klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Zborowska Zofia i Magda Mołek komentują kontrowersyjny wpis szpitala w Oleśnicy
zborowskazofia/magda_molek/Instagram
Newsy

Szpital położniczy do kobiet w ciąży z nadwagą: "Zamknij lodówkę i jedz dla dwojga, a nie za dwoje". Gwiazdy oburzone!

Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy opublikował wpis, który wzburzył internautów. Chodziło o otyłe pacjentki w ciąży. Jest ostra reakcja gwiazd, ale również pracowników placówki!

Powiatowy Zespół Szpitali w Oleśnicy opublikował kontrowersyjny wpis, który natychmiast wywołał burzę. Autorka postu poruszyła temat otyłości w ciąży. Otyłym ciężarnym zasugerowała: "Zamknij lodówkę", co zdecydowanie nie spodobało się internautom. Położna, która napisała ten post, zaznaczyła także, że otyłość jest bardzo niebezpieczna zarówno dla świeżo upieczonej mamy, jak i dla jej dziecka. Internauci jednak są zszokowani! W większości twierdzą, że post jest krzywdzący i może doprowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych i odżywiania u przyszłych mam! Zdanie w tej sprawie zabrały także gwiazdy.

Depilacja woskiem bez tajemnic: depilacja w ciąży

Szpital w Oleśnicy opowiada o "trudach" związanych z otyłymi pacjentkami, internauci są oburzeni

Otyłe kobiety w ciąży to dla lekarzy i pielęgniarek duże wyzwanie. Położna, autorka posta przyznaje, że dokładnie to miała na myśli, pisząc o otyłości w ciąży. Kobieta zwraca także uwagę na powikłania, które mogą wyniknąć z powodu nadwagi. By przekonać pacjentki o tych argumentach, kobieta zdecydowała się napisać:

Problem WIELKIEJ WAGI, czyli o kilogramach w ciąży. To jest Ewa. Ewa jest naszą neonatolożką. Jej bąbelek w brzuchu (zwany Brajanusz, bo #teamolesnica nie może się zdecydować czy lepiej, żeby nazywał się Brajan, czy może Janusz 😁😁😁) ma już 30 tygodni. A Ewa dalej wygląda jak Ewa 😍😍😍 Bądź jak Ewa, zamknij lodówkę i jedz dla dwojga, a nie za dwoje. Ułatwisz życie i nam i sobie - przekonuje położna w kontrowersyjnym wpisie.

Internauci zauważają, że post położnej budzi przede wszystkim wstyd i uwłacza otyłym kobietom. Choć zamysł położnej dotyczył, wszystkim kwestii zdrowotnych, nie zaś estetycznych, w komentarzach pojawia się mnóstwo krytyki i opinii podkreślających, jak bardzo może być to krzywdzące dla kobiet zmagających się z otyłością:

Zawstydzanie ludzi wagą jest niedopuszczalne, a robienie tego przez przedstawicieli zawodów medycznych dodatkowo skrajnie nieetyczne. Brak słów - skomentowała wpis edukatorka seksualna Kasia Koczułap, znana na Instagramie pod pseudonimem kasia_coztymseksem.

 

Znam zdrowotne problemy związane z otyłością, ale posty w takiej pięknie doprowadzają do tego, że pacjentka otyła prócz cukrzycy i nadciśnienia dostanie też zaburzeń psychicznych na tle jedzenia - dodała jedna z internautek.

 

Jasne; tylko nie oznacza to, że będziemy to pochwalać. Nie, będziemy mówić głośno, że otyłość i przybieranie na masie podczas ciąży ponad miarę nie jest ok; i dla ciężarnej, i dla jej dziecka, i dla ludzi, którzy się obojgiem zajmują - komentuje autorka posta.

 

To problem, ale pacjentka 100 kg nie stanie się nagle pacjentką 60 kg bo ktoś jej powie- jesteś otyła i to problem. Edukować tak, ale nie w taki sposób, że spędzacie w poczucie winy i wstydu..... 😢 - przekonuje jedna z internautek.

 

Byłam dzieckiem z nadwagą. A później byłam bulimiczką. I zapewniam, że po takim poście jeszcze kilka lat temu poszłabym do toalety zwymiotować wszystko, co zjadłam, bo ten post to doskonały trigger dla osób z zaburzeniami odżywiania. I wy pracujecie w ochronie zdrowia?! Przerażające - komentuje kolejna internautka.

Post wzbudził ogromne oburzenie. Internauci nie zgadzają się przede wszystkim ze sposobem, w jaki autorka posta powiedziała o problemie otyłości wśród ciężarnych.

Zobacz także: Zofia Zborowska zdradziła, ile przytyła w ciąży! "Cellulit nawet na piętach" - napisała aktorka

Szpital w Oleśnicy kontynuuje temat. To była prowokacja?

Post wywołał ogromną burzę. Internauci nie mogli się nadziwić, że takie słowa padły z profilu publicznego szpitala. Ich autorka podpisała się imieniem i nazwiskiem i podjęła rękawicę w dalszej dyskusji na ten temat:

KLIMAT BURZOWY :) O jakiej burzy mowa? O tej, którą wywołał mój wczorajszy post na IG. Z pozoru niewinny, dla mnie po prostu prowokacyjny, zapodał szeroko płynącą falę hejtu i oburzenia. A więc temat, który poruszyłam, musi wzbudzać emocje, i to wielkie ;) (...) ps. dla wszystkich tych, którzy tak bardzo pragnęli dowiedzieć się kto popełnił tą straszną zbrodnię i zamieścił ten haniebny post - tak, to ja Gizela Jagielska :) , promotor całego zamieszania. Może rzeczywiście mam trochę "fatfobię", ale któż jest bez skazy? ;)

To tłumaczenie ponownie zirytowało internautów, którzy nie znaleźli dla niego żadnego zrozumienia:

Emocji nie wzbudził temat otyłości. Emocje wzbudza chamstwo, brak empatii i postawa, która w przypadku personelu medycznego przeraża. Przeraża też, że tego nie rozumiesz.
 

Bez skazy nie jest nikt, każdy popełnia błędy, ale istnieje też słowo przepraszam 😣
 

Czy powiedzielibyście to wszystko pacjentce plus size prosto w twarz? Że Wam utrudnia życie? (Swoją drogą napisaliście w poście: „[schudnij] i ułatw życie NAM i sobie” – trochę pomyliliście priorytety i kolejność; na pierwszym miejscu powinny być dla Was wygoda i komfort pacjentki, nie Wasz własny - komentują internauci.

Zosia Zborowska odnosi się do wpisu wicedyrektorki szpitala: "Dla mnie to jest śmieszne"

Zosia Zborowska także postanowiła zabrać głos w tej sprawie. Aktorka jest w ciąży i nie ukrywa przed fanami, że bardzo źle znosi ten stan i nie jest jej łatwo. Fani ogromnie doceniają, że Zosia nie udaje, że ciąża jest dla niej wspaniała i łaskawa i mówi prawdę na temat zmieniającego się pod wpływem ciąży ciała. Tym bardziej więc interesowało ich, co aktorka będzie miała do powiedzenia. Zosia Zborowska zabrała głos na swoim Instagramie:

Chciałabym się odnieść do posta pewnego szpitala [...] Wysyłacie mi go à propos fat shmingu wobec kobiet w ciąży. Dla mnie to jest śmieszne, Naprawdę. Wprawianie w zakłopotanie i wyrzuty sumienia kobiet w ciąży jest czymś absolutnie obrzydliwym. Nie wiem, ile już przytyłam, myślę, ze ponad 15 kg. Czy jest mi z tym dobrze? Chyba tak, nie rozkmniam tego. Każda ciąża jest inna, zmagamy się z różnymi problemami. Bardzo dużo kobiet straciło wcześniejsze ciąże, dlatego ciężko im się skupić na tym, żeby wyglądać pięknie. Chcą tę ciążę doprowadzić po prostu do końca. Każda z nas ma też inne geny [...] Nie martwcie się dziewczyny tym postem, nie przejmujcie się nim. Macie absolutne prawo przytyć w ciąży [...] oczywiście zachęcam, żeby jeść zdrowo, ale wiadomo, w ciąży nie zawsze się to udaje. Tyle - skomentowała. 

Zosia Zborowska komentuje kontrowersyjny wpis szpitala
zborowskazofia/Instagram

Na tłumaczenie szpitala zareagowała również Magda Mołek:

Szanowna Pani, Dziś swoje 25-lecie obchodzi Fundacja @rodzic_po_ludzku Ćwierć wieku te Wspaniale Dziewczyny WALCZĄ o to, by polskie kobiety chronić przed takimi opiniami, działaniami i hejtem! Może się Pani przyłączy? Może zrozumie jak szkodliwe, nieodwracalnie szkodliwe jest to, o czym Pani pisze? Naprawdę świat poszedł do przodu przez ostanie lata! Życzę rodzącym Kobietom w Oleśnicy, by wiedza, mądrość i czułość dotarła i do Was.

Autorka postu i tak jednak nie odpuściła, dziś pojawił się kolejny komentarz z jej strony:

Aby wszystkim zainteresowanym czy moja Dyrekcja wie o wpisach na temat otyłości, oszczędzić domysłów i spekulacji w tej kwestii, zamieszczam foto oficjalnego stanowiska mojego Dyrektora ps. i tak dla uściślenia: nie zamykam lodówek w oddziale na kłódkę, nie zrzucam z klifu moich pracowników z BMI powyżej 30, nie nazywam moich pacjentek wielorybami ani nie mam traumy z dzieciństwa. pozdrawiam

Co sądzicie o całej aferze?

 

Zofia Zborowska odpowiada na pytania o ciążę
Instagram
Newsy Zofia Zborowska nie wytrzymała! Ostro skomentowała pytania o ciążę. Ma rację?
Zofia Zborowska w dosadny sposób zareagowała na pytanie fanki o planowaną ciążę. Ma rację?
Ewelina Błeszyńska
sierpień 26, 2020

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona wydają być idealnie dobranym małżeństwem , a swoim szczęśliwym życiem lubią się dzielić w mediach społecznościowych. W ich rodzinie jest już piękna suczka o imieniu "Wieśka", ale fani uparcie dopytują, czy planują powiększyć rodzinę o dzieci. Takie bezpośrednie pytanie pojawiło się ostatnio na Insta Story gwiazdy "Barw szczęścia".  Zosia Zborowska o planowaniu ciąży Pytanie fanki oburzyło Zosię Zborowską. Początkowo zdegustowana odpisała jej, że "planować to możesz urlop dziewczynko", ale później zdecydowała się kontynuować temat i wymieniła wiele powodów, dla których uważa takie pytania za niewłaściwe.  Ja na przykład jeśli kogoś nie znam bardzo dobrze, to nie zapytam się go o to, czy chce mieć dzieci albo dlaczego ich nie ma. Jest to dla mnie absolutny szczyt braku kultury. W XXI wieku kwestia "posiadania" dzieci jest tak cholernie indywidualną i prywatną sprawą, że aż mnie krew zalewa, jak widzę tego typu wiadomości do mnie albo do moich koleżanek - pisała Zosia.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez I❤️mypolishlife (@zborowskazofia) Sie 2, 2020 o 8:59 PDT Fanki Zborowskiej były zaskoczone tak ostrą odpowiedzią aktorki. Jedna z nich zapytała, dlaczego temat dzieci tak bardzo denerwuje celebrytkę. Zborowska podkreśliła, że pytania o ciążę mogą sprawić komuś przykrość, bo może planować dziecko, ale starania kończą się niepowodzeniem. Może nie chcę mieć dzieci? Może nie mogę? Może nie stać mnie na in vitro (dziękujemy PiS), więc...

Przeczytaj
Zosia Zborowska
Instagram@zborowskazofia
Newsy Zosia Zborowska opowiedziała o... pierwszym razie z Andrzejem Wroną!
To pierwszy raz, kiedy Zosia Zborowska udzieliła tak intymnego wywiadu! Opowiedziała o początkach związku z Andrzejem Wroną. Zdradziła także, jak wyglądały ich zaręczyny.
Redakcja Wizaz.pl
grudzień 19, 2020

Zosia Zborowska zwykle mocno strzegła swojego życia prywatnego. Tym razem jednak zrobiła wyjątek i zwierzyła się Izabeli Janachowskiej   z pikantnych szczegółów jej związku.  Zobacz także:  Zofia Zborowska czekała aż rok, żeby pokazać kontrowersyjne zdjęcie z mężem: „musiałam mieć pewność, że się ze mną nie rozwiedzie" Zosia Zborowska o związku z Andrzejem Wroną  Zosia Zborowska i Andrzej Wron a ponad rok temu wzięli ślub , o czym ich fani dowiedzieli się dopiero po fakcie , mimo że wśród zaproszonych gości była cała śmietanka celebrytów. Dotychczas mogliśmy jedynie oglądać pamiątkowe zdjęcia z tej uroczystości, ale teraz aktorka zdradziła nieco więcej szczegółów . W programie Izabeli Janachowskiej na YouTubie zdradziła na przykład, że gdy szła do ołtarza, w tle brzmiała muzyka z "Króla Lwa".  Zborowska podzieliła się naprawdę intymnymi szczegółami na temat początku związku z Andrzejem. Zdradziła, ile zwlekali z pójściem do łóżka.  Na szesnastej randce poszliśmy ze sobą do łóżka. Już w pewnym momencie liczyłam, bo myślałam, że może on mnie jak koleżankę do całowania traktuje.  Nawet śmiałam się z przyjaciółkami, czy to wszystko na pewno idzie w dobrym kierunku. Ale tak z perspektywy czasu myślę, że budowanie relacji z facetem przed pójściem do łóżka jest czymś tak ważnym i tak pięknym, że potem jak faktycznie trafiamy do tego łóżka i coś się dzieje, to jest to coś przepięknego - wyznała.         Wyświetl ten post na Instagramie.                  ...

Przeczytaj
Selfie Otylii Jędrzejczak w błękitnej bluzce na ramiączkach
Styl życia Otylia Jędrzejczak jest mamą zaledwie kilka dni, a fanki... już ją krytykują! Dlaczego?
Otylia pokazała na swoim Instagramie, co je jako młoda mama.
Agnieszka Pulikowska
kwiecień 24, 2017

Otylia Jędrzejczak urodziła córeczkę! Tą informacją w ostatnim tygodniu żyli fani gwiazdy sportu. Zdrowa dziewczynka szybko wyszła z mamą ze szpitala i cała rodzina cieszy się sobą w domowych warunkach. Polecamy:   Nareszcie! Zosia ślotała zdradziła płeć dziecka Otylia dzieli się ze swoimi sympatykami zdjęciami, a jej fanom nic nie umyka. Nie boją się jej także... krytykować. Gwiazda sportu uwielbia kiwi, po które sięgała w ciąży i zaraz po rozwiązaniu. To właśnie ten owoc wzbudził zainteresowanie użytkowniczek Instagrama. Twierdzą one, że jako młoda mama, Otylia nie powinna ich jeść. "Prosze uważać na cytrusy przy kp :) ❤" "Gratulacje dla rodziców. Proszę uważać na owoce, nie wszystkie się nadają dla karmiących, o ile karmią. Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla rodziców i dla maleństwa:)" "Otylia, ale kiwi niekoniecznie ☺przy karmieniu na początku" Wiele mam jednak postanowiło "stanąć w obronie" Otylii. Polecamy:   Szokujące wyznanie Basi Kurdej-Szatan. Przez chorobę nie może mieć drugiego dziecka! "Nie straszcie młodej mamy :) przy kp można jeść wszystko!!!!" "Jedz na zdrowie! Kobiety w Indiach nie unikają curry czy chilli, we Włoszech piją kawę i wino, a dzieciom podają makaron jak tylko zaczynają gryźć (nie zważając na gluten). Ważne, żeby jedzenie było zdrowe i dobrej jakości. Uczycie sportowca, jak ma się odżywiać?! Wie więcej o diecie niż Wy!" Drugie śniadanie :) budyń + jabłko + kiwi :)) #drugiesniadanie #zostanmistrzemzycia #smile Post udostępniony przez Otylia Jędrzejczak (@otyliaswim) 22 Kwi, 2017 o 4:06 PDT Polecamy:   Otylia Jędrzejczak zdradziła, kiedy planuje ślub i jak chce wychowywać swoją córeczkę! Otylia Jędrzejczak opowiada o swojej diecie podczas karmienia piersią Na te komentarze nie pozostała obojętna sama Otylia. Zarówno położna jaki i położna laktacyjna poinformowały mnie jaki...

Przeczytaj
Blanka Lipińska
Instagram@blanka_lipinska
Newsy Ewa Minge ostro o związku Blanki Lipińskiej i Barona – autorka "365 dni" odpowiedziała!
Ewa Minge skrytykowała podejście Barona do związków. Na Instagramie zamieściła komentarz, gdzie przyznaje, że szkoda jej Blanki Lipińskiej. Nazwała ją "narzędziem marketingowym".
Redakcja Wizaz.pl
listopad 20, 2020

Związek Blanki Lipińskiej i Barona należy już do przeszłości. Choć relacja pomiędzy autorką bestsellera "365 dni" i muzyka była pełna namiętności, nie przetrwała roku. Eks partnerzy rozstali się w ciszy, nie wydając długich oświadczeń i starając się zachować powody rozpadu związku dla siebie. Członek zespołu Afromental po zakończeniu relacji z Julią Wieniawą również stronił od wyjaśnień. Teraz jego życiu uczuciowym postanowiła przyjrzeć się Ewa Minge. W komentarzu zamieszczonym na Instagramie nie zostawiła na nim suchej nitki.  Ewa Minge o Baronie i jego związku z Blanką Lipińską Ewa Minge opisała na Instagramie podejście Alka Barona do kobiet. Zasugerowała, że każdy jego związek jest dla niego kontraktem, który wpływa na jego rozpoznawalność. Według niej, muzyk ma problemy z emocjami, a jego byłej już partnerki jest jej szkoda.  Bo Baron nie ma stanów emocjonalnych i nie ma co cykać. Baron uprawia marketing przy okazji sexu. Nie rozumiem, jak można się w nim zakochać, ale jestem pewna, że nie problem go pozyskać. Warunek, sukces większy jak jego choćby chwilowy, gorące nazwiskom, do którego przyklejenie się wydłuży… dredy. Była pewna, że tak się to skończy a dziewczyny szkoda, po ludzku… złamane serce i oprzytomnienie, że było się narzędziem marketingowym, musi boleć… cholernie - napisała Minge. Blanka nie pozostawiła wpisu bez komentarza. Udostępniła go na swoim profilu na Intagramie, mocno zaznaczając, że nie czuje się pokrzywdzona i ma odmienne zdanie do projektantki. Zobacz także:  Blanka Lipińska pokazuje, jak się maluje - używa kultowego podkładu, a jej cera wygląda bosko Pani @eva_minge, dziękuję za troskę, ale mając komplet informacji na temat, na który się Pani wypowiada, nie zgadzam się, z niczym co tu Pani...

Przeczytaj