klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Newsy

Sztuczki, dzięki którym wyszczuplisz twarz

Jeśli nie jesteście zwolenniczkami konturowania twarzy za pomocą makijażu, albo po prostu chcecie ją wyszczuplić – sprawdźcie to!
Aleksandra Wójcik
sierpień 30, 2016

W Internecie można już znaleźć pełno tutoriali dotyczących konturowania twarzy. Specjalnych kosmetyków do tego przeznaczonych również nie brakuje, gdyż niemalże każda firma kosmetyczna wychodzi naprzeciw współczesnym potrzebom makijażowym.

Jeśli jednak ten sposób wyszczuplania twarzy nie jest Wam po drodze, mamy dla Was kilka sztuczek, jak optycznie wysmuklicie swoją twarz!

1. Ciemne pasemka

Ciemniejsze odcienie na włosach sprawią, że twarz będzie wyglądała szczuplej. Najlepiej jest je dodać wzdłuż pasm, które są najbliżej twarzy. Z pewnością taka lekka zmiana odświeży Waszą fryzurę!

2. Prawidłowo nałożony róż

Umieszczenie Waszego rumieńca ma tak naprawdę zasadnicze znaczenie. Zamiast typowo różowego produktu wybierzcie taki o lekko brązowym zabarwieniu i umieśćcie tuż pod kością policzkową do połowy ucha. Takie dopełnienie makijażu z pewnością wysmukli twarz i dzięki niemu unikniecie pełnego konturowania!

3. Kolczyki

To jest chyba najprostszy sposób na wysmuklenie twarzy. Załóżcie długie, ozdobne kolczyki, które zwrócą uwagę na siebie i długość szyi, a odwrócą ją od okrągłości twarzy. Takie dodatki najlepiej prezentują się z… błyszczącymi, różowymi ustami!

4. Kocie oko

Podkreślając swoje oczy odwraca się uwagę od reszty twarzy. Dokładne, długie pociągnięcie kociej kreski jest kluczem do tego, aby nadać swojemu spojrzeniu finezji i co więcej – wyszczuplić twarz!

5. Brwi

W wyglądzie twarzy bardzo ważny jest odpowiednio dobrany kształt brwi! Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziecie TUTAJ.

A Wy macie jakieś swoje własne sposoby na wyszczuplenie twarzy? Jeśli tak – powiedzcie nam o nich! Mamy nadzieje, że nasze wskazówki też Wam się przydadzą!

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Newsy Wyniki testu produktów Cetaphil!
Wybrane Wizażanki przetestowały zestawy produktów do skóry wymagającej Cetaphil, w skład których weszły Cetaphil EM Emulsja micelarna do mycia oraz Cetaphil MD Dermoprotektor Balsam do twarzy i ciała. Jak nasze użytkowniczki oceniły te kosmetyki? Przeczytaj wyniki testu!
Materiał partnera
styczeń 13, 2015

Delikatne oczyszczanie Pierwszym z testowanych produktów była  emulsja micelarna Cetaphil EM Do mycia  – delikatny dermokosmetyk oczyszczający skórę. Substancja myjąca w Cetaphil EM jest zamknięta w miceli i uwalnia się jej tylko tyle, ile potrzeba do oczyszczania skóry. Dzięki temu nie dochodzi do uszkodzenia płaszcza lipidowego – naturalnej bariery ochronnej skóry.  Co sądzą o tym nasze użytkowniczki? Kosmetyk bardzo spodobał się Wizażankom. Aż 98% testerek pozytywnie oceniło konsystencję emulsji micelarnej Cetaphil EM Do mycia. Zwrócono też uwagę na wyjątkową delikatność produktu. Emulsja micelarna Cetaphil to dobre rozwiązanie dla osób ze skórą wrażliwą i  skłonna do podrażnień, ponieważ przyjemnie koi skórę podczas mycia i nie daje uczucia ściągnięcia, a dodatkowo jest bardzo wydajna. Użyłam jej podczas kuracji antytrądzikowej przy trądziku różowatym i zapaleniu skóry sprawdziła się idealnie bo zmywała produkty ale nie podrażniała już mojej i tak podrażnionej skóry.  -  ladyinred87 Emulsja mineralna Cetaphil świetnie zmywa makijaż nawilżając skórę twarzy. Bardzo łatwy i przyjemny sposób rozprowadza się ją na twarzy.   –  madinkak Głębokie nawilżenie Nasze użytkowniczki przetestowały też  balsam do twarzy i ciała Cetaphil MD Dermoprotektor  – specjalistyczny dermokosmetyk, który głęboko nawilża skórę. Jego wyjątkowość ma źródło w składzie: wysokim stężeniu wiążącej wodę gliceryny, obecności oleju z orzechów makademia oraz łagodzącego pantenolu. Dzięki składnikowi antybakteryjnemu, kosmetyk można stosować w przebiegu trądziku młodzieńczego.  Co na to Wizażanki? Oceny testerek są bardzo pomyślne. 93% z nich oceniło konsystencję balsamu do twarzy i ciała Cetaphil MD Dermoprotektor jako odpowiadającą ich potrzebom. Balsam do twarzy oraz ciała Cethapil...

Przeczytaj
Fotolia
Newsy Ziewanie jest zaraźliwe? Nie dla psychopatów
W przeszłości naukowcy udowadniali, że tylko psychopaci chcą przyjaźnić się ze swoimi byłymi. Teraz osobowość psychopatyczną zarzuca się także osobom, które nie dają zarazić się ziewaniem.
Małgorzata Mrozek
sierpień 23, 2016

Badania nad „zaraźliwością” ziewania przeprowadzili naukowcy z Baylor University. Badani wypełnili najpierw kwestionariusze, które pozwoliły określić typ ich osobowości. Później oglądali nagrania, na których widzieli ziewanie, śmiech oraz neutralny wyraz twarzy. Elektrody umieszczone na ich czole, powiekach oraz palcach zmierzyły przy tym zmiany w napięciu mięśniowym. Okazało się, że  najmniej empatyczni badani najrzadziej ziewali na widok ziewających osób. Badania opublikowane w „Personality and Individual Differences” dowodzą, że sposób, w jaki człowiek reaguje na czyjeś ziewanie, mówi dużo o jego  sadystycznych i narcystycznych skłonnościach. Nie chodzi tu ani o długość ziewania, ani o dźwięki, jakie przy tym wydaje, ale sam fakt, czy powiela zachowanie osoby ziewającej. Okazało się więc, że jeśli przyłączamy się do kogoś, kto przy nas ziewa, wszystko jest w porządku. Nie jest to w końcu oznaką braku kultury osobistej ani znużenia, lecz naszej empatii. Gorzej, gdy na widok ziewającej osoby mamy kamienną twarz.  Brak reakcji na czyjeś ziewanie może bowiem świadczyć o tym, że jest się psychopatą.  Nie oznacza to oczywiście, że jesteśmy niebezpieczni dla otoczenia, ale być może mamy skłonność do samolubnych zachowań, jesteśmy przebiegli w relacjach osobistych lub, mówiąc delikatnie, jako osoby na kierowniczych stanowiskach nie najlepiej traktujemy swoich pracowników. Sprawdź także:  5 sposobów na idealne loki i fale

Przeczytaj
cienkie długie szaliki
ONS
Newsy TREND: cienkie szaliki zamiast biżuterii. Jak je nosić?
Cienkie szaliki nonszalancko zawiązane wokół szyi noszą już wszystkie szanujące się blogerki i największe gwiazdy. Coraz częściej widzimy je także na ulicach. To zdecydowanie jeden z najpopularniejszych trendów sezonu, jednak czy pasuje wszystkim?
Ewelina Błeszyńska
październik 09, 2015

Obok obszernych szali w tym sezonie bardzo modne są również te w rozmiarze XS. Cienkie szaliczki, bardzo popularne w latach 70. a później 90. są obecnie jednym z trendów, który w zaskakująco szybkim tempie zyskuje na popularności. Ich powrót zapoczątkowała między innymi Miuccia Prada w swojej kolekcji na sezon jesień-zima 2014/15, następnie widzieliśmy je na pokazie wiosenno-letniej kolekcji Saint Laurent , aż wreszcie po pokazie kolekcji Chloe na sezon jesień-zima 2015/16 stało się jasne, że cienkie szaliki nie tylko wracają, ale stają się najgorętszym dodatkiem sezonu. Spełniają jednak nie tyle funkcję szalika, a po prostu biżuterii. Jak nosić cienkie szaliki? Popularność cieniutkich szalików z pewnością wynika z ich uniwersalnego charakteru - ten dodatek pasuje właściwie do wszystkiego. Przede wszystkim cienki szalik doskonale uzupełnia minimalistyczne stylizacje - pasuje zatem do zwyczajnego t-shirtu, marynarki, ramoneski czy oversizowego płaszcza . Z drugiej strony świetnie sprawdza się także w zestawieniach eleganckich - z koktajlową sukienką tworzy nieoczywistą wieczorową stylizację. Cienki szalik - do kogo pasuje, a kto powinien z niego zrezygnować? TAK - Sięgnij po cienki szalik jeśli chcesz optycznie wysmuklić i wydłużyć sylwetkę. Uważaj jednak, aby nie był zbyt długi (kiedy szalik sięga dłużej niż za kolana osiągniesz odwrotny efekt). Cienkie szaliki wyglądają poza tym bardzo dobrze na osobach o idealnym owalu twarzy, który doskonale podkreślą. NIE - Cienkie szaliki nie są odpowiednie dla kobiet, które nie mogą pochwalić się długą szyją oraz owalną twarzą - w takim wypadku tylko skrócą i tak krótką szyję i jeszcze bardziej poszerzą twarz. W ten sposób sylwetka zamiast prezentować się smukło będzie wyglądała na ciężką i potężną. Co sądzicie o cienkich szalikach? Podoba Wam się ten trend?

Przeczytaj
Newsy Spektakularne metamorfozy brwi (musisz zobaczyć, jeśli masz cienkie brwi!)
Brwi potrafią zupełnie zmienić wyraz twarzy. W 2017 r. stawiamy na naturalne łuki - ale nawet one wymagają dobrego makijażu. Zobacz jak go zrobić!
Agnieszka Pulikowska
grudzień 29, 2016

Makijaż brwi wydaje się prosty - ale bardzo łatwo przesadzić! Jeśli zbyt mocno je przyciemnimy, dorysujemy za dlugi łuk - brwi mogą wyglądać za wyzywająco. Z kolei za cienkie, jasne brwi sprawiają że rysy twarzy tracą na wyrazie.  Makijażyści polecają, by łuk brwi dostować do kształtu twarzy. Do okrągłej najlepiej pasują brwi z ostrym kątem . Jeśli masz twarz pociągłą jak Sarah Jessica Parker - twoje brwi powinny być proste . Twarz trójkątna „lubi"  zaokrąglone brwi , a prostokątna - w kształcie litery S. Nadajemy brwiom odpowiedni kształt dzięki regulowaniu, przyciemniamy henną. Co jednak zrobić, gdy brwi są cieniutkie, mają wyraźne braki? Oczywiście najlepiej sprawdzi się makijaż permanentny. Ale jeśli nie chcesz się zdecydować na ten krok, pozostaje dobry makijaż brwi. Pomogą tu tutoriale pokazujące makijaż brwi. Nadal jest to makijaż, z którego wykonaniem mamy wiele problemów, a na video udowadnia, że jest prosty do wykonania. A gdy go opanujesz, zobaczysz, że pięknie podkreślone brwi idealnie dodają twarzy wyrazistości. Zobaczcie także:   Znamy najmodniejszy kolor ust tej zimy! Schowajcie czerwienie i nude Z tych wszystkich zalet oglądania makijażowych tutoriali, nas jednak najbardziej przekonują spektakularne metamorfozy. Zebrałyśmy dla Was trzy najciekawsze, które możecie znaleźć na Instagramie. Na widok niektórych brwi aż się wzdrygamy, ale za to też nie możemy doczekać się efektu końcowego i wierzcie nam- warto wytrwać do końca.  Jeżeli uważacie, że Wy także powinnyście popracować nad swoimi łukami brwiowymi, nie ma nic lepszego od szybkiego filmiku na Instagramie, na którym możecie zobaczyć, po jakie pędzle do podkreślenia łuku brwiowego warto sięgnąć,  jak rysować kreski kształtujące brwi, a także jak uzupełniać brakujące włoski. Oto wybrane przez nas materiały: Jak okiełznać krzaczaste i mocno zaniedbane brwi – trzeba było...

Przeczytaj