się, że warto było zgłosić się do programu nie tylko ze względu na możliwość znalezienia miłości i wygrania sporej sumy pieniędzy, ale też ze względu na same wygodny, które gwarantowała produkcja.
Laura Osakowicz
październik 18, 2019

Choć pierwsza polska edycja "Wyspy Miłości" dobiegła końca, o programie nadal jest głośno w social-mediach. Fani są bardzo zainteresowani wszystkim, co działo się poza kamerami. Uczestnicy, którzy stali się teraz prawdziwymi celebrytami, dawkują im zakulisowe smaczki. Monika z "Love Island" ujawnia tajemnice produkcji Ciekawą informacją podzieliła się ze swoim gronem obserwatorów Monika Kozakiewicz , która odpadła z programu niemal tuż przed finałem. 'Wyspowiczka' pracuje jako makijażysta , a teraz zdradziła, jak uczestniczki dbały o swój wygląd podczas nagrywania programu. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Monika Kozakiewicz (@moniakej) Paź 17, 2019 o 2:13 PDT Okazuje się, że dziewczyny miały zapewniony dostęp do prywatnego salonu piękności . Sztab ekspertów dbał o ich włosy, paznokcie , a nawet rzęsy .  Mieliśmy day-offy w ciągu tygodnia. Wtedy dziewczyny miały zapewniony manicure, pedicure. Jeśli była taka potrzeba, to włosy i rzęsy też - powiedziała Monika na swoim Instagramie.  Monika, która na co dzień przyjaźni się między innymi z prowadzącą program, Karoliną Gilon, podczas obecności na wyspie chętnie wspierała rywalki i wykonywała im makijaże. W szczególności, gdy te szykowały się na randkę. To doświadczona wizażystka - miała okazje pracować z takimi gwiazdami jak Wiktoria Gąsiewska , Honorata Skarbek, Joanna Opozda czy Sonia Bohosiewicz.  "Wyspa Miłości" - jakie warunki mieli uczestnicy? Wygody na wyspie nie ograniczały się jedynie do dbania o wizerunek uczestników. Monika wyznała, że wyspowicze nie musieli także martwić się o pranie, ponieważ rzeczy raz na tydzień były zabierane do pralni.  Rąbka tajemnicy ujawniła także inna uczestniczka, Ada. Na ekranie mogliśmy często widzieć, jak wyspiarze przygotowywali...

Przeczytaj
Julia Wieniawa - koronawirus
Newsy Julia Wieniawa oburzona otrzymaną propozycją – apeluje o rozsądek w związku z koronawirusem
Koronawirus odbił się na wydarzeniach towarzyskich Polaków. Nie każdy podchodzi jednak do sprawy z należytą ostrożnością. Julia Wieniawa dostała propozycję, która sprawiła, że aktorka zabrała głos i zaapelowała o rozsądek.
Marta Średnicka
marzec 13, 2020

Julia Wieniawa, podobnie jak inni aktorzy przechodzi obecnie mniej intensywny okres, jeśli mowa o karierze zawodowej. Do kwestii bezpieczeństwa związanego z zagrożeniem koronawirusem podchodzi jednak bardzo poważnie. Gwiazda dołączyła do akcji „Zostań w domu” i ograniczyła działalność w mediach. Julia Wieniawa trenuje jednak do nowych odcinków „Tańca z gwiazdami”. Zachowuje przy tym wzmożoną ostrożność, zakłada rękawiczki w miejscach publicznych, nosi żel antybakteryjny przypięty do paska i bardzo często myje ręce. Na swoim instastories często wspomina o bezpieczeństwie i namawia do podjęcia środków ostrożności swoich obserwatorów. Nic więc dziwnego, że propozycja, którą dostała aktorka tak bardzo ją zdenerwowała. Zobacz także: Test na koronawirusa - jak działa i kto może go sobie zrobić? Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Mar 2, 2020 o 5:58 PST Julia Wieniawa dostała nieodpowiedzialną propozycję 11 marca 2020 roku rząd podjął decyzję o zamknięciu na dwa tygodnie szkół. Uczelnie odwołały zajęcia, organizatorzy duże wydarzenia i eventy, a programy nagrywane będą bez udziału publiczności. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że taka przerwa nie oznacza wakacji, ferii, czy wolnego dnia. Wciąż organizowane są imprezy, na które zaprasza się m.in. gwiazdy, czy studentów. Julia Wieniawa otrzymała w ostatnim czasie zaproszenie na jedną z nich. Słuchajcie, taka informacja. Właśnie zostałam zaproszona na piątkową imprezę, gdzie będzie, cytuję, darmowy alkohol, darmowe jedzenie, coś tam, coś tam, impreza do rana. Nie po to zostały zamknięte wszystkie teatry, kina, muzea, żebyśmy my teraz świetnie się bawili, nie chodzili do szkoły i imprezowali w klubach, gdzie w sposób najprostszy możemy...

Przeczytaj
iStock
Newsy Myślisz, że słodycze tuczą? Błąd! Przyczyna tycia jest zupełnie inna i nie ma związku z dietą
Tyjesz i nie wiesz, dlaczego tak się dzieje? Uważaj! Podobno nawet mała ilość kurzu w domu może odgrywać bardzo ważną rolę w rozwoju komórek tłuszczowych w naszym organizmie...
Milena Majak
lipiec 19, 2017

Naukowcy z American Chemical Society odkryli, że związki zwane endokrynogennymi substancjami chemicznymi (EDC) znajdujące się w kurzu domowym mogą pobudzać komórki tłuszczowe do gromadzenia większej ilości tłuszczu. EDC to bardzo szeroka grupa związków, a ich obecność w kurzu będzie zależna głównie od obecności produktów zawierających je w domu. Wśród źródeł EDCs znajdziemy m.in. niektóre pojemniki na żywność zawierające Bisfenol A (BPA), polichlorek winylu (PCV), parabeny zawarte w niektórych kosmetykach, środki ochrony roślin takiej jak DDT, ale też fitoestrogeny zawarte w owocach i warzywach. Związki te występują także naturalnie i znane są od lat - mówi dietetyk FitAdept, Martyna Przybysławska. Związki EDC wdychamy praktycznie codziennie. Następnie wchłanianymy przez skórę. Według szacunków  Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska , około 50 miligramów kurzu domowego wdychają każdego dnia same dzieci.    Czy można przytyć przez kurz? Naukowcy zebrali próbki kurzu z 11 domów w Północnej Karolinie . Ekstrakty z siedmiu z 11 próbek powodowały tworzenie nowych komórek tłuszczowych w tych dojrzałych oraz gromadzenie  triglicerydów (rodzaj tłuszczu dostarczanego z pokarmem pochodzenia zwierzęcego.). Tylko jedna z próbek pyłu nie działała. Dodatkowe testy na zwierzętach wykazały, że styczność młodych organizmów z niektórymi substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną, może skutkować przybieraniem przez nie na wadze nawet kilka lat później . Ale czy to rzeczywiście oznacza, że od teraz powinniśmy bać się kurzu nawet we własnym domu? Na samym początku należy zaznaczyć, że kurz, a nawet potencjalnie zawarte w nim związki endokrynnie czynne (EDCs), nie sprawiają bezpośrednio, że tyjemy. Mogą one jednak oddziaływać na syntezę, sekrecje, transport, wiązanie, działanie lub eliminację hormonów w organizmie, co może...

Przeczytaj
Newsy Podkład do twarzy L'Oreal, Fresh Wear w Rossmannie przeceniony o prawie 50 procent
Teraz podkład L'Oreal, Infaillible, Fresh Wear kupimy w megapromocji w drogerii Rossmann. Do kiedy obowiązuje promocja?
Laura Osakowicz
marzec 26, 2020

Na wiosnę warto zamienić swój dotychczasowy kamuflujący i bogaty podkład, na coś lżejszego i bardziej naturalnego. Nie musimy jednak tym samym rezygnować z krycia i trwałości! Doskonałą propozycją jest podkład Infaillible, Fresh Wear. Nic dziwnego, że Rossmann przecenił go niemal o 50 procent, bo to najlepszy moment, aby go przetestować. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez ♦️ SELLY ♦️ (@sellysblog) Lut 17, 2020 o 8:31 PST Zobacz także: Najlepszy tusz do rzęs - Kosmetyk Wszech Czasów 2020 Dobry podkład do twarzy na co dzień - L'Oreal, Infaillible, Fresh Wear L'Oreal, Infaillible, Fresh Wear to długotrwały podkład o naturalnym wykończeniu, z którym nie ma szans na efekt maski. Podkład ten łączy w sobie właściwości matujące i nawilżające - może byś stosowany zarówno przez posiadaczki cery suchej , normalnej, jak i mieszanej. Cera po jego zastosowaniu wygląda na zdrową, jest wygładzona, odświeżona i lekko zmatowiona , a niedoskonałości są skutecznie przykryte. Wiele wizażanek zgadza się co do tego, że to idealny podkład na co dzień . Źródło: materiały prasowe Bardzo ładnie zastyga i nie wchodzi w zmarszczki. To jeden z takich podkładów, dzięki któremu nie muszę robić żadnych poprawek w ciągu dnia. Makijaż utrzymuje się bardzo dobrze, nie muszę kontrolować go bo wiem że mnie nie zawiedzie(...)Mój nowy ulubieniec na co dzień - nancydrew Na twarzy wygląda naturalnie, nie jest mocno kryjący, ale jak na codzienny makijaż jest wystarczający i zakrywa drobne niedoskonałości. Leciutka formuła sprawia, że nie czujesz, że masz w ogóle go na twarzy. Długo się utrzymuje. Maluję się rano o godzinie 5:30, idę do szkoły, wracam po 14 przypudruje go i nadal wygląda dobrze. Nie ściera się, nie robi plam, nie ciemnienie - monix1608...

Przeczytaj