klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Bronisław Cieślak nie żyje
ONS.pl
Newsy

Tak Bronisław Cieślak mówił o swoich dzieciach. Otwarcie przyznawał, że nie był wzorowym ojcem

Bronisław Cieślak zmarł 2 maja w wieku 77 lat. Wybitny polski aktor znany z serialu „07 zgłoś się” był nie tylko artystą, ale również ojcem, choć, jak sam przyznaje, ta druga rola wychodziła mu nieco gorzej. „Nie byłem wzorowym ojcem” - mówił w jednym z wywiadów.
Redakcja Wizaz.pl
maj 03, 2021

Informacja o śmierci Bronisława Cieślaka zasmuciła wiele osób. W mediach społecznościowych posypały się słowa pożegnania od bliskich osób, które miały z nim styczność w pracy czy w życiu prywatnym, ale również od tych, dla których był inspiracją i wzorem. Bronisław Cieślak był nie tylko aktorem, ale również ojcem. Po latach w wywiadzie dla magazynu „Show” przyznał, że żałuje tego, że „wychowywał swoje dzieci przez telefon”.

Zobacz także: Zmarł Bronisław Cieślak. Legendarny porucznik Borewicz z "07 zgłoś się” miał 77 lat

Adele pokazała nowe zdjęcia! SCHUDŁA jeszcze bardziej!

Bronisław Cieślak szczerze o ojcostwie

Bronisław Cieślak był ojcem trójki dzieci: Katarzyny, Zofii i Jana. Żadne z dzieci nie poszło w jego ślady, co nieszczególnie dziwiło aktora.

Najstarsza córka Katarzyna skończyła rekreację i turystykę: pracuje w biurze podróży. Młodsza, Zosia jest lingwistką i została tłumaczem. Najmłodszy Janek studiuje filozofię i bardzo dobrze mu idzie - otrzymuje stypendium rektorskie. Zastanawiamy się, co prawda z żoną, co taki filozof może robić po studiach. Zresztą m.in. dlatego muszę dalej pracować - powiedział aktor w rozmowie z magazynem "Show" jakiś czas temu.

Zobacz także: Pamiętacie Jędrulę z „Rodziny Zastępczej”? Aktor opowiedział o swoich poważnych problemach zdrowotnych

Przyznał również, że często opuszczał dom rodzinny na rzecz planów filmowych.

Najbardziej żałuję, że wychowałem moje dzieci przez telefon. Nie było mnie w domu, nie chodziłem na wywiadówki. Nie byłem wzorowym ojcem. Może dlatego żadne z moich dzieci nie tylko nie chciało zostać aktorem, ale nawet nie imponowało im, że byłem Borewiczem - powiedział w "Show" Bronisław Cieślak.

Bronisław Cieślak nie żyje
ONS.pl

Bronisław Cieślak zmarł 2 maja w wieku 77 lat w Krakowie.  Aktor od 3 lat zmagał się z rakiem prostaty.

Komentarze
Piotr Machalica nie żyje
East News
Newsy Nie żyje Piotr Machalica. Aktor zmarł w wieku 65 lat. Zaledwie 3 miesiące temu wziął ślub... 
Natalia Brzostowska
grudzień 14, 2020

Nie żyje Piotr Machalica. Aktor zmarł nagle w wieku zaledwie 65 lat. Dziś w nocy w stanie ciężkim trafił do jednego z warszawskich szpitali. Krystyna Janda na swoim profilu poinformowała, że Machalica był w śpiączce farmakologicznej, podłączony do respiratora. Niestety tragiczna wiadomomość o śmierci nadeszła niedługo później... "Po dzielnej walce Piotr Machalica zmarł dziś o 02.03 w szpitalu MSWIiA w Warszawie" - taki komunikat pojawił się na profilu aktora w poniedziałek ranem. Co było przyczyną śmierci aktora?  Piotr Machalica nie żyje  14 grudnia zaczął się tragicznie dla polskiej branży filmowej... Piotr Machalica zmarł w wieku 65 lat... Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną jego śmierci może być koronawirus. O śmierci aktora poinformowała m. in. Krystyna Janda, która chwilę wcześniej prosiła o trzymanie kciuków za zdrowie przyjaciela:  Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że odszedł tej nocy, nasz wielki przyjaciel, kolega, wspaniały Człowiek i cudowny Artysta Piotr Machalica. Kochaliśmy i podziwialiśmy Go wszyscy. (...) Piotrusiu, kochanie, to pożegnanie, najczulsze z możliwych, to podziękowanie za Twój talent, przyjaźń, Twoje ciepło, czar, lojalność, rzetelność, poczucie humoru, prawość, wielkie Człowieczeństwo.  Żegnaj piękny i czuły książę, cieszymy się że byłeś ostatnie lata bardzo szczęśliwy i dzieliłeś się z nami i publicznością Twoim szczęściem.(...)  Rozstajemy się w połowie przerwanego zdania. Zawsze będziemy pamiętać, nasze życie i teatry bez Ciebie tracą barwy. Kochamy Cię  - napisała Krystyna Janda  Piotr Machalica był wybitnym aktorem, zagrał w wielu filmach i spektaklach teatralnych. Miał dwójkę dzieci - Franciszka i Sonię. Zaledwie we wrześniu wziął ślub z ukochaną, Aleksandrą:  Było...

Przeczytaj
Piotr Machalica nie żyje
East News
Newsy Dzieci Piotra Machalicy nie podzieliły pasji ojca. Czym zajmują się obecnie?
Chociaż Piotr Machalica cenił swoją prywatność, po jego śmierci oczy mediów skierowały się wprost na niego. Oprócz wspomnień związanych z jego działalnością opinię publiczną zainteresowało także życie jego najbliższych.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 15, 2020

Piotr Machalica zmarł w wieku 65 lat. Wydawać by się mogło, że jego życie zaczęło układać się na nowo i nic nie zwiastowało tak tragicznego obrotu spraw. Aktor niedawno wziął ślub ze swoją wybranką Aleksandrą, jednak o jego śmierci poinformowała jego przyjaciółka i ceniona aktorka – Krystyna Janda. Czy ciężki rozwód wpłynął na dzieci Piotra Machalicy? Wraz ze swoją pierwszą żoną Małgorzatą, Machalica doczekał się dwójki dzieci. Niestety małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a sam proces rozwodowy był bardzo burzliwy. Jak przyznał w wywiadzie dla „Gali” aktor głównym powodem rozpadu ich związku okazały się problemy finansowe . Gdyby mężowie uważnie czytali umowy, które im żony podsuwają, wtedy nikt nie miałby problemów. Kiedy otrzymałem awizo i zobaczyłem, ile bank ode mnie chce, myślałem, że dostanę zawału - mówił Piotr Machalica w wywiadzie dla „Gali”. Czym zajmują się obecnie dzieci Piotra Machalicy? Rozwód wpłynął także na relacje z dziećmi. Ciągnąca się latami sprawa i przepychanki rodziców sprawiły, że córka Sonia zdecydowała się na wyjazd do USA, gdzie rozpoczęła studia związane z projektowaniem wnętrz. Po ich ukończeniu zdecydowała się jednak na rozpoczęcie kariery w świecie baletu i właśnie z tym tańcem wiąże obecnie swoją przyszłość. Syn Franciszek obrał drogę informatyka i po ukończeniu studiów zajął się pracą w tym zakresie . Chociaż dzieci Machalicy skutecznie ukrywały się przed światem show-biznesu, aktor w jednym z wywiadów postanowił zwierzyć się ze swojej ojcowskiej roli. Mam poczucie, że nie do końca mi się to udało. Ale dzieciaki żyją swoim życiem, dzielnie walczą, pracują, mają swoje dzieci. Myślę sobie, że gdybym był bardziej konsekwentny, bardziej...

Przeczytaj
Łukasz Płoszajski "Pierwsza miłość"
Instagram@lukaszploszajski
Newsy Łukasz Płoszajski z "Pierwszej miłości" pożegnał tatę. Mężczyzna zmarł na koronawirusa
Łukasz Płoszajski z "Pierwszej miłości" stracił ojca, który zmarł w wyniku powikłań po koronawirusie. Od września walczył z chorobą, jednak lekarzom nie udało się go uratować. Zawiniła późna diagnoza.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 04, 2020

Łukasz Płoszajski jest aktorem, którego wielu z nas kojarzy z "Teatru Telewizji", czy "Teatru Komedia", ale przede wszystkim z serialu "Pierwsza miłość". Wcielający się w rolę Artura Kulczyckiego, młody mężczyzna opublikował właśnie w swoich social mediach wpis, który chwyta za serce. Dotyczy jego ojca, który od września zmagał się z koronawirusem. Po kilku miesiącach przegrał walkę z COVID-19. Łukasz Płoszajski z "Pierwszej miłości" żegna ojca Łukasz Płoszajski był niedawno gościem "Dzień dobry TVN", gdzie poruszony został temat koronawirusa. Aktor przyznał wtedy, że temat jest dla niego szczególnie ważny ze względu na to, że COVID-19 dotknął jego ojca. Tata dalej przebywa w szpitalu. Za chwilę będzie to już drugi miesiąc, kiedy walczy o życie. Jego stan jest bardzo ciężki. Wierzymy w to, że to się zmieni. Natomiast, jak będzie - czas pokaże, organizm to zweryfikuje - mówił w "Dzień dobry TVN" aktor jeszcze w październiku. Płoszajski przyznał, że jego tata był z mamą w sanatorium, gdzie silnie zachorował, jednak nie stwierdzono u niego koronawirusa, czy zapalenia płuc. Po powrocie korzystał w teleporad, jednak sytuacja się nie poprawiała. We wrześniu do mężczyzny wezwano karetkę pogotowia ze względu na trudności, a później utratę zdolności samodzielnego oddychania. Został podłączony do respiratora. Od tamtego czasu walczył o życie w szpitalu w Łodzi. Łukasz Płoszajski przyznał wtedy na kanapie w TVN, że gdyby pojawiła się wczesna diagnoza, stan zdrowia jego taty byłby znacznie lepszy. Zobacz także:  Premier ogłosił plan szczepień na koronawirusa. Będą dobrowolne? Dziś wiemy, że nie udało się uratować ojca Łukasza Płoszajskiego. Aktor "Pierwszej miłości" pożegnał go, dodając...

Przeczytaj
Nie żyje Archie Lyndhurst. Znany aktor miał zaledwie 19 lat
Instagram @archie_lyndhurst
Newsy Nie żyje Archie Lyndhurst. Znany aktor miał zaledwie 19 lat
Cały kraj jest pogrążony w żałobie. Nie żyje Archie Lyndhurst, 19-letni gwiazdor kultowego serialu „So Awkward”. Śmierć aktora potwierdził jego ojciec.
Urszula Jagłowska
październik 02, 2020

Ta wiadomość wstrząsnęła Brytyjczykami. Nie żyje 19-letni aktor Archie Lyndhurst . Chłopak zmarł nagle we wtorek, 22. września, w rodzinnym domu w zachodnim Londynie. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu ojca gwiazdora, także aktora, Nicholasa Lyndhursta, pogotowie po przybyciu na miejsce stwierdziło zgon chłopaka, lecz na tym etapie śmierć chłopaka jest traktowana jako niewyjaśniona. Nie żyje 19-letni aktor Archie Lyndhurst Archie Lyndhurst zyskał sławę głównie dzięki roli w młodzieżowym serialu komediowym  „So Awkward”, opowiadającym o grupie przyjaciół z liceum, a także użyczał głosu w kultowej grze „Final Fantasy XIV: Heavensward„ z 2015 roku. Pierwsze kroki w aktorstwie Archie   stawiał już gdy miał zaledwie 10 lat, a jego sławny ojciec Nicolas żartował, że syn odziedziczył po nim swój talent.  Był niesamowicie utalentowanym aktorem, a jego wkład w "So Awkward" nigdy nie zostanie zapomniany. Poza tym był przezabawnym, hojnym, życzliwym młodym człowiekiem, z którym mieliśmy zaszczyt pracować przez siedem lat - wspominają 19-latka twórcy „So Awkward”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez So Awkward (@soawkwardcbbcofficial) Paź 1, 2020 o 2:16 PDT Pożegnalne słowa napisał także aktor Samuell Small, który zagrał z Archim w sitcomie. Nie mogę uwierzyć, że odszedłeś. Miałeś przed sobą całe życie i oddałbym wszystko, abyś mógł dalej się nim cieszyć. Nieustannie czuję ból w sercu, codziennie o tobie...

Przeczytaj