klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
EN_01194330_0058.jpg
East News
Newsy

Ta wpadka w „Familiadzie” przejdzie do historii! Znasz odpowiedź na to pytanie? 

W ostatnim odcinku "Familiady" padło pytanie o dwuczłonową nazwę państwa. Zagadka wydawała się banalna, jednak uczestniczki poległy. Ich odpowiedzi z pewnością przejdą do historii wpadek. Po programie kobiety wyjaśniły, skąd wzięła się ta gafa.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 14, 2020

"Familiada" to już kultowy program, który przeszedł do historii nie tylko dzięki „zabawnym” żartom prowadzącego, Karola Strasburgera, ale także gafom, które często popełniają uczestnicy. Podczas ostatniego odcinka jedna z drużyn poległa na banalnym pytaniu o nazwę państwa. Ich odpowiedzi rozbawiły wszystkich do łez.

Zobacz także: Wpadka w „Dzień Dobry TVN”. Maryla Rodowicz upomniała Anna Kalczyńską i zrobiło się niezręcznie!

Julia Królikowska skończyła 22 lata. Zobaczcie jak wygląda teraz Kasia z "Klanu"

Wpadka w "Familiadzie" podbija internet

Stres, który towarzyszy graczom "Familiady" z pewnością jest duży, dlatego kiedy padło pytanie o dwuczłonową nazwę państwa, damska drużyna zamarła. Pierwsza z pań bez zastanowienia wypaliła „Los Angeles”. Skrzywiona mina prowadzącego nie była żadną podpowiedzią dla następnej, która powtórzyła gafę poprzedniczki. Kiedy na pytanie miała odpowiedzieć kolejna z pań, uśmiechy drużyny przeciwnej dały jej do myślenia i zapytała, czy prowadzący może powtórzyć pytanie.

Familiada
ONS.pl

Zobacz także: Wpadka!? Roksana Węgiel w kontrowersyjnych stylizacjach w "Jaka to melodia"?

Karol Strasburger z kamienną twarzą i wyraźnym zaakcentowaniem ponownie poprosił o podanie nazwy państwa, które składa się z dwóch członów. Ostatnia z pań odpowiedziała: „Ameryka Południowa”. Nie trudno się domyślić, że wszystkie punkty z tej rundy przeszły na konto przeciwników, a panie z pewnością zapiszą się na karcie historii „wpadek teleturniejowych”.

Po gafie jedna z uczestniczek tłumaczyła, że właśnie przez stres źle zrozumiała pytanie i podała nazwę miasta.

Komentarze
Anna Lewandowska
Instagram@annalewandowskahpba
Newsy Wpadka Anny Lewandowskiej z metką! Fanki grzmią: "A może milionerka zapłaci za sweterek?"
Anna Lewandowska znowu naraziła się fanom. Gwiazda zatańczyła do popularnej piosenki, ale zapomniała, że sweter, który założyła, nadal ma metkę...
Redakcja Wizaz.pl
listopad 19, 2020

Anna Lewandowska jest coraz bardziej aktywna na TikToku, ale jej najnowszy filmik nie spotkał się z aprobatą jej fanek. Trenerka wystąpiła na nim w swetrze z popularnej sieciówki, ale zapomniała odciąć lub chociaż schować metki . Energiczny taniec obnażył prawdę. Anna Lewandowska zapomniała ukryć metkę To nie pierwszy raz, kiedy Anna Lewandowska zalicza wpadkę z metkami na ubraniach i próbuje się z tego wytłumaczyć. Jakiś czas temu fanów zszokowały nagrania z backstage'u sesji z udziałem Oli Dec, jej bliskiej przyjaciółki. Fani szybko zauważyli, że pozuje w ubraniach z metką z popularnej sieciówki . Tym razem Anna Lewandowska postanowiła zatańczyć do piosenki "Jerusalema". Wybrała czarne spodnie i jasny sweter z granatowymi pasami oraz warkoczowym splotem. Mimo że wielu obserwatorów zachwycało się tą stylizacją, ci bardziej uważni spostrzegli pod włosami trenerki metkę .  @annalewandowska   ♬ Jerusalema (feat. Nomcebo Zikode) [Edit] - Master KG Jedna z obserwatorek żartobliwie skomentowała filmik pisząc, że "ktoś tu zapomniał o metce" . Trenerka w również zabawnym tonie odpowiedziała, że jest na sesji i zrobiła to celowo . Zarówno wtedy, jak i teraz, na Annę Lewandowską spadła fala hejtu. Obserwatorzy zwrócili uwagę na to, że skoro gwiazda nie obcina metek , a nawet nie stara się ich schować pod sweter, z pewnością oddaje go przepoconego do sieciówki , a przecież ktoś później przymierza to ubranie, a nawet kupuje. - Gdzie będzie można dostać ten przepocony sweterek? Bo rozumiem, że jak do sesji, to można ubierać, chodzić i oddawać? - Dokładnie - używany, przepocony sweter po skaczącej w nim babie. - A może milionerka zapłaci za sweterek i oderwie cenę? (...)...

Przeczytaj
Familiada D
ONS.pl
Newsy Wpadka w „Familiadzie”, widzowie byli oburzeni. Jest komentarz ze strony stacji
W jednym z ostatnich odcinków teleturnieju „Familiada” doszło do pomyłki, którą bardzo szybko wychwycili widzowie. Na stronie internetowej programu posypały się nieprzyjemne komentarze- stacja odpowiedziała.
Katarzyna Dobrzyńska
listopad 09, 2020

Ten odcinek „Familiady” przyniósł znacznie więcej emocji niż inne, a to wszystko za sprawą wpadki. Widzowie, w przeciwieństwie do prowadzącego szybko zorientowali się, że coś jest nie tak z systemem liczenia punktów . Okazało się, że jedna z drużyn miała mniej szans na odpowiedź niż druga oraz odpowiedzi pokazywały się w błędnej kolejności. Zobacz także: Wpadka w "Mam talent": widzowie złożyli 230 skarg na sukienkę jurorki - co poszło nie tak? Wpadka w „Familiadzie”. Widzowie nie szczędzili słów krytyki Niesprawiedliwość bardzo oburzyła widzów, którzy na fanpage teleturnieju komentowali wpadkę. Ciekawe, czy to tylko niewyłapany błąd montażu, czy dopiero dzisiaj zawodniczki zobaczą, że zostały oszukane - napisał internauta. Powinni to powtórzyć, może akurat panie by wygrały - zasugerowała inna widzka. Familiada ostatnio zajeżdża taką amatorszczyzną, że aż przykro. Błędy w realizacji, zła kolejność odpowiedzi na tablicy to nic w porównaniu z tym, co wydarzyło się dziś - skomentował kolejny użytkownik. Zobacz także: Tego w "Rolnik szuka żony" jeszcze nie było! Dawid rozpaczał po randce z Martyną, która dała mu kosza Po fali negatywnych uwag stacja zdecydowała się na wydanie oficjalnego oświadczenia i przeprosin.   W sobotę, 7 listopada 2020 roku, wydarzył się pierwszy w 26 - letniej historii „Familiady” chochlik systemu... Opublikowany przez Familiada TVP S.A.   Niedziela, 8 listopada 2020 "W sobotę, 7 listopada 2020 roku, wydarzył się pierwszy w 26-letniej historii "Familiady" chochlik systemu komputerowego. W trakcie gry przy pytaniu "Kto potrzebuje do pracy specjalnej torby?" program odpowiadający za tablicę pobrał liczbę "21" (zamiast...

Przeczytaj
Brytyjskie Mam talent
Instagram@noholdenback
Newsy Wpadka w "Mam talent": widzowie złożyli 230 skarg na sukienkę jurorki - co poszło nie tak?
Jurorka "Mam talent" odsłoniła w programie nieco za dużo. Czy jednak na tyle, by składać na nią skargi? Widzowie byli oburzeni wyborem jej stylizacji.
Marta Średnicka
październik 02, 2020

Wydaje się, że moda nie może nas już niczym zaskoczyć. Mieliśmy sukienkę z mięsa w wykonaniu Lady Gagi, znaną kiczowatą suknię imitującą łabędzia, którą wybrała Bjork i mocno odsłonięte kreacje Kim Kardashian, eksponujące biust. Widzowie brytyjskiego "Mam talent" doszli jednak do wniosku, że bardziej odsłonięte nogi i mocno wcięty dekolt to zbyt wiele jak na telewizję i talent show. Złożyli skargi na suknię, którą miała na sobie 49-letnia Amanda Holden . Skargi na suknię jurorki "Mam talent" Amanda Holden jest jurorką programu "Mam talent" już od 13 lat. Poza tym jest aktorką, prezenterką radiową, a prywatnie matką trójki dzieci. Piękna blondynka do jednego z ostatnich odcinków wybrała kreację, która odsłaniała jej nogi. Długa, granatowa i połyskująca suknia, którą stworzyła Celia Kritharioti  miała wysoko osadzone wcięcie , które pokazywało jej zgrabne ciało. Szczyt rozporka ulokowany był niemal na biodrze. Podczas poruszania się, widzowie mogli zobaczyć więc sporo, jednak czy naprawdę aż tak wiele? Niesmak fanów "Mam talent" wzbudził też mocniej wycięty dekolt , który dzięki ramiączkom opadającym na odsłonięte ramiona jurorki wydawał się jeszcze większy.  Zobacz także:   Wpadka Julii Wieniawy. Pokazała nagą pierś na TikToku         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Laura - Amanda Holden (@theholdenites) Wrz 27, 2020 o 6:06 PDT Do brytyjskiego organu regulującego rynek mediów, czyli Ofcomu wpłynęło ok. 230 skarg na sukienkę, a jak...

Przeczytaj
Roksana Węgiel w fryzurze jak Małgorzata Rozenek - Majdan
Newsy Wpadka!? Roksana Węgiel w kontrowersyjnych stylizacjach w "Jaka to melodia"?
Roksana Węgiel zaskakuje stylizacjami. Do "Jaka to melodia" wybrała pięć wyrazistych kreacji, które nie do końca spodobały się odbiorcom.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 09, 2020

Roksana Węgiel to jedna z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek na polskiej, młodej scenie muzycznej. Gwiazda telewizyjnego show "The Voice Kids", która zdeklasowała konkurencję podczas finału "Eurowizji Junior" wydaje coraz to nowsze hity. Fani uwielbiają ją za dziecięcą niewinność, bajeczny wokal, jednak często zarzucają jej, że ubiera się nieadekwatnie do wieku, dodając sobie lat zbyt poważnymi stylizacjami. Tak było i tym razem. W programie "Jaka to melodia" Roksana Węgiel pokazała się w pięciu stylizacjach , a kilka z nich okazało się być nie do końca korzystne. Stylizacje Roksany Węgiel w "Jaka to melodia" Roksana Węgiel ma swój niezaprzeczalny styl i często wybiera niekonwencjonalne stylizacje. W "Jaka to melodia" pojawiła się aż w pięciu, z czego trzy zawierały elementy tiulowe. Postawiła na dwie suknie w całości wykonane ze wspomnianego materiału, garnitur w print w zebrę , szary kombinezon i białą suknię ze srebrnymi szelkami na biuście. Nie wszystkie oddały jednak urodę młodej piosenkarki. Jedną ze stylizacji była  biało-czerwona sukienka z przedłużanym tyłem i licznymi falbanami. Z profilu kreacja sprawiała wrażenie dodatkowych kilogramów, optycznie też skróciła wokalistce nogi i sam tułów. Do sukni Roksana Węgiel włożyła czarne workery, które spotęgowały efekt ciężkości stylizacji. Zobacz także:  Wake up and get ready: Roksana Węgiel zdradziła nam, czy martwi się hejtem Oprócz sukni, Roksana Węgiel pojawiła się w programie "Jaka to melodia" w szarym kombinezonie . Choć według nas to jedna z najbardziej udanych stylizacji tego wieczoru, to wielu przypomina ona "strój hydraulika" . Określenie, które pojawiło się w mediach nie jest dalekie od prawdy....

Przeczytaj