klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Tej kobiety o mało nie zabił... tampon! Już widziała swoich zmarłych bliskich

Aimee Haller Follis była pewna, że pogarszający się stan jej zdrowia to wynik stresu. Nie wiedziała, że cierpi na zespół wstrząsu toksycznego!
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 25, 2018

Aimee Haller Follis jest 37-letnią mieszkanką Filadelfii. Ostatnio postanowiła opowiedzieć światu, jak przez tampon o mały włos nie umarła. Wspomina, że kiedy walczyła o swoje życie na oddziale intensywnej terapii, już widziała swoich bliskich zmarłych - brata, wujka, dziadków. Dodaje, że widziała także białe światło. To doświadczenie opisuje jako bardzo kojące, ale pomimo radości z ich zobaczenia, wcale nie chciała iść tam, gdzie wzywali ją bliscy.

Polecamy:  Blogerka urodowa mieszkała w totalnym chlewie! Musicie zobaczyć te zdjęcia

KWC 2021: hity do makijażu, które pokochały Wizażanki

Zespół wstrząsu toksycznego spowodowany tamponem

Aimee opowiada, że kilka dni wcześniej wraz z mężem i dziećmi przeprowadzała się do nowego domu. Pewnego razu zemdlała, ale tłumaczyła sobie, że pewnie jest to wynik ogólnego przemęczenia całą sytuacją. Jednak jej stan zdrowia pogarszał się z każdą godziną. Zaczęła się czuć, jakby miała grypę. Towarzyszyły jej bóle mięśni, osłabienie i podwyższona temperatura. Z czasem była coraz słabsza, nie mogła jeść, wymiotowała, aż w końcu nie mogła stanąć na własnych nogach. To właśnie wtedy jej mąż zabrał ją do szpitala.

Polecamy:  Modelka marzyła o zmianie koloru oczu na bardziej oryginalny. Teraz widzi jak 90-latka...

Po pierwszych badaniach okazało się, że ma 41 st. C i niebezpiecznie niskie ciśnienie. Po dokładniejszej analizie wyników specjalista odkrył, że przyczyna jej infekcji leży w szyjce macicy. Aimee przechodziła zespół wstrząsu toksycznego spowodowany tamponem. Kilka dni wcześniej skończył się jej okres, ale pozostawiony tam środek higieniczny doprowadził do infekcji, która zagrażała życiu kobiety.

Od razu aplikowano jej antybiotyki oraz inne lekarstwa wspomagające. Wspomina, że nie mogła chodzić, była nawadniana, miała problemy z oddychaniem, doznała halucynacji a jej rodzina powoli zaczynała się przygotowywać na najgorsze. Najstraszniejsze były opowieści Aimee, że widziała swoich zmarłych bliskich oraz białe światło, które wszystkim kojarzy się ze zbliżającą się śmiercią. Poprawa nastąpiła dopiero po 5 dniach. 

Polecamy:  Szokujący trend w medycynie estetycznej. Kobiety powiększają sobie... sutki

Kobieta wspomina, że zespół wstrząsu toksycznego bardzo wyniszczył jej organizm. Odbiło się to m.in. na jej włosach (połowa z nich wypadła) oraz na wzroku (doznała jego chwilowej utraty). Po wyjściu ze szpitala niebawem zaszła w ciążę, którą straciła po 10 tygodniach i choć lekarze nie łączą tego z przebytą infekcją, to kobieta uważa, że zna swoje ciało i te przejścia miały na to wpływ. 

To nie pierwszy raz, kiedy przez zbyt długo trzymany tampon kobieta trafiła do szpitala. Niedawno opisywałyśmy wam przypadek, w którym 28-letnia modelka straciła nogę przez zespół wstrząsu toksycznego. Pamiętajcie, że tampony, choć niezwykle praktyczne, to jednak powinny być wymieniane częściej niż podpaski. Zaleca się, aby nie trzymać ich dłużej niż 3-4 godziny. 

Komentarze
Lauren Wasser
Styl życia Modelka straciła nogę z powodu tampona. Dziś ostrzega - to mogło spotkać każdą z nas!
Amerykańska modelka straciła nogę, wciąż grozi jej amputacja drugiej. Tragedię spowodował... tampon.
Agata Kufel
grudzień 21, 2017

Choć używają ich miliony kobiet, tampony mogą być niebezpieczne - amerykańska modelka Lauren Wasser była o włos od śmierci, a lekarze byli zmuszeni amputować jej prawą nogę . To nie jest ponury żart, ale przerażające skutki zespołu wstrząsu toksycznego . Straciła nogę przez zespół wstrząsu toksycznego Lauren Wasser to piękna, 28-letnia blondynka, która kilka lat temu przeszła prawdziwą tragedię. Mało brakowało, by straciła życie. Mimo, że modelka zamiast prawej nogi ma protezę , nie rezygnuje z realizacji marzeń. Odważnie też  opowiada swoją historię , by ostrzec inne kobiety i zwiększyć społeczną świadomość o zagrożeniach związanych z używaniem tamponów . To właśnie pospolity środek higieniczny sprawił, że jej życie zmieniło się na zawsze. Wszystko wydarzyło się w 2012 roku - tego dnia Lauren planowała spędzić większość dnia w domu, a wieczorem udać się na imprezę do przyjaciół. Rano wyskoczyła na szybkie zakupy, wrzucając do koszyka m.in. tampony - po powrocie użyła jednego z nich i zajęła się czymś innym. Po pewnym czasie zaczęła się bardzo źle czuć - bolała ją głowa i miała nudności. Mimo, że z chwili na chwilę było coraz gorzej, zdecydowała się mimo wszystko wyjść do przyjaciół, jednak ci, widząc w jakim jest stanie, szybko odesłali ją do domu . Dziewczyna wróciła i położyła się do łóżka. Na szczęście próbowała się z nią skontaktować jej matka. Kiedy Lauren nie odbierala telefonu, matka wezwała policję.  Lauren znaleziono nieprzytomną na podłodze. Post udostępniony przez Lauren Wasser (@theimpossiblemuse) Sty 30, 2017 at 11:54 PST Dziewczyna trafiła do szpitala w stanie krytycznym - miała ponad 41 stopni gorączki , jej nerki prawie nie pracowały i dostała ataku serca . Zdezorientowani lekarze początkowo nie potrafili zrozumieć, co się z nią dzieje - na szczęście...

Przeczytaj
pacjent
iStock
Styl życia Skandal w USA. Jest nieprzytomna od 10 lat, ale właśnie urodziła dziecko
Kobieta z poważnym uszkodzeniem mózgu urodziła dziecko. Ciąża pozostającej od 14 lat w stanie wegetatywnym kobiety jest efektem gwałtu!
Matylda Nowak
styczeń 10, 2019

Tym żyje teraz USA! W jednej z amerykańskich klinik pacjentka urodziła dziecko. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kobieta od 14 lat jest w stanie wegetatywnym na skutek poważnego uszkodzenia mózgu, nie może się poruszać, ani mówić. Urodzone przez nią dziecko jest efektem gwałtu i właśnie rozpoczęły się poszukiwania jego sprawcy . Zobacz także: Dziewczyna była bliska śmierci przez... napoje energetyczne! Kobieta w stanie wegetatywnym urodziła dziecko 29-latka z zamieszkującego Arizonę plemienia Apaczów miała 15 lat, kiedy prawie utonęła. Efektem jej wypadku było trwałe uszkodzenie mózgu . Ostatnie dziesięć lat Indianka spędziła w klinice Hacienda w Phoenix, specjalizującej się w opiece nad pacjentami w śpiączce oraz w stanie wegetatywnym. Kobieta nie może się poruszać, ani mówić , dlatego jej niespodziewaną ciążę policja traktuje jako efekt gwałtu. Żaden z pracowników kliniki nie zorientował się, że kobieta jest w ciąży do momentu, kiedy zaczęła ona rodzić. 29 grudnia na świat przyszedł zdrowy chłopczyk. Wstrząśnięci rodzice zgwałconej pacjentki ogłosili, że jej rodzina zapewni dziecku opiekę i miłość . Zobacz także: Straciła nogę przez tampon, ale jej dramat trwa dalej. Uwaga na zespół wstrząsu toksycznego! Trwają poszukiwania mężczyzny, który wykorzystał seksualnie bezbronną pacjentkę. Próbki DNA zostaną pobrane od wszystkich pracowników domu opieki, w którym przebywała ofiara gwałtu. Tymczasem do dymisji podał się dyrektor Hacienda HealthCare.

Przeczytaj
Lauren Wasser
Styl życia Straciła nogę przez tampon, ale jej dramat trwa dalej. Uwaga na zespół wstrząsu toksycznego!
Amerykańska modelka Lauren Wasser to najbardziej znana ofiara zespołu wstrząsu toksycznego. Właśnie poinformowała fanów o dalszych problemach zdrowotnych.
Agata Kufel
styczeń 25, 2018

Historia modelki, która straciła nogę w wyniku komplikacji po stosowaniu tamponów wstrząsnęła światowymi mediami. Przez zespół wstrząsu toksycznego Lauren Wasser musiała poddać się amputacji prawej nogi - zagrożona była też druga kończyna . Dziś już wiadomo, że niestety nie udało się jej uratować . Czym grozi zespół wstrząsu toksycznego? Dramat modelki zaczął się w 2012 roku - pewnego dnia Lauren bardzo źle się poczuła . Bolała ją głowa, miała mdłości i z godziny na godzinę była coraz słabsza - choć miała nadzieję, że to zwykła infekcja, po kilkunastu godzinach znalazła się nieprzytomna na pogotowiu . Początkowo lekarze nie mogli zrozumieć, co doprowadziło jej organizm do stanu krytycznego (dziewczyna dostała ataku serca, a jej nerki przestały pracować), jednak jeden ze specjalistów rozpoznał objawy zespołu wstrząsu toksycznego (TSS) - rzadkiej choroby będącą powikłaniem po stosowaniu tamponów. Życie Lauren udało się uratować, ale konsekwencje okazały się przerażające - w prawej nodze zdążyła się utworzyć zgorzel, która zmusiła lekarzy do amputacji kończyny. Wątpliwości budził też stan drugiej nogi , ale po wykonaniu dwóch przeszczepów wydawało się, że uda się ją zachować. Niestety, kilka dni temu modelka poinformowała fanów, że ostatecznie choroba okazała się silniejsza i musiała się poddać drugiej amputacji. Post udostępniony przez Lauren Wasser (@theimpossiblemuse) Sty 14, 2018 o 11:16 PST Post udostępniony przez Lauren Wasser (@theimpossiblemuse) Sty 18, 2018 o 1:12 PST Mimo tragicznej historii, wpisy na Instagramie Lauren są optymistyczne i pełne nadziei - dziewczyna nie zamierza się poddawać i rezygnować ze swoich marzeń. Wspierają ją nie tylko bliscy, ale także tysiące fanów z całego świata, których poruszyła jej historia - w końcu taka...

Przeczytaj
Veronica Bielik
Styl życia Instagram vs. rzeczywistość - Veronica Bielik wcale nie ma tak imponujących pośladków?
Wcale nie "dobre geny" tylko... Photoshop? To zdjęcie Veroniki Bielik budzi spore wątpliwości.
Agata Kufel
styczeń 29, 2018

Veronica Bielik zbudowała swoją popularność na doskonałej figurze klepsydry i dużej pupie , dzięki której zyskała nieoficjalny tytuł "polskiej Kim Kardashian". Jednak na jej Instastory pojawiło się ostatnio zdjęcie, na którym imponujące pośladki wyglądają... bardzo przeciętnie. Pośladki Veroniki Bielik - geny czy... Photoshop? Piękna blondynka jako jedna z nielicznych Polek może się pochwalić ponad milionem obserwujących na Instagramie . Jej niekwestionowana uroda i wysportowana sylwetka przyciągają fanów, którzy podziwiają imponujące kształty Veroniki, chętnie eksponowane przez nią w bieliźnie lub bikini . Jej popularność w mediach społecznościowych została dostrzeżona przez dziennikarzy - niedawno Veronica pojawiła się w programie Dzień Dobry TVN , gdzie opowiedziała o swojej "instagramowej sławie": Zadziałało szczęście . Zaczęło się od tego, że dodawałam bardzo dużo zdjęć z treningów, mojej przemiany, bo sporo schudłam. (...) Wybrałam się raz z mężem na Dominikanę, zrobiliśmy kilka fajnych zdjęć, które nagle okazały się hitem w internecie.  Zobacz także: To najseksowniejsza Polka na Instagramie? Dowiedz się więcej o Veronice Bielik Choć Veronica przyznaje, że powiększyła sobie biust , konsekwentnie utrzymuje, że rozbudowane mięśnie pośladków to wyłącznie zasługa genów i treningów . Teraz jednak pojawiła się wątpliwość - czy jej pupa naprawdę jest tak duża, jak stara się to przedstawiać? Przyczyną zamieszania stało się poniższe zdjęcie , które pojawiło się na jej Instastory: Nietrudno zauważyć, że w tym wydaniu pośladki Veroniki wyglądają zupełnie... zwyczajnie . Na podstawie tego zdjęcia raczej nikomu nie przyszłoby do głowy skojarzenie z Kim Kardashian . Czy to tylko kwestia "niekorzystnego" ujęcia? A może instagramerka celowo wprowadza fanów w błąd,...

Przeczytaj